Super, dziękuję, tak zrobię
pozdrawiam,
Katarzyna Kochan
Panie Włodzimierzu.......
I były to zapewne osoby, które znają się na archiwizacji, wykonywały podobną pracę, mają doświadczenie, stosowny sprzęt.... Ja się nie znam, zaczynam swoja przygodę z genealogią. Historyk też ze mnie żaden. Nawet nie mam pojęcia czy w Bazylice/Parafiach udostępniają księgi do fotografowania, czy zwyczajnie dają zainteresowanym to o co proszą. Komórką pewnie też zdjęć takich się nie robi.
Znam się na giełdzie, na akcjach, kontraktach, opcjach....i jak ktoś mnie pyta o te instrumenty, albo w co inwestować to nie mówię ...poczytaj sobie bo literatury pełno, w internecie również, czy idź na kurs maklerski, tylko dzielę się swoją wiedzą bo od 20 lat tym się zajmuję
pozdrawiam,
K.Kochan