Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
Poszukuję jakichkolwiek informacji o pacjentach zmarłych w szpitalu w Choroszczy w 1933 roku. Szpital przekazał księgi pacjentów pomordowanych w latach 1939-1941 do Archiwum w Białymstoku. Mnie interesuje okres wcześniejszy. Nie wiem czy takie księgi są. Nie wiem czy pacjenci chowani byli w Choroszczy i są w księgach aktów zgonu z tej miejscowości. A może jest jakkolwiek dokumentacja medyczna z tamtego okresu, rejestr pacjentów.
Może ktoś ma wiedzę na ten temat
pozdrawiam,
Kasia Kochan
Może ktoś ma wiedzę na ten temat
pozdrawiam,
Kasia Kochan
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
Pytałbym w USC w Choroszczy. Ówczesne przepisy były normowane w ustawie z 1932 o chowaniu zmarłych i stwierdzaniu przyczyny zgonu
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 320359.pdf
Wymagana była -podobnie jak dziś - karta zgonu wystawiona przez lekarza (art.3) w dwóch egzemplarzach, jeden niezbędny do pochówku drugi w celach statystycznych
Prawo pochowania zwłok określał art.2 Pochówek mógł być w dowolnym miejscu (wtedy zgon będzie odnotowany w tamtejszym miejscowym USC) ale podejrzewam ze większość zmarłych pacjentów chowano na miejscowym cmentarzu. Jak wynika z ustawy jeśli nie było stron określonych w pkt 1 i2 obowiązek ten spoczywał na gminie miejsca zgonu czyli w tym przypadku Choroszczy. I tam będzie odnotowany w księdze zgonów w USC.
Być może dokumenty z tego1933 roku trafiły już do AP w Białymstoku ale kontakt z USC moim zdaniem powinien być najpierw
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 320359.pdf
Wymagana była -podobnie jak dziś - karta zgonu wystawiona przez lekarza (art.3) w dwóch egzemplarzach, jeden niezbędny do pochówku drugi w celach statystycznych
Prawo pochowania zwłok określał art.2 Pochówek mógł być w dowolnym miejscu (wtedy zgon będzie odnotowany w tamtejszym miejscowym USC) ale podejrzewam ze większość zmarłych pacjentów chowano na miejscowym cmentarzu. Jak wynika z ustawy jeśli nie było stron określonych w pkt 1 i2 obowiązek ten spoczywał na gminie miejsca zgonu czyli w tym przypadku Choroszczy. I tam będzie odnotowany w księdze zgonów w USC.
Być może dokumenty z tego1933 roku trafiły już do AP w Białymstoku ale kontakt z USC moim zdaniem powinien być najpierw
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
Re: Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
[quote="jamiolkowski_jerzy"]Pytałbym w USC w Choroszczy. Ówczesne przepisy były normowane w ustawie z 1932 o chowaniu zmarłych i stwierdzaniu przyczyny zgonu
htt
Bardzo dziękuję za radę. Szukam jeszcze w Archiwum Wileńskim. Są tam akty z Choroszczy, tylko czy tez pacjentów jeszcze to nie wiem.
Pozdrawiam,
Kasia
htt
Bardzo dziękuję za radę. Szukam jeszcze w Archiwum Wileńskim. Są tam akty z Choroszczy, tylko czy tez pacjentów jeszcze to nie wiem.
Pozdrawiam,
Kasia
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ASC zgonów z lat 30 XX wieku z parafii rzymskokatolickiej w Choroszczy są archiwum wileńskim?
Można prosić o link?
Można prosić o link?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A wątek nie jest o czasach gdy szpital istniał? o XX wieku, o Polsce?
Czy o księgach wypisów metrykalnych, z których są skany podlinkowane (dziękuję:)?
Jest jakaś przesłanka, że księgi ASC z r-k Choroszczy z lat 30 XX wieku są gdzieś w Wilnie?
Nie przypuszczałem nigdy, że te skany jakoś mogą przełożyć się na pomysł o XX w. ASCkach:( ...ale coś tak właśnie zabrzmiało dziś wieczorem - stąd post:)
Czy o księgach wypisów metrykalnych, z których są skany podlinkowane (dziękuję:)?
Jest jakaś przesłanka, że księgi ASC z r-k Choroszczy z lat 30 XX wieku są gdzieś w Wilnie?
Nie przypuszczałem nigdy, że te skany jakoś mogą przełożyć się na pomysł o XX w. ASCkach:( ...ale coś tak właśnie zabrzmiało dziś wieczorem - stąd post:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
Tak tak o latach 30 XX wieku. Szukam jednak wszędzie, wszędzie zaglądam.
Nie jestem jeszcze biegła w genealogii i poszukiwaniach, nie mam tez o tym wiedzy historycznej . Szukam czasem po omacku.
Ja nawet nie mam 100 % pewności, że osoba której szukam była pacjentką szpitala. Zmarła, symbolicznie pochowana jest w Warszawie, z mężem. Pozostawiła małe dzieci, które niewiele miały o tym fakcie do powiedzenia. Z legend rodzinnych wynika ten szpital.
Dziękuję raz jeszcze za wskazówki.
Ja nawet nie mam 100 % pewności, że osoba której szukam była pacjentką szpitala. Zmarła, symbolicznie pochowana jest w Warszawie, z mężem. Pozostawiła małe dzieci, które niewiele miały o tym fakcie do powiedzenia. Z legend rodzinnych wynika ten szpital.
Dziękuję raz jeszcze za wskazówki.
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
Re: Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
jamiolkowski_jerzy pisze:Pytałbym w USC w Choroszczy. Ówczesne przepisy były normowane w ustawie z 1932 o chowaniu zmarłych i stwierdzaniu przyczyny zgonu
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/downl ... 320359.pdf
Wymagana była -podobnie jak dziś - karta zgonu wystawiona przez lekarza (art.3) w dwóch egzemplarzach, jeden niezbędny do pochówku drugi w celach statystycznych
Prawo pochowania zwłok określał art.2 Pochówek mógł być w dowolnym miejscu (wtedy zgon będzie odnotowany w tamtejszym miejscowym USC) ale podejrzewam ze większość zmarłych pacjentów chowano na miejscowym cmentarzu. Jak wynika z ustawy jeśli nie było stron określonych w pkt 1 i2 obowiązek ten spoczywał na gminie miejsca zgonu czyli w tym przypadku Choroszczy. I tam będzie odnotowany w księdze zgonów w USC.
Być może dokumenty z tego1933 roku trafiły już do AP w Białymstoku ale kontakt z USC moim zdaniem powinien być najpierw
Dzwoniłam do USC, niestety nie mają żadnych metryk z Parafii w Choroszczy. A USC istnieją od 1946 roku. Muszę szukać dalej. Zadzwonię do AP w Białymstoku może coś wiedzą o szpitalnych rejestrach z lat 30.
Pozdrawiam,
Katarzyna Kochan
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
A konkretnie to o co Pani pytała? Bo to że USC formalnie istniało od 1945 roku nie ma żadnego znaczenia. Przechowuje bowiem (ma taki obowiązek) dokumenty cywilne z lat wcześniejszych (chyba że z jakichś powodów się nie zachowały) .
Pytanie powinno brzmieć czy posiadają księgi zgonów z roku 1933? Sensowna odpowiedź powinna brzmieć tak a jeśli nie maja to że przekazali je do AP w Białymstoku. Dzwoniąc do AP nie ma sensu pytać o jakieś mityczne spisy bo na 99,9 % ich nie ma ale zapytać o księgi zgonów Choroszczy, czy zostały je już z USC przekazane?. Z tytułu nadzoru AP ma pełną wiedze co posiada USC.
Ps . Akurat z USC w Choroszczy (raz tam byłem) mam złe wspomnienia
Pytanie powinno brzmieć czy posiadają księgi zgonów z roku 1933? Sensowna odpowiedź powinna brzmieć tak a jeśli nie maja to że przekazali je do AP w Białymstoku. Dzwoniąc do AP nie ma sensu pytać o jakieś mityczne spisy bo na 99,9 % ich nie ma ale zapytać o księgi zgonów Choroszczy, czy zostały je już z USC przekazane?. Z tytułu nadzoru AP ma pełną wiedze co posiada USC.
Ps . Akurat z USC w Choroszczy (raz tam byłem) mam złe wspomnienia
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
Re: Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
Tak, spytałam czy mają księgi zgonów z Choroszczy z 1933. Spytali się o jaką Parafię chodzi. Doprecyzowałam, że o Choroszcz bo chodzi o pacjentkę szpitala w Choroszczy. Powiedzieli, że nic z Parafii w Choroszczy nie mają i nie mieli. Też wierzyć mi się nie chce, ale trudno mi z nimi polemizować. Spróbuję z AP Białystok.
Faktycznie byli jakoś mało życzliwi.
Dziś tez rozmawiałam z Politechniką Warszawską gdzie próbuję znaleźć akta dziadka, absolwenta Politechniki 1924 roku i pracownik zdecydowanie bardziej pomocny i życzliwy, choć Politechnika nie jest głównym źródłem wiedzy o przodkach.
Faktycznie byli jakoś mało życzliwi.
Dziś tez rozmawiałam z Politechniką Warszawską gdzie próbuję znaleźć akta dziadka, absolwenta Politechniki 1924 roku i pracownik zdecydowanie bardziej pomocny i życzliwy, choć Politechnika nie jest głównym źródłem wiedzy o przodkach.
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
To wygląda żle. Ksiąg faktycznie może nie być Gdyby okazało się ,ze ksiąg zgonów nie ma ani w AP ani w USC(będe wdzięczny za informację ) to pozostaje Arch Archidiecezjalne. Tam ksiegi (grupowane dekanatami) są na pewno. Problemem może być dostęp. Księgi są gromadzone rocznikami ąle …łączone tj. razem urodziny, małżeństwa i zgony. A że urodziny do przeglądania można udostępniać po 100 latach stąd księgi w czytelni są dla chcących szukać samodzielnie niedostępne. Z osobistych obserwacji kiedy bywałem tam często to prośby o przeszukanie spełniał kierownik działu metrycznego ksiądz Ryszard. Nawet na telefon ale sugerowałbym kontakt na piśmie . Znalezienie dokumentu szukanej osoby będzie dowodem że został pochowany na cmentarzu w Choroszczy . Będzie tez data zgonu ale podejrzewam że sam grób po tylu latach nie istnieje
-
Kochan_Katarzyna

- Posty: 71
- Rejestracja: sob 20 sie 2022, 00:31
Re: Zmarli w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy
Bardzo dziękuję za wskazówki. Jeszcze nie dzwoniłam do AP bo równolegle szukam przodków z ostrołęckego i na wszystko brak czasu. Siedzę nad tymi dziadkami praktycznie w nocy. Zadzwonię i dam znać
W Warszawie mam jeszcze symboliczny grób tej mojej prababci i pradziadka który jest tam pochowany przed nią. Chce się wybrać do kancelarii cmentarza, może mają tam jakąś informację o faktycznym miejscu pochowania prababci.
Pozdrawiam Kasia Kochan
W Warszawie mam jeszcze symboliczny grób tej mojej prababci i pradziadka który jest tam pochowany przed nią. Chce się wybrać do kancelarii cmentarza, może mają tam jakąś informację o faktycznym miejscu pochowania prababci.
Pozdrawiam Kasia Kochan