Kopia stron z odnośną inskrypcją z książki Waldemara Kowalskiego
Corpus inscriptionum Poloniae: Województwo Radomskie. zesz. 1. Radom i Iłża:
strona 1
strona 2
.....................................................................IH[ESV]S MARIA
.....................................NO(M)I(N)A: HAEC · S[ANCTIS]S(I)MA IVBILEVM IN · CORDE
....................................EXCITA[N]TIA STE(M)MATA · CAELESTIVM · F(RATE)R SIMON
................................................A PIAS(E)CZNO · OP(P)IDO · AD VARSZAVIA(M)
...............................................CO[N]FES[SARIVS] ZACRISTIA[NVS] LOCI HVIVS
................................RADOM(IENSIS) · CEV · I[N]SIGNE STEMMA SIBI ADSCIVERAT · QVI RE|
.....................................GVLARI[S] OBSERVA(N)TIA CLAR(VS) · PLAGA IGNIS · DIVINI DE|
CESSIT · A[NN]O D(OMINI): 1622* DI[E] 2 [secundo] · NOVE[M]B(RIS) HORA · 5 [quinta] QVA PRIMV(M) SA|
............CRUM · OBSERVABAT CVI · FV(N)DAME(N)TV(M) · M[AT]RIS · HVIVS · LOCV(LI) A[LTER]
.......ALTERI · S[ACERDOTI] · CL[E]ME(N)TI · MAR(TYRI) P(RAE)BUIT · VBI · FELICITER · REQVIESCIT ·
.................F[RATE]R · STANISLA(VS) · A TARNOW · GVARDIANVS I[STI] LOCI · ERIGI · FECIT** ·
* millesimo sescentesimo vicesimo secundo
** konstrukcje przyczynowe w późnej i średniowiecznej łacinie można było tworzyć za pomocą czasownika facio w połączeniu z bezokolicznikiem innego czasownika, np. eregi fecit; konstrukcje te są kalką z języków romańskich i w łacinie klasycznej uchodzą za nieprawidłowe.
...............................................................Jezus Maria
.............................................imiona te najświętsze, radość w sercu
..............................................budzące, herby niebios: brat Szymon
................................................z Piaseczna, miasta pod Warszawą
.............................................(spowiednik, zakrystian miejsca tego
................................radomskiego) jako znak herbu sobie był przybrał, który
....................regulaminu przestrzeganiem zasłynął. Uderzeniem* ognia Bożego zszedł
/w/ roku Pana 1622, /w/ dniu 2. listopada, /o/ godzinie 5., o której pierwsza msza poranna: prymaria
..............była dopełniana. Dla którego, fundament /ołtarza/, Matki** tego małego miejsca, jeden
.....drugiemu kapłanowi, łagodnemu męczennikowi, ofiarował, gdzie /ów/ szczęśliwie spoczywa.
...................Brat Stanisław z Tarnowa, gwardian /tj. strażnik/ tego miejsca, wznieść kazał
*plaga, etymologicznie uderzenie może tu oznaczać uderzenie kary Bożej, czyli zarazę, a niekoniecznie uderzenie pioruna: patrz cytat poniżej.
**fundament ołtarza z obrazem Matki Bożej poniżej którego jest wnęka grobowa, gdzie spoczywa brat Szymon: patrz cytat poniżej.
Z książki Waldemara Kowalskiego „DO ZMARTWYWSTANIA SWEGO ZA PEWNYM WODZEM KRISTUSEM...”:
Proszę o korektę tekstu tłumaczenia i inne uwagi.Oprócz błogosławionych Szymona z Lipnicy, Jana z Dukli, Ładysława z Gielniowa do dwudziestu czcigodnych zaliczono m.in. Szymona z Piaseczna. Za życia był on wzorem dla współbraci, formując ich duchowość Maryjną, jak świadczą słowa anonimowego kronikarza radomskiego konwentu: „ad quam imaginem ego – ex relatione patris Simonis de Piaseczno [..] mangum devocionem concepi; vidi enim istum patrem, eam multum reverendi, totus enim deditus erat devotini Beatae Mariae” [do tego obrazu ja – z relacji ojca Szymona z Piaseczna – tak wielką obudziłem w sobie cześć; zobaczyłem bowiem, że ten zakonnik bardzo Ją czcił, cały bowiem był oddany kultowi Najświętszej Maryi]. Szymon zaś przepowiedział, że śmierć nadejdzie doń w sobotę, jako że był to dzień w staropolskim obyczaju szczególnie poświęcony nabożeństwu Maryjnemu. Tak też się stało – ze świata tego odszedł w opinii świętości, 12 listopada 1622 r., odmawiając poranną liturgię godzin. Przyczyną zgonu była zaraza, która nawiedziła wtedy Małopolskę. W przeciwieństwie do licznych mieszczan Radomia, którzy schronili się w okolicznych wsiach, franciszkanin ów pozostał w klasztorze. Przywoływana tu kronika wspomina wyraźnie, że „peste a vita decessit” [zmarł na skutek zarazy]. Toteż odnoszący się do jego zgonu fragment tekstu nagrobnej inskrypcji „plaga ignis divini decessit” [siłą ognia Bożego zmarł] należy, być może, rozumieć dosłownie, traktując wzmiankę o „boskim ogniu” w kontekście potocznego rozumienia zarazy jako kary zesłanej z niebios na ziemski padół.
Być może, w pewnym związku z powołanym tu tekstem inskrypcji pozostaje przechowywany w zbiorowej pamięci braci zapis okoliczności zgonu Szymona z Piaseczna. Z chwilą jego śmierci pojawiła się nienaturalna światłość, której obserwatorami było wielu – nie tylko członków konwentualnej rodziny. Do tych należał staruszek posługujący w klasztorze, który sam oczekiwał śmierci na skutek infekcji. On też zinterpretował tę boską ingerencję słowami: „Ecce quaedam anima sancta nunc coelum ingressa est” [Oto pewna święta dusza wstąpiła do nieba], nie wiedząc o śmierci Szymona. Jasność widoczna była m.in. w Rajcu, jedną milę od miasta, o czym doniósł do klasztoru Wacław Rajecki herbu Łabędź.
Szymon, mąż „dobrego życia”, określany był przez tych, którzy go znali, jako „anioł w ludzkim ciele”. Nie jest więc przypadkiem, że jako jedyny radomski franciszkanin tamtej epoki doczekał się epigraficznej kommemoracji. Tablica inskrypcyjna wspomina m.in., że pochowany został w miejscu, które upodobał sobie za życia, to jest pod obrazem Maryi. Pamięć o pobożności Szymona trwała w zakonie długo po jego śmierci, a świadectwa tej pamięci powstawały jeszcze w drugiej połowie XVIII stulecia. Jednym z nich, choć nie jedynym, jest wspomniana podobizna Szymona wśród zmarłych „in odore sanctitatis” [w opinii świętości] obserwantów – braci św. Franciszka. Spisany w 1752 r. przez ojca Tymoteusza Emanuela Kaffkę nekrolog prowincji, wyliczający imiona błogosławionych i czcigodnych współbraci, wzmiankuje pod datą 12 listopada miejsce pochówku przypominanego tu zakrystiana i spowiednika.
Słowa zamykające opis nadnaturalnych wydarzeń, które towarzyszyły śmierci Szymona z Piaseczna, są świadectwem wyznawanej nie tylko przez niego wiary w opiekę Bogarodzicy („Nec dubitandum, quod pia parens Dei ac Mater nostra pios oculos pissimi Filii Sui ad eum ex hoc saeculo migrantem converti fecit [Nie należy wątpić, że święta rodzicielka Boga i nasza Matka sprawiła, że łaskawe oczy najsprawiedliwszego Jej Syna zwróciły się na niego, z tego świata schodzącego].
Dariusz Śmietanka
