Podwójne lub więcej małżeństwa w rodzinie

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Podwójne lub więcej małżeństwa w rodzinie

Post autor: MonikaNJ »

Może zacznę od tego, że chodzi mi o sytuację gdy np. bracia z jednej rodziny żenią się z siostrami z drugiej rodziny.
Prowadząc drzewo genealogiczne, wpisuję tylko linie główne pomijając zupełnie te boczne. Jednak od każdej reguły są wyjątki i właśnie takim wyjątkiem są wspomniane wyżej śluby. Dzieci z takich małżeństw to w mojej ocenie są kimś więcej niż tylko rodzeństwem ciotecznym, przynajmniej genetycznie.
Chciałabym się zapytać ile razy wydarzyła się taka sytuacja w Waszych drzewach?
Na chwilę obecną mam u siebie cztery (udokumentowane) takie przypadki

parafia Nasielsk
1791 Marcin Olbryś z Elżbietą Kopczyńską
1797 Wawrzyniec Kopczyński z Katarzyną Olbryś - moi 4x pradziadkowie
parafia Pomiechowo
1861 Jan Wysocki z Magdaleną Cychowską
1862 Jan Cychowski z Marianną Wysocką -moi 2x pradziadkowie
parafia Starawieś
1882 Józef Wikieł z Marianną Skórką
1891 Wawrzyniec Wikieł z Petronelą Skórką- moi 2x pradziadkowie
Kutno
1892 Antoni Nowicki z Anielą Seroczyńską
1898 Ignacy Nowicki z Janiną Ewą Seroczyńską -moi pradziadkowie

pewnie jeszcze jakieś się znajdą
Ostatnio zmieniony pn 16 sty 2023, 19:10 przez MonikaNJ, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
Sławek_Binczak

Sympatyk
Mistrz
Posty: 71
Rejestracja: ndz 19 paź 2014, 20:50
Lokalizacja: Czarna Łąka

Podwójne lub więcej małżeństwa w rodzinie

Post autor: Sławek_Binczak »

Mam taki przypadek w Wielkopolsce, parafia Droszew
1877 Michał Binczak i Magdalena Sopalska
1884 Feliks Sopalski i Franciszka Binczak

Michał i Franciszka to rodzeństwo mojego pradziadka.

Pozdrawiam, Sławek
Szukam aku zgonu Anny z Kozłowskich Bahrynowskiej. Lata 1904-1908. Podejrzewane miejscowości: Stryj, Skole, Lwów, Stary Sambor i okolice.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

W mojej rodzinie 2 bracia Grońscy byli ożenieni z 2 siostrami Oklejskimi:

Galicja, par. Husiatyn:
1846 Mikołaj Groński i Aleksandra Oklejska
1851 Teodor Groński i Helena Oklejska (moi prapradziadkowie)
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Zofia_Brzeska

Sympatyk
Posty: 382
Rejestracja: wt 11 lis 2014, 15:13

Podwójne lub więcej małżeństwa w rodzinie

Post autor: Zofia_Brzeska »

Mój dziadek miał cztery siostry. O te siostry starało się czterech braci. Trzy przyjęły oświadczyny a czwarta (najmłodsza) powiedziała dość i wyszła za mąż za kogoś innego.
Kiedy jeszcze nie zajmowałam się genealogią dziwiłam się dużą ilością kuzynów o tym samym nazwisku. Zastanawiałam się ile tam mogło być dzieci, że aż tyle jest potomków. Potem okazało się, że to potomkowie trzech par.
A ten czwarty odrzucony brat ożenił się z kuzynką tych czterech sióstr i tym sposobem też wszedł do rodziny.

Pozdrawiam
Zosia
Slawinski_Jerzy

Sympatyk
Posty: 972
Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Slawinski_Jerzy »

Również odnalazłem taki przypadek w swojej rodzinie. Dwaj rodzeni bracia mojej praprababci ożenili się z dwiema rodzonymi siostrami. Działo się to w Płocku:

1896, Franciszek Lewandowski żeni się z Konstancją Frajer
1901, Jan Bolesław Lewandowski żeni się z Ludomirą Teofilą Frajer

serdecznie pozdrawiam
Jerzy
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2592
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice

Post autor: sbasiacz »

Mój pradziad Seweryn Konarzewski, ożenił się z Józefą Wierzbicką a jej siostra Wiktoria wyszła za młodszego brata Seweryna, Władysława Konarzewskiego.
Działo się to w parafii Baboszewo.
Znam wiele takich przypadków.
Ostatnio zmieniony pn 16 sty 2023, 21:09 przez sbasiacz, łącznie zmieniany 1 raz.
pozdrawiam
BasiaS
jamiolkowski_jerzy

Sympatyk
Adept
Posty: 3178
Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24

Post autor: jamiolkowski_jerzy »

Temat bardzo ciekawy i w mojej drobnoszlacheckiej okolicy zjawisko bardzo powszechne. Prozaicznym źródłem była ekonomia , obustronny między rodzinny interes ekonomiczny . Wcześniej w XVII czy XVIII wiekach miało to charakter szerszych między rodzinnych układów. Przykładem może być układ między Jamiołkowskimi sielawami a Gierłachowskimi, w wyniku którego Gierłachowscy trafili do Jamiołk Piotrowiąt
Stało się to w wyniku ślubu (w 1769 roku), pochodzącego z Jamiołk Kłosów Jakuba Gierłachowskiego, syna Marcina, z Maryanną Jamiołkowską z Sielawów. W zamian Sielawy osiedli w Godziebach, skutkiem ślubu Grzegorza syna Tomasza Jamiołkowskiego z Katarzyną Gierłachowską . Stało się to w wyniku złożonego, już wcześniejszego między rodowego układu. Jak do niego doszło? W 1742 roku urodzony w 1718 roku Mikołaj Gierłachowski ożenił się z około 50 letnią wdową Małgorzatą Jamiołkowską. Tą wdową była żona Kacpra Jamiołkowskiego (ojca Grzegorza) . Wiele wskazuje że to właśnie Małgorzata była dziedziczką na Godziebach. Ekonomiczna atrakcyjność takiej partii znakomicie tłumaczy ślub młodego Mikołaja z 50 letnią wdową. Przykładów takich miedzy rodowych układów można wskazać wiele.
Inny przykład to już XIX wieczne związki jednej z linii moich Jamiołkowski sieniutów z Idźkowskimi
Trzej potomkowie Szymona ożenili się pannami Idźkowskimi
Syna Mikołaj ożenił się w 1835 z Anna Idźkowska z Truskolasów Olszyny
A dwaj jego wnukowie, synowie Tadeusza
Wiktor Jamiołkowski w 1847 z Marianna Idźkowska Idźk Wykna
Jan Jamiołkowski syn w 1850 Konstancją Idźkowska z Idźk Wykna
Czemu wybierali tylko Idźkowskie? . Głowy nie dam ale może miało to związek z wcześniejszym ślubem w 1822 Franciszki Jamiołkowskiej córki Dominika (to brat w/w Szymona)z Michałem Idźkowskim z Idźk Wykna. I nie byłoby w tym nic interesującego gdyby nie to, że Dominik nie pozostawił po sobie męskiego potomka . Franciszka była zatem po nim jedyną sukcesorką. Ta sytuacja zawsze niesie potencjał rodzinnej wojny. TU widać musiało dojść do układu . Jamiołkowscy mieszkali w Piotrowiętach razem z żonami Idźkowszczankami na swoich i nabytych po Dominiku częściach . Zatem można domyślać się, że wszyscy zyskali Zamiast rodzinnej wojny wszyscy w miarę zadowoleni.
Wymieniłem tylko przykładowe sytuacje.
W XIX wieku ,u biedniejszych rodzin już niemal powszechnie, partnerów szukano głównie po sąsiedzku, tj rodzin, których gospodarstwa (ziemia) się stykały (łącząc sąsiedzkie zagony można było zaorać graniczna miedzę). W ten sposób je łączono w nowy majątek. Powszechne też zawierano małżeństwa „w zamian”, tzn. syn jednej rodziny z córką z drugiej i vice versa. Kwerendując księgi ślubów dostrzec można całe wieloletnie, ba wielopokoleniowe sekwencje ślubów pomiędzy tym samymi rodzinami
Zofia_Brzeska

Sympatyk
Posty: 382
Rejestracja: wt 11 lis 2014, 15:13

Post autor: Zofia_Brzeska »

Basiu, Seweryn nie był moim pradziadkiem. Był bratem mojej prababci Bronisławy. Naszymi wspólnymi przodkami byli ich rodzice, nasi prapradziadkowie Stanisław Wojciech Konarzewski i Eleonora Marianna z domu Łepkowska.

Pozdrawiam
Zosia
sbasiacz

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2592
Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
Lokalizacja: Warszawa i okolice

Post autor: sbasiacz »

Zofia_Brzeska pisze:Basiu, Seweryn nie był moim pradziadkiem. Był bratem mojej prababci Bronisławy. Naszymi wspólnymi przodkami byli ich rodzice, nasi prapradziadkowie Stanisław Wojciech Konarzewski i Eleonora Marianna z domu Łepkowska.

Pozdrawiam
Zosia
masz rację Zosiu, poprawiałam się :-)
serdeczności
pozdrawiam
BasiaS
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Nawiązując do przewijającego się przez kilka wątków tematu dyspens, zmian i różnic pomiędzy różnymi systemami w obostrzeniach przy zawieraniu małżeństwa:
ciekawe i znaczące ograniczenie się do "dzieci z tych samych rodziców krzyżowo".
Monika określiła jako "gdy np.* bracia z jednej rodziny żenią się z siostrami z drugiej rodziny.", czyli nie ograniczyła tematu do "krzyżowej wymiany" ale to się samo narzuca - nie?:)


*wyróżnienie moje
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
MonikaNJ

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1584
Rejestracja: ndz 03 lut 2013, 18:57

Post autor: MonikaNJ »

Bardzo dziękuję za Wasze przykłady.
Jakiś czas temu znajoma pokazała mi zdjęcie, na nim uśmiechały się dwie dziewczyny i wyglądały prawie jak bliźniaczki. Nie były siostrami rodzonymi, siostrami rodzonymi były ich matki a ojcowie braćmi.
Między innymi właśnie z powodów "genetycznych" uznałam, że warto odejść od reguły głównych linii i prześledzić siostrzano-bratnie linie moich antenatów we wszystkich przypadkach które znajdę. Jak do tej pory odkryłam tylko jeden przypadek wystąpienia o dyspensę u potomnych.
Panie Jerzy dziękuję, za jak zwykle bardzo ciekawy opis historii rodzinnych. Sprawy majątkowe to istotny bodziec do łączenia dzieci "na krzyż" nawet wielokrotnie; Sokołowskich jeszcze pod tym względem nie opracowałam ale wychodzi na to, że dużo znajdę.
pozdrawiam monika
>Wanda>Feliksa>Anna>Józefa>Franciszka>Agnieszka>Helena>Agnieszka
w3w

Sympatyk
Posty: 231
Rejestracja: śr 28 lip 2010, 18:08

Post autor: w3w »

MonikaNJ pisze:Sprawy majątkowe to istotny bodziec do łączenia dzieci "na krzyż" nawet wielokrotnie; Sokołowskich jeszcze pod tym względem nie opracowałam ale wychodzi na to, że dużo znajdę.
Niekoniecznie przyczyną takich "krzyżówek" były sprawy majątkowe, po prostu wesela (i później rodzinne uroczystości typu chrzest) były wówczas doskonałą okazją do poznania "wolnej partii".

Wojciech
Kaminski_Przemik

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: pt 13 sty 2023, 11:06
Lokalizacja: Witoszów Górny

Post autor: Kaminski_Przemik »

U mnie mój Prapradziadek ze swym bratem ożenili się z siostrami 🙃


Pozdrawiam Przemik
Awatar użytkownika
Krzysztof_Wasyluk

Sympatyk
Posty: 766
Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51

Post autor: Krzysztof_Wasyluk »

Wohyń 1886 Stanisław Dionizy Wyrzykowski - Józefa Syczewska
Wohyń 1887 Michał Wyrzykowski - Anna Syczewska

Obaj bracia byli wnukami mojego 3*pra Michała Szawłowskiego

Widocznie promocja panien była udana, gdyź

Wohyń 1890 Leopold Feliks Wyrzykowski - Antonina Syczewska

Leopold był stryjecznym bratem dwóch wcześniej wymienionych, a cała trójka była wnukami Walentego Faustyna Wyrzykowskiego.

W tych przypadkach raczej nie chodziło o jakieś małe interesy finansowe, gdyż kawalerowie urodzili się w Wyrzykach (parafia Górki), a panienki siostry Syczewskie w Wohyniu odległym o kilkadziesiąt kilometrów.
Krzysztof Wasyluk
termos

Sympatyk
Posty: 140
Rejestracja: ndz 23 lut 2014, 13:12
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: termos »

Jeszcze inna "wersja wydarzeń". Mężczyzna po śmierci żony żeni się z jej siostrą. W mojej rodzinie Antoni żeni się z Karoliną Schneider, gdy ona umiera po roku żeni się z jej siostrą Pauliną. Trzecia siostra Schneider - Weronika wychodzi za mąż za Szczepana, brata Antoniego.
pozdrawiam
Teresa
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”