Podwójne lub więcej małżeństwa w rodzinie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
JadwigaKolczyńska

- Posty: 15
- Rejestracja: pt 23 mar 2018, 16:22
Bracia mojej mamy poślubili kobiety, które były siostrami, a moja mama miała dwóch mężów ze sobą blisko spokrewnionych, którzy byli kuzynami, a matki obojga były przyrodnimi siostrami, jedna z nich była moją babcia, a druga babcia dla mojej siostry i tym sposobem mieliśmy wspólnych przodków, pozdrawiam Jadwiga
-
Reguła_Marcin

- Posty: 75
- Rejestracja: ndz 23 sie 2015, 17:40
- Lokalizacja: Łódź
1821 Ewa Reguła z Walentym Stancelewiczem
1827 Jadwiga Reguła z Walentym Drabikiem
1832 Jan Reguła z Marianna Drabik
Ewa, Jadwiga i Jan Reguła to rodzeństwo.
Walenty i Marianna Drabik to rodzeństwo.
Walenty Stancelewicz to brat matki Walentego i Marianny Drabik
Parafia Smogorzów
P.S. mam jeszcze kilka przypadków z tej parafii ale tam "Moda na Sukces" wychodzi
1827 Jadwiga Reguła z Walentym Drabikiem
1832 Jan Reguła z Marianna Drabik
Ewa, Jadwiga i Jan Reguła to rodzeństwo.
Walenty i Marianna Drabik to rodzeństwo.
Walenty Stancelewicz to brat matki Walentego i Marianny Drabik
Parafia Smogorzów
P.S. mam jeszcze kilka przypadków z tej parafii ale tam "Moda na Sukces" wychodzi
- Krystyna.waw

- Posty: 5530
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 3 times
Mój prapradziadek Antoni Szlachetko poślubił moją praprababkę Antoninę Freundorf. Sześć lat później jego brat Józef Szlachetko wziął ślub z Emilią Freundorf, siostrą Antoniny.
Jedna i druga para miała bardzo dużo dzieci Antoni z Antoniną - 13, a Józef z Emilią - 9.
Jako ciekawostkę podam, że było kilka ślubów w rodzinie, udokumentowanych aktami, typu - dwie siostry wychodziły za mąż w tym samym dniu. Mówiło się o tym w rodzinie, ale z informacją, że nie przynosiło to szczęścia. Widocznie akurat te małżeństwa nie były udane.
Beata
Jedna i druga para miała bardzo dużo dzieci Antoni z Antoniną - 13, a Józef z Emilią - 9.
Jako ciekawostkę podam, że było kilka ślubów w rodzinie, udokumentowanych aktami, typu - dwie siostry wychodziły za mąż w tym samym dniu. Mówiło się o tym w rodzinie, ale z informacją, że nie przynosiło to szczęścia. Widocznie akurat te małżeństwa nie były udane.
Beata
Również miałem kilka ciekawych przypadków w swojej rodzinie.
Taki standardowy już przytaczany kilkukrotnie to podwójny ślub między rodzinami.
Wiskitki:
1799 Mateusz Szczepaniak - Katarzyna Nietrzebka
1799 Mateusz Nietrzebka - Magdalena Szczepaniak
Jedni i drudzy byli rodzeństwem.
Inny przypadek to jak Piotr Adamiak wdowiec po Łucji Nietrzebce żeni się ponownie, a jego wybranką zostaje Krystyna Nietrzebka. Również parafia Wiskitki. Łucja i Krystyna prawdopodobnie były siostrami, a jak nie to kuzynkami.
Podobny przypadek w par. Chruślin/Łowicz św. Ducha.
1900 Andrzej Flis - Marianna Kret
1908 Marcin Flis - Marianna Kret
Po śmierci Andrzeja, jego brat Marcin ożenił się z jego byłą żoną Marianną. Z obu par były dzieci. Te dzieci były raczej kimś więcej dla siebie niż przyrodnim rodzeństwem.
Taki standardowy już przytaczany kilkukrotnie to podwójny ślub między rodzinami.
Wiskitki:
1799 Mateusz Szczepaniak - Katarzyna Nietrzebka
1799 Mateusz Nietrzebka - Magdalena Szczepaniak
Jedni i drudzy byli rodzeństwem.
Inny przypadek to jak Piotr Adamiak wdowiec po Łucji Nietrzebce żeni się ponownie, a jego wybranką zostaje Krystyna Nietrzebka. Również parafia Wiskitki. Łucja i Krystyna prawdopodobnie były siostrami, a jak nie to kuzynkami.
Podobny przypadek w par. Chruślin/Łowicz św. Ducha.
1900 Andrzej Flis - Marianna Kret
1908 Marcin Flis - Marianna Kret
Po śmierci Andrzeja, jego brat Marcin ożenił się z jego byłą żoną Marianną. Z obu par były dzieci. Te dzieci były raczej kimś więcej dla siebie niż przyrodnim rodzeństwem.
Takie podwójne małżeństwa były w dawnych czasach dość popularne i nazywało się to małżeństwem "na wymarki". Często odbywały się w ten sam dzień. Podwójne małżeństwa - niekoniecznie nawet osób spokrewnionych - były swego rodzaju polskim obyczajem - proszę zauważyć, że bardzo dużo polskich komedii kończy się podwójnymi małżeństwami jako rozwiązaniem napięcia akcji - wywodzi się to właśnie z tego obyczaju
Tomek
Tomek