Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Witam
Przychodzę z prośbą o pomoc w nakierowaniu mnie na to, co mogę jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania genealogiczne od strony prawdopodobnie francuskiego przodka.
Karol Józef de Ville pojawia się jako ojciec mojej 5xprababci. Dotarłam do jego aktu małżeństwa z 1787 r. w Kcyni z Justyną Gaczkowską lub Kaczkowską (pojawiają się dwa zapisy nazwiska w różnych metrykach) oraz do aktów urodzenia rodzeństwa mojej 5xprababci Anny z de Ville'ów Głębockiej. Według aktu małżeństwa z Justyną Gaczkowską/Kaczkowską oraz aktów urodzenia jej rodzeństwa Karol był exactorem od konsumpcji podatku, brygadierem, kontrolerem strażników króla pruskiego. Niestety nie dotarłam do aktu urodzenia samej Anny de Ville (jej miejsce urodzenia jest niepewne) ani do aktu zgonu jej matki Justyny, która zmarła w Koniecpolu (tak wynika z aktu małżeństwa jej córki) i najprawdopodobniej metryki z okresu, w którym mogła umrzeć Justyna de Ville nie zachowały się (sprawdzałam okres między 1790 r., czyli rok przed urodzinami Anny a 1812r., czyli jej datą ślubu z Teodorem Głębockim). W późniejszym okresie Karol de Ville ożenił się z Rozalią/Różą Dobrakowską, z którą również miał dzieci, jednak ich akty urodzeń również nie wnoszą nic nowego. Karol mieszkał w Nowym Korczynie, Pilicy i Żarnowcu (w którym zmarł w 1832 r.), był nadgranicznym urzędnikiem od podatków. Nie dotarłam do aktu małżeństwa z jego drugą żoną, a zarówno akt zgonu jego, jak i jego drugiej żony nie zawierają żadnych informacji, które pozwoliłyby mi na kontynuację poszukiwań (w jego metryce znajduje się zapis "syn niepamiętnych imion rodziców"). Nie dotarłam też do aktu zgonu Anny Głębockiej z de Ville'ów.
Kolejną zagadką jest dla mnie fakt, że w akcie zgonu wnuka Karola de Ville (Stanisława Głębockiego) oraz na jego nagrobku podana jest informacja, że był synem Anny z markizów de Ville, informacja ta pojawia się również w akcie zgonu jego siostry Marianny Tomczykowskiej z domu Głębockiej.
Nie mam pewności, czy faktycznie Karol de Ville był markizem, ani nawet czy miał pochodzenie szlacheckie - w metrykach po łacinie był zapisywany czasami jako urodzony, czasami jako sławetny, w późniejszych metrykach tylko jako urodzony.
Jedyną nadzieją na znalezienie informacji przydatnych z punktu widzenia dalszych poszukiwań był dla mnie akt zgonu Karola de Ville, ale niestety nic z niego nie wyniosłam. Czy jest coś, co jeszcze mogę zrobić? Gdzie i czego powinnam szukać?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Sabina
Przychodzę z prośbą o pomoc w nakierowaniu mnie na to, co mogę jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania genealogiczne od strony prawdopodobnie francuskiego przodka.
Karol Józef de Ville pojawia się jako ojciec mojej 5xprababci. Dotarłam do jego aktu małżeństwa z 1787 r. w Kcyni z Justyną Gaczkowską lub Kaczkowską (pojawiają się dwa zapisy nazwiska w różnych metrykach) oraz do aktów urodzenia rodzeństwa mojej 5xprababci Anny z de Ville'ów Głębockiej. Według aktu małżeństwa z Justyną Gaczkowską/Kaczkowską oraz aktów urodzenia jej rodzeństwa Karol był exactorem od konsumpcji podatku, brygadierem, kontrolerem strażników króla pruskiego. Niestety nie dotarłam do aktu urodzenia samej Anny de Ville (jej miejsce urodzenia jest niepewne) ani do aktu zgonu jej matki Justyny, która zmarła w Koniecpolu (tak wynika z aktu małżeństwa jej córki) i najprawdopodobniej metryki z okresu, w którym mogła umrzeć Justyna de Ville nie zachowały się (sprawdzałam okres między 1790 r., czyli rok przed urodzinami Anny a 1812r., czyli jej datą ślubu z Teodorem Głębockim). W późniejszym okresie Karol de Ville ożenił się z Rozalią/Różą Dobrakowską, z którą również miał dzieci, jednak ich akty urodzeń również nie wnoszą nic nowego. Karol mieszkał w Nowym Korczynie, Pilicy i Żarnowcu (w którym zmarł w 1832 r.), był nadgranicznym urzędnikiem od podatków. Nie dotarłam do aktu małżeństwa z jego drugą żoną, a zarówno akt zgonu jego, jak i jego drugiej żony nie zawierają żadnych informacji, które pozwoliłyby mi na kontynuację poszukiwań (w jego metryce znajduje się zapis "syn niepamiętnych imion rodziców"). Nie dotarłam też do aktu zgonu Anny Głębockiej z de Ville'ów.
Kolejną zagadką jest dla mnie fakt, że w akcie zgonu wnuka Karola de Ville (Stanisława Głębockiego) oraz na jego nagrobku podana jest informacja, że był synem Anny z markizów de Ville, informacja ta pojawia się również w akcie zgonu jego siostry Marianny Tomczykowskiej z domu Głębockiej.
Nie mam pewności, czy faktycznie Karol de Ville był markizem, ani nawet czy miał pochodzenie szlacheckie - w metrykach po łacinie był zapisywany czasami jako urodzony, czasami jako sławetny, w późniejszych metrykach tylko jako urodzony.
Jedyną nadzieją na znalezienie informacji przydatnych z punktu widzenia dalszych poszukiwań był dla mnie akt zgonu Karola de Ville, ale niestety nic z niego nie wyniosłam. Czy jest coś, co jeszcze mogę zrobić? Gdzie i czego powinnam szukać?
Z góry dziękuję za pomoc
Pozdrawiam
Sabina
Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Spróbuj poszukać w dokumentach niemetrykalnych np. sądowych, notariatach, księgach hipotecznych, księgach ludności stałej ..
Mi się udało uzupełnić widzę pomimo braku metryk.
Pozdrawiam
Krzysiek
Mi się udało uzupełnić widzę pomimo braku metryk.
Pozdrawiam
Krzysiek
poszukuję metryki urodzenia Teofili Skolimowskiej ur. ok. 1825r w parafii Mordy(?), córki Wincentego i Marianny.
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1852
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
urodzenie 1812 54 Marianna Józefa de Ville Karol Józef Justyna Dobrakowska Książ Wielki Książ Wielki [Uwagi: ojciec pisarz komory celnej stacji Rudnikach w w departamencie krakowskim powiecie zareckim, przejeżdżający z Nowego Miasta powiatu Stopnickiego, dziecko urodzone w w domu nr 66, matka voto Budzyńska Data urodzenia: 25.03.1812 r. ] [Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Diecezjalne w Kielcach 25-013 Kielce, ul. Jana Pawła II 3]
tu występuje również tytuł markiz
zgon 1810 212 Franciszek Marguies de Ville Franciszek Beata Częstochowa św. Zygmunta
tu występuje również tytuł markiz
zgon 1810 212 Franciszek Marguies de Ville Franciszek Beata Częstochowa św. Zygmunta
Ostatnio zmieniony czw 19 sty 2023, 18:12 przez Bialas_Malgorzata, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Dziękuję za odpowiedź. Dotarłam już do tego aktu urodzenia. Nowe Miasto w powiecie stopnickim to dzisiejszy Nowy Korczyn. Imię matki dziecka (Rozalii lub Róży Dobrakowskiej) prawdopodobnie pomylono z imieniem pierwszej żony Karola de Ville i matki mojej 5xprababci Justyny Kaczkowskiej/Gaczkowskiej. Niestety informacje zawarte w tym akcie wciąż nie przybliżają mnie do rozwiązania zagadki, skąd pochodził Karol de Ville i kim byli jego rodzice.Bialas_Malgorzata pisze:1812 54 Marianna Józefa de Ville Karol Józef Justyna Dobrakowska Książ Wielki Książ Wielki [Uwagi: ojciec pisarz komory celnej stacji Rudnikach w w departamencie krakowskim powiecie zareckim, przejeżdżający z Nowego Miasta powiatu Stopnickiego, dziecko urodzone w w domu nr 66, matka voto Budzyńska Data urodzenia: 25.03.1812 r. ] [Miejsce przechowywania ksiąg: Archiwum Diecezjalne w Kielcach 25-013 Kielce, ul. Jana Pawła II 3]
Co do podanego przez Panią przykładu na pojawienie się tytułu markiz przy nazwisku de Ville - niestety nie udało mi się potwierdzić, czy mój 6xpradziadek Karol de Ville był w jakimkolwiek stopniu spokrewniony z podaną osobą. Równie dobrze może to być zbieżność rzadkich nazwisk, chociaż faktycznie nie zdarzają się często takie sytuacje.
Pozdrawiam
Sabina
-
Robert_Kostecki

- Posty: 1963
- Rejestracja: pn 14 wrz 2015, 18:33
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Może było więcej rodzin tego nazwiska, ale tu o przedstawicielu rodziny z Lotaryngii:
https://de.wikipedia.org/wiki/Karl_de_Ville
Obracał się po terenie Moraw i Śląska. Być może Franciszek Marguies de Ville, to jego syn.
https://de.wikipedia.org/wiki/Karl_de_Ville
Obracał się po terenie Moraw i Śląska. Być może Franciszek Marguies de Ville, to jego syn.
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Dziękuję za odpowiedź. Czy wiesz może, gdzie mogę znaleźć takie dokumenty bez jechania do archiwum na Śląsku i na co powinnam zwrócić uwagę? Niestety jak dotąd nie znalazłam w internecie księgi ludności stałej z Żarnowca, Pilicy i Nowego Korczyna w interesujących mnie latach (1790 - 1832), w szukajwarchiwach też nie ma zbyt wiele dokumentów, szczególnie ze skanami, chyba że źle wyszukuję.herka pisze:Spróbuj poszukać w dokumentach niemetrykalnych np. sądowych, notariatach, księgach hipotecznych, księgach ludności stałej ..
Mi się udało uzupełnić widzę pomimo braku metryk.
Pozdrawiam
Krzysiek
Pozdrawiam
Sabina
-
Maślanek_Joanna

- Posty: 1047
- Rejestracja: wt 11 mar 2014, 17:41
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Do poszukiwań we Francji polecam stronę https://www.geneanet.org/
łatwo się szuka nawet bez znajomości francuskiego.
Pozdrawiam,
Joanna
łatwo się szuka nawet bez znajomości francuskiego.
Pozdrawiam,
Joanna
- Majewska_Renata

- Posty: 408
- Rejestracja: pn 30 cze 2014, 19:04
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Dziękuję za odpowiedź. Czy wiesz może, gdzie mogę znaleźć takie dokumenty bez jechania do archiwum na Śląsku i na co powinnam zwrócić uwagę? Niestety jak dotąd nie znalazłam w internecie księgi ludności stałej z Żarnowca, Pilicy i Nowego Korczyna w interesujących mnie latach (1790 - 1832), w szukajwarchiwach też nie ma zbyt wiele dokumentów, szczególnie ze skanami, chyba że źle wyszukuję.
Pozdrawiam
Sabina[/quote]
Witaj Sabina
Spisy ludności parafii w Żarnowcu oraz w Pilicy znajdują się w Spisie ludności woj. krakowskiego za lata 1790-1792.
Materiał dla parafii w Żarnowcu znajdziesz tutaj:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,477267,1
Natomiast dla parafii w Pilicy jest pod linkiem:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,list,480793,1
Dodam, że spis dla Żarnowca został już zindeksowany i jest dostępny w naszej wyszukiwarce:
https://swietokrzyskie.indeksy.net/
Pilica jeszcze nie jest opracowana.
Pięknie pozdrawiam,
Renata
Facebook:
Genealogia w Małopolsce: https://www.facebook.com/groups/235589885074845
Szukaj przodków w dawnym kieleckim...: https://www.facebook.com/groups/szukajprzodkow
Pozdrawiam
Sabina[/quote]
Witaj Sabina
Spisy ludności parafii w Żarnowcu oraz w Pilicy znajdują się w Spisie ludności woj. krakowskiego za lata 1790-1792.
Materiał dla parafii w Żarnowcu znajdziesz tutaj:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,477267,1
Natomiast dla parafii w Pilicy jest pod linkiem:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,list,480793,1
Dodam, że spis dla Żarnowca został już zindeksowany i jest dostępny w naszej wyszukiwarce:
https://swietokrzyskie.indeksy.net/
Pilica jeszcze nie jest opracowana.
Pięknie pozdrawiam,
Renata
Facebook:
Genealogia w Małopolsce: https://www.facebook.com/groups/235589885074845
Szukaj przodków w dawnym kieleckim...: https://www.facebook.com/groups/szukajprzodkow
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4178
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Do analizy genealogia
Canon Margnis de Ville
str. 23:17 lub 17
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.586%7D
Herby tej rodziny str. 185
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.158%7D
Ciekawostka :
bylo dwoch braci, jeden z nich mial dwoch synow natomiast drugi az szesciu.
Tak jak wspomnial Robert przebywali na Slasku w roznych miejscach.
Jeden z nich otrzymal majatek Brieg/Brzeg w powiecie Groß-Glogau/Glogow.
Inny Demblin i zwal sie Graf von Demblin (Demblinski) de Ville.
Pozdrawiam
Grazyna
Canon Margnis de Ville
str. 23:17 lub 17
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.586%7D
Herby tej rodziny str. 185
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.158%7D
Ciekawostka :
bylo dwoch braci, jeden z nich mial dwoch synow natomiast drugi az szesciu.
Tak jak wspomnial Robert przebywali na Slasku w roznych miejscach.
Jeden z nich otrzymal majatek Brieg/Brzeg w powiecie Groß-Glogau/Glogow.
Inny Demblin i zwal sie Graf von Demblin (Demblinski) de Ville.
Pozdrawiam
Grazyna
-
Szycher_Ewa

- Posty: 40
- Rejestracja: pn 29 sie 2022, 12:03
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
[quote="Grazyna_Gabi"]Do analizy genealogia
Canon Margnis de Ville
str. 23:17 lub 17
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.586%7D
Herby tej rodziny str. 185
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.158%7D
Ciekawostka :
bylo dwoch braci, jeden z nich mial dwoch synow natomiast drugi az szesciu.
Tak jak wspomnial Robert przebywali na Slasku w roznych miejscach.
Jeden z nich otrzymal majatek Brieg/Brzeg w powiecie Groß-Glogau/Glogow.
Inny Demblin i zwal sie Graf von Demblin (Demblinski) de Ville.
Pozdrawiam
Grazyna[/quote
Canon Margnis de Ville
str. 23:17 lub 17
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.586%7D
Herby tej rodziny str. 185
https://gdz.sub.uni-goettingen.de/id/PP ... 3A1.158%7D
Ciekawostka :
bylo dwoch braci, jeden z nich mial dwoch synow natomiast drugi az szesciu.
Tak jak wspomnial Robert przebywali na Slasku w roznych miejscach.
Jeden z nich otrzymal majatek Brieg/Brzeg w powiecie Groß-Glogau/Glogow.
Inny Demblin i zwal sie Graf von Demblin (Demblinski) de Ville.
Pozdrawiam
Grazyna[/quote
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Dziękuję za odpowiedź. Czy wie może Pani, czy znajdują się gdzieś podobne skany dla Koniecpola i Tuszyna? Wszystko wskazuje na to, że de Ville'owie mieszkali w Tuszynie w 1791 r. (to potencjalne miejsce urodzenia mojej 5xprababci Anny de Ville) i w Koniecpolu na pewno do 1796 (akt urodzenia córek Karola i Justyny w Koniecpolu z lat 1794 i 1796). Nie wiem, czy źle szukam, czy faktycznie nie ma skanów z tego spisu ludności w tych miejscowościach.Witaj Sabina
Spisy ludności parafii w Żarnowcu oraz w Pilicy znajdują się w Spisie ludności woj. krakowskiego za lata 1790-1792.
Materiał dla parafii w Żarnowcu znajdziesz tutaj:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,detail,477267,1
Natomiast dla parafii w Pilicy jest pod linkiem:
https://metryki.genbaza.pl/genbaza,list,480793,1
Dodam, że spis dla Żarnowca został już zindeksowany i jest dostępny w naszej wyszukiwarce:
https://swietokrzyskie.indeksy.net/
Pilica jeszcze nie jest opracowana.
Pięknie pozdrawiam,
Renata
Facebook:
Genealogia w Małopolsce: https://www.facebook.com/groups/235589885074845
Szukaj przodków w dawnym kieleckim...: https://www.facebook.com/groups/szukajprzodkow
Pozdrawiam
Sabina
- Majewska_Renata

- Posty: 408
- Rejestracja: pn 30 cze 2014, 19:04
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Co można jeszcze zrobić, żeby kontynuować poszukiwania?
Witaj Sabino
Koniecpol i Tuszyn w czasie tego spisu ludności nie należały do woj. krakowskiego, co widać na mapie:
https://drive.google.com/file/d/1vFiVDy ... pVbPrGIyL0
a zatem nie zostały objęte spisem ludności w tym województwie.
Podobne spisy Komisja porządkowa cywilno-wojskowa przeprowadziła w latach 1790-1792 na terenie całej ówczesnej Rzeczpospolitej. Niestety do naszych czasów zachowały się tylko spisy dla woj. krakowskiego, woj. kijowskiego oraz ziemi wieluńskiej i/lub sieradzkiej (tu nie jestem pewna). Spisy z innych województw spłonęły w 1944 roku w Warszawie w czasie powstania.
Niestety nie mam żadnego rozeznania w Koniecpolu i Tuszynie i nie wiem czy zachowały się inne dokumenty, które mogą pomóc w poszukiwaniach rodziny.
Serdecznie pozdrawiam,
Renata
Facebook:
Genealogia w Małopolsce: https://www.facebook.com/groups/235589885074845
Szukaj przodków w dawnym kieleckim...: https://www.facebook.com/groups/szukajprzodkow
Koniecpol i Tuszyn w czasie tego spisu ludności nie należały do woj. krakowskiego, co widać na mapie:
https://drive.google.com/file/d/1vFiVDy ... pVbPrGIyL0
a zatem nie zostały objęte spisem ludności w tym województwie.
Podobne spisy Komisja porządkowa cywilno-wojskowa przeprowadziła w latach 1790-1792 na terenie całej ówczesnej Rzeczpospolitej. Niestety do naszych czasów zachowały się tylko spisy dla woj. krakowskiego, woj. kijowskiego oraz ziemi wieluńskiej i/lub sieradzkiej (tu nie jestem pewna). Spisy z innych województw spłonęły w 1944 roku w Warszawie w czasie powstania.
Niestety nie mam żadnego rozeznania w Koniecpolu i Tuszynie i nie wiem czy zachowały się inne dokumenty, które mogą pomóc w poszukiwaniach rodziny.
Serdecznie pozdrawiam,
Renata
Facebook:
Genealogia w Małopolsce: https://www.facebook.com/groups/235589885074845
Szukaj przodków w dawnym kieleckim...: https://www.facebook.com/groups/szukajprzodkow
Przede wszystkim de Ville był urzędnikiem pruskim, mieszkał w zaborze pruskim — nie mogły go więc objąć spisy ludności Rzeczypospolitej z l. 1790-92.
---
Tutaj poprzedni wątek o rodzinie de Ville:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-76306.phtml
---
W l. 1787-88 de Ville’owie mieszkali w Kcyni, a w l. 1794-96 w Koniecpolu.
---
Wątek o Tuszynie:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-88229.phtml
Napisałem w nim: „Ojciec Anny był urzędnikiem pruskim; na dodatek: pogranicznym. Rodzi się pytanie (retoryczne): co robiłby pruski urzędnik pograniczny w podłódzkim Tuszynie w l. ok. 1787-1791, skoro nie przebiegała tamtędy granica polsko-pruska?”.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 851#521851
Jeśli chodzi o podłódzki Tuszyn, to „Geneteka nie pokazuje tam de Ville’ów”.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 338#521338
Wg mnie Anna urodziła się w Wielkopolsce, w tej jej części, która była pod zaborem pruskim; nazwa miejscowości jej urodzenia została zapewne mniej lub bardziej przekręcona.
---
Tutaj poprzedni wątek o rodzinie de Ville:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-76306.phtml
---
W l. 1787-88 de Ville’owie mieszkali w Kcyni, a w l. 1794-96 w Koniecpolu.
---
Wątek o Tuszynie:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-88229.phtml
Napisałem w nim: „Ojciec Anny był urzędnikiem pruskim; na dodatek: pogranicznym. Rodzi się pytanie (retoryczne): co robiłby pruski urzędnik pograniczny w podłódzkim Tuszynie w l. ok. 1787-1791, skoro nie przebiegała tamtędy granica polsko-pruska?”.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 851#521851
Jeśli chodzi o podłódzki Tuszyn, to „Geneteka nie pokazuje tam de Ville’ów”.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 338#521338
Wg mnie Anna urodziła się w Wielkopolsce, w tej jej części, która była pod zaborem pruskim; nazwa miejscowości jej urodzenia została zapewne mniej lub bardziej przekręcona.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Dziękuję za odpowiedzi. Przeglądałam już wielokrotnie wspomniany wątek i właśnie na tym etapie utknęłam (dodatkowo znalazłam akt zgonu Karola de Ville, który niestety nic nie wniósł do poszukiwań, ponieważ nie zawiera informacji o jego rodzicach ani miejscu, z którego pochodzi). Nie znalazłam aktu zgonu Justyny de Ville z Kaczkowskich/Gaczkowskich ani aktu urodzenia i zgonu jej córki Anny de Ville. Nie jestem w stanie też sprawdzić, czy Karol de Ville był spokrewniony ze wspomnianą wyżej rodziną markizów de Ville ze względu na brak źródeł. Nie znalazłam też żadnych dokumentów, które byłyby dokumentami niemetrykalnymi, a które podpowiedziałyby mi cokolwiek o pochodzeniu "mojej" rodziny de Ville. Wszelkie wskazówki na temat tego, jak wybrnąć z tej, jak dotąd, patowej sytuacji, będą bardzo pomocne.
Pozdrawiam
Sabina
Pozdrawiam
Sabina
Ja ze swej strony mogę tylko powtórzyć, co już pisałem: „Sprawdzałbym po kolei inne miasteczka nad tą [tj. prusko-polską] granicą (np. Czarnków, Chodzież, Margonin, Gołańcz, Żnin itd.), czy nie ma tam w l. 1789-93 aktu chrztu Anny de Ville”.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 464#522464
Trzeba kierować się tym, że Karol był urzędnikiem pogranicznym, czyli musiał mieszkać w jakichś nadgranicznych miasteczkach.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 464#522464
Trzeba kierować się tym, że Karol był urzędnikiem pogranicznym, czyli musiał mieszkać w jakichś nadgranicznych miasteczkach.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml