Jak uzyskać kserokopię akt USC (komentarz)
Moderator: maria.j.nie
-
Gajzler_Michał

- Posty: 458
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 17:56
- Kontakt:
Czy poza zapytaniami do bazy orzeczeń sądów administracyjnych dostępnej w Internecie - a także poza badaniem literatury prawniczej, w której są podane sygnatury orzeczeń, które już ktoś znalazł - jest inna metoda wyszukiwania orzeczeń na interesujący nas temat? W jaki sposób wyszukują orzeczeń autorzy komentarzy do ustaw? Jaka jest metoda "tradycyjna"? Czy istnieją centralne indeksy lub katalogi orzeczeń? A lokalne, dla konkretnych sądów? Myślę, że warto znać odpowiedzi na te pytania. Jeśli ktoś, wśród wypowiadających się tu prawników, je zna, to będę wdzięczny za odpowiedź.
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Poza bazą orzeczeń administracyjnych jest również baza orzeczeń sądów powszechnych http://orzeczenia.ms.gov.pl/ oraz strona Sądu Najwyższego, gdzie można znaleźć orzeczenia tego Sądu www.sn.pl Bazy te są bezpłatne.
Są również Systemy Informacji Prawnej. Wg mojej wiedzy są trzy. Dostęp do orzecznictwa w każdym SIP jest płatny.
Są również Systemy Informacji Prawnej. Wg mojej wiedzy są trzy. Dostęp do orzecznictwa w każdym SIP jest płatny.
-
Gajzler_Michał

- Posty: 458
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 17:56
- Kontakt:
-
Gadecki.Bogusław

- Posty: 318
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
- Lokalizacja: Walbrzych
Witam,
Linia orzecznicza ostatnio ukształtowana to szerszy temat , niż tylko księgi łączone . Uświadamia nam jedno : nie można wywodzić ograniczenia zasady powszechnego dostępu do materiałów archiwalnych z przepisów o przechowywaniu. Przechowywanie i udostępnianie to dwie różne sprawy , jedno nie wyklucza drugiego , obie sprawy w przepisach są dokładnie opisane .
Uważam , że wszystkie powyższe Państwa dywagacje na temat pesela i bazy aktów zgonów powielają ten sam błąd , przenosicie przepisy o przechowywaniu na udostępnianie.
Na moich dwóch sprawach które wygrałem w WSA też o tym była mowa , szkoda ,że sąd tego w uzasadnieniu jednoznacznie nie wyartykułował
Pozdrawiam
Bogusław
Linia orzecznicza ostatnio ukształtowana to szerszy temat , niż tylko księgi łączone . Uświadamia nam jedno : nie można wywodzić ograniczenia zasady powszechnego dostępu do materiałów archiwalnych z przepisów o przechowywaniu. Przechowywanie i udostępnianie to dwie różne sprawy , jedno nie wyklucza drugiego , obie sprawy w przepisach są dokładnie opisane .
Uważam , że wszystkie powyższe Państwa dywagacje na temat pesela i bazy aktów zgonów powielają ten sam błąd , przenosicie przepisy o przechowywaniu na udostępnianie.
Na moich dwóch sprawach które wygrałem w WSA też o tym była mowa , szkoda ,że sąd tego w uzasadnieniu jednoznacznie nie wyartykułował
Pozdrawiam
Bogusław
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Niezmiernie mnie zdumiało Pana stwierdzenie, że osoby uczestniczące w dyskusji nt. udostępniania akt przez usc nie odróżniają „okresu przechowywania” od „okresu udostępniania”. A mnie się cały czas wydawało, że toczymy tę dyskusję właśnie min. dlatego, że odróżniamy te pojęcia. Jest mi niezmiernie przykro, że odniósł Pan inne, błędne wrażenie. Ale proszę się nie martwić, zapewniam Pana, że odróżniamy te pojęcia. I cieszy mnie niezmiernie, że Pan też jest w tym gronie.
W mojej ocenie, sądy orzekające, nie tylko w Pana sprawach, również pojęcia te rozróżniły. Może nie dostatecznie, ale jednak rozróżniły.
Serdecznie pozdrawiam
W mojej ocenie, sądy orzekające, nie tylko w Pana sprawach, również pojęcia te rozróżniły. Może nie dostatecznie, ale jednak rozróżniły.
Serdecznie pozdrawiam
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
Przepisów o przechowywaniu i udostępnianiu to nie rozumieją i nie rozróżniają urzędnicy w większości USC. Mało tego, oni nie potrafią przeczytać ze zrozumieniem i zinterpretować prostych i logicznych artykułów z ustawy, na której codziennie pracują. Jeśli występuję o możliwość sfotografowania sumariuszy (nawet nie samych aktów) małżeństw czy zgonów sprzed ponad 80 lat na podstawie art 130 ust. 4 a ktoś mi odpisuje, że nie ma zgody i podaje podstawę art. 130 ust 5 i 6 oraz art 45 ust 1 co jest kompletną bzdurą to kto nie zna prawa?Gadecki.Bogusław pisze:Witam,
Linia orzecznicza ostatnio ukształtowana to szerszy temat , niż tylko księgi łączone . Uświadamia nam jedno : nie można wywodzić ograniczenia zasady powszechnego dostępu do materiałów archiwalnych z przepisów o przechowywaniu. Przechowywanie i udostępnianie to dwie różne sprawy , jedno nie wyklucza drugiego , obie sprawy w przepisach są dokładnie opisane .
Uważam , że wszystkie powyższe Państwa dywagacje na temat pesela i bazy aktów zgonów powielają ten sam błąd , przenosicie przepisy o przechowywaniu na udostępnianie.
Na moich dwóch sprawach które wygrałem w WSA też o tym była mowa , szkoda ,że sąd tego w uzasadnieniu jednoznacznie nie wyartykułował
Pozdrawiam
Bogusław
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Moje zdanie znasz:
Ten, kto twierdzi, ze USC może i powinien udostępniać każdemu ASC osób żyjących.
Ten, kto twierdzi, ze USC może i powinien udostępniać każdemu ASC osób żyjących.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Gadecki.Bogusław

- Posty: 318
- Rejestracja: ndz 30 wrz 2012, 09:41
- Lokalizacja: Walbrzych
Czy aby na pewno nie znają? Wydaje mi się , że znają , tylko udają marmolika , idą na zwarcie i wymyślają głupoty.
Ostatni mój przykład :
Wieloletni , doświadczony urzędnik , na mój wniosek o udostępnienie kopii aktów metrykalnych przysyła mi wezwanie do usunięcia braków formalnych pisma w celu ....badania osoby wnioskodawcy , czyli po co , na co pod rygorem nie rozpatrzenia wniosku. Zdanie z ustawy archiwalnej to, że materiały udostępnia się każdemu jest tak trudne do zrozumienia? Idzie na zwarcie aby mnie załatwić , zniechęcić kruczkami prawnymi z KPA , już to kiedyś przerabiałem z innym kierownikiem USC.
Pozdrawiam
Bogusław
Ostatni mój przykład :
Wieloletni , doświadczony urzędnik , na mój wniosek o udostępnienie kopii aktów metrykalnych przysyła mi wezwanie do usunięcia braków formalnych pisma w celu ....badania osoby wnioskodawcy , czyli po co , na co pod rygorem nie rozpatrzenia wniosku. Zdanie z ustawy archiwalnej to, że materiały udostępnia się każdemu jest tak trudne do zrozumienia? Idzie na zwarcie aby mnie załatwić , zniechęcić kruczkami prawnymi z KPA , już to kiedyś przerabiałem z innym kierownikiem USC.
Pozdrawiam
Bogusław
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Ustawa archiwalna definiuje pojęcie udostępnienia. I do tego wymaga zidentyfikowania osoby, bo udostępnienie jest określonej, znanej, konkretnej osobie (ZUZA + czasem legitymowanie się). Nie mylmy pojęć udostępnienie (w rozumieniu ustawy archiwalnej) z czy innym. Rozróżniajmy:)
I ustawa archiwalne nie twierdzi "udostępnia się wszystko każdemu". Narzuca ograniczenia na m.in. archiwa w zarówno udostępnianiu jak i publikacji. To mit jakiś "bo na podstawie prawa archiwalnego więc mogę"
I ustawa archiwalne nie twierdzi "udostępnia się wszystko każdemu". Narzuca ograniczenia na m.in. archiwa w zarówno udostępnianiu jak i publikacji. To mit jakiś "bo na podstawie prawa archiwalnego więc mogę"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
To niech sobie sprawdzą czy nupturienci żyją. Nie mogą ograniczać dostępu do akt dlatego że ich nie ozgonnili. Poza tym ja nie chcę aktów tylko spisy. Jeden z kierowników USC powiedział mi że wystarczy mu oświadczenie że nie będę tego nigdzie udostępniał i publikował.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Moje zdanie znasz:
Ten, kto twierdzi, ze USC może i powinien udostępniać każdemu ASC osób żyjących.
Poza tym w piśmie kierownik USC który odmówił napisał mi, że sumariusze zgonów to mogę tylko obejrzeć co też jest niezgodne z przepisami prawa.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Tak! Jak najbardziej! Nie tylko "sobie". Nam wszystkim. To należało do obowiązków USC cały czas. Zgadzam się w 100% - to zaniedbania, olewanie obowiązków przez dziesięciolecia bije teraz we wszystkich. O to (wzmianki etc) należałoby cisnąć i to mocno. To, że "ozgonnienie" nie jest realizowane w rozsądnych terminach rozwala wszystko. "Rozsądnych" tj niekoniecznie od ręki da się naprawić to co zaniedbane przez lata. Ale przeginanie w drugą stronę - działanie wg "a może ustawę zmienią, przeczekajmy i utrudniajmy w 'międzyczasie' to skandal.
ale j.w. będzie dużo przypadków ksiąg zablokowanych "na zawsze" jeśli ustawodawca nie wprowadzi jakiejś granicy określającej czas, po którym można/należy uznać, ze ktoś nie żyje. Liczonej od urodzenia, zawarcia małżeństwa.
ale j.w. będzie dużo przypadków ksiąg zablokowanych "na zawsze" jeśli ustawodawca nie wprowadzi jakiejś granicy określającej czas, po którym można/należy uznać, ze ktoś nie żyje. Liczonej od urodzenia, zawarcia małżeństwa.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Gajzler_Michał

- Posty: 458
- Rejestracja: wt 16 kwie 2013, 17:56
- Kontakt:
Zdaniem NSA, ustawodawca nie zawarł definicji udostępniania w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Ustawa archiwalna definiuje pojęcie udostępnienia.
https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/31B925FF1BFragment wyroku NSA o sygn. I OSK 1934/13 - NSA pisze:Zgodzić się w tym miejscu trzeba z autorem skargi kasacyjnej, że ustawa o archiwach nie zawiera definicji pojęcia "udostępnianie". Zatem termin ten należy wykładać zgodnie z jego znaczeniem w języku polskim. Oznacza on: "czynić coś łatwym lub łatwiejszym, dostępnym, dostępniejszym, uprzystępniać, np. korzystanie z biblioteki" ( Mały Słownik Języka Polskiego – Wyd. PWN Warszawa 1995 ). Tego rodzaju zaś postępowanie musi przybierać określoną, konkretną formę działania. Stanowić ją mogą np. wydawanie odpisów dokumentów, sporządzonych z nich wyciągów, czy dokonywanie reprodukcji materiałów archiwalnych.
Data tego orzeczenia NSA to 16 grudnia 2013 roku. Moim zdaniem, definicji udostępniania wciąż nie ma w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, nawet po zmianach po 2013 roku.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
OK, uznaję argument. To, że określonej osobie /podmiotowi jest wydumane, tj wyinterpretowane być może przeinterpretowane prawem kaduka /radców:) i nie powinien używać jako opis faktycznej sytuacji. To z zakresu "wymuszone zwyczajowe" przyjęte przez zasiedzenie i wpojenie, a bez solidnej podstawy.
Nie przekłada się to na "więc każda publikacja jest udostępnieniem" ale daje możliwość udostępnienia bez konieczności identyfikowania użytkownika /odbiorcy.
Nie przekłada się to na "więc każda publikacja jest udostępnieniem" ale daje możliwość udostępnienia bez konieczności identyfikowania użytkownika /odbiorcy.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
RODO a akta zgonu !987 Szczecin
Witam. Mam problem z rodziną mojego dziadka brata. Bratanek mojego dziadka Mieczysław Prażmowski pobiera się w 1932 Warszawa parafii Jozafata Z Ireną Grabowską. Przy akcie ślubu jest dopisek że zmarła 1987 w Szczecinie. Mam tylko numer aktu zgonu. USC Szczecin mnie blokuje. Jak dotrzeć do tego aktu jak nie chcą mi nawet powiedzieć gdzie spisany był ten akt. Na cmentarzy zero wiadomości .Grób do kasacji.Pozdrawiam Tadeusz Prażmowski.