Poszukuję specjalisty od spraw beznadziejnych. Poszukuję mojej praprababci, Franciszki Juszczak. Ale po kolei. Mamy rok 1878 w parafii Sadlno na świat przychodzi Marianna Juszczak(z męża Wysocka), oto zapis jej aktu urodzenia:
"
Parafia p.w. św. Mikołaja Biskupa w Sadlnie
Akt urodzenia Nr 91, Wierzbinek
Marianna Juszczak - 04.09.1878
Zdarzyło się we wsi Sadlnie dwudziestego trzeciego sierpnia (czwartego wrze-śnia) tysiąc osiemset siedemdziesiątego ósmego roku, o godzinie dziewiątej rano. Stawiła się Franciszka Juszczak, akuszerka, lat pięćdziesiąt, zamieszkała we wsi Wierzbinek, w obecności świadków Jana Szulc, lat dwadzieścia dziewięć, i Andrzeja Mikołajczak, lat trzydzieści cztery, obydwóch robotników zamiesz-kałych we wsi Wierzbinek, i okazała nam dziecię płci żeńskiej oświadczając, że urodziło się ono we wsi Wierzbinek dwudziestego trzeciego sierpnia (czwartego września) bieżącego roku, o godzinie trzeciej rano z Franciszki Juszczak, lat dwadzieścia dwa, niezamężnej, zamieszkałej we wsi Wierzbinek przy matce. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym udzielonym tego dnia dano imię Marianna, a rodzicami chrzestnymi jego byli Jan Szulc i Jadwiga Kławińska. Akt ten oświadczającej i świadkom niepiśmiennym przeczytany, przez nas tylko podpi-sany.
Ks. Jakub Głowacki, Administrator Parafii Sadlno Utrzymujący Akty Stanu Cywilnego
Dopisek na marginesie:
Marianna Juszczak zawarła w roku 1911 związek małżeński w Parafii Broni-szewskiej z Wojciechem Wysockim.
Ks. (?)"
A oto teść aktu ślubu z Wojciechem Wysockim:
Parafia p.w. św. Benona w Broniszewie
Akt małżeństwa Nr 3, Racięcin
Wojciech Wysocki & Marianna Juszczak - 15.01.1911
Zdarzyło się we wsi Broniszewie drugiego (piętnastego) stycznia tysiąc dzie-więćset jedenastego roku, o godzinie czwartej po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków Walentego Frontczak, lat pięćdziesiąt, i Stanisława Kuchcik, lat sześćdziesiąt, obydwóch służących z Racięcina, zawarto tego dnia religijny związek małżeński między Wojciechem Wysockim, wdowcem, lat pięć-dziesiąt pięć, którego prawowita żona Katarzyna Wysocka umarła we wsi Ra-cięcin dnia pierwszego (czternastego) października tysiąc dziewięćset dziesią-tego roku, synem zmarłych Wawrzyńca i Marianny ze Szmiglów, małżonków Wysockich, urodzonym we wsi Brześć Parafii Ostrowo nad Gopłem w Wielkim Księstwie Poznańskim, a zamieszkałym w Racięcinie, owczarzem, i Marianną Juszczak, panną, lat trzydzieści dwa, córką zmarłej Franciszki Juszczak, nieza-mężnej służącej, urodzoną we wsi Wierzbinku Parafii Sadlno, a zamieszkałą w Racięcinie, służącą. Małżeństwo to poprzedziły trzy zapowiedzi ogłoszone w tutejszym broniszewskim kościele parafialnym w dniach: dziewiętnastego grudnia (pierwszego stycznia), dwudziestego szóstego grudnia (ósmego stycz-nia) tysiąc dziewięćset dziesiątego i (jedenastego) roku, i drugiego (piętnaste-go) stycznia tysiąc dziewięćset jedenastego roku, o godzinie dziesiątej w dzień. Nowożeńcy oświadczyli, że umowy przedmałżeńskiej nie zawarli. Przeszkód żadnych nie stwierdzono. Religijnej ceremonii małżeństwa dopełnił tego dnia Ksiądz Cezary Gorałkowski, Proboszcz tutejszej parafii. Akt ten nowożeńcom i świadkom niepiśmiennym przeczytany, przez nas tylko podpisany.
Utrzymujący Akty Stanu Cywilnego, Ks. Aleksander Żurawski"
Z tych dwóch aktów możemy wywnioskować na pewno, że Franciszka zmarła przed rokiem 1911 oraz, że w chwili urodzenia swojej córki Marianny, mieszkała w parafii Sadlno. Przeszukałem więc parafię Sadlno około roku 1856 szukając narodzin Franciszki ale niestety nie znalazłem nic. Szukałem również jej potencjalnego rodzeństwa ale (albo źle spojrzałem albo nie ma narodzin dziecka o nazwisku Juszczak). Poszedłem tropem poszukiwań po nazwisku zakładając, że Franciszka nosiła nazwisko swojego ojca,(w domyśle, matka przy której zamieszkuje może być wdową) Chyba, że ona również miała nazwisko matki a jej ojciec był niewiadomy
Zleciłem kwerendę parafii Sadlno w latach 1900-1910 ale nie znaleziono zgonu Franciszki. Tak samo parafia Broniszewo. W latach 1900-1910 nie ma tam zgonu Franciszki Juszczak.
Pozdrawiam
Adam
