Ślubne dziecko 3 lata przed ślubem rodziców

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

shogun1637

Sympatyk
Posty: 64
Rejestracja: ndz 12 lut 2023, 19:23

Ślubne dziecko 3 lata przed ślubem rodziców

Post autor: shogun1637 »

Witam,

Jeden z moich przodków Jan Kubiak/Kuba żył na terenie parafii Serniki w woj. lubelskim i wziął ślub w 1732 roku. Na lubgens znalazłem pasujący akt chrztu:

Jan Kubiak, 18.06.1705, O: Maciej, M: Zofia; Ruska Wola (parafia Serniki)

http://ksiegimetrykalne.pl/viewer/#sern ... 1_0065.jpg

Jednakże jedyny akt ślubu dotyczący Macieja i Zofii to:

Maciej Kubiak, Zofia Młynarczyk, 17.01.1708 Czerniejów (parafia Serniki)

http://ksiegimetrykalne.pl/viewer/#sern ... 1_0127.jpg

I teraz pytanie jak mam interpretować powyższe dane? Nazwisko Kuba/Kubiak wg lubgens nie było zbyt popularne i można dość dokładnie przeanalizować historię nazwiska. Wszystko wydaje się w porządku, ale jednak dziecko rodzi się 3 lata przed ślubem rodziców, a w akcie chrztu widnieje Con. Leg. czyli rodzice po ślubie. Ktoś może ma pomysł o co tu chodzi?
Pozdrawiam,
Paweł
Awatar użytkownika
marcin_kowal

Członek Honorowy
Nowicjusz
Posty: 1498
Rejestracja: sob 04 lis 2017, 19:41
Lokalizacja: Tarnobrzeg
Kontakt:

Post autor: marcin_kowal »

Zofia Młynarczanka mogła być drugą żoną Macieja.
Trzeba szukać wczesniejszego ślubu, zgonu.
Imię Zofia bardzo popularne.
Marcin
______
https://genealogie-kresowe.pl
Digitalizacja - Księgi Metrykalne i Genealogie Szlacheckie
Zbiórka funduszy https://zrzutka.pl/8s38zh
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6299
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dzień dobry,

hipoteza Marcina jest uzasadniona, niestety brakuje ksiąg zgonów (przynajmniej dostępnych online), aby ją zweryfikować.
Tak jak jednak spojrzeć na śluby (1690-1705) i urodzenia z tego samego okresu, nie odnajdujemy innej pary: Maciej i Zofia Kubiak (z obocznościami) w charakterze pary młodej czy rodziców.
Sprawdzałam powyższe nie wg Bazy indeksów, tylko wg listy indeksów (tu łatwiej wyłapać ewentualne błędy):
https://regestry.lubgens.eu/viewpage.ph ... 52&par=172

Może być jeszcze inna hipoteza.
Skoro nazwisko Kubiak wystepuje dość rzadko w tej parafii, może faktycznie Maciej ożenił się wcześniej poza parafią Serniki, choć w akcie z 1708 r. brak wzmianki o tym, jakoby był wdowcem.
Mogła to być również zupełnie inna para Macieja i Zofii Kubiaków (mniej prawdopodobne).

Całkiem możliwe, że w akcie chrztu Jana błędnie zapisano "prawnych małżonków" (przyzwyczajenie) albo nie uczyniono tego (zapisu illegitimi thori) z innych powodów.

Pozdrawiam
Aneta
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Może chrzest Zofii później Kubiakowej coś wniesie (typu wiek spoza możliwego przedziału), może wojna i jakaś sytuacją z nią związana ..i 1708 to błogosławieństwo związku wcześniejszego, a niezapisanego/niezwartego w obecności księdza...
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
shogun1637

Sympatyk
Posty: 64
Rejestracja: ndz 12 lut 2023, 19:23

Post autor: shogun1637 »

Dziękuję za odpowiedzi.

Niestety chrzty z parafii Serniki są dopiero od 1697, więc nie ma jak znaleźć aktu chrztu Macieja ani Zofii.

Akurat wpisów dotyczących wdowców nie widzę w okolicznych aktach, więc możliwe, że po prostu tego wtedy nie wpisywano w tej księdze.

Patrząc na wszystkie akty, tylko to jedno dziecko Macieja i Zofii urodziło się przed 1708, reszta już prawidłowo po ślubie.

Skłaniam się do tego, że to jednak właściwa para, ale niestety nie mam jak tego udowodnić/potwierdzić.
Pozdrawiam,
Paweł
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Możesz próbować znaleźć podobne przypadki i przez analogię wykazać jako zjawisko
kulawe to..wiem:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
zaleznyh

Sympatyk
Adept
Posty: 156
Rejestracja: wt 10 sty 2017, 23:16

Post autor: zaleznyh »

Może ta księga urodzeń dla całej parafii była uzupełniana już po małżeństwie? Może w oryginale była legalizacja dziecka przez małżeństwo rodziców, a sporządzający księgę zbiorczą dla całej parafii nie uwzględnił tej informacji, tylko wpisał jako dziecko legalnych małżonków?


Tutaj taki przypadek Jana Malskiego/Jaroszewskiego z parafii Stare Sioło koło Lwowa (urodzony 19.06.1817 w Starym Siole).

W księdze urodzeń dla całej parafii za rok 1817 widnieje jako nieślubne dziecko Marianny Malskiej.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=279376

W księdze prowadzonej tylko dla Starego Sioła za lata 1804-1830, widnieje jako ślubny syn Michała Jaroszewskiego i Marianny Malskiej.
http://agadd.home.net.pl/metrykalia/301 ... 8_0018.htm

Natomiast ślub rodzice mieli 02.02.1818 w Starym Siole.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=279376

Możliwe, że księga prowadzona dla samego Starego Sioła była uzupełniana już po ślubie i wpisano dziecko jako legalne.
Pozdrawiam
Hubert
mariamikołaj

Sympatyk
Mistrz
Posty: 132
Rejestracja: pn 28 wrz 2020, 20:28

Post autor: mariamikołaj »

Ja spotkałam się z przypadkiem, gdy para pobrała się najpierw w obrządku ewangelickim, potem chrzciła dzieci w kościele katolickim i po trzech latach odbył się ślub w kościele katolickim. Byli spokrewnieni. Rzecz działa się w połowie XIX w, i nie wiem czy odnosi się to do wieku XVIII.
Pozdrowienia
Maria
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”