Docha Józef - motocyklista zm. 1951
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Docha Józef - motocyklista zm. 1951
Szanowni Państwo.
Poszukuję metryki nr 85/1951 z par. św. Aleksandra w Warszawie, a przede wszystkim danych w niej zawartych. Dotyczy ona zgonu Józefa Dochy - znanego przed wojną mistrza wyścigów motocyklowych, zaś później organizatora ligi motocyklowej w Polsce. Chodzi mi o odtworzenie, z której gałęzi tej nieco zapomnianej grodzieńskiej rodziny pochodzi.
Może ktoś widział tę metrykę, a może ma dostęp do tych aktów? Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.
Ludwik Olczyk
Poszukuję metryki nr 85/1951 z par. św. Aleksandra w Warszawie, a przede wszystkim danych w niej zawartych. Dotyczy ona zgonu Józefa Dochy - znanego przed wojną mistrza wyścigów motocyklowych, zaś później organizatora ligi motocyklowej w Polsce. Chodzi mi o odtworzenie, z której gałęzi tej nieco zapomnianej grodzieńskiej rodziny pochodzi.
Może ktoś widział tę metrykę, a może ma dostęp do tych aktów? Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam serdecznie.
Ludwik Olczyk
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Docha Józef - motocyklista zm. 1951
Szanowni Państwo.
Ten człowiek zmarł, z tego co wiem na skutek dwóch lat ciężkiego śledztwa w UB.
Dzisiaj są organizowane memoriały jego imienia, bo był pionierem swoich czasów.
Myślę, że był synem Michała i Antoniny z Sawoniewskich. Pewności nie mam.
Jednak chciałbym by nie zapomniano o nim. Stąd ta prośba, gdyż mógłbym uściślić dane, i pokazać kontekst rodzinny i społeczny jego życia.
Pozdrawiam serdecznie.
Ten człowiek zmarł, z tego co wiem na skutek dwóch lat ciężkiego śledztwa w UB.
Dzisiaj są organizowane memoriały jego imienia, bo był pionierem swoich czasów.
Myślę, że był synem Michała i Antoniny z Sawoniewskich. Pewności nie mam.
Jednak chciałbym by nie zapomniano o nim. Stąd ta prośba, gdyż mógłbym uściślić dane, i pokazać kontekst rodzinny i społeczny jego życia.
Pozdrawiam serdecznie.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
A miałeś problem w kancelarii?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
malgorzata601

- Posty: 323
- Rejestracja: śr 05 maja 2021, 14:39
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Na Powązkach.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
malgorzata601

- Posty: 323
- Rejestracja: śr 05 maja 2021, 14:39
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie "wojskowych".
Nie wiem czy jest sens gdybać o innych źródłach, jeśli nie wiemy czy Ludwik miał problem z danymi w miejscu do którego geneteka odsyła, czyli najprostszym.
Nie wiem czy jest sens gdybać o innych źródłach, jeśli nie wiemy czy Ludwik miał problem z danymi w miejscu do którego geneteka odsyła, czyli najprostszym.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Nie ma mowy o udostępnianiu kart zgonu na Starych Powązkach. „Nie jesteśmy biurem informacyjnym”. To zalecenie księdza proboszcza sprzed lat obowiązuje. Sprawdziłem, bo niestety akt zgonu obcego mi człowieka z trudem uzyskany z USC nie dał mi odpowiedzi na kilka pytań. W ogóle wyrazili zdziwienie, że na cmentarzach komunalnych takie informacje można uzyskać, a nawet zrobić zdjęcie.malgorzata601 pisze:Na Powązkach wojskowych bez problemu na maila przesyłają karty zgonu. Może na Starych Powązkach tez by przesłali
Małgorzata
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Szanowni Państwo.
Nie jestem krewnym, by uzyskać te dane. A motywacja, że odbudowuję dzieje rodzin i ludzi pochodzących z Grodzieńszczyzny jest zarówno dla urzędników świeckich i duchownych zbyt mizerna. Nie minęło stulecie, a formalne przepisy są jakie są. I nie będę tu wnikał skąd się wzięły, bo są nazbyt oczywiste.
Już od kilku lat samodzielnie nie wychodzę z domu, więc albo mi się polepszy, albo mogę liczyć na pomoc życzliwych ludzi. Stąd była moja prośba.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Nie jestem krewnym, by uzyskać te dane. A motywacja, że odbudowuję dzieje rodzin i ludzi pochodzących z Grodzieńszczyzny jest zarówno dla urzędników świeckich i duchownych zbyt mizerna. Nie minęło stulecie, a formalne przepisy są jakie są. I nie będę tu wnikał skąd się wzięły, bo są nazbyt oczywiste.
Już od kilku lat samodzielnie nie wychodzę z domu, więc albo mi się polepszy, albo mogę liczyć na pomoc życzliwych ludzi. Stąd była moja prośba.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Parafialna księga z 1951 roku(z której jest indeks) nie jest ASC.
Ograniczenie nie jest stuletnie, szczególnie w przypadku zgonów, tym bardziej kościelnych ksiąg.
Przepisy są oczywiste - tak. Oczywiście nie nakładają ograniczenia w dostępie do danych o rodzicach dorosłej osoby , której msza pogrzebowa byłą w 1951 roku w kościele Św. Aleksandra.
Z postu wnioskuję - nie próbowałeś zadzwonić, napisać maila i zapytać:(
Jeśli skontaktujesz się z kancelaria i uzyskasz odpowiedź "trzeba osobiście przyjść- wtedy rodziców "ujawnimy" - w poświątecznym tygodniu pójdę.
A jeśli serio uważasz, że ujawnienie danych rodziców urodzonego w pierwszej dekadzie XX wieku i zmarłego w 1951 roku łamie przepisy...to wątek jest prowokacją?:)
Ograniczenie nie jest stuletnie, szczególnie w przypadku zgonów, tym bardziej kościelnych ksiąg.
Przepisy są oczywiste - tak. Oczywiście nie nakładają ograniczenia w dostępie do danych o rodzicach dorosłej osoby , której msza pogrzebowa byłą w 1951 roku w kościele Św. Aleksandra.
Z postu wnioskuję - nie próbowałeś zadzwonić, napisać maila i zapytać:(
Jeśli skontaktujesz się z kancelaria i uzyskasz odpowiedź "trzeba osobiście przyjść- wtedy rodziców "ujawnimy" - w poświątecznym tygodniu pójdę.
A jeśli serio uważasz, że ujawnienie danych rodziców urodzonego w pierwszej dekadzie XX wieku i zmarłego w 1951 roku łamie przepisy...to wątek jest prowokacją?:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Można spróbować poszukać teczki Dochy albo jego danych personalnych w katalogu IPN. Jeśli był aresztowany i akta zachowały się to coś będzie. Z tym jest mniejszy problem.Ludwik_Olczyk pisze:Napisałem do kancelarii, ano zobaczymy.
Nigdy nie prowokuję na tym Forum, ani nie opowiadam nieprawdy.
Pozdrawiam serdecznie.
L.
Ostatnio zmieniony pn 03 kwie 2023, 23:36 przez Tomasz_Lenczewski, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Ludwik_Olczyk

- Posty: 634
- Rejestracja: czw 10 mar 2011, 01:01
- Lokalizacja: Łódź, Warszawa
- Kontakt:
Panie Tomaszu.
Spróbuję. Zupełnie niedawno natrafiłem na tę postać. I jestem wdzięczny za te rady, gdyż nie zawsze człowiek wie gdzie szukać, a czasem zapomina (przychodzi to z wiekiem, nieco smutne).
No i musi coś być w Rembertowie, a tam są dwie osoby o tym nazwisku, lecz jeden z nich zmarł w 1927 (jest akt z parafii), a ten drugi jest rocznik 1906 i jest synem Michała. Konkretów w tej bazie żadnych nie ma.
Dziękuję i pozdrawiam nad wyraz serdecznie.
Ludwik
Spróbuję. Zupełnie niedawno natrafiłem na tę postać. I jestem wdzięczny za te rady, gdyż nie zawsze człowiek wie gdzie szukać, a czasem zapomina (przychodzi to z wiekiem, nieco smutne).
No i musi coś być w Rembertowie, a tam są dwie osoby o tym nazwisku, lecz jeden z nich zmarł w 1927 (jest akt z parafii), a ten drugi jest rocznik 1906 i jest synem Michała. Konkretów w tej bazie żadnych nie ma.
Dziękuję i pozdrawiam nad wyraz serdecznie.
Ludwik
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Ja bym ponowie napisała do USC z prośbą o informację czy ojcem Józefa Dochy, którego dot. akt zgonu jest Michał ewentualnie poprosiłabym ogólnie o podanie imion rodziców. Napisałabym, że ze względu na rok urodzenia Józefa (1906 lub 1907) informacje dot. urodzenia Józefa Dochy, w tym dane dot. rodziców, nie są już chronione. Podkreśliłabym wyraźnie, że nie chodzi mi o akt zgonu tylko o imię ojca bądź imiona rodziców. Ja w podobnych sytuacjach uzyskiwałam informacje. Nie ma potrzeby podawania żadnego interesu prawnego.
Jeżeli się okaże, że ojcem Józefa jest Michał to pojadę do Rembertowa i sfotografuję akta tego Michała.
Jeżeli się okaże, że ojcem Józefa jest Michał to pojadę do Rembertowa i sfotografuję akta tego Michała.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt: