nazwisk?
Wiadomo, że adres inny, zawód inny, ale lata mijają, ludzie zmieniają pracę, adres. Nie wiem, jaka była praktyka co do umieszczania w tego typu dokumentach drugiego imienia. Ktoś zetknął się z podobnym przypadkiem?
Jak się upewnić?
Mam 3 osoby, co do których nie jestem pewny, czy należą do przodków, urodzone w latach 1904-1907, potem kilkuletnia przerwa,
następne dzieci rodziły się już w roku 1911 i później, ale to już na pewno przodkowie, o których wiemy.
Rodzicami pierwszej trójki jest Peter Roman Wollny i Martha Weronika Wollny
z domu Schittek. Rodzicami następnych Peter Wollny i Martha Wollny z domu Schittek.
Cała czwórka z Szarleja.
Niestety nie znam danych Petera, ani Marthy. Wszystko, co wiem na pewno, to to, że w akcie ślubu jej syna Floriana w 1936 wpisano o niej, że ostatnio zmarła, ale ostatnio może być różnie definiowane...
(Uaktualnienie: 2 lata wcześniej również była już zmarła, jak wynika z aktu ślubu jej córki, czyli faktycznie słowo ostatnio było mylące.)
Wiem też, że Piotr miał wcześniej inną żonę, której imienia niestety nie znam, ale owocem ich związku był Leonard, o którym,
wiem niewiele, bo zaledwie wczoraj udało mi się ustalić, na podstawie aktu ślubu jego siostry, że urodził się około roku 1900.
Leonard miał przynajmniej jednego syna Euzebiusza. Niestety nie wiem, gdzie się urodził Euzebiusz, choć znam datę.
Podaję przykładowe akty urodzenia związane z przodkami.


Treść aktów zasadniczo znam.
Dziękuję,
pozdrawiam,
Grzegorz
