Zmiana szablonów indeksacji
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Jegier

- Posty: 677
- Rejestracja: ndz 01 gru 2013, 23:05
- Lokalizacja: Mysiadło
- Otrzymał podziękowania: 2 times
W nowym arkuszu /schemacie/ indeksacyjnym dot. zgonów winna być rubryka "wiek".
W sposób zasadniczy ułatwia to szukanie osób.
Ja stosuję zasadę pełnych lat, a dla zmarłych osób do 1 roku życia cyfrę "0" /żeby nie tracić czasu na dni, tygodnie, miesiące/.
Ja wiem, że podany wiek zmarłej osoby może odbiegać o rzeczywistego /w starszych metrykach często/, ale przynajmniej wiadomo czy jest to dziecko, osoba dorosła czy starzec.
Stanisław
W sposób zasadniczy ułatwia to szukanie osób.
Ja stosuję zasadę pełnych lat, a dla zmarłych osób do 1 roku życia cyfrę "0" /żeby nie tracić czasu na dni, tygodnie, miesiące/.
Ja wiem, że podany wiek zmarłej osoby może odbiegać o rzeczywistego /w starszych metrykach często/, ale przynajmniej wiadomo czy jest to dziecko, osoba dorosła czy starzec.
Stanisław
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zgadzam się, że wiek zmarłego w indeksie z aktów zgonu to przydatna (ale nie niezbędna) informacja. Ale nie wymaga dodatkowego pola. Zaokrąglenie w dół do pełnych lat - bardzo sensownie. W uwagach na początku "l. 3" pozwala stwierdzić czy sensowne sprawdzać dany akt przy poszukiwaniach zgonu zmarłego, o którym wiemy że doczekał się wnuków. Też to rekomendowałem, To - tzn podawanie wieku z AZ w uwagach
Ale dodatkowe pole z wiekiem ? Wbrew pozorom niewiele pomoże, a skomplikuje rekord.
Dlaczego relatywnie niewiele? Wymaga obróbki (porównanie wieku z rokiem AZ, a rok AZ przy większości wyszukiwań to rozstrzał wielu lat,wręcz dekad niestety).
Ale dodatkowe pole z wiekiem ? Wbrew pozorom niewiele pomoże, a skomplikuje rekord.
Dlaczego relatywnie niewiele? Wymaga obróbki (porównanie wieku z rokiem AZ, a rok AZ przy większości wyszukiwań to rozstrzał wielu lat,wręcz dekad niestety).
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
ewa_marciniak

- Posty: 404
- Rejestracja: śr 20 sty 2016, 02:41
- Podziękował: 1 time
-
Jaskuła_Andrzej

- Posty: 25
- Rejestracja: wt 25 cze 2013, 21:03
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 323
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Kolumny L.p, sufix i pierwsza dla nazwiska wydają się zbędne.
Kolumny dla imion powinny pozostać oddzielne.
Kolumna płeć skoro nie jest wykorzystywana przez Genetekę to jest zbędna. Pytanie czy nie będzie wykorzystywana w przyszłości i jaki procent obecnych indeksów ma podaną płeć?
Warto zmienić kolejność kolumn szczególnie w AM - pan młody+rodzice, panna młoda+rodzice.
Po wprowadzonych zmianach warto doprecyzować zasady wypełniania szablonu, szczególnie kwestie NN czy dwóch miejscowości zdarzenia.
Paweł
Kolumny dla imion powinny pozostać oddzielne.
Kolumna płeć skoro nie jest wykorzystywana przez Genetekę to jest zbędna. Pytanie czy nie będzie wykorzystywana w przyszłości i jaki procent obecnych indeksów ma podaną płeć?
Warto zmienić kolejność kolumn szczególnie w AM - pan młody+rodzice, panna młoda+rodzice.
Po wprowadzonych zmianach warto doprecyzować zasady wypełniania szablonu, szczególnie kwestie NN czy dwóch miejscowości zdarzenia.
Paweł
Witam
Co prawda moja indeksacja sprowadza się do spisywania indeksów w przewarzającej mierze ale na kilka uwag sobie pozwolę. Po pierwsze jeżeli chodzi o zasadności umieszczania w genetece spisu samych indeksów. Niektórzy twierdzą że może to wprowadzać w błąd. Jednakże jeżeli spojrzymy na to w ten sposób że gdyby tych wpisów nie było to wtedy tracimy dużą bazę wiedzy. Jeżeli spisy są mogą wprowadzać w błąd ale z drugiej strony czy nie lepiej wziąć poprawkę że mamy dostępne tylko spisy indeksów i nie traktować takiej informacji jako w 100% pełnej i poprawnej?
Kolejne sprawa:
- pierwsza kolumna nazwiska, często ją wykorzystuję gdyż ze względu na zabór rosyjski na moim terenie wiele nazwisk jest zapisywanych w sposób dosyć dziwny(nie chciałem użyć słowa źle) i obecnie występują w jednej/dwóch formach.
- dalsze imiona, ja bym zostawił - łatwiej się wyszukuje i wygląda to bardziej przejrzyście, z technicznego punktu widzenia indeksowanie kolumny z białymi znakami(raz ktoś wpisze jedną spację raz dwie) będzie bardziej problematyczne
- l.p. wartości informacyjnej ze sobą raczej żadnej nie niesie ale czasami ułatwia sortowanie zwłaszcza jeżeli bazujemy na indeksach.
- kolejność kolumn - to myślę że większość sama sobie może zmienić ale dla ułatwienia wypadałoby opublikować formularz, który nie wymagałby zmian(chociażby imiona rodziców przy ślubach)
- płeć - niepotrzebna, a jak ktoś chce łatwo może zastosować regułę w arkuszu która to za nas zrobi(przynajmniej bazując na polskich imionach)
- suffix nie zdarzyło mi się użyć
Dyskutujemy również o redukcji/dodaniu ilości kolumn i nawet pojawiały się posty aby sklejać pola w jedną kolumnę. I to zapewne sprowadziłoby/sprowadzi się to do wpisywani różnego rodzaju informacji w kolumnę Uwagi. I tutaj rodzi się problem gdyż po tej kolumnie nie działa wyszukiwanie. Już kiedyś poruszałem ten temat z administratorami Geneteki. Nie mając możliwości wyszukiwania po kolumnie Uwagi dużo tracimy
--
Piotr
Co prawda moja indeksacja sprowadza się do spisywania indeksów w przewarzającej mierze ale na kilka uwag sobie pozwolę. Po pierwsze jeżeli chodzi o zasadności umieszczania w genetece spisu samych indeksów. Niektórzy twierdzą że może to wprowadzać w błąd. Jednakże jeżeli spojrzymy na to w ten sposób że gdyby tych wpisów nie było to wtedy tracimy dużą bazę wiedzy. Jeżeli spisy są mogą wprowadzać w błąd ale z drugiej strony czy nie lepiej wziąć poprawkę że mamy dostępne tylko spisy indeksów i nie traktować takiej informacji jako w 100% pełnej i poprawnej?
Kolejne sprawa:
- pierwsza kolumna nazwiska, często ją wykorzystuję gdyż ze względu na zabór rosyjski na moim terenie wiele nazwisk jest zapisywanych w sposób dosyć dziwny(nie chciałem użyć słowa źle) i obecnie występują w jednej/dwóch formach.
- dalsze imiona, ja bym zostawił - łatwiej się wyszukuje i wygląda to bardziej przejrzyście, z technicznego punktu widzenia indeksowanie kolumny z białymi znakami(raz ktoś wpisze jedną spację raz dwie) będzie bardziej problematyczne
- l.p. wartości informacyjnej ze sobą raczej żadnej nie niesie ale czasami ułatwia sortowanie zwłaszcza jeżeli bazujemy na indeksach.
- kolejność kolumn - to myślę że większość sama sobie może zmienić ale dla ułatwienia wypadałoby opublikować formularz, który nie wymagałby zmian(chociażby imiona rodziców przy ślubach)
- płeć - niepotrzebna, a jak ktoś chce łatwo może zastosować regułę w arkuszu która to za nas zrobi(przynajmniej bazując na polskich imionach)
- suffix nie zdarzyło mi się użyć
Dyskutujemy również o redukcji/dodaniu ilości kolumn i nawet pojawiały się posty aby sklejać pola w jedną kolumnę. I to zapewne sprowadziłoby/sprowadzi się to do wpisywani różnego rodzaju informacji w kolumnę Uwagi. I tutaj rodzi się problem gdyż po tej kolumnie nie działa wyszukiwanie. Już kiedyś poruszałem ten temat z administratorami Geneteki. Nie mając możliwości wyszukiwania po kolumnie Uwagi dużo tracimy
--
Piotr
-
Pawlak_Elżbieta

- Posty: 40
- Rejestracja: sob 14 lis 2009, 18:25
"Kaczmarek_Aneta pisze:Dzień dobry,
cyt. ..."w mojej opinii warto:
- usunąć kolumnę z datą - wg mnie jest to typowy złodziej czasu
- w tabeli dotyczącej ślubów uporządkować kolejność kolumn - zgodnie z kolejnością danych podanych w akcie (najpierw dane mężczyzny, następnie kobiety) - odseparowani rodzice nie ułatwiają indeksacji
Pozdrawiam
Aneta
Uważam, że kolumna z datą jest jak najbardziej potrzebna. Dotyczy to szczególnie ksiąg do których nie ma ogólnego dostępu bądź nieczytelnych zapisów, które wprawnym indeksującym udało się odczytać.
-
Bańkowski_Leszek

- Posty: 50
- Rejestracja: sob 19 kwie 2008, 23:15
Jak widać propozycje są bardzo różne, wiele z nich się wręcz wyklucza. Moim zdaniem wynika to z doświadczeń. Inaczej indeksuje się parafię warszawską, galicyjską czy podlaską.
Pomysł rezygnacji z daty jest dość kuriozalny. Znam przypadki chrztu starszych dzieci przy okazji chrztu noworodka. W takim przypadku należy całość opisać w uwagach, które i tak trzeszcza w szwach od nadmiaru informacji.
Nie bardzo rozumiem skąd ten pęd do likwidacji kolumn. Jak się ich nie używa, to można je bardzo łatwo ukryć i zostawić sobie tylko te używane.
Czy chodzi o to żeby indeksować szybko, czy starannie?
Leszek Bańkowski
Pomysł rezygnacji z daty jest dość kuriozalny. Znam przypadki chrztu starszych dzieci przy okazji chrztu noworodka. W takim przypadku należy całość opisać w uwagach, które i tak trzeszcza w szwach od nadmiaru informacji.
Nie bardzo rozumiem skąd ten pęd do likwidacji kolumn. Jak się ich nie używa, to można je bardzo łatwo ukryć i zostawić sobie tylko te używane.
Czy chodzi o to żeby indeksować szybko, czy starannie?
Leszek Bańkowski
Re: Zmiana szablonów indeksacji
Cieszę się, że się zgadzamy, co do podziału rubryk. Teraz chciałabym się odnieść do tych "ułomnych indeksów" , mianowicie dobrze byłoby weryfikować w jakiś sposób czy chętny wolontariusz ma w ogóle podstawowe umiejętności w odczytywaniu skanów, rozpoznawaniu imion etc. Osobiście wprowadzałam poprawki w jednym przypadku i osoba indeksująca "tworzyła" nowe rodziny, z imion 2 członowych robiła bliźnięta, z księdza robiła bliźniaka nie wspomnę już o "wymyślonych" nazwiskach, które łatwo można było zweryfikować, ponieważ często się powtarzał. Uważam, że to że robimy to za free z własnej woli, nie zwalnia nas z odpowiedzialności aby robić to dobrze. Wiem, że skany często są trudne ale jeśli są zbyt trudne, to zrezygnujmy i wybierzmy coś łatwiejszego.Markowski_Maciej pisze:Zmiana kolejności rubryk dla mnie to była pierwsza myśl o zmianie. Nie tylko śluby.D_Day pisze:Popieram.ElaIlba pisze:W ogóle podział rubryk ślubów byłby łatwiejszy, gdyby był na pół, najpierw rozpisać pana młodego potem panią młodą, a tak to biegam wzrokiem po skanie, bo tak nie poklei to jest. Czyli Pan młody, jego miejscowość jego rodzice a potem pani młoda.
Popieram.
Poza tym rubryka "data" , jeśli się ją wypełnia, powinna być na początku.
Zwykle miałem ustawioną kolejność kolumn jak w akcie, a na koniec przed wysyłką je przestawiałem jak we wzorcu.
Czy "iście na łatwiznę" tzn indeksowanie tylko imienia i nazwiska jest złe ?
I tak i nie. Oczywiście konieczne jest indeksowanie z aktów, a ze spisów, bo one wprowadzają dodatkowe błędy (błędy przepisywania przez pisarczyka i braki aktów).
Natomiast jest pytanie (wręcz filozoficzne), czy lepiej dużo takich "ułomnych" indeksów czy mniej takich, ale z większą liczbą danych.
W przypadku łatwo dostępnych aktów, to nie mam zdania.
Oczywiście przy indeksowaniu aktów nie do zdobycia (np. z parafii), to jednak uważam, że powinno być wpisane wszystko co się da.
Wracając do pozostawiania pustych miejsc w przypadku dostępnych informacji, to są one o tyle ważne, że często gęsto występowały osoby o tych samych imionach i nazwiskach, które różniły się tyko swoimi rodzicami, nie wpisywanie ich stanowi już problem dla poszukiwacza i musi przeglądać wszystko po kolei.
Nie jestem zwolennikiem wpisywania w uwagach całego zasobu skanu, do którego jest dostęp, bo nie takie jest nasze zadanie.
Ela Ilba
Indeks ma wskazać konkretny akt, który znajduje się w konkretnej parafii i w konkretnym roku. Zgadzam się z Anetą, jeśli chodzi o likwidację niepotrzebnych kolumn.
Żeby „w sekundę” odnaleźć potrzebny akt, trzeba jasno wskazać, gdzie on się znajduje:
- link do skanu, jeśli jest to możliwe
-nr aktu, nr karty
-link do księgi
- nr aktu, nr karty, nr strony (pdf), nr jpg, nr strony przeglądarki
- kolumna z rokiem urodzenia (często są chrzty dzieci urodzonych w latach wcześniejszych) i rokiem zgonu zamiast daty
- usunąć kolumnę z nazwą miejscowości, wystarczy nazwa parafii
- ujednolicić zapis dla imienia ojca, nie zostawiać pustego pola – NN=dziecko panieńskie, „brak”=nie jest wpisane w akcie
- W aktach ślubu nie jest konieczne podawanie danych rodziców, a pomocne byłyby kolumny z miejscowością pana młodego i pani młodej. Kolumna z datą jest niepotrzebna.
Inna sprawa jest, gdy księga jest dostępna tylko dla osób indeksujących. W takim przypadku, przydałby się oddzielny arkusz, z kolumnami dostosowanymi do zawartych w aktach treści i widocznymi dla przeglądarki.
Wbrew pozorom, indeksowanie jest ciężką pracą. Już prawidłowe odczytanie nazwisk nastręcza trudności i szkoda czasu na odczytanie (odcyfrowanie) nazwy miejscowości w parafii. Metryk do zindeksowania jest cały ocean, chętnych za mało. Moim zdaniem, lepszy jest „badziewny”, czyli niepełny indeks niż żaden. Poza indeksowaniem, przeglądam mnóstwo ksiąg i mogłabym zrobić z nich prościutkie indeksy, no, ale nie sprostałyby wymaganiom. Jako osoba szukająca, potrafię dotrzeć do każdego aktu, umieszczonego w genetece i sprawdzić jego treść, bo po to one są, czyż nie? Chodzi o to, żeby jak najwięcej parafii zindeksować, po to, by szukający wiedział, że w danej parafii może spotkać osobę, której szuka. „Czasami szukający musi przeglądać wszystko po kolei”, więc co, należy mu się ryba? Wszystko na tacy? Toć kelnerów zabraknie.
Żeby „w sekundę” odnaleźć potrzebny akt, trzeba jasno wskazać, gdzie on się znajduje:
- link do skanu, jeśli jest to możliwe
-nr aktu, nr karty
-link do księgi
- nr aktu, nr karty, nr strony (pdf), nr jpg, nr strony przeglądarki
- kolumna z rokiem urodzenia (często są chrzty dzieci urodzonych w latach wcześniejszych) i rokiem zgonu zamiast daty
- usunąć kolumnę z nazwą miejscowości, wystarczy nazwa parafii
- ujednolicić zapis dla imienia ojca, nie zostawiać pustego pola – NN=dziecko panieńskie, „brak”=nie jest wpisane w akcie
- W aktach ślubu nie jest konieczne podawanie danych rodziców, a pomocne byłyby kolumny z miejscowością pana młodego i pani młodej. Kolumna z datą jest niepotrzebna.
Inna sprawa jest, gdy księga jest dostępna tylko dla osób indeksujących. W takim przypadku, przydałby się oddzielny arkusz, z kolumnami dostosowanymi do zawartych w aktach treści i widocznymi dla przeglądarki.
Wbrew pozorom, indeksowanie jest ciężką pracą. Już prawidłowe odczytanie nazwisk nastręcza trudności i szkoda czasu na odczytanie (odcyfrowanie) nazwy miejscowości w parafii. Metryk do zindeksowania jest cały ocean, chętnych za mało. Moim zdaniem, lepszy jest „badziewny”, czyli niepełny indeks niż żaden. Poza indeksowaniem, przeglądam mnóstwo ksiąg i mogłabym zrobić z nich prościutkie indeksy, no, ale nie sprostałyby wymaganiom. Jako osoba szukająca, potrafię dotrzeć do każdego aktu, umieszczonego w genetece i sprawdzić jego treść, bo po to one są, czyż nie? Chodzi o to, żeby jak najwięcej parafii zindeksować, po to, by szukający wiedział, że w danej parafii może spotkać osobę, której szuka. „Czasami szukający musi przeglądać wszystko po kolei”, więc co, należy mu się ryba? Wszystko na tacy? Toć kelnerów zabraknie.
Pozdrawiam
Marta
Marta
-
Bańkowski_Leszek

- Posty: 50
- Rejestracja: sob 19 kwie 2008, 23:15
Re: Zmiana szablonów indeksacji
A co z przypadkami, gdzie jest więcej niż dwoje chrzestnych?Bramski_Aleksander pisze:Pełna zgoda, możliwość wpisania chrzestnych byłaby przydatna.pstrzel pisze:Marzę aby w Genetece można było wyszukiwać nazwiska świadków i rodziców chrzestnych, bo dzięki temu doszedłem do wielu cennych informacji (weryfikacja pokrewieństwa), ale to chyba nie ułatwienie dla indeksujących i dodanie pól do bazy danych i wyszukiwarki. Może kiedyś?
Ela Ilba
Re: Zmiana szablonów indeksacji
Nie zgodzę się. Moim zdaniem byłoby to po prostu przekłamanie.Lakiluk pisze:Niepotrzebne rozróżnianie. Powinno być NN (czy cokolwiek) dla wszystkich przypadków.Sroczyński_Włodzimierz pisze:* "NN" / brak wpisu - wydaje się, że zasada kiedyś obowiązujące była słuszna (puste pole: brak informacji w akcie / informacje nieznane zeznający,; "NN" wyraźna informacja typu "ojciec nieznany")
Jeżeli w akcie zgonu podano jedynie, że zmarł Iksiński lat 80 to rodziców miałbym wpisać jako NN? Nonsens.
Jak dla mnie to jest jak najbardziej poprawne. "Miejscowość" odnosi się do miejsca zdarzenia a nie do lokalizacji aktu dokumentującego zdarzenie.krzysiek_ pisze:Obecny szablon jest słabo dostosowany do ksiąg galicyjskich. Pole "miejscowość" w tych księgach jest bardzo ważne, najczęściej oznacza osobną księgę. Niestety są osoby, które tego nie rozumieją i wpisują w to pole błędnie miejscowość zdarzenia, która czasem nie jest równoznaczna z miejscowością, pod którą zapisano zdarzenie. Dodatkowo, moim zdaniem, pole data jest zbędne, szczególnie w przypadku ksiąg dostępnych online. Nieproporcjonalny wysiłek indeksującego w stosunku do wartości danych z tej kolumny.
Zakładając, że docelowo indeksy mają być linkowane do skanoteki to o wiele łatwiej(bo automatycznie) będzie przekonwertować linki prowadzące do jednostek SzWA do linków do skanoteki.krzysiek_ pisze:Kolejna kwestia to mocno archaiczna zasada "szukajwarchiwach.gov.pl - prosimy o wklejenie linku do jednostki (nie do skanu), skopiowanego z paska adresu przeglądarki internetowej". Dlaczego utrudniać?
Zero może być mylące, ponieważ można to odczytać jako martwo urodzone.Jegier pisze:Ja stosuję zasadę pełnych lat, a dla zmarłych osób do 1 roku życia cyfrę "0" /żeby nie tracić czasu na dni, tygodnie, miesiące/.
-------
Dodanie chrzestnych/świadków? No fajnie, tylko trzeba jeszcze znaleźć chętnych do zaktualizowania prawie 50mln indeksów.
I powstaje pytanie czy np. świadków z cywilnego aktu też traktowalibyśmy na potrzeby indeksu jako chrzestnych? Co z aktami w których oprócz chrzestnych są jeszcze asystujący?
W kwestii kosmetyki to zmieniłbym nazwę kolumny "vel" na bardziej generyczną. Vel jest integralną częścią nazwiska, co innego "alias"/"zwany też". W szablonie ślubów do "vel" wpisuje się też nazwisko panieńskie, więc jeszcze większy miszmasz powstaje...
PS. Jak zapisalibyście np. indeks ministra Szymona Szynkowskiego vel Sęka?
Nie spotkałem się, żeby ktoś użył wyłacznie członu "Szynkowski" lub "Sęk". Zawsze jest podawane łącznie, razem z vel.
Ostatnio zmieniony ndz 14 maja 2023, 20:14 przez Markos, łącznie zmieniany 1 raz.
Paweł.
Re: Zmiana szablonów indeksacji
Stanowczo się nie zgadzam. Galicyjskie parafie potrafią mieć nawet i kilkanaście ksiąg U/M/Z za ten sam okres dla różnych miejscowości. Zdarza się, że w księdze dla miejscowości X zapisano zdarzenie dla miejscowości Y. Poprawnym jest wtedy wpisanie w pole X nazwę miejscowości z księgi, a dopiero w uwagach miejscowość zdarzenia, np. "ur./zm. Y". Inaczej nie ma to sensu, prowadzi do chaosu i dezinformacji.Markos pisze:Jak dla mnie to jest jak najbardziej poprawne. "Miejscowość" odnosi się do miejsca zdarzenia a nie do lokalizacji aktu dokumentującego zdarzenie.Krzysiek_ pisze:Obecny szablon jest słabo dostosowany do ksiąg galicyjskich. Pole "miejscowość" w tych księgach jest bardzo ważne, najczęściej oznacza osobną księgę. Niestety są osoby, które tego nie rozumieją i wpisują w to pole błędnie miejscowość zdarzenia, która czasem nie jest równoznaczna z miejscowością, pod którą zapisano zdarzenie. Dodatkowo, moim zdaniem, pole data jest zbędne, szczególnie w przypadku ksiąg dostępnych online. Nieproporcjonalny wysiłek indeksującego w stosunku do wartości danych z tej kolumny.
Tu jeszcze kolejna kwestia, lepiej włączyć możliwość wyszukiwania po uwagach i nazwisko panieńskie zapisywać w tej kolumnie z członem "z d.". Zapisane w kolumnie vel jest totalnie nieczytelne i tak naprawdę nic nie daje, bo wg tego zapisu może pełnić różne funkcje: nazwiska z domu, przezwiska, aliasu, etc.Markos pisze: W kwestii kosmetyki to zmieniłbym nazwę kolumny "vel" na bardziej generyczną. Vel jest integralną częścią nazwiska, co innego "alias"/"zwany też". W szablonie ślubów do "vel" wpisuje się też nazwisko panieńskie, więc jeszcze większy miszmasz powstaje...
PS. Jak zapisalibyście np. indeks ministra Szymona Sękowskiego vel Sęka?
Nie spotkałem się, żeby ktoś użył wyłacznie członu "Sękowski" lub "Sęk". Zawsze jest podawane łącznie, razem z vel.
-
ChmielowskaAnna

- Posty: 30
- Rejestracja: pt 28 mar 2014, 08:14
Zmiana szablonów indeksacji
Rzeczywiście , dane rodziców w aktach małżeństwa winny być przestawione.
Inne dane, chrzestni, asysta chyba nie są potrzebne. Jako indeksujący i korzystający z pracy innych wiem, że własny podgląd aktu jest najważniejszy.
Pozdrawiam Enimania
Inne dane, chrzestni, asysta chyba nie są potrzebne. Jako indeksujący i korzystający z pracy innych wiem, że własny podgląd aktu jest najważniejszy.
Pozdrawiam Enimania