Dwu-członowe nazwiska: Rawicz-Krycińska

Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję NazwiskaMoje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

janat

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: pn 16 sie 2010, 22:58
Lokalizacja: Los Angeles

Dwu-członowe nazwiska: Rawicz-Krycińska

Post autor: janat »

Witam.

Uprzejmie prosze o informacje jak dotrzec do ogolnej wiedzy kiedy i czemu byly tworzone dwu-czlonowe nazwiska. Moze to jest naiwne pytanie, ale od czegos musze zaczac. W dziennikach personalnych czytalam, ze w czasie miedzywojennym wladze zezwolily zolnierzom wlaczyc swoje pseudonimy do nazwisk. Jednak moje pytanie siega wczesniejszego okresu, bo osoba ktorej to tyczy urodzila sie w roku 1895. Podam troche wiecej precyzyjnych danych zeby pokazac gdzie to dwu-czlonowe nazwisko znajduje sie w mojej rodzinie.

Metryka smierci siostrzenicy (Romana Malarz, nie ma danych urodzenia tylko, ze miala 19 lat zm. 21.X.1944 Siedlce) mojej prababki podaje, ze jej matki (Emilia Malarz ur. 1895 Skawina? zm. 1959 Siedlce) nazwisko z d. to Rawicz-Krycińska. Jednak metryka smierci Emilii Malarzowej podaje jej nazwisko z d. jako Krycińska. Romana zmarla pewien czas po pobiciu przez gestapo podczas aresztu rodziny. Metryka slubu i smierci mojej prababci Apolonii (ur. 1894 Skawina? zm. 1934 Krakow) podaje jej nazwisko z d. jako Krycińska.

Z prababci rodzenstwa, trzy siostry i dwoje braci, dotarlam tylko do ksiegi chrztow jej brata Mariana Dominika (ur.1903 Rabka zm. 1993 Skawina): jego nazwisko tak jak ojca (Ludwik ur. 1867 lwowskie? zm. 1935 Skawina) i dziadka (Jan) jest podane jako Kryciński, a nazwiska ze strony matki to Dutkiewicz, Smoleńska i Sowijrzał (moze Sowizdrzał, Sowiźrał). Drugi brat prababci, Adam (ur. 1899 Skawina? zm. 1940 Katyń) przez cale zycie uzywal nazwisko Kryciński. Piate dziecko tej rodziny, Janina, zmarla w wieku 3ch lat ur. okolo 1905 roku.

W poszukiwania wlacze Rawicz-Kryciński bo moze dlatego nie dotarlam do wiecej dokumentow. Jednak nie mam najmniejszego pojecia skad to Rawicz tu sie dostalo bo rodzina jest mi znana jako Krycińscy. Moze to tylko blad. W rodzinie jest podawane, ze nazwisko bylo troszke zmienione. Moja ś.p. Babcia Janina myslala, ze zmiana byla tylko o jedna litere.

Jak sprawdzilam na moikrewni to dzisiaj w Polsce takie nazwisko nie jest uzywane.

Pozdrawiam serdecznie,
Jana
Awatar użytkownika
jakozak

Sympatyk
Adept
Posty: 1394
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 11:15
Lokalizacja: gmina Mykanów

Dwu-członowe nazwiska: Rawicz-Krycińska

Post autor: jakozak »

Widziałam kiedyś klepsydrę mamy mojej znajomej. Pisało na niej X (imię) Rawicz-Z(nazwisko).
Spytałam. Okazało się, że była z herbu Rawicz.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
janat

Sympatyk
Posty: 184
Rejestracja: pn 16 sie 2010, 22:58
Lokalizacja: Los Angeles

Post autor: janat »

Witam.

Jestem wdzieczna za podpowiedz i bardzo dziekuje. Nie slyszalam o herbie w rodzinie, ale niedawno nauczylam sie zadnej mozliwosci nie odrzucac az nie bedzie sprawdzona w kilka sposobow.

Nie wiedzialam, ze ja bylam taka latwowierna a jednak bylam! Poniewaz kierownik USC napisze, ze nikt z danym nazwiskiem nie urodzil sie w podleglych im miejscowosciach, nie znaczy ze nikt tam sie nie urodzil. Urodzili sie, wiec 7 lat stracone: dopiero jak pobliska szkola zainteresowala sie nazwiskiem metryki urodzenia sie znalazly. A ile czasu bylo spedzone w nie wlasciwych kierunkach! Poniewaz czlonek rodziny powie, ze prapradziadek nie jest pochowany przy parafialnym kosciele, nie znaczy ze go tam nie ma: znaczy, ze rodzina podarowala jego miejsce przyjaciolom a zakupili inne miejsce i go nie przeniesli a czesc rodziny zupelnie zapomniala o nim. Nawet nie znali jego daty urodzin i smierci choc dokladny napis (dzien, miesiac, rok) stale istnieje. Wiem ze takie dane z nagrobka moga byc niescisle, ale tylko to mamy. Napewno mieli dobry powod, potrzebowali wiecej miejsca, ale... O ile czlonek rodziny powie, ze ich linia pochodzi z drugiej zony prapradziadka nie znaczy, ze tak jest. Wszyscy byli z jednej matki. A moj ulubiony przyklad to o ile szuka sie kogos kto mowil, ze byl Mazurem, to niekoniecznie trzeba szukac na Mazurach bo lata temu ludnosc okolic Warszawy nazywala siebie Mazurami. A tu nalezy sie wielkie dzieki Panu Moskal ktory lata temu naprowadzil moja mame i kuzunke na geograficznie wlasciwy kierunek.

Jest mi troche smetno i dlatego tak pisze. Moja s.p. Babcia Janina bylaby tak szczesliwa, ze takie postepy zrobilismy w ostatnich kilku dniach... Ja tez sie tym bardzo ciesze. To wlasnie te podpowiedzi pisane przez uczynnych ludzi, ktore robia tak wielkie wrazenie na mnie i pomagaja isc naprzod.

Pozdrawiam serdecznie,

Jana
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję osób, rodzin”