Witam.
Moze ktos ma wiedze gdzie moge przeczytac o parafianach z Jabłonny Lackiej ktorzy przybyli do parafii z przesiedlenia przed 1890 rokiem?Szukalam w necie lecz nic nie znalazlam ☹
Moi pra pra dziadkowie Franciszek Gałecki i jego zona a moja pra pra bacia Marianna z domu Uszyńska przybyli z przesiedlenia.Nie wiem czy brali slub w Jabłonnie Lackiej czy juz przybyli do parafii po slubie.Pierwszy akt ktory widnieje w parafii Jabłonna Lacka to akt ur ich syna Aleksandra w 1890r.Nie wiem gdzie ich szukac,skad przybyli,czy byla to tylko ta jedna rodzina z przesiedlenia czy bylo ich wiecej w parafii?
Będe wdzięczna za pomoc
Małgorzata
A w jakim znaczeniu i w jakim kontekście "przesiedleńcy" "z przesiedlenia"?
Chodzi po prostu o zmianę miejsca zamieszkania, imigrację? I na czym to opierasz? Zbadałaś miejscowe księgi sprzed 1890 i brak wcześniejszych śladów tych osób i ich przodków?
Pra babcia tak to określała.Z tego co pamietam to mówiła że jej rodzice musieli zostawić jakiś "majątek/ziemie".Moja ciocia gdzies w latach 70 lub 80-tych byla w okolicach Jabłonny Lackiej na wycieczce i mowila ze miejscowe starsze kobiety nawet pamiętały że mieszkali w Bujałach Mikoszach Gałeccy.Same mowiły o nich"przesiedleńcy"W parafi ksiegi sa od 1889 bodajze wiec nawet nie wiem czy Franciszek i Marianna przybyli sami czy moze ze swoimi rodzinami.Pra babci rodzenstwo umarlo bezdzietnie wiec nie ma kogo zapytac.Nawet nikt z mojego wujostwa nie wie skąd Franciszek i Marianna pochodzili i kiedy i gdzie umarli.Jeden wujek jedynie pamietal ze pra babcia Aleksandra mowila cos o koniach.Ale czy mieli je przed czy po przesiedleniu to juz tego nie pamieta.To tyle co wiadomo.
"W parafi ksiegi sa od 1889 bodajze"
Raczej wprost przeciwnie - do 1889. https://parafie.genealodzy.pl/index.php?op=pr&pid=2649
Bez sprawdzenia to wróżenie z fusów, a jak rozumiem - nie sprawdzałaś.
Co z aktami zgonów? Kiedy zmarli? Gdzie są księgi zgonów z zapisami o nich? , ewidencja ludności?
@"prababcia tak określała"..to się nie domyślę co miała na myśli:( prababcia czyli ich córka?
To fakt ...nie przyszlo mi do glowy by zerknac na strone parafii .Bardzo Panie Włodku dziekuje.
Pra babcia tak to okreslala to chodzilo mi ze mowila przesiedlency o swoich rodzicach.
Jeszcze raz Sroczyński Włodzimierz -dziekuję i ukłon ode mnie w Twoja stronę
Moja pra babcia i jej siostra(zakonnica) pochowane w Konstancinie.Jej brat Antoni w Górze Kalwarii a Stanisław w Niemczech.W ich aktach zgonow i mojej pra babci slubu nie ma nic o pochodzeniu rodzicow i o tym czy zyja
Sroczyński Włodzimierz Bardzo dziekuje za link szukaj w archiwach.Ja chyba wczesniej cos zle szukalam bo dopiero dzieki Tobie to znalazlam.Sa Ci moi 2x pradziadkowie.Dziekuje.
Andrzej75 tez dziekuje za linki.