Akt urodzenia i Brak Akt Sądowych...
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Akt urodzenia i Brak Akt Sądowych...
Witam serdecznie,
Od jakiegoś czasu borykam się z pewnym problemem związanym z aktem urodzenia mojej babci. A mianowicie,pokusiłam się o wyciągnięcie odpisu zupełnego aktu urodzenia. (Dzięki panu Michałowi, któremu jeszcze raz bardzo dziękuję za podanie naprawdę cennych informacji:))
Wracając do tematu przytoczę teraz dane zawarte w akcie :Maria Dukaczewska urodziła się w 21.05.1913 roku w Warszawie rodzice Jan i Krystyna z domu Kamińska miejsce zamieszkania rodziców również Warszawa. Na odwrocie liczyłam iż znajdę adres zamieszkania osoby zgłaszającej, no ale niestety nic bardziej mylnego. W pozycji uwagi informacja:
Akt niniejszy sporządzono na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego w Warszawie dnia 16.08.1953r.za Nr I Ns I 7755/1953. Oczywiście kontaktowałam się wielokrotnie w tej sprawie z Kierownikiem I Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego Pruszkowie,w sumie to pisałam do wszystkich Sądów w celu odnalezienia Akt. Niestety po przeszukaniu Archiwum sądowego stwierdzono, że akt z tak dużą sygnaturą nie posiadają.
Moje pytanie jest następujące gdzie mogę jeszcze szukać tych dokumentów???
Będę ogromnie wdzięczna za jakiekolwiek sugestie, wskazówki.
Pozdrawiam
Monika
Od jakiegoś czasu borykam się z pewnym problemem związanym z aktem urodzenia mojej babci. A mianowicie,pokusiłam się o wyciągnięcie odpisu zupełnego aktu urodzenia. (Dzięki panu Michałowi, któremu jeszcze raz bardzo dziękuję za podanie naprawdę cennych informacji:))
Wracając do tematu przytoczę teraz dane zawarte w akcie :Maria Dukaczewska urodziła się w 21.05.1913 roku w Warszawie rodzice Jan i Krystyna z domu Kamińska miejsce zamieszkania rodziców również Warszawa. Na odwrocie liczyłam iż znajdę adres zamieszkania osoby zgłaszającej, no ale niestety nic bardziej mylnego. W pozycji uwagi informacja:
Akt niniejszy sporządzono na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego w Warszawie dnia 16.08.1953r.za Nr I Ns I 7755/1953. Oczywiście kontaktowałam się wielokrotnie w tej sprawie z Kierownikiem I Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego Pruszkowie,w sumie to pisałam do wszystkich Sądów w celu odnalezienia Akt. Niestety po przeszukaniu Archiwum sądowego stwierdzono, że akt z tak dużą sygnaturą nie posiadają.
Moje pytanie jest następujące gdzie mogę jeszcze szukać tych dokumentów???
Będę ogromnie wdzięczna za jakiekolwiek sugestie, wskazówki.
Pozdrawiam
Monika
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Akt urodzenia i Brak Akt Sądowych...
"Akt niniejszy sporządzono na podstawie postanowienia Sądu Powiatowego w Warszawie dnia 16.08.1953r.za Nr I Ns I 7755/1953"
a skąd Pruszków?
a skąd Pruszków?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Akt urodzenia i Brak Akt Sądowych...
chyba, że archiwum sądu w Pruszkowie ma (a przynajmniej tak im się wydaje) komplet akt Sądu Powiatowego w Warszawie i stąd Pruszków...
właściwością Sądu Powiatowego w Warszawie nie tylko Pruszków był ale cały powiat warszawski...całość w Pruszkowie jest? dotycząca całego powiatu?
właściwością Sądu Powiatowego w Warszawie nie tylko Pruszków był ale cały powiat warszawski...całość w Pruszkowie jest? dotycząca całego powiatu?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Akt urodzenia i Brak Akt Sądowych...
Rozporządzenie Min Spr. z 31 marca 1952 paragraf 4 powierza gromadzenie dokumentów Sądu Powiatowego m.st. Warszawy Sądowi Powiatowemu dla Warszawy-Pragi
ten zasób przechowuje APW jak mi się zdaje
jakoś tego Pruszkowa niepotrafię na sztywno połączyć:(
ten zasób przechowuje APW jak mi się zdaje
jakoś tego Pruszkowa niepotrafię na sztywno połączyć:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Akt urodzenia i Brak Akt Sądowych...
http://www.warszawa.ap.gov.pl/spis.html
W zbiorach Archiwum Państwowego m. st. Warszawy znajdują się m.in.:
[...]
Instytucje wymiaru sprawiedliwości:
[...]]; powiatowy Waszawa-Praga (1951-1970);
W zbiorach Archiwum Państwowego m. st. Warszawy znajdują się m.in.:
[...]
Instytucje wymiaru sprawiedliwości:
[...]]; powiatowy Waszawa-Praga (1951-1970);
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
moje posty to tylko przypuszczenia, trzeba to potwierdzić/wykluczyć
ew. jeśli postępowanie sądowe było przeprowadzane z powodu niemożności odnalezienia (np w 1952 roku) aktu urodzenia to zastanowić się dlaczego nie odnaleziono (powody mogły ustać!)
nawet brak znajomości treści postanowienia sądu nie oznacza końca drogi-muru nie do przebicia
może nie znaleziono bo USC nie miał wtóropisów a pierwopisy się zachowały? (wtedy pytanie jakich ksiąg urodzeń z 1913/1914 nie ma w Archiwum USC)
może były częściowo zniszczone a parafialne/inne będą w tym fragmencie czytelne...
ew. allegata do ślubu
inne rozwiązania też są możliwe
pozdrawiam, dziękuję..ale bez przesady:)
ew. jeśli postępowanie sądowe było przeprowadzane z powodu niemożności odnalezienia (np w 1952 roku) aktu urodzenia to zastanowić się dlaczego nie odnaleziono (powody mogły ustać!)
nawet brak znajomości treści postanowienia sądu nie oznacza końca drogi-muru nie do przebicia
może nie znaleziono bo USC nie miał wtóropisów a pierwopisy się zachowały? (wtedy pytanie jakich ksiąg urodzeń z 1913/1914 nie ma w Archiwum USC)
może były częściowo zniszczone a parafialne/inne będą w tym fragmencie czytelne...
ew. allegata do ślubu
inne rozwiązania też są możliwe
pozdrawiam, dziękuję..ale bez przesady:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Miałem taką samą historie z dwa lata temu. Sąd (warszawski - nie pamiętam już wydziału) przekazał akta do APW. Fizycznie przechowywane są w Milanówku. Łatwo się w tych zasobach szuka bo na Krzywmy Kole mają w komputerze dokładny rejestr nazwisk z tych akt.
Rejestr jest jawny ale akta już nie. W moim przypadku trzeba było przedstawić wszystkie akta z USC które udowadniały moje bezpośrednie pokrewieństwo. Po weryfikacji dopiero wtedy udzielono mi prawa wglądu.
PS. Z tymi odtwarzanymi aktami jest jeszcze jeden kłopot. Nie można im wierzyć tak bez krytycznie. Powojnie ludzie w odtwarzanych aktach podawali często swoje personalia z jakimi wojnę przeżyli. A te niekoniecznie były prawdziwe (przedwojenne).
Rejestr jest jawny ale akta już nie. W moim przypadku trzeba było przedstawić wszystkie akta z USC które udowadniały moje bezpośrednie pokrewieństwo. Po weryfikacji dopiero wtedy udzielono mi prawa wglądu.
PS. Z tymi odtwarzanymi aktami jest jeszcze jeden kłopot. Nie można im wierzyć tak bez krytycznie. Powojnie ludzie w odtwarzanych aktach podawali często swoje personalia z jakimi wojnę przeżyli. A te niekoniecznie były prawdziwe (przedwojenne).
Zetknęłam się z trzema odtwarzanymi dokumentami - własna metryką (ur. 1943, odtwarzana w 1960 r)., metryka urodzenia mojej siostry (ur. 1944 odtwarzana 1960), aktem ślubu swoich rodziców (małżeństwo zawarte 1941 - odtwarzanie w 1954 r). Wszystkie te akty dotyczą Warszawy i wszystkie kserokopie tych aktów do celów genealogicznych otrzymałam z USC w Warszawie za opłatą 15 zł - po 5 za stronę. Ze zdziwieniem stwierdziłam, że na odtwarzanym dokumencie ślubu rodziców w przypadku mojej mamy, jest inna datę urodzenia niż wynika to z jej aktu urodzenia (poza Warszawą). Mama odmłodziła się co nieco. Pokrewieństwo określałam przesyłając skany swoich aktów małżeństwa. Wszystko załatwiałam mejlem.
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
a może pamiętasz/znasz procedurę tworzenia tych "aktów znania"?:)
czyli: postanowienie sądu - co tam może być - czysta decyzja typu administracyjnego czy jakieś zeznania świadków etc?
1941-1944 może być inaczej niż 1913 - czas okupacji mógł być potraktowany "ulgowo" , ale jeśli do odtworzenia ASC z 1941-1944 wymagane było coś więcej niż "prośba do sądu" np zeznanie pod przysięgą, inne dokumenty etc to pewnie tym bardziej w sprawie dotyczącej roku 1913 - tzn czego można się spodziewać w dokumentacji sądowej?
a może się mylę i 1913 jako starszy mógł być przypadkiem mniej badanym...
ot ciekawi mnie:)
czyli: postanowienie sądu - co tam może być - czysta decyzja typu administracyjnego czy jakieś zeznania świadków etc?
1941-1944 może być inaczej niż 1913 - czas okupacji mógł być potraktowany "ulgowo" , ale jeśli do odtworzenia ASC z 1941-1944 wymagane było coś więcej niż "prośba do sądu" np zeznanie pod przysięgą, inne dokumenty etc to pewnie tym bardziej w sprawie dotyczącej roku 1913 - tzn czego można się spodziewać w dokumentacji sądowej?
a może się mylę i 1913 jako starszy mógł być przypadkiem mniej badanym...
ot ciekawi mnie:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Oczywiście pani Danuto ja również zmuszona byłam uiścić opłatę skarbową za wyżej wymieniony akt zupełny 33zł. Aczkolwiek nie chodzi tu o środki finansowe tylko o zgodność dokumentów ze stanem faktycznym. Jeśli występuje informacja iż akt jest odtwarzany to tak jak państwo piszecie nie ma 100% pewności iz dane mojej babci są poprawne. Niestety nie mam możliwości ich weryfikacji z innymi dokumentami bo takowych po prostu nie posiadam. Jedynym punktem zaczepienia jest właśnie Postanowienie Sądu Powiatowego....a przede wszystkim dane w nim zawarte.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jeśli "akt znania" (tak traktowałbym odtwarzany akt urodzenia) jest dokumentem wtórnym do postanowienia sądu to ew. weryfikacja danych może polegać chyba tylko na wyeliminowaniu błędów pisarskich
tzn jeśli chcesz mieć dwa źródła informacji do jakiejś analizy porównawczej to musisz założyć, że na dotarciu do treści postanowienia się nie skończy
minimum - poznanie przesłanek postanowienia, a idealnie - podążenie inną drogą
tzn jeśli chcesz mieć dwa źródła informacji do jakiejś analizy porównawczej to musisz założyć, że na dotarciu do treści postanowienia się nie skończy
minimum - poznanie przesłanek postanowienia, a idealnie - podążenie inną drogą
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Pani Moniko
Jeśli chodzi o akt ślubu rodziców to wiem, że była sprawa sądowa. Odbyła się tam, gdzie wówczas mieszkali rodzice - w 1954 r. Postanowienie sadu było przesłane do Warszawy, bo tam rodzice się pobierali. Znałam numer sprawy sądowej, więc akt w USC w Warszawie odnaleziono bez trudu. Wtedy właśnie zorientowałam się, że dane nie są poprawne, że Mama się co nieco odmłodziła. Jej akt urodzenia z Dąbrowy Górniczej przemiłe pracujące tam panie odnalazły mi cofając się wstecz od podanej przeze mnie daty. Foto aktu zrobił mi osobiście w Dąbrowie uprzejmy genealog z tamtego regionu, pan AL, tłumaczenie uzyskałam na naszym forum.
Jeśli chodzi o metryki urodzenia moja i siostry - było to zdaje się na podstawie zeznań świadków, ale nie bardzo pamiętam. (W 1960 r miałam na karku maturę i nie zajmowałam się niczym innym). Poza USC moja metryka nigdzie więcej w Warszawie raczej nie występuje. Chrzczona w kk byłam dopiero w 1947 r. wraz z siostrą warszawianką i nasza najmłodszą siostrą, urodzoną już poza Warszawą. Zresztą nigdy tego nie sprawdzałam, czy naprawdę gdzieś nie figuruje w księgach. Chociaż mój akt urodzenia tez powinien właściwie być w jakiejś parafii warszawskiej. 3 m-ce po moim urodzeniu zmarła w Warszawie moja babcia i jej akt zgonu odnalazłam w USC w Warszawie.Dostałam skan z oryginalnej księgi, a nie żadne współcześnie tworzone druki..
Jeśli chodzi o akt ślubu rodziców to wiem, że była sprawa sądowa. Odbyła się tam, gdzie wówczas mieszkali rodzice - w 1954 r. Postanowienie sadu było przesłane do Warszawy, bo tam rodzice się pobierali. Znałam numer sprawy sądowej, więc akt w USC w Warszawie odnaleziono bez trudu. Wtedy właśnie zorientowałam się, że dane nie są poprawne, że Mama się co nieco odmłodziła. Jej akt urodzenia z Dąbrowy Górniczej przemiłe pracujące tam panie odnalazły mi cofając się wstecz od podanej przeze mnie daty. Foto aktu zrobił mi osobiście w Dąbrowie uprzejmy genealog z tamtego regionu, pan AL, tłumaczenie uzyskałam na naszym forum.
Jeśli chodzi o metryki urodzenia moja i siostry - było to zdaje się na podstawie zeznań świadków, ale nie bardzo pamiętam. (W 1960 r miałam na karku maturę i nie zajmowałam się niczym innym). Poza USC moja metryka nigdzie więcej w Warszawie raczej nie występuje. Chrzczona w kk byłam dopiero w 1947 r. wraz z siostrą warszawianką i nasza najmłodszą siostrą, urodzoną już poza Warszawą. Zresztą nigdy tego nie sprawdzałam, czy naprawdę gdzieś nie figuruje w księgach. Chociaż mój akt urodzenia tez powinien właściwie być w jakiejś parafii warszawskiej. 3 m-ce po moim urodzeniu zmarła w Warszawie moja babcia i jej akt zgonu odnalazłam w USC w Warszawie.Dostałam skan z oryginalnej księgi, a nie żadne współcześnie tworzone druki..
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Dla zainteresowarych otrzymałam następującą odpowiedz z archiwum
''Szanowna Pani,
Archiwum Państwowe m.st. Warszawy w odpowiedzi na Pani zamówienie z dnia
21 b.m. przesłane pocztą e -mail informuje uprzejmie że nie posiada w
swoim zasobie żadnych akt spraw Sądu Powiatowego dla m.st. Warszawy. W
sprawie odszukania akt ww. sądu o sygnaturze I Ns I z 1953 r. radzimy
zwrócić się do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, II Wydziału Cywilnego,
ul. Marszałkowska 82. ''
Oczywiście kieruję swoje kroki do kolejnego Sądu:)
Pozdrawiam
Monika
''Szanowna Pani,
Archiwum Państwowe m.st. Warszawy w odpowiedzi na Pani zamówienie z dnia
21 b.m. przesłane pocztą e -mail informuje uprzejmie że nie posiada w
swoim zasobie żadnych akt spraw Sądu Powiatowego dla m.st. Warszawy. W
sprawie odszukania akt ww. sądu o sygnaturze I Ns I z 1953 r. radzimy
zwrócić się do Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy, II Wydziału Cywilnego,
ul. Marszałkowska 82. ''
Oczywiście kieruję swoje kroki do kolejnego Sądu:)
Pozdrawiam
Monika