Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Kuba64

Członek PTG
Posty: 550
Rejestracja: sob 01 sty 2011, 15:52
Lokalizacja: Włochy
Kontakt:

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: Kuba64 »

lubkap3 pisze:Wszystko fajnie na papierze. Idźcie do niektórych prowincjonalnych USC i załatwcie. Jak się mieszka na miejscu, to można nawet parę razy pójść i załatwić. A jak muszę pojechać 400 km, to co mam 5 razy jeździć? Wymówki często pań w USC aż podnoszą ciśnienie + przeróżne nieobecności kierowników i pracowników. Teoretycznie dokumenty powinny trafiać do archiwów, ale są czasem latami przetrzymywane w USC. Odpowiedź - np. konserwacja.
Andrzej
doskonale rozumiem twój problem :(
W_Marcin pisze:... jak mniemam - nie jest zstępnym osoby, której akt dotyczy ...
Tak, rozpocząłem ten wątek odnosząc się, generalnie mówiąc, do krewnych a mając na myśli potomków braci i sióstr moich rodziców jak także moich dziadków. Napisałem po 1945 roku, bo wiem że USC posiadają te dane od tego rocznika (no, na pewno od 1946).

Na marginesie: ostatni przypadek który mi się przytrafił, kiedy bylem w Polsce, chyba w 2019 roku: brat mojego dziadka, Alojzy Ferdynand Świętochowski zmarł w 1936, bezdzietnie, na gruźlicę w Sanatorium-Rudka k/o Mińska Mazowieckiego. Jego akt zgonu jest w USC Mrozy. Urzędnik odmówił mi sfotografowania aktu mimo że upłynęło już więcej niż 80 lat. Powód? Nie będzie brał odpowiedzialności!!? Powiedział, aby poczekać aż przekażą metryki do AP.

Dodam; w jakimś wątku, tu na forum PTG, ktoś napisał że to "restrykcyjne" prawo zostało tak sformowane aby urzędy USC nie były "oblężone" przez petentów takich jak ja i nie miały za dużo roboty w "błahych" sprawach. Jeśli jest to prawdą, to rozumie czego mnie uczyli, zawczasu, w włoskim liceum: potrzebna była rewolucja Francuska aby obalić pojecie "poddanego" i zastąpić pojęciem "obywatel" ...

Pozdrawiam,
Kuba
Poszukuję rodziny Kuczyk z okolic Łucka (UA).
kuba64[małpka]posteo.it
Piotr_Romanowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 854
Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
Lokalizacja: Płock

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: Piotr_Romanowski »

Kuba64 pisze:
lubkap3 pisze:Wszystko fajnie na papierze. Idźcie do niektórych prowincjonalnych USC i załatwcie. Jak się mieszka na miejscu, to można nawet parę razy pójść i załatwić. A jak muszę pojechać 400 km, to co mam 5 razy jeździć? Wymówki często pań w USC aż podnoszą ciśnienie + przeróżne nieobecności kierowników i pracowników. Teoretycznie dokumenty powinny trafiać do archiwów, ale są czasem latami przetrzymywane w USC. Odpowiedź - np. konserwacja.
Andrzej
doskonale rozumiem twój problem :(
W_Marcin pisze:... jak mniemam - nie jest zstępnym osoby, której akt dotyczy ...
Tak, rozpocząłem ten wątek odnosząc się, generalnie mówiąc, do krewnych a mając na myśli potomków braci i sióstr moich rodziców jak także moich dziadków. Napisałem po 1945 roku, bo wiem że USC posiadają te dane od tego rocznika (no, na pewno od 1946).

Na marginesie: ostatni przypadek który mi się przytrafił, kiedy bylem w Polsce, chyba w 2019 roku: brat mojego dziadka, Alojzy Ferdynand Świętochowski zmarł w 1936, bezdzietnie, na gruźlicę w Sanatorium-Rudka k/o Mińska Mazowieckiego. Jego akt zgonu jest w USC Mrozy. Urzędnik odmówił mi sfotografowania aktu mimo że upłynęło już więcej niż 80 lat. Powód? Nie będzie brał odpowiedzialności!!? Powiedział, aby poczekać aż przekażą metryki do AP.

Dodam; w jakimś wątku, tu na forum PTG, ktoś napisał że to "restrykcyjne" prawo zostało tak sformowane aby urzędy USC nie były "oblężone" przez petentów takich jak ja i nie miały za dużo roboty w "błahych" sprawach. Jeśli jest to prawdą, to rozumie czego mnie uczyli, zawczasu, w włoskim liceum: potrzebna była rewolucja Francuska aby obalić pojecie "poddanego" i zastąpić pojęciem "obywatel" ...

Pozdrawiam,
Kuba
Urzędnik się myli i odmowa była bezprawna. Akt ten może sfotografować każdy. Trzeba napisać pismo do USC i w razie odmowy żądać decyzji administracyjnej. Zabawa urzędnika zakończy się na wojewodzie.
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Niedawno miałem taką historię. Kolega potrzebował aktu zgonu z Warszawy z ok 1950 r. Osoby znanej, figurującej w Wiki, o której napisał już książkę. Ponieważ wiele faktów z jej życia zostało zakłamanych konieczne było wyciągnięcie aktu zgonu, a najlepiej świadectwa. Nie wiem jakim sposobem uzyskał ten akt korespondencyjnie, ale się udało. Trwało jednak dość długo, bowiem USC sygnalizował, że nie może aktu znaleźć. Data się zgadzała. Niestety niewiele z tego rozszerzonego aktu zgonu wynikało. A mnie nie udało się uzyskać karty zgonu tejźe osoby z Cmentarza Powązkowskiego. Mniejsza o rozmowę, w której usiłowano mnie przekonać, źe takie rzeczy nie są możliwe na żadnym cmentarzu w Polsce. Są jak najbardziej - choćby na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach czy na Rakowickim w Krakowie.
Piotr_Romanowski

Sympatyk
Mistrz
Posty: 854
Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
Lokalizacja: Płock

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: Piotr_Romanowski »

Ja miałem kilka razy takie ćwiczenia z odmową przez telefon. Żądanie decyzji administracyjnej wyleczyło 9/10 kierowników USC a z ostatnim poradziłem sobie pisząc do wójta jakiego kompetentnego ma pracownika. Potem już jechałem ma fotografowanie
Krzysztof29

Sympatyk
Posty: 709
Rejestracja: czw 21 lip 2011, 23:23
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: Krzysztof29 »

Tomaszu, dawniej w archiwum USC w Warszawie można było uzyskać kopię czy też odpis danych z aktów metrykalnych młodszych niż 80 czy 100 lat jeśli były one potrzebne do pracy naukowej. Sam też uzyskałem odpis informacji zawartych w trzech aktach zgonu. W 2020 r. byłem również w tym archiwum, gdyż potrzebowałem wglądu lub ewentualnie odpisu informacji zawartych w akcie ślubu z 1943 r. Niestety odmówiono mi twierdząc, że się wszystko zmieniło i prace naukowe nie mogą być powodem uzyskania informacji zawartych w aktach młodszych niż 80/100 lat. Chodziło o jedną z parafii warszawskich, której unikaty z 1943 r. nie zachowały się. Także wgląd do tego aktu powinienem uzyskać w przyszłym roku.
Kuba, jeśli zaś chodzi o Twój problem to mogę doradzić tylko dwie rzeczy. Istotnie skontaktuj się z kilkoma biurami detektywistycznymi, ale to chyba najlepiej osobiście z nimi porozmawiać bez telefonu czy internetu. Być może któreś z tych biur będzie mogło pomóc. Drugą opcją jest skorzystanie z Darknetu i tam poszukanie osób, które są w stanie załatwić takie sprawy.
Poszukiwane nazwisko: Turski - okolice Częstochowy, Jędrzejowa i Włoszczowy
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Krzysztof29 pisze:Tomaszu, dawniej w archiwum USC w Warszawie można było uzyskać kopię czy też odpis danych z aktów metrykalnych młodszych niż 80 czy 100 lat jeśli były one potrzebne do pracy naukowej. Sam też uzyskałem odpis informacji zawartych w trzech aktach zgonu. W 2020 r. byłem również w tym archiwum, gdyż potrzebowałem wglądu lub ewentualnie odpisu informacji zawartych w akcie ślubu z 1943 r. Niestety odmówiono mi twierdząc, że się wszystko zmieniło i prace naukowe nie mogą być powodem uzyskania informacji zawartych w aktach młodszych niż 80/100 lat. Chodziło o jedną z parafii warszawskich, której unikaty z 1943 r. nie zachowały się. Także wgląd do tego aktu powinienem uzyskać w przyszłym roku.
Kuba, jeśli zaś chodzi o Twój problem to mogę doradzić tylko dwie rzeczy. Istotnie skontaktuj się z kilkoma biurami detektywistycznymi, ale to chyba najlepiej osobiście z nimi porozmawiać bez telefonu czy internetu. Być może któreś z tych biur będzie mogło pomóc. Drugą opcją jest skorzystanie z Darknetu i tam poszukanie osób, które są w stanie załatwić takie sprawy.
Krzysztofie,

Były czasy, kiedy i ja w USC Warszawa przeglądałem szufladki kartoteki w poszukiwaniu rodzin wg nazwisk mnie interesujących, a uzyskanie czegokolwiek przez telefon w całej Polsce nie nastręczało kłopotu. Wreszcie wysyłałem schemat danych dotyczących danej zmarłej osoby po wojnie do różnych USC, a te przysyłały mi odpowiedź na moim blankiecie z pieczątka… Mam ich całą kolekcję. Kolega zaś dzięki rekomendacji naukowej przeglądał całe księgi stanu cywilnego. Było minęło … Z drugiej strony wiem, jak USC są zawalone pracą, jak brakuje im pracowników fachowych, więc nie krzyczę głośno, aby zrobić to samo, co we Francji czy Anglii, gdzie rejestry zmarłych są w internecie. Bo któż miałby je wbijać? Ostatnio poprosiłem o powojenny akt zgonu w podparyskiej parafii i tamtejszy Urząd omyłkowo przysłał mi go dwa razy … Może być normalnie, ale nie u nas.
lubkap3

Sympatyk
Posty: 74
Rejestracja: czw 04 cze 2020, 10:45

Re: Jak zdobyć dane metryki zgonu krewnych zmarłych po 1945?

Post autor: lubkap3 »

No trochę z tym się nie zgodzę. USC już są skomputeryzowane od paru lat. Przede wszystkim brak pomysłu i dobrej woli. Rozumiem, że na marginesach mogą być żyjące żony czy mężowie, tu działać może RODO, ale publikować dane zmarłych na bieżąco to nie jest problem. Inna sprawa, że znaczna część danych i tak wycieka z USC czy parafii. Oczywiście czasem warto pochodzić po cmentarzu i często się to samo znajdzie.
Andrzej
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”