Witam,
przeglądałam właśnie stare dokumenty dziadków i natknęłam się na starą kartę ewakuacyjną z Brzeżan, ale zauważyłam pewien problem.
Otóż osobą, na którą wydano kartę jest matka mojego pradziadka. Jego ojciec zmarł zanim pradziadek zdążył się urodzić (1919 rok).
Na karcie ewakuacyjnej widnieją 3 osoby:
- praprababka, na którą ją wydano,
- dziadek, urodzony w 1919 roku (stosunek do głowy rodziny - syn),
- i kobieta, która wpisana jest jako córka, ale urodziła się w 1922 roku, więc jest to niemożliwe.
Czy na kartach ewakuacyjnych wpisywano wówczas małżonka syna jako "córkę"? Czy jest to możliwe? Dodam, że nigdy nikt nie mówił o tym, że pradziadek miał żonę na wschodzie. Mimo jej wpisania na karcie ewakuacyjnej, chyba nie dotarła z nimi na zachód.
Proszę o jakieś podpowiedzi, bo jestem całkiem zagubiona.
Karta ewakuacyjna - jak wpisywano małżonków dzieci
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
amy.chocolate
- Posty: 3
- Rejestracja: czw 19 paź 2023, 11:05
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Przy takim, dość teoretycznym rozważaniu, proponujesz wyjście z (jak się wydaje na pierwszy rzut oka) sprzeczności jednym rozwiązaniem.
Zgrzyt, jak sądzę, jest z powodu zapisu
X umiera 1919
dziecko małżonka Iksa urodzone jest urodzone w 1922
tak?
Czy nie ma daty (1922) w "karcie"? (to jest możliwe)
link do kopii przykładowej karty
https://sbc.org.pl/dlibra/publication/3 ... 93/content
Zgrzyt, jak sądzę, jest z powodu zapisu
X umiera 1919
dziecko małżonka Iksa urodzone jest urodzone w 1922
tak?
Czy nie ma daty (1922) w "karcie"? (to jest możliwe)
link do kopii przykładowej karty
https://sbc.org.pl/dlibra/publication/3 ... 93/content
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
amy.chocolate
- Posty: 3
- Rejestracja: czw 19 paź 2023, 11:05
Otóż tak, na zachód jechała matka Józefa (ur. 1885) z synem Michałem (ur. 1919). Wiemy na pewno, że Michał był ostatnim dzieckiem Józefy.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Przy takim, dość teoretycznym rozważaniu, proponujesz wyjście z (jak się wydaje na pierwszy rzut oka) sprzeczności jednym rozwiązaniem.
Zgrzyt, jak sądzę, jest z powodu zapisu
X umiera 1919
dziecko małżonka Iksa urodzone jest urodzone w 1922
tak?
Czy nie ma daty (1922) w "karcie"? (to jest możliwe)
link do kopii przykładowej karty
https://sbc.org.pl/dlibra/publication/3 ... 93/content
Dla lepszego zrozumienia zacytuję to co napisano w odpisie:
"Główny Pełnomocnik Tymczasowego Rzadu Rzeczypospolitej Polskiej [...]. Wydano obywatelowi Ryżewska Józefa, Józefa ur. 1885 r. mieszkańcowi miasta Brzeżany Tarnopolskiego obwodu jako dowód, że za zezwoleniem Głównego Pełnomocnika Tymczasowego Rządu Narodowego dla ewakuacji z terytorium Ukraińskiej SRR ewakuuje się do Katowic powiatu, województwa. Wraz z nim ewakuuje się następujących członków jego rodziny; Nazwisko, imię ojca Ryżewski Michał Michała, stosunek do głowy rodziny, syn. Miesiąc i rok urodz. 1919 Uwagi.Ryżewska Stefania Józefa córka 1922".
Problemem nie jest to, że Stefania mogłaby być dzieckiem ojca, który zmarł, ponieważ Michał na pewno był ostatnim, najmłodszym dzieckiem.
Aby się wydostać z Sowietów ludzie robili wszystko co możliwe. Mogli dopisać obcą osobę , mogli dopisać synową , albo nieślubną córkę wdowy(która zgodnie z ówczesną praktyką nosiła ślubne ( nie panieńskie ) nazwisko matki).
Pozdrawiam
Janusz
Pozdrawiam
Janusz
Ostatnio zmieniony pn 23 paź 2023, 21:56 przez janusz59, łącznie zmieniany 2 razy.
-
amy.chocolate
- Posty: 3
- Rejestracja: czw 19 paź 2023, 11:05
Dziękuję za tę odpowiedź! Nawet nie wiedziałam, że tak wyglądała sprawa z nazwiskiem.janusz59 pisze:Aby się wydostać z Sowietów ludzie robili wszystko co możliwe. Mogli dopisać obcą osobę , mogli dopisać synową , a najprawdopodobniej jest to rodzona nieślubna córka wdowy. Nieślubne dzieci wdów nosiły ślubne nazwisko matki (a nie panieńskie).
Pozdrawiam
Janusz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
To może inaczej:
Jest wiele przeciw temu, że Józefa była żoną Michała. Nie jest to wykluczone, ale w zasadzie taki zapis nie powinien się pojawić
Nie ma (poza Twoim przekonaniem płynącym z nieznanego mi źródła) żadnego przeciw temu, że Józefa była córką Józefy
W mojej rodzinie nikt nie przyjeżdżał, to co wiem to z opowieści osób, które nie upoważniły mnie do dzielenia się informacjami. Z tych opowieści i z kilkunastu kart (więc bardzo małej ilości) - zdarzało się wcale często, że dopisywano różne osoby - by mogły wyjechać. I (choć tego nie udowodnię), wydaje się, że na takie praktyki (a przynajmniej część z nich) - tuż po wojnie "nowa władza" przymykała oczy.
Natomiast żonaty syn na karcie matki (matka tego syna jako głowa rodziny)...chyba nie kojarzę takiego przypadku.
Co nie musi wiele znaczyć:) Tzn spotkałem się wtedy z kartami, nie kartą, ew. jeśli jedna karta to głową rodziny żonaty syn, a matka jako "matka".
Jest wiele przeciw temu, że Józefa była żoną Michała. Nie jest to wykluczone, ale w zasadzie taki zapis nie powinien się pojawić
Nie ma (poza Twoim przekonaniem płynącym z nieznanego mi źródła) żadnego przeciw temu, że Józefa była córką Józefy
W mojej rodzinie nikt nie przyjeżdżał, to co wiem to z opowieści osób, które nie upoważniły mnie do dzielenia się informacjami. Z tych opowieści i z kilkunastu kart (więc bardzo małej ilości) - zdarzało się wcale często, że dopisywano różne osoby - by mogły wyjechać. I (choć tego nie udowodnię), wydaje się, że na takie praktyki (a przynajmniej część z nich) - tuż po wojnie "nowa władza" przymykała oczy.
Natomiast żonaty syn na karcie matki (matka tego syna jako głowa rodziny)...chyba nie kojarzę takiego przypadku.
Co nie musi wiele znaczyć:) Tzn spotkałem się wtedy z kartami, nie kartą, ew. jeśli jedna karta to głową rodziny żonaty syn, a matka jako "matka".
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz