Erlingowscy - Helena Erlingowska
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Erlingowscy - Helena Erlingowska
> Poszukuję osób, rodzin T:"Rodzina Erlingowskich - Helena Erlingowska"
Witam Wszystkich,
Poszukuję informacji na temat mojej prababki -
Helena Erlingowska, urodzona miedzy 1898 a 1918, mieszkała prawdopodobnie w Chodeczy ( przynajmniej tam urodził się jej syn ). Mówiono mi jednak że Helena pochodziła z Lwowa - niestety nie moge tego zweryfikować
Helena w latach 50tych wyjeżdżała do Stanów Zjednoczonych ale odnaleźć o niej wzmianki nie potrafię.
Helena po mężu nazwisko nosiła Samosij- ale z tego co widzę nie posługiwała się nim , dowiedziałam się że mąż (Karol Samosij) zaginął w czasie II wojny i został uznany za zmarłego przez sąd we Włocławku w 1946 roku .
Poszukuję informacji na jej temat - w USA żyła dość długo i prawdpodobnie tam zmarła- nie chce mi się wierzyc że nie ma po niej informacji.
Będę wdzięczna za jaką kolwiek pomoc.
Witam Wszystkich,
Poszukuję informacji na temat mojej prababki -
Helena Erlingowska, urodzona miedzy 1898 a 1918, mieszkała prawdopodobnie w Chodeczy ( przynajmniej tam urodził się jej syn ). Mówiono mi jednak że Helena pochodziła z Lwowa - niestety nie moge tego zweryfikować
Helena w latach 50tych wyjeżdżała do Stanów Zjednoczonych ale odnaleźć o niej wzmianki nie potrafię.
Helena po mężu nazwisko nosiła Samosij- ale z tego co widzę nie posługiwała się nim , dowiedziałam się że mąż (Karol Samosij) zaginął w czasie II wojny i został uznany za zmarłego przez sąd we Włocławku w 1946 roku .
Poszukuję informacji na jej temat - w USA żyła dość długo i prawdpodobnie tam zmarła- nie chce mi się wierzyc że nie ma po niej informacji.
Będę wdzięczna za jaką kolwiek pomoc.
Re: Rodzina Erlingowskich - Helena Erlingowska
Wg mnie to raczej Samosijowie mogli być ze Lwowa (sądząc po ukraińskim brzmieniu nazwiska), a Erlingowscy właśnie z Chodcza.Domanika pisze:Mówiono mi jednak że Helena pochodziła z Lwowa - niestety nie moge tego zweryfikować
Nazwisko Erlingowski jest dość nietypowe, charakterystyczne; Geneteka notuje je tylko i wyłącznie w Chodczu:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... pol&exac=1
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... pol&exac=1
Wcześniej to nazwisko zapisywano jako Jerlingowski.
Problem jest tylko taki, że nie za bardzo jest gdzie dopasować Helenę Erlingowską.
Para Roman Erlingowski i Bronisława z Białkowskich bierze ślub w 1896 r. w Chodczu, a potem ma troje dzieci: Mariannę (ur. w 1897 r., która w 1915 r. bierze ślub z Piotrem Kluszczyńskim); Mieczysława (ur. 1898, zm. 1901); Władysława (ur. 1901). Roman umiera w 1902 r. (Z Chodcza przejrzałem indeksy Geneteki [U do 1890, M do 1921, Z do 1890] oraz indeksy na GwA [UMZ do 1910]).
A zatem Helena nie może być raczej córką Romana. Nie może być też córką Władysława (skoro syn Heleny, Stefan Samosij, rodzi się w 1933 r.).
Może Erlingowska to nie było panieńskie nazwisko Heleny, tylko odmężowskie? A może ta Erlingowska nie miała na imię Helena?
Może po sądowym uznaniu Karola Samosija za zmarłego wyszła za mąż i pod nowym nazwiskiem wyjechała do Stanów. W takim wypadku nie będzie figurować w aktach ani jako Erlingowska, ani jako Samosij.Domanika pisze:Helena w latach 50tych wyjeżdżała do Stanów Zjednoczonych ale odnaleźć o niej wzmianki nie potrafię.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Re: Rodzina Erlingowskich - Helena Erlingowska
Panie Andrzeju bardzo dziękuję za tyle informacji. Naprawde doceniam.Andrzej75 pisze:Wg mnie to raczej Samosijowie mogli być ze Lwowa (sądząc po ukraińskim brzmieniu nazwiska), a Erlingowscy właśnie z Chodcza.Domanika pisze:Mówiono mi jednak że Helena pochodziła z Lwowa - niestety nie moge tego zweryfikować
Nazwisko Erlingowski jest dość nietypowe, charakterystyczne; Geneteka notuje je tylko i wyłącznie w Chodczu:
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... pol&exac=1
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... pol&exac=1
Wcześniej to nazwisko zapisywano jako Jerlingowski.
Problem jest tylko taki, że nie za bardzo jest gdzie dopasować Helenę Erlingowską.
Para Roman Erlingowski i Bronisława z Białkowskich bierze ślub w 1896 r. w Chodczu, a potem ma troje dzieci: Mariannę (ur. w 1897 r., która w 1915 r. bierze ślub z Piotrem Kluszczyńskim); Mieczysława (ur. 1898, zm. 1901); Władysława (ur. 1901). Roman umiera w 1902 r. (Z Chodcza przejrzałem indeksy Geneteki [U do 1890, M do 1921, Z do 1890] oraz indeksy na GwA [UMZ do 1910]).
A zatem Helena nie może być raczej córką Romana. Nie może być też córką Władysława (skoro syn Heleny, Stefan Samosij, rodzi się w 1933 r.).
Może Erlingowska to nie było panieńskie nazwisko Heleny, tylko odmężowskie? A może ta Erlingowska nie miała na imię Helena?Może po sądowym uznaniu Karola Samosija za zmarłego wyszła za mąż i pod nowym nazwiskiem wyjechała do Stanów. W takim wypadku nie będzie figurować w aktach ani jako Erlingowska, ani jako Samosij.Domanika pisze:Helena w latach 50tych wyjeżdżała do Stanów Zjednoczonych ale odnaleźć o niej wzmianki nie potrafię.
Dane które mam otrzymałam z USC po danych Stefana Samosija- Ojciec Karol Samosij, Matka Helena Samosij z domu Erlingowska , reszta danych otrzymanych z USC sie zgadza więc nie powinnam watpić w te dane jako pomyłkowe.
Inna rzecz zastanawia mnie czy ona przypadkiem nie zaczeła uzywac innego imienia- i przykładowo była to Bronisławasława ( ze spisu który Pan podał) - tylko czy w tamtych czasach mozna było podac "fałszywe" dane do rejestrów?
Re: Rodzina Erlingowskich - Helena Erlingowska
Roman Erlingowski miał tylko 1 córkę, Mariannę. Teoretycznie to ona mogła sobie nieoficjalnie „zmienić” imię na Helena.Domanika pisze:Inna rzecz zastanawia mnie czy ona przypadkiem nie zaczeła uzywac innego imienia- i przykłdaowo była to Władysława
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
malgorzata601

- Posty: 323
- Rejestracja: śr 05 maja 2021, 14:39
Re: Rodzina Erlingowskich - Helena Erlingowska
Witam
Może poprosić o odkrycie tych rekordów i to coś pomoże
https://www.myheritage.pl/research?acti ... 1+lnmsrs.1
https://www.myheritage.pl/research?s=1& ... sij+lnmo.3
Małgorzata
Może poprosić o odkrycie tych rekordów i to coś pomoże
https://www.myheritage.pl/research?acti ... 1+lnmsrs.1
https://www.myheritage.pl/research?s=1& ... sij+lnmo.3
Małgorzata
W równoległym wątku (dotyczącym Samosijów) była zachęta do sprawdzenia KLS-ów:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 217#688217
W księgach ludności stałej miasta Chodcza (obejmujących okres do 1930 r.) znajdują się małżonkowie Władysław i Zofia Erlingowscy:
https://meldunkowe.genealodzy.pl/index. ... &zoom=2.25 (skorowidz)
https://meldunkowe.genealodzy.pl/index. ... &zoom=3.25 (KLS)
Zostali oni pochowani w Wałbrzychu:
https://walbrzych.grobonet.com/grobonet ... dg=9002880
https://walbrzych.grobonet.com/grobonet ... dg=9003038
Władysław to wymieniony wyżej syn Romana i Bronisławy.
Jednakże we wspomnianych księgach ludności stałej miasta Chodcza żadnej Heleny Erlingowskiej nie widać (a przecież w 1933 r. Helena z Erlingowskich Samosijowa miała właśnie w Chodczu urodzić syna).
Gdyby to nazwisko było bardziej popularne, można by przypuszczać, że Helena pochodziła skądinąd. Ale nazwisko Erlingowski jest specyficzne właśnie dla Chodcza, nigdzie indziej się go nie spotyka.
Może Helena była adoptowana przez Erlingowskich? (To oczywiście tylko hipoteza).
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 217#688217
W księgach ludności stałej miasta Chodcza (obejmujących okres do 1930 r.) znajdują się małżonkowie Władysław i Zofia Erlingowscy:
https://meldunkowe.genealodzy.pl/index. ... &zoom=2.25 (skorowidz)
https://meldunkowe.genealodzy.pl/index. ... &zoom=3.25 (KLS)
Zostali oni pochowani w Wałbrzychu:
https://walbrzych.grobonet.com/grobonet ... dg=9002880
https://walbrzych.grobonet.com/grobonet ... dg=9003038
Władysław to wymieniony wyżej syn Romana i Bronisławy.
Jednakże we wspomnianych księgach ludności stałej miasta Chodcza żadnej Heleny Erlingowskiej nie widać (a przecież w 1933 r. Helena z Erlingowskich Samosijowa miała właśnie w Chodczu urodzić syna).
Gdyby to nazwisko było bardziej popularne, można by przypuszczać, że Helena pochodziła skądinąd. Ale nazwisko Erlingowski jest specyficzne właśnie dla Chodcza, nigdzie indziej się go nie spotyka.
Może Helena była adoptowana przez Erlingowskich? (To oczywiście tylko hipoteza).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
WItam wszystkich- udało mi się odnaleźć poszukiwana rodzinę Erlingowskich- mam też kontakt z najstarszą z rodu która jeszcze pamieta pokolenie 1900 roku . Zastanawiają mnie jednak dwie rzeczy.
Helena Erlingowska córka wspomnianego wyżej Romana. Miała rodzeństwo Władysława , Marię ( domniemam Maryannę), nikt nie słyszał o Mieczysławie ale zmarł w młodym wieku (pewnie sie o nim nie mówiło) ale nadal nie ma wzmianki o mojej babce ( najmłodszej z rodziny) Helenie. A najstarsza z rodu potwierdza wszystko tak jak napisałam. Zresztą Erlingowskich jest tak mało że wątpie czy byłoby jak kolwiek inaczej.
Helena Erlingowska córka wspomnianego wyżej Romana. Miała rodzeństwo Władysława , Marię ( domniemam Maryannę), nikt nie słyszał o Mieczysławie ale zmarł w młodym wieku (pewnie sie o nim nie mówiło) ale nadal nie ma wzmianki o mojej babce ( najmłodszej z rodziny) Helenie. A najstarsza z rodu potwierdza wszystko tak jak napisałam. Zresztą Erlingowskich jest tak mało że wątpie czy byłoby jak kolwiek inaczej.
Zapytałam też o to ale córka Władysława zaprzeczyłaAndrzej75 pisze:W równoległym wątku (dotyczącym Samosijów) była zachęta do sprawdzenia KLS-ów:
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 217#688217
Może Helena była adoptowana przez Erlingowskich? (To oczywiście tylko hipoteza).
Ostatnio zmieniony pn 13 lis 2023, 18:51 przez Domanika, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
a skąd info o ojcu Heleny?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Ojciec Heleny to jest pradziadek osoby która żyje I ona mi to potwierdziła. wnuczka Władysława
Ostatnio zmieniony pn 13 lis 2023, 18:54 przez Domanika, łącznie zmieniany 1 raz.
W skorowidzu do KLS gminy Chodecz za l. 1864–1915 są wymienieni w Rudzie Chodeckiej następujący Erlingowscy (zapisani jako Jerlingowie): Anna (* 1831), Bronisława (* 1874), Marianna (* 1897) i Władysław (* 1901). Czyli jest to stan już po śmierci Romana (+ 1902). Nie ma jednak wzmianki o żadnej Helenie.Domanika pisze:Helena Erlingowska córka wspomnianego wyżej Romana. Miała rodzeństwo Władysława , Marię ( domniemam Maryannę), nikt nie słyszał o Mieczysławie ale zmarł w młodym wieku (pewnie sie o nim nie mówiło) ale nadal nie ma wzmianki o mojej babce ( najmłodszej z rodziny) Helenie.
https://meldunkowe.genealodzy.pl/index. ... &zoom=2.25
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Panie Andrzeju- i do tego doszłam ja. Stąd moje pytanie - jak to możliwe.
Helena istniała, miała dzieci. nawet test DNA wskazuje na to że moja matka i wnuczka Władysława to bliskie kuzynostwo- więc musi być rodziną.
Z Helena mam problem bo wiem że wyniosła się za granicę ( okazuje sie że do Kanady w latach 70 tych), i tez wzmianki o niej nie ma- a to sa już dość dostepne dane. Jak duch widmo! Helena we wszystkich moich poszukiwaniach się ukrywa
Helena istniała, miała dzieci. nawet test DNA wskazuje na to że moja matka i wnuczka Władysława to bliskie kuzynostwo- więc musi być rodziną.
Z Helena mam problem bo wiem że wyniosła się za granicę ( okazuje sie że do Kanady w latach 70 tych), i tez wzmianki o niej nie ma- a to sa już dość dostepne dane. Jak duch widmo! Helena we wszystkich moich poszukiwaniach się ukrywa
Z góry bardzo dziękuję za wszelka pomoc forumowiczów,
Pozdrawiam serdecznie
Anna Dominika
Pozdrawiam serdecznie
Anna Dominika
Gdyby tylko było wiadomo, gdzie i kiedy Helena brała ślub z Karolem. Wtedy w akcie ślubu (i ewentualnie w załącznikach do niego) byłoby podane, gdzie i kiedy się urodziła i czyją dokładnie była córką.
Mogła się urodzić i być ochrzczona poza Chodczem. Ale dlaczego nie ma jej w księdze ludności stałej, razem z matką i rodzeństwem?
Ciekawa sprawa…
Mogła się urodzić i być ochrzczona poza Chodczem. Ale dlaczego nie ma jej w księdze ludności stałej, razem z matką i rodzeństwem?
Ciekawa sprawa…
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"Najgorzej" ? Przeczytać po danych na tacy linkach etc "tyle to wiem".
Postaraj się o kopie dokumentów, wskazówek masz dużo.
Zaprezentuj kopie. Na razie to mamy relacje pisemne o relacjach ustnych o relacjach rodzinnych. I chyba nie do końca przemyślane wnioski - tzn takie z mnóstwem przemilczanych założeń.
Postaraj się o kopie dokumentów, wskazówek masz dużo.
Zaprezentuj kopie. Na razie to mamy relacje pisemne o relacjach ustnych o relacjach rodzinnych. I chyba nie do końca przemyślane wnioski - tzn takie z mnóstwem przemilczanych założeń.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Ja nie jestem w stanie dostac dokumentów oficjalnie, syn Heleny niestety nie jest wskazany jako ojciec u mojej mamy w akcie. Więc pozostaje mi grzebanie w internecie bo wszędzie gdzie idę i pytaja o powód - nie jestem w stanie udowodnić pokrewieństwaSroczyński_Włodzimierz pisze:"Najgorzej" ? Przeczytać po danych na tacy linkach etc "tyle to wiem".
Postaraj się o kopie dokumentów, wskazówek masz dużo.
Zaprezentuj kopie. Na razie to mamy relacje pisemne o relacjach ustnych o relacjach rodzinnych. I chyba nie do końca przemyślane wnioski - tzn takie z mnóstwem przemilczanych założeń.