Lwów, Bazylika akt ur. nr. 18 z 1715r.-OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Lwów, Bazylika akt ur. nr. 18 z 1715r.-OK
Uprzejmie proszę o przetłumaczenie aktu dot. Pomarzańskiego:
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=240831
Pozdrawiam,
Amelia L.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... cat=240831
Pozdrawiam,
Amelia L.
Ostatnio zmieniony czw 16 lis 2023, 19:28 przez sable, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
[Pod datą 17 I 1715]
W parafii mikołajowskiej zostały ochrzczone dzieci urodzonego Karola Dominika Pomarzańskiego i Aleksandry, małżonków, bliźnięta płci męskiej, tj. Jan Alojzy i Piotr Antoni, natomiast we lwowskim kościele metropolitalnym dopełniono obrzędów. Chrzestni: wielm. Marcin Wybranowski, chorąży podolski, i Konstancja Cińska, stolnikowa bracławska; Szczepan/Stefan Tyszkowski, chorąży wendeński, z Marianną Branicką, panną. Zostały zaś ochrzczone 17 I przez wieleb. Walentego Zamełkowicza, komendarza mikołajowskiego.
W parafii mikołajowskiej zostały ochrzczone dzieci urodzonego Karola Dominika Pomarzańskiego i Aleksandry, małżonków, bliźnięta płci męskiej, tj. Jan Alojzy i Piotr Antoni, natomiast we lwowskim kościele metropolitalnym dopełniono obrzędów. Chrzestni: wielm. Marcin Wybranowski, chorąży podolski, i Konstancja Cińska, stolnikowa bracławska; Szczepan/Stefan Tyszkowski, chorąży wendeński, z Marianną Branicką, panną. Zostały zaś ochrzczone 17 I przez wieleb. Walentego Zamełkowicza, komendarza mikołajowskiego.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Panie Andrzeju,
czy orientuje się Pan, dlaczego w Bazylice lwowskiej dopełniono obrzędu chrztu dokonanego wcześniej w parafii mikołajowskiej ? Czy w Mikołajowie odbył się tylko chrzest z wody ? Zastanawiam się dlaczego oraz gdzie leży wspomniany Mikołajów, bo chciałabym odnaleźć tam wiedzę genealogiczną o tamtych Pomarzańskich ? Może jakieś sugestie, za co z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
A.L.
czy orientuje się Pan, dlaczego w Bazylice lwowskiej dopełniono obrzędu chrztu dokonanego wcześniej w parafii mikołajowskiej ? Czy w Mikołajowie odbył się tylko chrzest z wody ? Zastanawiam się dlaczego oraz gdzie leży wspomniany Mikołajów, bo chciałabym odnaleźć tam wiedzę genealogiczną o tamtych Pomarzańskich ? Może jakieś sugestie, za co z góry dziękuję.
Pozdrawiam,
A.L.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Tak. Dokładnie to wynika z przetłumaczonego aktu. Przecież gdyby w Mikołajowie odbył się pełny chrzest z obrzędami, to nie byłoby potrzeby uzupełniania ceremonii gdzie indziej.sable pisze:Czy w Mikołajowie odbył się tylko chrzest z wody ?
Pewnie jak najbliżej Lwowa, skoro tego samego dnia w jednym miejscu zdołano ochrzcić dzieci z wody, a następnie w innym miejscu dopełnić ceremonii.sable pisze:gdzie leży wspomniany Mikołajów
Mogłoby to sugerować, że Pomarzańscy byli (albo sama Pomarzańska była) w podróży do Lwowa i urodzone dzieci ochrzczono po drodze (może w cerkwi?).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Dziękuję Panu serdecznie za garść wyjaśnień.
Poszperałam trochę w sieci i znalazłam Mikołajów, w połowie drogi miedzy Lwowem a Stryjem, jadąc na południe, jednak to nie jedyny Mikołajów. Innym jest M. nad Dniestrem. Myślę, że może to być ten drugi M. bo chrzestnymi byl chorąży podolski, stolnikowa bracławska i chorąży wendeński (nie mam pojęcia z jakich rejonów pochodzi ta ranga) czyli osoby bliższe M. nad Dniestrem.
Co do Pomarzańskich, to mogą to być h. Pobóg, ale nie zapisano jako Nob. lub Ur.
Jakkolwiek by nie było to nie wiem gdzie szukać dalszych lub wstecznych śladów tych Pomarzańskich, ponieważ brak 100% pewności czy pochodzili/wrócili do Mikołajowa, czy też osiedlili się we Lwowie.
Miłego dnia życzę,
Amelia L.
Poszperałam trochę w sieci i znalazłam Mikołajów, w połowie drogi miedzy Lwowem a Stryjem, jadąc na południe, jednak to nie jedyny Mikołajów. Innym jest M. nad Dniestrem. Myślę, że może to być ten drugi M. bo chrzestnymi byl chorąży podolski, stolnikowa bracławska i chorąży wendeński (nie mam pojęcia z jakich rejonów pochodzi ta ranga) czyli osoby bliższe M. nad Dniestrem.
Co do Pomarzańskich, to mogą to być h. Pobóg, ale nie zapisano jako Nob. lub Ur.
Jakkolwiek by nie było to nie wiem gdzie szukać dalszych lub wstecznych śladów tych Pomarzańskich, ponieważ brak 100% pewności czy pochodzili/wrócili do Mikołajowa, czy też osiedlili się we Lwowie.
Miłego dnia życzę,
Amelia L.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Moim zdaniem jedyny związek Pomarzańskich z Mikołajowem był taki, że tam (przypadkiem) ochrzcili swoje dzieci.
Niezależnie od tego, który Mikołajów wchodziłby w grę (czy ten na południe, czy ten na wschód od Lwowa), to gdyby Pomarzańscy mieszkali blisko niego, nie wyruszaliby z dopiero co narodzonym potomstwem do Lwowa dla uzupełnienia ceremonii.
Natomiast jeśli założyć, że Pomarzańscy byli w podróży, to z tego aktu chrztu kompletnie nie wynika, gdzie mogliby mieszkać. Nie wiemy bowiem, czy jadąc przez Mikołajów do Lwowa, wracali do domu czy też przeciwnie, opuszczali go. W I przypadku mieszkaliby we Lwowie, w II przypadku gdzieś na przedłużeniu linii łączącej Lwów z Mikołajowem (ale nie wiadomo którym).
Niezależnie od tego, który Mikołajów wchodziłby w grę (czy ten na południe, czy ten na wschód od Lwowa), to gdyby Pomarzańscy mieszkali blisko niego, nie wyruszaliby z dopiero co narodzonym potomstwem do Lwowa dla uzupełnienia ceremonii.
Natomiast jeśli założyć, że Pomarzańscy byli w podróży, to z tego aktu chrztu kompletnie nie wynika, gdzie mogliby mieszkać. Nie wiemy bowiem, czy jadąc przez Mikołajów do Lwowa, wracali do domu czy też przeciwnie, opuszczali go. W I przypadku mieszkaliby we Lwowie, w II przypadku gdzieś na przedłużeniu linii łączącej Lwów z Mikołajowem (ale nie wiadomo którym).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Dziękuję Panu ponownie za podzielenie się ze mną swoimi przemyśleniami w sprawie Pomarzańskich.
Posiadam grzecznościowy wgląd do kilkupokoleniowego drzewa Pomarzańskich h. Pobóg z Podola oraz h. Połota ale nie ma tam imion wyszczególnionych w akcie chrztu chłopców-bliźniaków. Dla informacji, drzewa te powstały na podstawie dowodów legitymacyjnych ich szlachectwa i P. h. Pobóg zaczyna się od ok.1800r. a h. Połota od 1661r.
Jeśli byli to herbowi, to dlaczego nie napisano tego przy nazwisku Karol Dominik Pomarzański ? Przy świadkach chrztu dopisano ich tytuły.
Pozdrawiam,
A.L.
Posiadam grzecznościowy wgląd do kilkupokoleniowego drzewa Pomarzańskich h. Pobóg z Podola oraz h. Połota ale nie ma tam imion wyszczególnionych w akcie chrztu chłopców-bliźniaków. Dla informacji, drzewa te powstały na podstawie dowodów legitymacyjnych ich szlachectwa i P. h. Pobóg zaczyna się od ok.1800r. a h. Połota od 1661r.
Jeśli byli to herbowi, to dlaczego nie napisano tego przy nazwisku Karol Dominik Pomarzański ? Przy świadkach chrztu dopisano ich tytuły.
Pozdrawiam,
A.L.
-
Andrzej75

- Posty: 15148
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Przecież napisano: „dzieci urodzonego Karola Dominika Pomarzańskiego”, co jednoznacznie wskazuje, że byli uważani za szlachtę.sable pisze:Jeśli byli to herbowi, to dlaczego nie napisano tego przy nazwisku Karol Dominik Pomarzański ?
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043