Hej eeriecrypt - swoją drogą strasznie skryptowane masz imię, a mógłbyś przedstawić się tym z urodzenia? Sam wiesz, podaję ci rękę, i mówię cześć Eeriecrypt?
No dobrze, wróćmy do wątku. Pierwsza zasada - badanie pochodzenia swojego nazwiska trzeba zacząć od cierpliwej budowy swojego wywodu genealogicznego - z pokolenia na pokolenie, z miejsca na miejsce życia antenatów - od ciebie samego, rodziców, dziadków, pradziadów... - tak daleko jak dasz radę. Nazwisko żyło swoim istnieniem, zapisami w księgach metrykalnych sądowych i innych, potrafiło zmieniać swoją fonetykę, pisownię, przekraczało granice państwa, ba, nawet kontynentów.
Łukaszczyk - występuje w pracach etymologii starych polskich nazwisk. Prof. Z. Kaleta wymienia pochodzenie od staropolskiego "Łukasz", zespół Prof. K. Rymuta i "Nazwiska Polaków Słownik Historyczno-Etymologiczny" - podaję, do zanotowania w Historii Rodziny:
Tom II strona 44: Łukaszczyk - notowane w Polsce od roku 1659 (a więc zakładamy pierwszy przodek zapisany jako "Łukaszczyk".
Pochodzenie nazwiska: od staropolskiego nazwania/zawołania "Łukasz" - a to od imienia "Łukasz" - Nazwisko Łukasz notowane w zapisach w Polsce od XIII wieku - od łac. Lukas, grecki Laukas - adaptowane jako Łukasz i Łuka - od tego np. Łukaszowa (żona Łukasza), Łukaszowicz (ojciec), itd.
Twoja myśl szłuszna - suffix nazwiska może wskazywać na korzenie wschodnich terenów Rzeczpospolitej (-czyk, -szyk, -ewicz, -owicz, -i wiele innych), ale drogi Eeriecrypt (przepraszam, że podane imię zaczynam od dużej litery, ale taka jest zasada w naszym obszarze kultury świata) - czeka cię droga cierpliwego badania tego wymaganego genealogicznego wywodu, bo inne próby naszej pomocy to dywagacje - życzę ci, abyś doszedł do antenata wymienionego 1659 roku - do pierwszego przodka nazwanego Łukaszczyk, ba, do jego rodowego miejsca i opisania jego rodziny, życia i otoczenia przyrody - to wszystko zostało we krwi twojej i w twoich genach, naprawdę!
Pozdrawiam
Tadeusz