akt znania
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
akt znania
Mam takie pytanie:
Czy akty znania podobnie jak księgi metrykalne były tworzone w dwóch egzemplarzach? Logika nakazywałaby również tworzyć dwa egzemplarze.
Pytam bo znalazłem w akcie ślubu zapis o istnieniu aktu znania z informacją, że ten dokument jest włączony pod literą "T" (akt nr 8 z 1813r w par. Mokobody zdj. nr 37)
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ka/6082644
W AP Siedlce nie ma allegat z tego roku. Ale zastanawiam się czy jeśli druga księga ślubów jest w parafii to czy tam nie zachowały się załączniki do ślubów.
Pozdrawiam
Krzysiek
Czy akty znania podobnie jak księgi metrykalne były tworzone w dwóch egzemplarzach? Logika nakazywałaby również tworzyć dwa egzemplarze.
Pytam bo znalazłem w akcie ślubu zapis o istnieniu aktu znania z informacją, że ten dokument jest włączony pod literą "T" (akt nr 8 z 1813r w par. Mokobody zdj. nr 37)
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ka/6082644
W AP Siedlce nie ma allegat z tego roku. Ale zastanawiam się czy jeśli druga księga ślubów jest w parafii to czy tam nie zachowały się załączniki do ślubów.
Pozdrawiam
Krzysiek
poszukuję metryki urodzenia Teofili Skolimowskiej ur. ok. 1825r w parafii Mordy(?), córki Wincentego i Marianny.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie ma przesłanek, by oczekiwać dwóch egzemplarzy.
Czasem coś zostawało na miejscu, tj nie było przekazane do sądu.
Czasem coś zostawało na miejscu, tj nie było przekazane do sądu.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Giemza_Karol

- Posty: 100
- Rejestracja: śr 14 gru 2016, 01:25
- Otrzymał podziękowania: 1 time
W AP Kielce znalazłem kilka przypadków, kiedy nie było dla danego rocznika alegat, np. dla Krępy Kościelnej, a potem ten rocznik cały znalazłem jako alegata zakwalifikowane do parafii Krzyżanowice.
Myślę, że gdyby genealodzy.pl wymyślili jakiś bardziej sensowny sposób indeksacji alegat - to wyszłoby więcej takich przypadków i wiele roczników by się "odnalazło" w AP.
Myślę, że gdyby genealodzy.pl wymyślili jakiś bardziej sensowny sposób indeksacji alegat - to wyszłoby więcej takich przypadków i wiele roczników by się "odnalazło" w AP.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"znalazłem"
czyli indeksacja nie jest potrzebna do identyfikacji
tym bardziej inny sposób niż obecny - wiążący aneksy z małżeństwem, pozwalający szybko przypisać aneks do małżeństwa
Tak , jeśli doszło do pomieszania aneksów (cytuję "aneksy to widłami nakładali w USC przed przekazaniem") to raczej nikt ich nie rozszywał, ponownie nie zszywał etc
bywają "przemieszczenia materiału" i wewnątrz zespołu i pomiędzy zespołami, chyba najczęstsze i najtrudniejsze do korekty w "grubych" typu warszawskie cyrkuły:)
czyli indeksacja nie jest potrzebna do identyfikacji
tym bardziej inny sposób niż obecny - wiążący aneksy z małżeństwem, pozwalający szybko przypisać aneks do małżeństwa
Tak , jeśli doszło do pomieszania aneksów (cytuję "aneksy to widłami nakładali w USC przed przekazaniem") to raczej nikt ich nie rozszywał, ponownie nie zszywał etc
bywają "przemieszczenia materiału" i wewnątrz zespołu i pomiędzy zespołami, chyba najczęstsze i najtrudniejsze do korekty w "grubych" typu warszawskie cyrkuły:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Giemza_Karol

- Posty: 100
- Rejestracja: śr 14 gru 2016, 01:25
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Rozpoznanie - poprzez porównanie danych z M z danymi z aneksów - nie wymaga indeksacji.
Tam, gdzie sporządzenie indeksów z aneksów ma sens największy, czyli w sytuacji brak księgi małżeństw, zachowały się jedynie aneksy - porównać niestety nie jest tak prosto.
Np
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1840
bardzo przydatne
Jedyna możliwość poznania części danych o małżeństwach z niezachowanej księgi to właśnie aneksy. Indeksy osobowe - w formie jak wyżej - to ułatwiają (nie umożliwiają, a ułatwiają). I jest spora szansa, że gdyby były źle zidentyfikowane, to nawet i ułatwiłyby stwierdzenie tego błędu. Przez porównanie z indeksami i treścią AM.
Tam, gdzie sporządzenie indeksów z aneksów ma sens największy, czyli w sytuacji brak księgi małżeństw, zachowały się jedynie aneksy - porównać niestety nie jest tak prosto.
Np
https://geneteka.genealodzy.pl/index.ph ... _date=1840
bardzo przydatne
Jedyna możliwość poznania części danych o małżeństwach z niezachowanej księgi to właśnie aneksy. Indeksy osobowe - w formie jak wyżej - to ułatwiają (nie umożliwiają, a ułatwiają). I jest spora szansa, że gdyby były źle zidentyfikowane, to nawet i ułatwiłyby stwierdzenie tego błędu. Przez porównanie z indeksami i treścią AM.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz