Moja Babcia Agnieszka z domu Kawalec ur. 15kwietnia 1917 lub 1921r - wychowała się w Wadowicach Górnych ur. w Mielcu choć Babcia mówiła, że pod Mielcem więc albo w Wilkowicach Górnych albo w Podleszanach. Jej rodzice zmarli jak miała ok. 3 miesiące najpierw jej mama i zaraz tata Tomasz Kawalec....podobno na cholerę. Babcia miała ok. 11-12 rodzeństwa...wychowywała ją przez dłuższy czas jej starsza siostra Katarzyna z domu Kawalec. Babcia wyszła za mąż chyba w wieku 16lat za Adolfa Hermana. W latach 50-60 zamieszkała w Kaniowie ok. Bielska-Białej.
Szukam krewnych i osób które znają rodzinę, historię/korzenie mojej rodziny.
Kawalec z Wadowic Górnych ok. Mielca
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
HermanKawalec
- Posty: 2
- Rejestracja: pn 08 lis 2010, 14:35
- Szczerbiński

- Posty: 777
- Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
- Lokalizacja: Zielona Góra
Szukam Kawalców Kawalec z Wadowic Górnych ok. Mielca
Okolice Podgórza i wymienione nazwiska wskazują mi na następujące (mozliwe do rozpatrzenia) rody, zawarte w herbarzach:
- Kawalec, krakowskie (1460) h. Strzemię;
- Herman, buskie (1782 Ignacy) h. Pobóg;
Pozdrawiam. Jerzy A. Szczerbiński
- Kawalec, krakowskie (1460) h. Strzemię;
- Herman, buskie (1782 Ignacy) h. Pobóg;
Pozdrawiam. Jerzy A. Szczerbiński
-
HermanKawalec
- Posty: 2
- Rejestracja: pn 08 lis 2010, 14:35
Szukam Kawalców Kawalec z Wadowic Górnych ok. Mielca
Dziękuję:)
Dziadek i babcia pochodzą się z rodów szlacheckich tylko nie wiem do których Herbarzy należeli. Babcia dużo opowiadała - pamiętam zbyt mało - szkoda, że nie notowałam ale człowiek zbyt młody nie przywiązywał do tego zbytniej uwagi:) Babcia pochodzi od Czajkowskich z gałęzi o przydomku Kawalec - przyznam, patrzyłam tu na Herbarz Dębno ze względu na pochodzenie pradziadka Wadowice Górne ale pewności nie mam i trochę się pogubiłam - nie wiem czy herb Dębno, Strzemię czy Jastrzębiec choć w to trzecie raczej wątpię.
Z dziadkiem Herman mam spory problem nie mogę ustalić na chwilę obecną miejsca urodzenia (przypuszczam, że Śląsk). Dowiedziałam się, że jego ojciec był wojskowym niemieckim wysoko rangą, był tłumaczem polsko-niemieckim i dyrektorem jakiejś kopalni ( Znalazłam Stanisława Herman dyrektora kopalni "Barbara" w latach 1930-1947 ale nie wiem czy to mój pradziadek ). Był szanowany przez Niemców za jakieś zasługi jego przodków (zwłaszcza prapradziadka). Odmówił podpisania jakiejś niemieckiej listy - przypuszczam, że o Volksliste chodzi. Podobno groziło to w jego przypadku nawet utratą życia ale z tego co wiem, nie miał z tego powodu kłopotów. Pradziadek miał pogrzeb wojskowy ( niemiecki ) z pełnymi honorami. Podobno był bardzo dobrym człowiekiem i szanowanym nie tylko przez Niemców. Mama opowiadała parę sytuacji z które potwierdzają wyjątkową ważność jego osoby i pradziadków dla narodu niemieckiego i nie tylko. Wiem, że były już wcześniej małżeństwa z rodziny dziadka i rodziny babci - jedna z sióstr babci też poślubiła chyba brata pradziadka. Dziadek miał rodzeństwo Otto, Herminę i chyba jeszcze jednego brata. Może ktoś wie więcej niż ja i coś mi podpowie abym mogła dojść skąd dokładnie pochodzę:)))
Pozdrawiam!!
Dziadek i babcia pochodzą się z rodów szlacheckich tylko nie wiem do których Herbarzy należeli. Babcia dużo opowiadała - pamiętam zbyt mało - szkoda, że nie notowałam ale człowiek zbyt młody nie przywiązywał do tego zbytniej uwagi:) Babcia pochodzi od Czajkowskich z gałęzi o przydomku Kawalec - przyznam, patrzyłam tu na Herbarz Dębno ze względu na pochodzenie pradziadka Wadowice Górne ale pewności nie mam i trochę się pogubiłam - nie wiem czy herb Dębno, Strzemię czy Jastrzębiec choć w to trzecie raczej wątpię.
Z dziadkiem Herman mam spory problem nie mogę ustalić na chwilę obecną miejsca urodzenia (przypuszczam, że Śląsk). Dowiedziałam się, że jego ojciec był wojskowym niemieckim wysoko rangą, był tłumaczem polsko-niemieckim i dyrektorem jakiejś kopalni ( Znalazłam Stanisława Herman dyrektora kopalni "Barbara" w latach 1930-1947 ale nie wiem czy to mój pradziadek ). Był szanowany przez Niemców za jakieś zasługi jego przodków (zwłaszcza prapradziadka). Odmówił podpisania jakiejś niemieckiej listy - przypuszczam, że o Volksliste chodzi. Podobno groziło to w jego przypadku nawet utratą życia ale z tego co wiem, nie miał z tego powodu kłopotów. Pradziadek miał pogrzeb wojskowy ( niemiecki ) z pełnymi honorami. Podobno był bardzo dobrym człowiekiem i szanowanym nie tylko przez Niemców. Mama opowiadała parę sytuacji z które potwierdzają wyjątkową ważność jego osoby i pradziadków dla narodu niemieckiego i nie tylko. Wiem, że były już wcześniej małżeństwa z rodziny dziadka i rodziny babci - jedna z sióstr babci też poślubiła chyba brata pradziadka. Dziadek miał rodzeństwo Otto, Herminę i chyba jeszcze jednego brata. Może ktoś wie więcej niż ja i coś mi podpowie abym mogła dojść skąd dokładnie pochodzę:)))
Pozdrawiam!!