Prośba o potwierdzenie, czy dobrze zrozumiałm
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Prośba o potwierdzenie, czy dobrze zrozumiałm
Dobry wieczór, mam prośbę żeby ktoś przeczytał i potwierdził, czy dobrze zrozumiałam.
Akt urodzenia nr. 211/1828 Pabianice.
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 248&zoom=1
Ja zrozumiałam, że Jan Węgliński zgłosił dziecko urodzone z jego żony Marianny Ostrowskiej, przy czym nie on jest ojcem, tylko Marcin Düdde (tutaj Didde), który nie chciał się stawić do zgłoszenia. Czy o to chodzi ? Bardzo mi zależy na potwierdzeniu, bo chcę wpisać do drzewa i muszę się upewnić co do rodziców.
pozdrawiam
BozenaL
Akt urodzenia nr. 211/1828 Pabianice.
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 248&zoom=1
Ja zrozumiałam, że Jan Węgliński zgłosił dziecko urodzone z jego żony Marianny Ostrowskiej, przy czym nie on jest ojcem, tylko Marcin Düdde (tutaj Didde), który nie chciał się stawić do zgłoszenia. Czy o to chodzi ? Bardzo mi zależy na potwierdzeniu, bo chcę wpisać do drzewa i muszę się upewnić co do rodziców.
pozdrawiam
BozenaL
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Moim zdaniem - nie.
Jan - właściciel domu zgłasza dziecko zrodzone z Marcina i Marianny, małżonków.
Ale to interpretacja, nie odczyt.
Jan - właściciel domu zgłasza dziecko zrodzone z Marcina i Marianny, małżonków.
Ale to interpretacja, nie odczyt.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
-
Joniec_Henryk

- Posty: 38
- Rejestracja: śr 28 lis 2018, 18:52
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Działo się w Pabianicach dnia dwudziestego grudnia tysiąc osiemset dwudziestego ósmego (20 grudnia 1828) o godzinie jedenastej przed południem. Stawili się dziadkowie: Jan Węgliński rymarz liczący lat 55, tudzież Jan Malinowski rzeźnik 50 lat mający. Obydwa obywatele z Pabianic w nieobecności Marcina Didde w Pabianicach liczącego lat 54 niechcącego się stawić do aktu zapisania skąd spóźnienie nastąpiło dni dziesięć i okazali nam świadkowie ci dziecię płci męskiej urodzone tu w Pabianicach w domu Jana Węglińskiego dnia jedenastego bieżącego miesiąca grudnia i roku (1828) o godzinie ósmej z rana z jego małżonki Marianny Ostrowskiej lat 23 mającej . Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Damazy. Rodzicami chrzestnymi byli Tomasz Biskupski i Marianna Zieleniewska. Akt ten stawającym przeczytany , pisać nie umieją.
Jest jasne, że ojcem dziecka był Marcin Didde - tylko czyją żoną była Marianna Ostrowska.
W akcie pisze że dziecko do chrztu zgłosili dziadkowie Węgliński i Malinowski, a Damazy był ich wnukiem, ja rozumuję że Ostrowska była żoną Didde, który zostawił żonę w stanie rozwodu i nie uznał dziecka. Sytuacja dziwnie skomplikowana. Trzeba ten stan zweryfikować w metrykach ślubów - kto był czym małżonkiem
Jest jasne, że ojcem dziecka był Marcin Didde - tylko czyją żoną była Marianna Ostrowska.
W akcie pisze że dziecko do chrztu zgłosili dziadkowie Węgliński i Malinowski, a Damazy był ich wnukiem, ja rozumuję że Ostrowska była żoną Didde, który zostawił żonę w stanie rozwodu i nie uznał dziecka. Sytuacja dziwnie skomplikowana. Trzeba ten stan zweryfikować w metrykach ślubów - kto był czym małżonkiem
Ostatnio zmieniony pn 08 sty 2024, 16:53 przez Joniec_Henryk, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jan - IMO - nawet bardziej zgłaszający niż świadek.
Miał ten obowiązek jako właściciel domu, w którym dziecko się urodziło.
Miał ten obowiązek jako właściciel domu, w którym dziecko się urodziło.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
magdalena72

- Posty: 303
- Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18
Marianna Ostrowska była żoną Marcina Didde, ślub odbył się w lutym 1828 roku, akt 11
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 0&zoom=1.5
Marcin był wdowcem, żona także Marianna umarła w 1827 roku - akt 92,
Magdalena
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 0&zoom=1.5
Marcin był wdowcem, żona także Marianna umarła w 1827 roku - akt 92,
Magdalena
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 766
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
-
magdalena72

- Posty: 303
- Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18
ale nadal nie rozwiązuje zagadki dlaczego ojciec Marcin nie chciał zgłosić dziecka do chrztu osobiścieLakiluk pisze:Akt chrztu Damazego rozwiązuje zagadkę.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1057562
Magdalena
Nie dziadkowie, a świadkowie, nie Łudziesz, jeno Malinowski i nie rzecznik, a rzeźnik. Bardzo wyraźnie pisany akt, skąd te bzdury?Joniec_Henryk pisze:Działo się w Pabianicach dnia dwudziestego grudnia tysiąc osiemset dwudziestego ósmego (20 grudnia 1828) o godzinie jedenastej przed południem. Stawili się dziadkowie: Jan Węgliński rymarz liczący lat 55, Łudziesz Jan malinowski rzecznik 50 mający. Obydwa obywatele z Pabianic w nieobecności Marcina Dudde w Pabianicach liczącego lat 54 niechcącego się stawić do aktu zapisania skąd spóźnienie nastąpiło dni dziesięć i okazali nam świadkowie ci dziecię płci męskiej urodzone tu w Pabianicach w domu Jana Węglińskiego dnia jedenastego bieżącego miesiąca grudnia i roku (1828) o godzinie ósmej z rana z jego małżonki Marianny Ostrowskiej lat 23 mającej . Dziecięciu temu na chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszym nadane zostało imię Damazy.
Rodzicami chrzestnymi byli Tomasz Biskupski i Marianna Zieleniewska. Akt ten stawającym przeczytany , pisać nie umieją.
Jest jasne, że ojcem dziecka był Marcin Dudde - tylko czyją żoną była Marianna Ostrowska - Węglińskiego czy Dudde? Bo jeśli była żoną Węglińskiego to podlega pod zdradę małżeńską.
W metrykach chrztu zapisywano rodziców zaśłubionych, a jeśli nie mieli ślubu to dziecko było zapisywane na nazwisko matki jako "nieślubne", a ojciec nie był brany pod uwagę.
W akcie pisze że dziecko do chrztu zgłosili dziadkowie Węgliński i Łudziesz, a Damazy był ich wnukiem, ja rozumuję że Ostrowska była żoną Dudde, który zostawił żonę w stanie rozwodu i nie uznał dziecka. Sytuacja dziwnie skomplikowana. Trzeba ten stan zweryfikować w metrykach ślubów - kto był czym małżonkiem
A jakie ma to znaczenie dla tego tematu?magdalena72 pisze:ale nadal nie rozwiązuje zagadki dlaczego ojciec Marcin nie chciał zgłosić dziecka do chrztu osobiścieLakiluk pisze:Akt chrztu Damazego rozwiązuje zagadkę.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1057562
Magdalena
Łukasz
-
magdalena72

- Posty: 303
- Rejestracja: pt 09 gru 2011, 18:18
pewnie dal wielu nicLakiluk pisze:A jakie ma to znaczenie dla tego tematu?magdalena72 pisze:ale nadal nie rozwiązuje zagadki dlaczego ojciec Marcin nie chciał zgłosić dziecka do chrztu osobiścieLakiluk pisze:Akt chrztu Damazego rozwiązuje zagadkę.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... at=1057562
Magdalena
mnie ciekawi dlaczego
Magdalena