OK! Akt Zgonu - Franciszka? Gwizdała - Śliwice 1841

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Bolesław_Wasielewicz

Sympatyk
Posty: 158
Rejestracja: sob 25 kwie 2015, 21:38

OK! Akt Zgonu - Franciszka? Gwizdała - Śliwice 1841

Post autor: Bolesław_Wasielewicz »

W nawiązaniu do poprzedniego postu proszę o rozczytanie imienia zmarłego dziecka Franciszki? Gwizdały (nr aktu 110) Nie mam prawa narzekać na osobę indeksującą dla Familysearch, bo praca jest ciężka ale ktoś tu chyba miał zły dzień.

Powinno być 1941 a indeksujący wpisał 1940. Cóż zdarza się. Dlatego nie mogłem od razu znaleźć metryki. Indeks załączam na dole strony. Dzień i miesiąc zgonu wydaje się zgadzać.

Link do aktu:

https://drive.google.com/file/d/1SKVB2S ... sp=sharing

Z poważaniem.

Bolesław Wasielewicz

Name Franciscus Gwizdala
Sex Male
Age 2
Death Date 11 Sep 1840
Birth Year (Estimated) 1838
Father's Name Paulus
Father's Sex Male
Mother's Name Maria Gwizdala
Mother's Sex Female
Event Type Burial
Event Place Westpreußen, Preußen, Deutschland
Page Number 896, 897
Ostatnio zmieniony wt 16 sty 2024, 17:20 przez Bolesław_Wasielewicz, łącznie zmieniany 1 raz.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

W AZ jest ewidentnie Franciszek (napisano „syn”, a nr 58 odnosi się do ślubnych chłopców).

110 / 11 IX / Łęskipiec / Franciszek Gwizdała / Paweł i Maria Gwizdała / 2 l. 4 m. / [ojciec:] zagrodnik / [zmarły:] syn / na puchlinę wodną / [spadkobiercy:] rodzice

---

Ciekawe, jakiej w końcu płci było to dziecko? Może jednak w AU napisano Franciscus (chociaż powinien być Frantz), a tylko błędnie wypełniono rubrykę odnoszącą się do płci dziecka (nr 10 odnosi się do ślubnych dziewczynek)?

Ale dalej coś tu się nie zgadza, bo skoro dziecko miało 2 l. i 4 mies., to jeśli umarło w 1841 r., to powinno się urodzić w 1839 r. — a w tym roku Pawłowi i Marii nie urodził się żaden Franciszek, tylko Kazimierz Gwizdała.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
elgra

Członek Honorowy
Mistrz
Posty: 5217
Rejestracja: czw 01 maja 2008, 21:23
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: elgra »

Nie wycinaj!
Zamieszczaj obowiązkowo bezpośredni link do dokumentu np w Szwa (bezpośredni link jest bogatszy w informacje, bo czasami tłumacz musi zajrzeć do sąsiednich aktów)

A po drugie linki do fotosika, zapodaj znikają po pewnym czasie i tłumaczenie traci sens.

Elżbieta - moderator
Pozdrawiam, Elżbieta Grabowska z d. Cibińska
moje parafie:Cierno Oksa Węgleszyn Nagłowice (świętokrzyskie)
i Wysocice Sieciechowice (małopolskie) okolice
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”