Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Wszystkie sprawy związane z naszą pasją, w tym: FAQ - często zadawane pytania

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Serotoninka

Sympatyk
Posty: 499
Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34

Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: Serotoninka »

Mierzę się obecnie z XVIII wiecznymi księgami metrykalnymi z parafii Ostrów Lubelski.
W księdze chrztów z 1757 roku znalazłam bardzo interesujący zapis - 4 wpis od dołu na prawej stronie:

https://www.ksiegimetrykalne.pl/viewer/ ... 4_0090.jpg

Rzecz zdarzyła się 14 stycznia 1757 roku. Jak myślicie o co mogło chodzić? Zaćmienie słońca? Ufo? :) Jakieś zwidy księdza? Choć przypuszczam, że faktycznie jakieś ciekawe zjawisko astronomiczne/meteorologiczne, widziane przez ogół ludzi musiało mieć miejsce, skoro ksiądz o nim pomiędzy chrztami napisał...

Spotkaliście się z podobnymi notatkami?

Pozdrawiam
Ola W.
Sławek_Binczak

Sympatyk
Mistrz
Posty: 71
Rejestracja: ndz 19 paź 2014, 20:50
Lokalizacja: Czarna Łąka

Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: Sławek_Binczak »

A nie mogło to być „słońce poboczne”: https://pl.wikipedia.org/wiki/Słońce_poboczne ?
Sławek
Szukam aku zgonu Anny z Kozłowskich Bahrynowskiej. Lata 1904-1908. Podejrzewane miejscowości: Stryj, Skole, Lwów, Stary Sambor i okolice.
sagan

Sympatyk
Posty: 87
Rejestracja: wt 19 wrz 2017, 03:05

Re: Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: sagan »

Sławek_Binczak pisze:A nie mogło to być „słońce poboczne”: https://pl.wikipedia.org/wiki/Słońce_poboczne ?
Sławek
Za takim wytłumaczeniem przemawia obserwacja "...ieden luminarz poprzedzaiący słońce a drugi równy odległością [moje podkreślenie] idący za słońcem w środku zostaiącym przedzielonym obłokami nie bardzo ciemnemi... ".
Słońce o tej porze dnia i roku stało nisko nad horyzontem. Działo się to w środku zimy 1757 roku (w czasie trwania tzw. małej epoki lodowej). Pojawienie się kryształków lodu w wysokich warstwach atmosfery w tych warunkach jest dość prawdopodobne.
Polecam następujące video: https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=4g2D7os4sOI

Pozdrawiam,
Paweł
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

a o komecie rok później pisał?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

no to ja dorzucę coś z genealogicznych wspomnień zgłoszonych w portalu GA.PA, będzie długo, bo nie każdy znajdzie, ale chyba jest ciekawe:

"I jeszcze dygresja. Za życia Wawrzyńca i Mikołaja, w roku 1812, w księdze parafialnej w Nagłowicach pojawiła się ciekawa notatka, autorstwa proboszcza, księdza Jakuba Jamrozińskiego. Zatytułowana „Ad perpetuam rei memoriam” („Na wieczną rzeczy pamiątkę”), dotyczyła pojawienia się komety i niezwykłych anomalii pogodowych (zapewne pamiętacie, że i Mickiewicz uwiecznił to wszystko w „Panu Tadeuszu”). Przytaczam ją w skrócie:

„Rok 1811 był osobliwszy y godzien przyszłey pamięci. Zima zaczęła się dosyć późno. Po kilku mrozach osobliwie około S. Michała ziemniaki jeszcze w polu będące poprzemarzały, śnieg dopiero spadł ostatecznie od Nowego roku. Tu zima była y w śnieg y w mrozy pomierna bez zawieruchy zadymek jak naydogodniejsza na dobrą sannę. Wiosna zaczęła się dosyć wcześnie y była bardzo piękna do robót rolniczych. Około S. Woyciecha siewy wiosenne w wielu gospodarzy pokończyło. Od pierwszych zaś dni maia zaczęły się takie upały iakich podobno w tych kraiach nigdy nie było y trwały przez całe lato. Czasami tylko grzmoty grady y nawałnice stronami przechodziły. Mijaią Nagłowice może dla tego że nam nie dawno to iest w Roku 1809 d. 8 czerwca kiedy Austryacy w Xięstwo Warszawskie po nieprzyiacielsku weszli, grad nadzwyczayny wszystko zupełnie wybił. Rzeki niektóre mieyscami powysychały (…). Żniwo zaczęliśmy pierwszych dni Lipca, lecz zboża nie tak doyzrzały iak raczey na pniu pousychały. Ziemniaki kapusty wcale przepadły. Z iarych siewów nie wszędzie wrósł się zasiew. Kometa ukazał się w tym roku. Myśmy go w Nagłowicach postrzegli około piętnastego dnia Września, widywaliśmy go do połowy grudnia. Bieg tego komety z wozu niebieskiego był ku południowi, przeszedł aż za drogę mleczną i promienie iego były obrócone do góry troszkę nachylone ku północy y bardzo długie. Jesień była piękna ciepła y trwała aż do Bożego Narodzenia. Śnieg spadł od Nowego Roku 1812. Iest do tych czas bardzo wiałki, y mrozy bardzo tęgie. Całe to lato po większej części osobliwie w nocy tak było ciche od wiatrów że się y listek na drzewie niezachował.

Działo się 29 Januariy ano 1812.”

Tyle faktów i domniemań i dygresji."

Wpis w portalu GA.PA zgłosił Adrian Markowski:
https://narodowa.pl/exhibits/historia-r ... i-spisana/

Pozdrawiam i życzę wszystkim w życiu więcej komet :)
Tadeusz
Awatar użytkownika
diabolito

Członek PTG
Posty: 1167
Rejestracja: pt 22 mar 2019, 21:36
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski

Re: Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: diabolito »

Sroczyński_Włodzimierz pisze:a o komecie rok później pisał?
Kometa była 2 lata później
Pozdrawiam serdecznie,
Robert
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Re: Ufo...? Ciekawe znalezisko w księdze chrztów

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

była i jest cały czas:)
obserwacji z 59 wiele, z 58 chyba jedna - w Boże Narodzenie ? więc i skojarzenia były
więc gdyby pojawił się wpis z 58 gdzieś, jakiegoś wkręconego w obserwacje księdza...to byłoby co§ś
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Ja i Genealogia, wymiana doświadczeń”