Ojciec nieznany?

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Paulus

Sympatyk
Posty: 129
Rejestracja: wt 12 gru 2023, 17:42

Ojciec nieznany?

Post autor: Paulus »

Witam,

Mam pytanie czyżby ojciec Panny Młodej był nieznany? Sa jakieś zapiski których nie mogę rozczytać.


https://drive.google.com/file/d/19ae56L ... p=drivesdk

Pozdrawiam Paweł
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Ojciec nieznany?

Post autor: Andrzej75 »

Tak, Marianna była córką Anny Magiery; ojca nie podano, czyli nieznany.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Paulus

Sympatyk
Posty: 129
Rejestracja: wt 12 gru 2023, 17:42

Ojciec nieznany?

Post autor: Paulus »

Dziękuję za odpowiedź - A czy mógłbym poprosić o rozczytanie słowo po słowie po Marianna Magiera... Są tam słowa których nie mogę rozczytać.

Dziękuję i pozdrawiam
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

tutejszej wieśniaczki córka, wdowa po Jakubie Zygadle, rolniku
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
Paulus

Sympatyk
Posty: 129
Rejestracja: wt 12 gru 2023, 17:42

Post autor: Paulus »

Bardzo dziękuję!
A czy to normalne iż podaje się taki sam nr domu dla Pana młodego jak i Pani młodej?
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15148
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Andrzej75 »

Nie było przepisu prawnego, który by zabraniał mieszkać w tej samej chałupie niespokrewnionym ze sobą ludziom.
Jak ktoś był kątnikiem/komornikiem to mieszkał u kogoś innego kątem/na pokomornym.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://forum.genealodzy.pl/viewtopic.php?t=114043
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”