Witam,
w imieniu dziadka- Mieczysław Jaworski, poszukuję informacji na temat jego matki Julii Jaworskiej. Niestety sytuacja jest trochę skomplikowana i nie posiadamy zbyt wielu informacji. Wiemy, że Julia była córką Katarzyny i pochodziły one z miejscowości Turka nad Stryjem. Na robotach przymusowych w rejonie Halle poznała Eugeniusza Armatę- ojca dziadka, który na tych robotach był w okresie: 27 września 1940r. do 25 czerwca 1945r. Owocem tego spotkania był urodzony w 1945r. mój dziadek. Po opuszczeniu tego miejsca ich kontakt się urwał i Julia przyjechała do miejscowości Stępina (woj. Podkarpackie, gmina Frysztak), gdzie mieszkał Eugeniusz i całe swoje życie mój dziadek, by oznajmić pradziadkowi, że ma on syna. Eugeniusz nie zgodził się na ślub z Julią, na czym bardzo jej zależało czego skutkiem było pozostawienie maleńkiego dziadka i jej wyjazd. Ich drogi zeszły się ponownie kiedy dziadek uległ wypadkowi w wojsku i przebywał w szpitalu w Przemyślu. Okazało się, że pielęgniarka, która opiekowała się nim tam była jego matką. Gdy dziadek dowiedział się o tym i zaczął o nią wypytywać, wyjechała ona i do dziś nie mamy żadnej informacji o tym jak potoczyły się jej losy. Później dziadek dowiedział się, że wyszła ona za mąż za wojskowego, mieli najprawdopodobniej trzy córki i wyjechali do Koszalina (bądź okolice). Z przeszukanych baz najbardziej prawdopodobne jest to, że jest to Julia urodzona w 1922r. Zważając na charakter tej grupy, może Państwo mają jakieś pomysły, wskazówki gdzie jeszcze mogę poszukać informacji by dowiedzieć się czegoś o Julii, o tym jak potoczyło się jej życie bądź znaleźć jakichś jej krewnych. Być może słyszał ktoś z Państwa taką historię i skojarzy pewne fakty. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie i pomoc
Pozdrawiam, Angelika
