Poszukuję informacji o rodzicach zmarlego przodka

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

przodek23
Posty: 4
Rejestracja: wt 20 lut 2024, 15:31

Poszukuję informacji o rodzicach zmarlego przodka

Post autor: przodek23 »

Moj zmarły w 1834 przodek ma w akcie zgonu napisane, że jest synem niewiadomych rodziców. Dlaczego nie wiedziano kim są jego rodzice, a skąd wiedziano jak ma na imię i nazwisko? Kim byli ludzie o ktorych rodzicach nie zamieszcza się informacji. Czy to były sieroty, dzieci porzucone? Jakie mogą być inne tego powody? Gdzei mogę szukać odpowiedzi, w jakich zasobach, i czy to możliwe.
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

linkuj kopie dokumentów, które mają być analizowane
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15144
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Andrzej75 »

Jeśli zgon zgłaszały niespokrewnione ze zmarłym osoby, to jak najbardziej miały prawo nie wiedzieć, jak się nazywali jego rodzice, chociaż doskonale wiedziały, jakie było imię, nazwisko i przybliżony wiek zmarłego.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Bozenna »

Dzień dobry,
"syn niewiadomych rodziców" nie oznacza koniecznie, że zmarły był sierotą, czy podrzutkiem.
Osoby deklarujące zgon nie znały danych osobowych rodziców, więc te dane nie mogły być wpisane do aktu zgonu.
Pozdrawiam,
Bożenna
Bartosz1516

Sympatyk
Posty: 107
Rejestracja: wt 26 wrz 2023, 20:04

Post autor: Bartosz1516 »

Albo czasem dzieci zmarłego(jeśli oni zgłaszali) nie znały swoich dziadków, lub nie znali ich imion
przodek23
Posty: 4
Rejestracja: wt 20 lut 2024, 15:31

Post autor: przodek23 »

Zgłosił go jego syn z innym świadkiem. Nie znal swoich dziadkow, więc jego ojciec tez pewnie nie znal swoich rodziców. Pytanie, skąd wiedzial jak się nazywa i kto nadał mu imię i nazwisko?
SobczakGrzegorz

Sympatyk
Ekspert
Posty: 88
Rejestracja: czw 16 gru 2021, 20:34
Lokalizacja: Dąbrówka

Post autor: SobczakGrzegorz »

Witam
Z własnego doświadczenia wiem, że dużo zależało od lenistwa księdza. W mojej okolicy w jednej parafii jest zazwyczaj wszystko pięknie opisane, włącznie z imionami pozostawionych dzieci. W sąsiedniej zaś 70 procent zawiera formułę "rodziców zgłaszajacym nieznanych", bo tak łatwiej i szybciej, choć często zgłaszajacymi byli dzieci lub współmałżonek. Pozostaje tylko szukać aktów ślubu lub chrztu.
Pozdrawiam
Grzegorz Sobczak
przodek23
Posty: 4
Rejestracja: wt 20 lut 2024, 15:31

Post autor: przodek23 »

Nie ma jeszcze skanu jego śłubu z 1795 z osobą z którą miał dzieci, tylko jest indeks. Wygląda na to że przyszedł z innego miejsca, bo nikt tu nie miał dzieci o takim imieniu.Nie mial tu gdzie umarł swojeg majątku. Albo był podrzuconą sierotą.
Bartosz1516

Sympatyk
Posty: 107
Rejestracja: wt 26 wrz 2023, 20:04

Post autor: Bartosz1516 »

przodek23 pisze:Zgłosił go jego syn z innym świadkiem. Nie znal swoich dziadkow, więc jego ojciec tez pewnie nie znal swoich rodziców. Pytanie, skąd wiedzial jak się nazywa i kto nadał mu imię i nazwisko?
Rodziców mógł zmarły znać, ale jego dziecko już mogło rodziców ojca nie znać.
przodek23
Posty: 4
Rejestracja: wt 20 lut 2024, 15:31

Post autor: przodek23 »

Syn mógł nie znać i nigdy nie widzieć, ale mógl slyszeć jak się nazywali i skąd pochodzili.No, ale nie poświadczył że ojciec był sierotą.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15144
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Andrzej75 »

Tak czy inaczej, z zapisu w AZ, że zmarły był „synem niewiadomych rodziców”, wynika tylko tyle, że ci rodzice byli nieznani świadkom zgłaszającym zgon, a nie że ci rodzice byli w ogóle nieznani.

A my już teraz nie dojdziemy, czy naprawdę zgłaszający zgon tego nie wiedzieli, czy też osobie spisującej AZ nie chciało się o to dopytywać zgłaszających.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”