Czy jest to czapka warszawskiej uczelni.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
jamiolkowski_jerzy

- Posty: 3178
- Rejestracja: śr 28 kwie 2010, 19:24
To może mieć związek z SGGW .Mój ojciec przed wojną uczył się w Państwowej Średniej Szkole Ogrodniczej w Warszawie. Jestem w posiadaniu zdjęcia na którym widać wśród rzędu inspektów ojca i kolegę w cywilnych ubraniach i dwóch innych ubranych w uniformy (mundurki) i czapki bardzo podobne (bez żadnych wyrazistych kolorów) do tej tu przedstawionej .Zdjęcie jest czarnobiałe i za słabe technicznie aby mieć pewność. . Czy to czapka uczniów szkoły średniej czy może SGGW (ci dwaj mogli być studentami, nie wykluczam jakichś wspólnych zajęć obu jednostek stanowiących okazję do wspólnego zdjęcia.
W wydaniu internetowym jest taki artykuł: "W granatowych "pumpach" na lekcje"
https://pomorska.pl/w-granatowych-pumpa ... ar/6789631
Nie chodzi mi tu o pumpy, ale o zdjęcie gimnazjalistów.
[...]
Uczeń w granacie
Zarówno gimnazjaliści, jak i licealiści do szkoły musieli przychodzić w mundurkach. - Składał się on z granatowej, dwurzędowej, marynarki z metalowymi, gładkimi, połyskliwymi guzikami. Do kompletu uczeń ubierał granatowe spodnie, zwane "pumpami" i czapkę maciejówkę w takim samym kolorze. Miała ona czarny daszek i odznakę: w kole znajdowała się otwarta księga, a na jej tle - kaganiec oświaty. W zimie dozwolona była czapka "narciarka". Całość dopełniał jednorzędowy płaszcz, także z metalowymi guzikami - wyjaśnia Tadeusz Chutkiewicz.
Z tarczą na rękawie
Każdy uczeń "Klasyka" na lewym rękawie musiał nosić tarczę z wyhaftowanym numerem szkoły. Tarcze musiały być również bardzo dobrze widoczne na zdjęciu legitymacyjnym.
Zbigniew Raszewski w "Pamiętniku gapia" wspomina: "Licealistów od gimnazjalistów odróżniał kolor tarczy oraz wypustki, które nosiliśmy na czapce, mankietach i spodniach. Pierwsi mieli prawo do amarantu. Drudzy musieli się kontentować błękitem. Całość była wyjątkowo nieudana i niezdarna."
Pomysł harcerzy
Pewną odmianę munduru gimnazjalnego stworzyli harcerze. Jeśli zimą występowali w zwartym szyku, to pod marynarkę wkładali harcerską bluzę z krajką zamiast krawata.
Dodatkowy wydatek czekał rodziców uczniów czwartych klas gimnazjalnych. Oprócz tradycyjnego mundurka, musieli swoim synom sprawić jeszcze mundur PW, czyli Przysposobienia Wojskowego. Mundury PW nosili także licealiści.
[...]
https://pomorska.pl/w-granatowych-pumpa ... ar/6789631
Nie chodzi mi tu o pumpy, ale o zdjęcie gimnazjalistów.
[...]
Uczeń w granacie
Zarówno gimnazjaliści, jak i licealiści do szkoły musieli przychodzić w mundurkach. - Składał się on z granatowej, dwurzędowej, marynarki z metalowymi, gładkimi, połyskliwymi guzikami. Do kompletu uczeń ubierał granatowe spodnie, zwane "pumpami" i czapkę maciejówkę w takim samym kolorze. Miała ona czarny daszek i odznakę: w kole znajdowała się otwarta księga, a na jej tle - kaganiec oświaty. W zimie dozwolona była czapka "narciarka". Całość dopełniał jednorzędowy płaszcz, także z metalowymi guzikami - wyjaśnia Tadeusz Chutkiewicz.
Z tarczą na rękawie
Każdy uczeń "Klasyka" na lewym rękawie musiał nosić tarczę z wyhaftowanym numerem szkoły. Tarcze musiały być również bardzo dobrze widoczne na zdjęciu legitymacyjnym.
Zbigniew Raszewski w "Pamiętniku gapia" wspomina: "Licealistów od gimnazjalistów odróżniał kolor tarczy oraz wypustki, które nosiliśmy na czapce, mankietach i spodniach. Pierwsi mieli prawo do amarantu. Drudzy musieli się kontentować błękitem. Całość była wyjątkowo nieudana i niezdarna."
Pomysł harcerzy
Pewną odmianę munduru gimnazjalnego stworzyli harcerze. Jeśli zimą występowali w zwartym szyku, to pod marynarkę wkładali harcerską bluzę z krajką zamiast krawata.
Dodatkowy wydatek czekał rodziców uczniów czwartych klas gimnazjalnych. Oprócz tradycyjnego mundurka, musieli swoim synom sprawić jeszcze mundur PW, czyli Przysposobienia Wojskowego. Mundury PW nosili także licealiści.
[...]
Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Michał (Badylarz)
- Szymaniak_Romuald

- Posty: 24
- Rejestracja: śr 08 lis 2017, 12:24
Dziękuję za próby ustalenia uczelni i wszelkie sugestie. W Łodzi Szkoły Wyższe powstały w 1945r. Informację o PW uzyskałem od mojej mamy. Jak się wielokrotnie przekonałem opowieści rodzinne często bywają mało precyzyjne, ale często kryje się w nich ziarno prawdy. Szkoły średnie raczej wykluczam gdyż w Zgierzu takie były i tam też uczyła się rodzina. Ślad SGGW może być celny. Rodzice Romana prowadzili duże gospodarstwo rolne pod Zgierzem, a w kolejnym pokoleniu byli absolwenci tej uczelni.
pozdrowienia. Romuald Szymaniak
pozdrowienia. Romuald Szymaniak
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
W 1939 r było w Polsce 28 uczelni wyższych i kształciło się w nich 50 tysięcy studentów.
https://niepodlegla.gov.pl/o-niepodlegl ... -w-wilnie/
Wg zdjęciach czapka SGGW miała pasek, a nie sznury nad daszkiem. Na zdjęciu są widoczne sznury, lub jeden dość gruby sznur na otoku czapki oraz na środkowej części metalowy znak. Czapki są w ciemnym kolorze jak spodnie i płaszcze idących. Nie będzie łatwo rozpoznać przy tej ilości uczelni i bractw studenckich.
Jedno jest pewne: to nie studenci uniwersytetów, którzy nosili białe czapki.
pozdrawiam
Janka
ps. W Łodzi była uczelnia wyższa:
Uczelnie dzieliły się na państwowe i prywatne. Państwowe uczelnie obejmowały w rozumieniu ustawy akademickie szkoły państwowe mające pełnię praw akademickich (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, Uniwersytet Jana Kazimierza we
Lwowie, Uniwersytet Poznański, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Stefana Batorego w Wilnie, Politechnika Lwowska, Politechnika Warszawska, Akademia Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Akademia Górnicza w Krakowie i Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie) oraz szkoły wyższe państwowe (Państwowy Instytut Dentystyczny w Warszawie, Szkoła Sztuk Pięknych w Warszawie oraz wyższe szkoły wojskowe – por. tab.
5). Prywatne uczelnie dzieliły się na szkoły wyższe prywatne z prawami akademickich szkół państwowych (Wyższa Szkoła Handlowa w Warszawie) oraz szkoły wyższe prywatne mające niepełne prawa akademickie (Uniwersytet Lubelski, Wolna Wszechnica Polska w Warszawie, Wyższa Szkoła dla Handlu Zagranicznego we Lwowie, Wyższa Szkoła Handlowa w Poznaniu, Wyższe Studium Handlowe w Krakowie, Szkoła Nauk Politycznych w Warszawie, Wyższa Szkoła Nauk Społecznych i Ekonomicznych w Łodzi)
https://www.dbc.wroc.pl/Content/72305/P ... zszego.pdf
https://niepodlegla.gov.pl/o-niepodlegl ... -w-wilnie/
Wg zdjęciach czapka SGGW miała pasek, a nie sznury nad daszkiem. Na zdjęciu są widoczne sznury, lub jeden dość gruby sznur na otoku czapki oraz na środkowej części metalowy znak. Czapki są w ciemnym kolorze jak spodnie i płaszcze idących. Nie będzie łatwo rozpoznać przy tej ilości uczelni i bractw studenckich.
Jedno jest pewne: to nie studenci uniwersytetów, którzy nosili białe czapki.
pozdrawiam
Janka
ps. W Łodzi była uczelnia wyższa:
Uczelnie dzieliły się na państwowe i prywatne. Państwowe uczelnie obejmowały w rozumieniu ustawy akademickie szkoły państwowe mające pełnię praw akademickich (Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, Uniwersytet Jana Kazimierza we
Lwowie, Uniwersytet Poznański, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Stefana Batorego w Wilnie, Politechnika Lwowska, Politechnika Warszawska, Akademia Medycyny Weterynaryjnej we Lwowie, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Akademia Górnicza w Krakowie i Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie) oraz szkoły wyższe państwowe (Państwowy Instytut Dentystyczny w Warszawie, Szkoła Sztuk Pięknych w Warszawie oraz wyższe szkoły wojskowe – por. tab.
5). Prywatne uczelnie dzieliły się na szkoły wyższe prywatne z prawami akademickich szkół państwowych (Wyższa Szkoła Handlowa w Warszawie) oraz szkoły wyższe prywatne mające niepełne prawa akademickie (Uniwersytet Lubelski, Wolna Wszechnica Polska w Warszawie, Wyższa Szkoła dla Handlu Zagranicznego we Lwowie, Wyższa Szkoła Handlowa w Poznaniu, Wyższe Studium Handlowe w Krakowie, Szkoła Nauk Politycznych w Warszawie, Wyższa Szkoła Nauk Społecznych i Ekonomicznych w Łodzi)
https://www.dbc.wroc.pl/Content/72305/P ... zszego.pdf
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Ze śladu Politechniki (a moim zdaniem to czapka PW nie jest) ta Wyższa Szkoła Techniczna - bywa utożsamiana.
Ale jeśli SGGW jest możliwe i jest podobieństwo, to warto (moim zdaniem), na początek to zbadać - poszukać opublikowanych zdjęć studentów SGGW (w czapkach:) z lat 30 i porównać.
A wątek wykorzystać do przeglądu "umundurowania", ale j.w. łatwo nie będzie.
W Poznaniu np (tzn o ile wiem) kolory były różne - w zależności od wydziału Wszechnicy Piastowskiej.
Ale jeśli SGGW jest możliwe i jest podobieństwo, to warto (moim zdaniem), na początek to zbadać - poszukać opublikowanych zdjęć studentów SGGW (w czapkach:) z lat 30 i porównać.
A wątek wykorzystać do przeglądu "umundurowania", ale j.w. łatwo nie będzie.
W Poznaniu np (tzn o ile wiem) kolory były różne - w zależności od wydziału Wszechnicy Piastowskiej.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Jest jeszcze jedna ważna cecha różniąca czapki studentów od czapek gimnazjalistów wg wikipedii:
"Zgodnie z przedwojenną tradycją sznurek czapek studenckich jest złoty, w odróżnieniu od srebrnych, przysługujących gimnazjum"
Nie widzę tam jasnego, złotego koloru więc raczej to czapki gimnazjalistów ze srebrnym sznurem oraz znakiem szkoły na środku. W latach powojennych nie noszono czapek w szkołach średnich a oznakę szkoły zawierały tarcze na rękawach ( moje przekleństwo noszone na agrafce).
Zgierz przed wojną miał ulice i kamienice wiec zdjęcie może być zrobione jeszcze przed studiami poza Zgierzem.
Pozdrawiam
Janka
"Zgodnie z przedwojenną tradycją sznurek czapek studenckich jest złoty, w odróżnieniu od srebrnych, przysługujących gimnazjum"
Nie widzę tam jasnego, złotego koloru więc raczej to czapki gimnazjalistów ze srebrnym sznurem oraz znakiem szkoły na środku. W latach powojennych nie noszono czapek w szkołach średnich a oznakę szkoły zawierały tarcze na rękawach ( moje przekleństwo noszone na agrafce).
Zgierz przed wojną miał ulice i kamienice wiec zdjęcie może być zrobione jeszcze przed studiami poza Zgierzem.
Pozdrawiam
Janka
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Pomijam na ile ta zasada w ogóle istniała i na ile "srebrne" to "srebrne", a "złote" to złote, to "srebrne" są jaśniejsze od "złotych":)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Janiszewska_Janka

- Posty: 1130
- Rejestracja: sob 28 lip 2018, 05:34
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Niestety na zdjęciach kolor srebrny zlewa się z tłem ciemnym i wcale nie jest jaśniejszy. Tzw. złote były najczęściej po prostu żółte, bo skąd wszyscy mieliby mieć złote nici więc stosowano żółte, a te różnią się na zdjęciach czarno- białych. To tyle ode mnie w temacie, bo reszta to sprawa zakładającego ten post.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Pomijam na ile ta zasada w ogóle istniała i na ile "srebrne" to "srebrne", a "złote" to złote, to "srebrne" są jaśniejsze od "złotych":)
Pozdrawiam
Janka
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Zajrzałem do Muzeum Uniwersytetu Warszawskiego. Mają jedną przedwojenną uniwersytecką/bratniacką (bez oznaczeń wytwórcy) i jedną powojenną. Miejsce warte odwiedzenia, ale nie z uwagi na informacje o czapkach:)
https://www.scribd.com/doc/59121321/War ... studenckie
https://www.scribd.com/doc/59121321/War ... studenckie
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz