Ksiądz, Lwów - Stanisławów, akta osobowe?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Ksiądz, Lwów - Stanisławów, akta osobowe?
Szanowni Państwo.
Gdzie znajdę akta osobowe księdza, który poruszał się głòwnie pomiędzy Lwowem a Stanisławowem i umarł w 1922r, we Lwowie?
Dziękuję za pomoc
Gdzie znajdę akta osobowe księdza, który poruszał się głòwnie pomiędzy Lwowem a Stanisławowem i umarł w 1922r, we Lwowie?
Dziękuję za pomoc
Marcin
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Ksiądz, Lwòw - Stanisławòw, akta osobowe?
Proponuję napisać w tej sprawie do Archiwum Arcybiskupa Baziaka https://upjp2.edu.pl/uniwersytet/jednos ... w-krakowie
Re: Ksiądz, Lwòw - Stanisławòw, akta osobo
Tak.To jest jeden z kierunków, ale nie napiszę do nich, bo są kosmicznie drodzy.Tomasz_Lenczewski pisze:Proponuję napisać w tej sprawie do Archiwum Arcybiskupa Baziaka https://upjp2.edu.pl/uniwersytet/jednos ... w-krakowie
Marcin
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jeśli dobrze pamiętam, to wszystkie przedwojenne akta personalne księży archidiecezji lwowskiej obrz. łac. zostały zniszczone.
---
Taka informacja jest na stronie archiwum:
„W okresie II wojny światowej zasób Archiwum Archidiecezjalnego uległ częściowemu zniszczeniu i rozproszeniu. W 1939 roku na polecenia abpa Bolesława Twardowskiego spalono akta personalne duchowieństwa lwowskiej archidiecezji obawiając się represji władz sowieckich wobec duchownych”.
https://upjp2.edu.pl/uniwersytet/jednos ... w-krakowie
---
Czyli pozostają tylko informacje ze schematyzmów diecezjalnych, wzmianki w gazetach i słownikach (no i akty metrykalne urodzeń i śmierci).
---
Taka informacja jest na stronie archiwum:
„W okresie II wojny światowej zasób Archiwum Archidiecezjalnego uległ częściowemu zniszczeniu i rozproszeniu. W 1939 roku na polecenia abpa Bolesława Twardowskiego spalono akta personalne duchowieństwa lwowskiej archidiecezji obawiając się represji władz sowieckich wobec duchownych”.
https://upjp2.edu.pl/uniwersytet/jednos ... w-krakowie
---
Czyli pozostają tylko informacje ze schematyzmów diecezjalnych, wzmianki w gazetach i słownikach (no i akty metrykalne urodzeń i śmierci).
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2249
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
„Częściowemu zniszczeniu”, więc byłaby nadzieja, że coś się zachowało. Zwłaszcza, że chodzi o osobę zmarłą na początku niepodległości Napisać zawsze można, bo wtedy coś więcej wiadomo. Czy coś zachowało się w CDIAUL to też możliwe. Z własnych doświadczeń pozyskania teczki osobowej zmarłego na początku XX w. księdza diecezjalnego, wiem, że to droga przez mękę, ale to inna historia. Pozyskiwanie materiałów genealogicznych zawsze jest kosztowne przez pośredników i kwerendy.Andrzej75 pisze:Jeśli dobrze pamiętam, to wszystkie przedwojenne akta personalne księży archidiecezji lwowskiej obrz. łac. zostały zniszczone.
---
Taka informacja jest na stronie archiwum:
„W okresie II wojny światowej zasób Archiwum Archidiecezjalnego uległ częściowemu zniszczeniu i rozproszeniu. W 1939 roku na polecenia abpa Bolesława Twardowskiego spalono akta personalne duchowieństwa lwowskiej archidiecezji obawiając się represji władz sowieckich wobec duchownych”.
https://upjp2.edu.pl/uniwersytet/jednos ... w-krakowie
---
Czyli pozostają tylko informacje ze schematyzmów diecezjalnych, wzmianki w gazetach i słownikach (no i akty metrykalne urodzeń i śmierci).
Tak jest. Napisać można, bo on juz wtedy nie żył i nie było sensu tego niszczyć, o ile mieli je jakoś podzielone i byl na to czas. Ponadto był raczej takim wyższym w hierarchii księdzem.Tomasz_Lenczewski pisze:„Częściowemu zniszczeniu”, więc byłaby nadzieja, że coś się zachowało. Zwłaszcza, że chodzi o osobę zmarłą na początku niepodległości Napisać zawsze można, bo wtedy coś więcej wiadomo. Czy coś zachowało się w CDIAUL to też możliwe. Z własnych doświadczeń pozyskania teczki osobowej zmarłego na początku XX w. księdza diecezjalnego, wiem, że to droga przez mękę, ale to inna historia. Pozyskiwanie materiałów genealogicznych zawsze jest kosztowne przez pośredników i kwerendy.Andrzej75 pisze:Jeśli dobrze pamiętam, to wszystkie przedwojenne akta personalne księży archidiecezji lwowskiej obrz. łac. zostały zniszczone.
---
Taka informacja jest na stronie archiwum:
„W okresie II wojny światowej zasób Archiwum Archidiecezjalnego uległ częściowemu zniszczeniu i rozproszeniu. W 1939 roku na polecenia abpa Bolesława Twardowskiego spalono akta personalne duchowieństwa lwowskiej archidiecezji obawiając się represji władz sowieckich wobec duchownych”.
https://upjp2.edu.pl/uniwersytet/jednos ... w-krakowie
---
Czyli pozostają tylko informacje ze schematyzmów diecezjalnych, wzmianki w gazetach i słownikach (no i akty metrykalne urodzeń i śmierci).
Nie zawsze jest kosztowne. Trzeba przyznać, że w Polsce praca archiwistów jest dość tania w porównaniu do innych krajów. Dużo biorą tylko prywaciarze, ale to też zależy.
Marcin
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
„Częściowe zniszczenie” odnosi się ogólnie do Archiwum Arch. Lwowskiej; akta personalne zniszczono w całości, jak leci; nikt ich nie selekcjonował.
Zniszczono akta również księży XIX-wiecznych (ja np. szukałem akt dotyczących mojego dalekiego krewnego, ks. Piotra Rzepińskiego (1806-1886)).
Nie robiłbym sobie nadziei, że się cokolwiek zachowało.
Zniszczono akta również księży XIX-wiecznych (ja np. szukałem akt dotyczących mojego dalekiego krewnego, ks. Piotra Rzepińskiego (1806-1886)).
Nie robiłbym sobie nadziei, że się cokolwiek zachowało.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Dziekuje. Widzę, że Pan z Wrocławia a tam byli Kresowiacy ze Stanisławowa. Orientuje się Pan gdzie we Wrocławiu można pytać i szukać o środowisko kolejarsko artystyczne ze Lwowa i Stanisławowa?Andrzej75 pisze:„Częściowe zniszczenie” odnosi się ogólnie do Archiwum Arch. Lwowskiej; akta personalne zniszczono w całości, jak leci; nikt ich nie selekcjonował.
Zniszczono akta również księży XIX-wiecznych (ja np. szukałem akt dotyczących mojego dalekiego krewnego, ks. Piotra Rzepińskiego (1806-1886)).
Nie robiłbym sobie nadziei, że się cokolwiek zachowało.
Marcin
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Niestety, nie mam pojęcia (chociaż akurat mój dziadek był przez jakiś czas urzędnikiem DOKP we Lwowie).
O kolejarzach są wątki na forum, może tam będzie ktoś coś więcej wiedział:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-3895.phtml
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-9660.phtml
O kolejarzach są wątki na forum, może tam będzie ktoś coś więcej wiedział:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-3895.phtml
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-9660.phtml
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Mój Prapradziadek też z tego środowiska się wywodził i na stronce:mbeelas pisze:
Dziekuje. Widzę, że Pan z Wrocławia a tam byli Kresowiacy ze Stanisławowa. Orientuje się Pan gdzie we Wrocławiu można pytać i szukać o środowisko kolejarsko artystyczne ze Lwowa i Stanisławowa?
http://kolejarze-online.pl/wyszukiwarka/
znalazłem sygnaturę w CDIAL i poszło jak po maśle
Pozdrawiam
Jarek
Zdaje się, że te wątki nie dotyczą WrocławiaAndrzej75 pisze:Niestety, nie mam pojęcia (chociaż akurat mój dziadek był przez jakiś czas urzędnikiem DOKP we Lwowie).
O kolejarzach są wątki na forum, może tam będzie ktoś coś więcej wiedział:
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-3895.phtml
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-9660.phtml
Marcin
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nawet jeśli we Wrocławiu byli kolejarze ze Wschodu, to przecież nie tworzyli jakiegoś zorganizowanego środowiska (zwłaszcza za PRL-u), po którym pozostałyby archiwalia.
Po prostu trzeba szukać konkretnych, poszczególnych osób, tam gdzie były zatrudnione (w archiwach państwowych i zakładowych, w Muzeum Kolejnictwa). A na tym forum w wątkach dotyczących ogólnie kolejarzy.
Po prostu trzeba szukać konkretnych, poszczególnych osób, tam gdzie były zatrudnione (w archiwach państwowych i zakładowych, w Muzeum Kolejnictwa). A na tym forum w wątkach dotyczących ogólnie kolejarzy.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Nie pisałem tylko o kolejarzach i myślałem, że jako Wrocławianin, domyślisz się, że w przypadku Wrocławia to bardziej artysci niż kolejarze, ale nic tam. Nie każdy Wrocławianin musi znać historię miasta.Andrzej75 pisze:Nawet jeśli we Wrocławiu byli kolejarze ze Wschodu, to przecież nie tworzyli jakiegoś zorganizowanego środowiska (zwłaszcza za PRL-u), po którym pozostałyby archiwalia.
Po prostu trzeba szukać konkretnych, poszczególnych osób, tam gdzie były zatrudnione (w archiwach państwowych i zakładowych, w Muzeum Kolejnictwa). A na tym forum w wątkach dotyczących ogólnie kolejarzy.
Dziekuje i pozdrawiam
Marcin
-
Andrzej75

- Posty: 15146
- Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Pisałeś o „środowisku kolejarsko artystycznym”. Czyli o kolejarzach, którzy byli artystami, albo o artystach, którzy byli kolejarzami.mbeelas pisze:Nie pisałem tylko o kolejarzach i myślałem, że jako Wrocławianin, domyślisz się, że w przypadku Wrocławia to bardziej artysci niż kolejarze, ale nic tam. Nie każdy Wrocławianin musi znać historię miasta.
Dziekuje i pozdrawiam
A rozmówcy mają się domyślić, że tak naprawdę nie chodzi o kolejarzy; a jeśli się nie domyślają, to nie znają historii swojego miasta.
---
Ogólnie o ludzi pochodzących z Lwowskiego, Tarnopolskiego, Stanisławowskiego można się pytać w Towarzystwie Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich (wydającym pismo „Semper fidelis”), którego Zarząd Główny ma siedzibę we Wrocławiu.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml