Tamara Łempicka / Hurwitzowie / Gurwic-Gurscy

Wzajemna pomoc w tworzenie drzewa genealogicznego, dyskusje o genealogicznych programach , opowiadania historyczno-genealogiczne o rodzinie , nasze blogi genealogiczne...

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Wspaniale! Dużo rzeczy się wyjaśnia.
Czyli, jeśli chodzi o córkę Tamary, Marię Krystynę, to w internecie nie ma przekłamań co do jej daty i miejsca urodzenia (16 IX 1916 r., Piotrogród; ale chrzest był dopiero 25 IV 1917 r. — a więc nie tak łatwo było znaleźć akt urodzenia; zresztą podobna trudność w znalezieniu zapisu dotyczyła Tamary, ochrzczonej po ponad 3 latach od urodzenia).
Ostatnio zmieniony ndz 19 maja 2024, 18:29 przez Andrzej75, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Irena_Powiśle

Sympatyk
Ekspert
Posty: 2447
Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Irena_Powiśle »

1884, Moskwa, synagoga
ślub ciotki Tamary ze strony ojca
https://zapodaj.net/plik-M2AbTNM8jT

Dziadek Tamary - Mojżesz Judel Gurwitz z Tukuma.
Raczej tam trzeba szukać linię po ojcu.

Do Moskwy rodzina przeprowadziła się już mając tam krewnych.
Pozdrawiam,
Irena
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Z tukumskiej gminy żydowskiej są udostępnione na Raduraksti księgi urodzeń za rok 1853, a potem od 1866:
https://www.raduraksti.arhivi.lv/collec ... :2022:2046
Ale ja tam w l. 50. i 60. XIX w. nie widzę nazwiska Hurwitz (chociaż zapisy przeglądałem dość pobieżnie).
---
Ale, tak w ogóle, nazwisko Hurwitz występowało w mieście Tukum, tylko później; np. w 1876 r. mieszkał tam Wulf Hurwicz:
https://static.raduraksti.arhivi.lv/med ... 4_0024.jpg
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

wg zapisów ze zmiany wyznania wychodzi mi, że ojciec Benek, Benno vel Borys urodził się w 1853 r.
1891 -> lat 37 = 1854
1915 -> lat 63 = 1852
biorąc więc zaokrąglenia, wychodzi że najprawdopodobniej urodził się w 1853.


*******

a od strony matki:

۞ dziadek Bernard Dekler (ur. ~1841 ÷ zm.1907 w Warszawie), kupiec i obywatel m. Warszawy, wyznania mojżeszowego
۞ babcia Klementyna z Braumanów (ur. ~1853 ÷ zm. 1910 w Warszawie), żona powyższego (ślub 10.03.1868 Warszawa źródło), udzielała się charytatywnie, wyznania mojżeszowego
▌ ۞ † córka Malwina, (ur. ~ 1868 ÷ ?), mąż: kupiec Benon Wilhelm / Borys Hurwitz/Gurwic (۞ 1853 mojż. † 1891 ewang. ‡ 1915 prawosławny)
Od 1891 r. wyznanie ewang.-ref. (kalwinka). Miała 3 dzieci:
▬ † ‡ Stanisław / Sergiusz Gurwic-Gurski (~1892 ÷ zm. po 1932), malarz, inżynier
▬ † Tamara Rosa Łempicka (ur. 16/28.06.1894 - zm. 18.03.1980 Cuernavaca / Meksyk), malarka art déco, de domo Hurwitz, żona Tadeusza Łempickiego (śl. 30.12.1915 w Carskim Siole, rozwód ~1927 r.) oraz Raoula Kuffnera (śl. 1933 do śmierci R. w 1961)
▬ ▬ † Maria Krystyna (ur. 16.09.1916 w Piotrogrodzie), córka Tamary i Tadeusza, zwana Kizette.
▬ † Adrianna Gorska de Montaut (1899-1969), architektka i dekoratorka wnętrz.
▌۞ córka ? nieznanego imienia (prawdopodobnie zmarła młodo)
▌۞ córka Stefania, po mężu Stifter ( ur. ? ÷ zm. ?). Jej mąż ۞ Maurycy (1866-1953) był w Petersburgu właścicielem domu bankowego (więcej o nim). Miała dwóch synów:
▬ ۞ Konstanty Stifter (1901÷1994)
▬ ۞ Jerzy Stifter
▌۞ córka Franciszka (? ÷ ?) żona Bronisława Szulca (1881-1955) (muzyka, waltornisty, w późniejszych latach dyrygenta Filharmonii Palestyńskiej), mieli dwóch synów, w latach międzywojennych wyemigrowali do Izraela.
▌۞ † syn Maurycy Dekler (ur. 1876 w Warszawie ÷ zm. 1934 w Warszawie), urzędnik izby skarbowej, żonaty (śl. 1902 Liège, Belgia) z Anną Amalią Marią Röhlich** link), miał 2 lub 3 córki, wyznania rzym. -kat. od ? roku (akt zgonu ASC p. św. Krzyż 193/1934), pochowany na cm. na Bródnie
▬ Irena Stifter (ur. ~1902, zm. ?), żona swego kuzyna Konstantego
▬ Ludmiła Ferri (1904-1984 Francja), malarka, mąż Antonio Ferri (Włoch), później związała się z Alberto Levy Iturralde z którym miała nieślubne dziecko - córkę o imieniu Natasza / Nathalie Zolotowsky (ur. ~1927). Władze zabroniły rejestracji córki pod nazwiskiem matki, więc nazwiska użyczył student architektury w Paryżu link
▬ Aleksandra ? (ur. 1907 - zm. 2002) link
▌۞ syn Julian Dekler (ur. ~1878 ÷ zm. 1901 w Warszawie), wyznania mojżeszowego, prawdopodobnie popełnił samobójstwo
▌۞ syn Zygmunt Dekler (ur. ~ 1881 ÷ zm. 1919 w Wilnie), inżynier lotnictwa, podporucznik Dowództwa Jeneralnego jen. Rydza-Śmigłego, pochowany w Warszawie, zginął ponoć w niewyjaśnionych okolicznościach*, wyznania mojżeszowego, żona Malwina, miał synka:
▬ ۞ Klemens Dekler (1911÷1996 Vancouver) brał udział w II wojnie światowej jako porucznik 13. Wileńskiego Batalionu Strzelców "Rysiów", został odznaczony Gwiazdą Afryki, Krzyżem Walecznych, Gwiazdą za Wojnę, Gwiazdą Italii oraz Medalem Wojska, po wojnie wyemigrował do Kanady link, żona Tatiana

linki do zachowanych materiałów (screeny dokumentów): https://www.dropbox.com/scl/fo/xmsjqwjg ... i1dnt&dl=0

*- zmarł na hiszpankę ? (wg geni)
** - małżeństwo skończone rozwodem decyzją Sądu Arcybiskupiego z dnia 17.01.1920

Post będzie (nadal) edytowany.
Ostatnio zmieniony pn 14 paź 2024, 01:42 przez Bea, łącznie zmieniany 30 razy.
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Bea pisze:wg zapisów ze zmiany wyznania wychodzi mi, że ojciec Benek, Benno vel Borys urodził się w 1853 r.
1891 -> lat 37 = 1854
1915 -> lat 63 = 1852
biorąc więc zaokrąglenia, wychodzi że najprawdopodobniej urodził się w 1853.
Ze spisów kupców Moskwy na r. 1892 (39 l.) i 1894 (41 l.) też wynikałby rok ok. 1853.
Bea pisze:córka Malwina, matka Tamary - nie wiadomo kiedy się urodziła
Wg Jeske-Choińskiego ok. 1868.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Andrzej75 pisze:
Bea pisze:córka Malwina, matka Tamary - nie wiadomo kiedy się urodziła
Wg Jeske-Choińskiego ok. 1868.
Słusznie. Poprawiłam w tekście i dodałam siostry Malwiny.


edit
A jak to jest, gdy małżeństwo zmienia wyznanie ? Muszą wziąć ślub w nowym obrządku ?
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Bea pisze:nie wiadomo kiedy wyszła za mąż (i ile razy ? 3 ?)
Joanna Sosnowska w swoim artykule pisze tak:

Sprawę ślubu, a zatem również wyznania Tamary bardziej komplikuje, niż wyjaśnia, fakt, że jej matka w 1891 r. przyjęła chrzest wraz ze swoim ówczesnym mężem, Wilhelmem Benno Hurwitzem. […] O losach pierwszego męża Malwiny niewiele wiadomo, być może zmarł w niedługim czasie po opisanych tu wydarzeniach. W chwili przyjęcia chrztu miał lat 37, ona 23. Tamara utrzymywała pod koniec życia, że jej matka wyszła powtórnie za mąż po śmierci (rozwodzie?) Borysa Gurwika-Gorskiego. Claridge ten fakt kwestionuje, wszystko tymczasem wskazuje na to, że Malwina miała rzeczywiście innego męża, jednak zanim zawarła małżeństwo z ojcem Tamary.

Czyli nie rozumie, że Benon Wilhelm Hurwitz i Borys Gurwik-Gorski [poprawnie powinno być: Gurwic-Gurski] to jedna i ta sama osoba. A w efekcie „dorabia” Malwinie nieistniejącego męża.
Nic więc nie wskazuje na 3 małżeństwa Malwiny, a ewentualne drugie małżeństwo mogłoby mieć miejsce po jej (domniemanym) rozwodzie z Benonem/Borysem (albo po jego śmierci).
Bea pisze:syn Zygmunt Dekler (ur. ~ 1881 ÷ zm. 1919 w Wilnie), inżynier lotnictwa, podporucznik Dowództwa Jeneralnego jen. Rydza-Śmigłego, pochowany w Warszawie, zginął ponoć w niewyjaśnionych okolicznościach, wyznania mojżeszowego (?)
Wg mnie bez znaku zapytania. Został pochowany na Cmentarzu Żydowskim w Warszawie:
https://www.facebook.com/photo?fbid=759 ... 5304736196
Notabene w artykule Sosnowskiej z 2020 r. zdjęcie grobowca Deklerów pokazuje jego uszkodzenia, ale w 2021 r. był już odnowiony:
https://www.facebook.com/photo?fbid=759 ... 5304736196
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Marcin.Rybicki

Sympatyk
Posty: 796
Rejestracja: pt 02 sty 2015, 09:59
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Marcin.Rybicki »

Sprawdzałem rocznik 1916 w parafiach rzymkat. w Petersburgu:św.Katarzyny, św. Kazimierza, katedralną, Nawiedzenia NMP, i św.Franciszka z Asyżu. Nie zachowały się metryki małżeństw z parafii św. Stanisława. Nie ma aktu małżeństwa pary Łempicki-Gurwicz. Są informacje, że wzięli ślub w kaplicy Zakonu Kawalerów Maltańskich, ale ta kaplica nie pełniła funkcji parafii, zatem gdzieś akt małżeństwa musiał być spisany. Czy ślub mógł być zapisany w zborze ewangelickim? Tamara była kalwinką. Nie wiem czy istniała parafia tego wyznania w Petersburgu. W luterańskich parafiach z Petersburga nie ma wzmianki. Poza tym akt urodzenia córki Marii Krystyny "Kizette" jest zapisany w parafii rzymskokatolickiej, dlatego skłaniam się ku temu obrządkowi.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Marcin.Rybicki pisze:Sprawdzałem rocznik 1916 w parafiach rzymkat. w Petersburgu:św.Katarzyny, św. Kazimierza, katedralną, Nawiedzenia NMP, i św.Franciszka z Asyżu.
A może ten ślub nie odbył się w 1916 r.?
Teoretycznie Maria Krystyna mogła się urodzić jako dziecko przedślubne, co mogłoby tłumaczyć zwłokę z chrztem (jej urodzenie zarejestrowano by dopiero po zawarciu małżeństwa przez rodziców).
Ewentualny ślub w kaplicy niemającej praw parafialnych sugerować by mógł, że chodziło o nienadawanie małżeństwu zbytniego rozgłosu.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Marcin.Rybicki pisze:(...) Są informacje, że wzięli ślub w kaplicy Zakonu Kawalerów Maltańskich (...)
ano dobre pytanie
nie z książki biograficznej, bo "zlecone przez autorkę badania archiwalne w Rosji nie dały pożądanych rezultatów, nie odnaleziono żadnych dokumentów stwierdzających, w jakim obrządku, gdzie i kiedy odbył się ślub tej tak bardzo niedobranej pary. "


Ale artykuł powołuje się na Akta osobowe Tadeusza Łempickiego, Warszawa, Archiwum Ministerstwa Spraw Zagranicznych, sygn. 46/97, wiązka 25, 6311. No to tam chyba jest wspomniane gdzie i kiedy się z kim ożenił (sprawdzili, że nie ze szpiegiem). Może nie będzie kościoła, ale będzie data dzienna i miejscowość.
Chyba.
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Bea pisze:A jak to jest, gdy małżeństwo zmienia wyznanie ? Muszą wziąć ślub w nowym obrządku ?
Nie wiem, jak to jest przy przejściu na prawosławie, ale jeśli chodzi o przejście na wyznanie katolickie, luterańskie czy kalwińskie, to nie.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Awatar użytkownika
Bea

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1599
Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)

Post autor: Bea »

Andrzej75 pisze:
Bea pisze:A jak to jest, gdy małżeństwo zmienia wyznanie ? Muszą wziąć ślub w nowym obrządku ?
Nie wiem, jak to jest przy przejściu na prawosławie, ale jeśli chodzi o przejście na wyznanie katolickie, luterańskie czy kalwińskie, to nie.
czyli gdyby Maurycy z żoną Amalią vel Anną zmienili wyznanie z mojżeszowego na rzym.-kat. to nie musieli by wziąć ponownie ślubu, bądź go zarejestrować w księgach rzy.-kat. ?
To by wyjaśniało może ich rozwód (udzielony przez sąd biskupi) i ponowny ślub Amalii w kościele rzym.-kat.
Być może tak samo było z rozwodem Malwiny z Borysem.


A jeszcze jedno mnie zastanawia.
Niby ten Bernard był bogaty. Może nie jakoś bardzo, ale ponoć jednak coś. To kto odziedziczył po nim majątek ? Bo z tego co zdążyłam wywnioskować, to tylko Juliusz był kupcem (ale zmarł w 1901), pozostali synowie mieli swoje zawody, a córki zwykle nie dziedziczyły. Czyżby wszystko poszło na Wspólnika ? No to chyba jednak nie dużo tego było.
Beata

mapki parafii warszawskich w latach 1826-1939: link
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Bea pisze:czyli gdyby Maurycy z żoną Amalią vel Anną zmienili wyznanie z mojżeszowego na rzym.-kat. to nie musieli by wziąć ponownie ślubu, bądź go zarejestrować w księgach rzy.-kat. ?
Ale chyba nic nie sugeruje, żeby Anna Amalia Röhlichówna urodziła się w religii mojżeszowej (była córką Piotra i Anny Dahmenówny; ich imiona i nazwiska wskazują na niemieckich chrześcijan).
Prawdopodobnie Maurycy przeszedł na katolicyzm, ożenił się z Anną, a potem uzyskali unieważnienie tego małżeństwa.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Irena_Powiśle

Sympatyk
Ekspert
Posty: 2447
Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: Irena_Powiśle »

Odnalazłam wzmiankę, że kaplica kawalerów maltańskich przez pewien czas pełniła obowiązki zwykłego kościoła. Co logicznie dla początku wieku XX.
Potwierdzenia oficjalnego nie znalazłam.

W roku 1885 w Moskwie zamieszkał z rodziną przypisany do miasta Tukum obywatel Gackiel Szeftel Gurwitz.
Pozdrawiam,
Irena
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

średni logiczne - kościół i prawa z tego wynikające dla Zakony, który był/jest uznanym państwem, wydaje paszporty
mogło tak być , szczególnie przy schyłku "imperium" ale to raczej z krańca "nie spodziewałbym się" niż "typowe"
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze drzewa, Programy genealogiczne, Monografie o rodzinach”