Tamara Łempicka / Hurwitzowie / Gurwic-Gurscy
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Czyli jednak przeżył I wojnę światową.
Ale nie wygląda na to, żeby kontaktował się z rodziną na Zachodzie…
— Uniwersytet Petersburski (1924)
https://history.museums.spbu.ru/pechatn ... start1=520
https://history.museums.spbu.ru/files/A ... ya/357.pdf
— Patenty (1928, 1931)
https://patenton.ru/patent/SU8766A1
https://patenton.ru/patent/SU30926A1
— Publikacja (1929)
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... 0%B8%D1%86
Ale nie wygląda na to, żeby kontaktował się z rodziną na Zachodzie…
— Uniwersytet Petersburski (1924)
https://history.museums.spbu.ru/pechatn ... start1=520
https://history.museums.spbu.ru/files/A ... ya/357.pdf
— Patenty (1928, 1931)
https://patenton.ru/patent/SU8766A1
https://patenton.ru/patent/SU30926A1
— Publikacja (1929)
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... 0%B8%D1%86
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
Irena_Powiśle

- Posty: 2447
- Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
- Otrzymał podziękowania: 3 times
...1919 - mieszka w Moskwie i nazywa się Stanisław Gurwitz-Gurski.Andrzej75 pisze:Czyli jednak przeżył I wojnę światową.
Ale nie wygląda na to, żeby kontaktował się z rodziną na Zachodzie…
— Uniwersytet Petersburski (1924)
https://history.museums.spbu.ru/pechatn ... start1=520
https://history.museums.spbu.ru/files/A ... ya/357.pdf
— Patenty (1928, 1931)
https://patenton.ru/patent/SU8766A1
https://patenton.ru/patent/SU30926A1
— Publikacja (1929)
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... 0%B8%D1%86
1920 (?)- 1931 - mieszka w Petersburgu, wykłada na uniwersytecie.
Nazywa się Sergiusz Borysowicz Gurwitz. Z poprzedniego życia razem z imieniem nazwiskiem pozostała gdzieś za plecami lekka znikająca mgiełka.
1932 - wrócił do Moskwy.
- - -
Archiwum CGA, Petersburg, zespół P-80, inw. 22 sprawa 4284
Teczki osobowe optantów.
Sztifter Maurycy s. Wincentego, 02.03.1918-06.03.1918
Pozdrawiam,
Irena
Irena
Rzeczywiście, jest w książce adresowej Leningradu, np. w r. 1929:Irena_Powiśle pisze:1920 (?)- 1931 - mieszka w Petersburgu,
Гурвиц Серг. Бор. Кронверкский, 63, т. 121-10.
https://vivaldi.nlr.ru/bx000020019/view/?#page=871
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
Irena_Powiśle

- Posty: 2447
- Rejestracja: sob 22 paź 2016, 23:36
- Otrzymał podziękowania: 3 times
Otrzymałam odpowiedź od pana profesora Włodzimierza Tichomirowa:
tłumaczenie:
temat - Ród Gurwiców
"Droga Ireno!
Niestety, nic konkretnego na pytania Pani odpowiedzieć nie mogę. O problemach genealogicznych rozmawiał wyłącznie z panią Werą Gurwitz-Szyfrin c. Michała. Bez całkowitej pewności opowiadała, że Józef syn Makarego [!!! Andrzej75 ma rację], jej dziadek [czy to znaczy że pani Wera to córka Michała, prawnika], a mój pradziadek, miał siostrę, która chyba miała na imię Sarah.
Wśród dzieci Józefa syna Makarego trzeba dodać córkę Rozalię.
Jest to wszystko co mogę powiedzieć na ten temat.
Jestem do dyspozycji Państwa,
W.M. Tichomirów".
Oprócz tego dołączono list informacyjny o rodzinie Gorowic/Gurwic/Gurwitz/Gurwicz ect, istnieje towarzystwo badające te nazwisko, i napisał że jest tam kontakty do tego Towarzystwa i że ewentualnie mogą tam pomóc w tej sprawie (ale wątpię) . Niestety, coś się dzieje z moją pocztą i właśnie kontakty w tym artykułu nie znalazłam, może część tego listu informacyjnego nie doszła lub cos nie tak zrozumiałam.
Mogę tu załączyć, nie ma sprawy.
Córka pana Włodzimierza poprosiła o informowanie w razie jeśli coś jeszcze znajdziemy.
Takie są nowości- wiadomości))
PS off
Bardzo grzeczny list i bardzo grzecznie napisany.
Koresponduję z innym panem prawie w takim wieku co i pan profesor, ale z innego państwa, synem białogwardzisty i ostatnim przedstawicielem pewnego rodu polskiej szlachty - w Polsce już w linii prostej nie ma ani kogo, ale w ogóle w świecie w linii prostej nie zostało ani kogo oprócz rodziny tego pana.
No taki samy styl napisania listów.
Niestety, znikający...
tłumaczenie:
temat - Ród Gurwiców
"Droga Ireno!
Niestety, nic konkretnego na pytania Pani odpowiedzieć nie mogę. O problemach genealogicznych rozmawiał wyłącznie z panią Werą Gurwitz-Szyfrin c. Michała. Bez całkowitej pewności opowiadała, że Józef syn Makarego [!!! Andrzej75 ma rację], jej dziadek [czy to znaczy że pani Wera to córka Michała, prawnika], a mój pradziadek, miał siostrę, która chyba miała na imię Sarah.
Wśród dzieci Józefa syna Makarego trzeba dodać córkę Rozalię.
Jest to wszystko co mogę powiedzieć na ten temat.
Jestem do dyspozycji Państwa,
W.M. Tichomirów".
Oprócz tego dołączono list informacyjny o rodzinie Gorowic/Gurwic/Gurwitz/Gurwicz ect, istnieje towarzystwo badające te nazwisko, i napisał że jest tam kontakty do tego Towarzystwa i że ewentualnie mogą tam pomóc w tej sprawie (ale wątpię) . Niestety, coś się dzieje z moją pocztą i właśnie kontakty w tym artykułu nie znalazłam, może część tego listu informacyjnego nie doszła lub cos nie tak zrozumiałam.
Mogę tu załączyć, nie ma sprawy.
Córka pana Włodzimierza poprosiła o informowanie w razie jeśli coś jeszcze znajdziemy.
Takie są nowości- wiadomości))
PS off
Bardzo grzeczny list i bardzo grzecznie napisany.
Koresponduję z innym panem prawie w takim wieku co i pan profesor, ale z innego państwa, synem białogwardzisty i ostatnim przedstawicielem pewnego rodu polskiej szlachty - w Polsce już w linii prostej nie ma ani kogo, ale w ogóle w świecie w linii prostej nie zostało ani kogo oprócz rodziny tego pana.
No taki samy styl napisania listów.
Niestety, znikający...
Pozdrawiam,
Irena
Irena
Bardzo dobrze Pani zrobiła, kontaktując się z profesorem Tichomirowem, bo — niezależnie od tego, ile on wie na temat genealogii Hurwitzów — został poinformowany, że być może jego dziadek (Juliusz, syn Józefa) był bratem stryjecznym Stanisława Hurwitza, Tamary Łempickiej i Adrianny de Montaut.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
- piotr_nojszewski

- Posty: 1682
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Jako miłośnik malarstwa Łempickiej chciałbym wam bardzo podziękować za pociągnięcie tego wątku.
Dawno temu usiłowałem sprawdzić czy jej ślub faktycznie jest w księgach w Petersburgu, ale pamiętam, ze dostałem informacje, ze tego rocznika nie ma. Nie pamiętam, o którą parafię chodziło.
Technicznie gdyby była w momencie ślubu ewangeliczką mogli wziąć ślub też w kościele ewangelickim.
Teoretycznie informacja o ślubie powinna być w dopisku do aktu U męża. Druga kopia aktu U nie jest zeskanowana a chyba ocalała i jest w Archiwum. Można sprawdzić w AAW czy tam coś jest. Może uda mi się to ustalić.
Pytanie też jak wyglądał rozwód z 1 mężem. Stawiam, że on przeszedł do kościołą ewangelickiego.
Dawno temu usiłowałem sprawdzić czy jej ślub faktycznie jest w księgach w Petersburgu, ale pamiętam, ze dostałem informacje, ze tego rocznika nie ma. Nie pamiętam, o którą parafię chodziło.
Technicznie gdyby była w momencie ślubu ewangeliczką mogli wziąć ślub też w kościele ewangelickim.
Teoretycznie informacja o ślubie powinna być w dopisku do aktu U męża. Druga kopia aktu U nie jest zeskanowana a chyba ocalała i jest w Archiwum. Można sprawdzić w AAW czy tam coś jest. Może uda mi się to ustalić.
Pytanie też jak wyglądał rozwód z 1 mężem. Stawiam, że on przeszedł do kościołą ewangelickiego.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
W Wikipedii piszą tak: „Tadeusz Łempicki w 1927 wystąpił o rozwód, powrócił do Warszawy i ożenił się w kościele ewangelicko-reformowanym w Łodzi z Ireną Spiess, bratanicą Stefana Spiessa”.piotr_nojszewski pisze:Pytanie też jak wyglądał rozwód z 1 mężem. Stawiam, że on przeszedł do kościołą ewangelickiego.
A w książce Laury P. Claridge (Tamara de Łempicka: A Life of Deco and Decadence) napisano tak: „On 19 March 1932, Tadeusz Łempicki had married Irene Spiess in Łódź, a city about sixty miles southwest of Warsaw. Łempicki, baptized a Roman Catholic in 1889, got married in an Evangelical Reform church, a Protestant denomination of Dutch origin”.
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... +Spiess%22
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
- piotr_nojszewski

- Posty: 1682
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Ślub wzięli w Warszawie 10 III 1868 r.Bea pisze:a od strony matki:
dziadek Bernard Dekler (ur. ~1841 ÷ zm.1907 w Warszawie), kupiec i obywatel m. Warszawy, wyznania mojżeszowego
babcia Klementyna z Braumanów (ur. ~1853 ÷ zm. 1910 w Warszawie), żona powyższego, udzielała się charytatywnie, wyznania mojżeszowego
W „Kurierze Warszawskim” z 11 III 1868 r. (nr 56) na s. 4 napisano tak:
„Wczoraj odbył się obrzęd zaślubin panny Klementyny Baumann, córki tutejszego kupca i obywatela, z panem Dekler, kupcem w Warszawie”.
https://jbc.bj.uj.edu.pl/dlibra/publica ... 88/content
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
@ AU Tadeusza - sprawdzić można, ale szansa na zawiadomienie w 1916 (czyli zza frontu: z Rosji na teren Warszawy, okupowanej przez Niemcy) IMO - przyzerowa.
Nawet formalnie , raczej tylko na żądanie, po dostarczeniu dokumentów, nie z urzędu. wtedy raczej wraz z umiejscowieniem w polskich ASC ślubu zza granicy.
W 3190 zgodnie z https://sadowe.genealodzy.pl/index.php? ... &zoom=1.75
raczej chyba nie ma śladu. Może sygn. 75 z tego zespołu do sprawdzenia.
Nawet formalnie , raczej tylko na żądanie, po dostarczeniu dokumentów, nie z urzędu. wtedy raczej wraz z umiejscowieniem w polskich ASC ślubu zza granicy.
W 3190 zgodnie z https://sadowe.genealodzy.pl/index.php? ... &zoom=1.75
raczej chyba nie ma śladu. Może sygn. 75 z tego zespołu do sprawdzenia.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Podejrzewam, że odpis tego aktu ślubnego może się znajdować (nierozpoznany) u szeroko rozumianej rodziny Tamary albo Tadeusza (np. Spiessów) i wypłynąć dopiero po latach.piotr_nojszewski pisze:Dawno temu usiłowałem sprawdzić czy jej ślub faktycznie jest w księgach w Petersburgu, ale pamiętam, ze dostałem informacje, ze tego rocznika nie ma.
Tak przecież było z metryką chrztu Tamary:
„Prawnuczka artystki — Marisa — przekazała Muzeum Narodowemu w Lublinie wpis do księgi w parafii protestanckiej, w której ochrzczono artystkę. Wynika z niego, że Łempicka przyszła na świat w 1894 r., a nie w 1898 r. jak dotąd podawano”.
https://kurierlubelski.pl/wystawa-tamar ... 3-18120713
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
- piotr_nojszewski

- Posty: 1682
- Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Kontakt:
Mozliwe. W tym akcie U faktycznie moze nie byc wpisu o małżeństwie… ale może być adnotacja o rozwodzie. Szanse nie są duże ale nie są zerowe.
Fakt rodzina też może mieć akt małżeństwa jeśli miała akt chrztu.
Patrzyłem na stronę AAW i tam wygladalo że jest unikat. Ale może źle odczytałem.
Fakt rodzina też może mieć akt małżeństwa jeśli miała akt chrztu.
Patrzyłem na stronę AAW i tam wygladalo że jest unikat. Ale może źle odczytałem.
pozdrawiam
Piotr
Piotr
- Bea

- Posty: 1599
- Rejestracja: pn 01 cze 2009, 20:03
- Lokalizacja: Mazowsze Północne (Ziemia Zawkrzeńska)
Mówicie o akcie urodzenia Tadeusza Łempickiego ?
Ponowny ślub Tadeusza (wg wielcy.pl) 19.03.1932 Łódź, parafia ewang.-reform. - a więc ta: https://metryki.genealodzy.pl/id598 (skany, które widać, pojawiły się chyba dopiero 22 maja - czyli kilka dni temu). Tj. ślub Tadeusza z Ireną Malinowską z domu Spiess (pierwsze małżeństwo Ireny z Leonem Malinowskim = AM 314/1918 św.Aleksander/Warszawa). Irena była z mieszanego małżeństwa: Ludwik Julian był wyznania ewag-asb. a matka Janina Ludwika Julia z d. Marczewska była rzym.-kat. Ale to już nic nie wnoszące ciekawostki.
***
***
poprawione
Zgłoszenie urodzenia (prawdopodobnie więc też i chrzest) - 9/21.02.1889 r. parafia św. Barbary Warszawa. W akcie wg mnie stoi, że dziecko urodziło się 4/16.11. roku poprzedniego.Bea pisze:(...)
Tadeusz Łempicki (mąż) - akt urodzenia: http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... 563&y=1883
nr 90.
Ponowny ślub Tadeusza (wg wielcy.pl) 19.03.1932 Łódź, parafia ewang.-reform. - a więc ta: https://metryki.genealodzy.pl/id598 (skany, które widać, pojawiły się chyba dopiero 22 maja - czyli kilka dni temu). Tj. ślub Tadeusza z Ireną Malinowską z domu Spiess (pierwsze małżeństwo Ireny z Leonem Malinowskim = AM 314/1918 św.Aleksander/Warszawa). Irena była z mieszanego małżeństwa: Ludwik Julian był wyznania ewag-asb. a matka Janina Ludwika Julia z d. Marczewska była rzym.-kat. Ale to już nic nie wnoszące ciekawostki.
***
A co oznacza kolejny wpis pod Maurycym w księgach cmentarnych ? Jego syn Konstanty umiera następnego dnia ? czy też następnego dnia staje się właścicielem kwatery ?Andrzej75 pisze:(...) Z akt amerykańskiej komisji ds. rozstrzygania roszczeń zagranicznych wynika, że Maurycy (Maurice, Mavrikij Valentinovich) Stifter umarł w 1953 r. i miał 2 synów: Jerzego i Konstantego.
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... er&f=false
W 1953 r. Maurycy ze swą żoną i synem Konstantym mieszkał w Paryżu przy rue Anatole-de-La-Forge nr 6. Natomiast drugi syn (Jerzy) mieszkał przy avenue Rapp nr 25.
https://books.google.pl/books?hl=pl&id= ... &q=Stifter
Maurycy został pochowany na paryskim cmentarzu Bagneux 4 II 1953 r.
https://archives.paris.fr/arkotheque/vi ... em_zoom=73 (skan 10)
https://archives.paris.fr/s/24/cimetieres-ra/?
***
poprawione
Ostatnio zmieniony ndz 26 maja 2024, 17:28 przez Bea, łącznie zmieniany 2 razy.
Konstanty jest wpisany poprzedniego dnia niż pogrzeb Maurycego. I na pewno wtedy żył, bo rubryki dotyczące umiejscowienia pochówku są wykreślone.Bea pisze:A co oznacza kolejny wpis pod Maurycym w księgach cmentarnych ? Jego syn Konstanty umiera następnego dnia ? czy też następnego dnia staje się właścicielem kwatery ?
Można się tylko domyślać, co to może znaczyć. To może być albo rezerwacja miejsca w grobowcu, albo oznaczenie dysponenta koncesji.
Zresztą podobna sytuacja jest z innymi wpisami.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Cyba tak, o tym właśnie AU. Tylko innej kopii - tej z AAW.
to pierwsze Ireny 314 ale z 1918, nie 2018:)
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.25
zam. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pałacyk_Ś ... _Warszawie ?
to pierwsze Ireny 314 ale z 1918, nie 2018:)
https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... &zoom=1.25
zam. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pałacyk_Ś ... _Warszawie ?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz