Łomna, Chronów, Stary Wiśnicz i okolice - gdzie szukać dok.?

Pomoc w poszukiwaniu zasobów i informacji o parafiach i miejscowościach

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Awatar użytkownika
Cirdan

Sympatyk
Posty: 225
Rejestracja: sob 22 lis 2008, 18:58
Lokalizacja: Bochnia, Kraków

Łomna, Chronów, Stary Wiśnicz i okolice - gdzie szukać dok.?

Post autor: Cirdan »

Witam,

gdzie szukać dokumentów (USC i innych) z XIX wieku z wsi:

powiat bocheński: Łomna, Stary Wiśnicz, Chronów, Kobyle
powiat brzeski: Uszew, Biesiadki, Zawada Uszewska

Te miejscowości dzieli kilka-kilkanaście kilometrów i od co najmniej czterech pokoleń mieszkają tam setki Sułków - w tym również moi pradziadkowie. Znam imię prapradziadka oraz jego żony i imiona dzieci, ale na tym koniec.
Odnalazłem też grób pradziadków na cmentarzu w Nowym Wiśniczu i kilka grobów, które mogą być grobami rodzeństwa pradziadka - bo zgadzają się imiona - ale nie ma żadnej pewności, bo Sułków w okolicy jest przynajmniej kilkanaście rodzin.

Zapytania do PRADZIADa o ww. miejscowości nie wskazały mi żadnego rezultatu (albo nie potrafię właściwie tej bazy użyć).

Od czego więc zacząć?

Pozdrawiam
Piotr Sułek
Ostatnio zmieniony wt 30 lis 2010, 22:19 przez Cirdan, łącznie zmieniany 1 raz.
Szukam informacji o rodzinach:
Sułek (powiat bocheński: Nowy Wiśnicz - Łomna), Bojanek (powiat zawierciański: Podlesice, Kroczyce; powiat myszkowski: Żarki, Myszków), Pawluk (Ukraina, powiat bóbrecki: Stare Sioło; i Lwów)
Mączka_Wiesław

Sympatyk
Posty: 68
Rejestracja: śr 12 mar 2008, 21:43

Post autor: Mączka_Wiesław »

Witaj Piotrze!
Wcześniej odpowiedziałem na Twoje pytanie no ale zaginęła moja odpowiedź. Kobyle należy do parafii Stary Wiśnicz. Chronów i Uszew mają własne parafie. Co z Łomną nie wiem ale chyba łatwo zlokalizujesz parafię do której należy.
Księgi metrykalne zmikrofilmowali Mormoni. Dzięki stronie http://www.familysearch.org możesz ustalić co było w zasobach dokumentów parafialnych. Dowiesz się gdzie dokumenty były filmowane - czy bezpośrednio w parafii czy też w Archiwum Diecezji w Tarnowie. Gdy to ustalisz pozostaje odwiedzić parafię, archiwum lub ściągnąć mikrofilmy do Wrocławia lub Warszawy i tam je oglądać. Jak już będziesz na w/w stronie to w zakładce Library otwórz Place search i wpisz nazwę miejscowośći która Cię interesuje. Przed Tobą sporo pracy. Pozdrawiam. Wiesław .
Awatar użytkownika
Cirdan

Sympatyk
Posty: 225
Rejestracja: sob 22 lis 2008, 18:58
Lokalizacja: Bochnia, Kraków

Post autor: Cirdan »

Dziękuję za cenną podpowiedź.
Sprawdziłem, że Łomna należy do parafii Nowy Wiśnicz i Mormoni mają kopię akt z Archiwum Diecezji w Tarnowie z lat 1811-1921 oprócz przerw 1828-1842 i 1859-1862, więc wyglądają na niemal kompletne :) Zaraz będę zamawiał do Warszawy dwie rolki, może wreszcie moje poszukiwania ruszą z miejsca.
W związku z tym mam jeszcze dwa pytania: czy w Centrum można robić zdjęcia mikrofilmów i ile czasu orientacyjnie zarezerwować na przeglądnięcie dwóch rolek?

Pozdrawiam
Piotr Sułek
Szukam informacji o rodzinach:
Sułek (powiat bocheński: Nowy Wiśnicz - Łomna), Bojanek (powiat zawierciański: Podlesice, Kroczyce; powiat myszkowski: Żarki, Myszków), Pawluk (Ukraina, powiat bóbrecki: Stare Sioło; i Lwów)
Jawoszek_Elzbieta

Sympatyk
Posty: 151
Rejestracja: pn 30 sie 2010, 16:23

Post autor: Jawoszek_Elzbieta »

Witaj
W Centrum Mormonów w Warszawie można robić zdjęcia swoim aparatem, problem (przynajmniej dla mnie) jest taki, że nie ze wszystkich ekranów rzutników zdjęcia te wychodzą dobrze. Od grudnia przyjęto tu zasadę, że trzeba się zapisywać na konkretne rzutniki. Zauważyłam, że "starzy wyjadacze" :) wiedzą dobrze, które rzutniki są dla nich dobre i rezerwują je nawet na 8 godzin. Jestem właśnie w trakcie przeglądania mikrofilmów z lat 1774 - 1910 (właśnie kopie akt z Archidiecezji w Tarnowie, 3 rolki) i zajmuje mi to niestety dużo czasu. Wszystko zależy w jakim stanie są mikrofilmy. W moim przypadku im świeższe akty tym piękniejszy charakter pisma, od około 180 roku w tył zmieniali się często proboszczowie, pisali "jak kura pazurem", dolewali wody do atramentu :) i akta ulegały "zasoleniu". Na raz nie jestem w stanie przeglądać dłużej niż 4 godziny. Ale w moim przypadku to mam strasznie dużo szukania. Co pokolenie wstecz to moi antenaci i krewni pączkują i dochodzę do wniosku, że gdzieś na początku XVI wieku to wszyscy tam byli moimi przodkami :) Jeżeli będziesz przeglądał akt po akcie (jak ja muszę robić) to zajmie ci to trochę czasu (musisz sprawdzić w praktyce jak ci to pójdzie). Jeżeli szukasz konkretnych nazwisk i dat to na pewno szybciej. Akta są po łacinie, dochodzi jeszcze kwestia jak "czytasz" ten język. "Moje" akty (a myślę, że twoje też) są w formie zapisów w księgach z określonymi rubrykami (bez form opisowych) - zapewniam , że szuka się tak lepiej i szybciej.
Powodzenia i ... do zobaczenia u mormonów (ja tam posiedzę chyba do wiosny, niestety nie mogę tam bywać za często)
Elżbieta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję parafii, miejscowości”