Akt zgonu
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Akt zgonu
Poszukuję aktu zgonu mojej prababci Florentyny Budnej (1845 -?). Większość życia mieszkała w Tłuchowie, choć urodziła się w Nieporęcie. Była dwukrotnie zamężna i miała jedenaście dzieci (osiem z pierwszym mężem i trzy z drugim mężem). w Tłuchowie pochowano obu jej mężów i siedmioro dzieci. Trzej jej synowie (w tym mój dziadek) wyemigrowali do Ameryki, aby uniknąć poboru do armii rosyjskiej. Wiem, że Florentyna żyła jeszcze w 1921 r., ponieważ w wieku 76 lat napisała do mojego dziadka list. Wydaje mi się, że zmarła między 1921 a 1929 r., ale daty jej śmierci nie mogę potwierdzić. Napisałem do proboszcza i do USC w Tłuchowie. Wszyscy byli bardzo pomocni, ale nie mogli znaleźć żadnych zapisów o jej śmierci. Pisałem do Archiwum Państwowego w Toruniu (Oddział we Włocławku) oraz do Archiwum Diecezjalnego i Biblioteki WSD w Płocku. Nikt nie był w stanie znaleźć informacji, których szukałem. Jeśli ktoś ma jakieś sugestie gdzie jeszcze mógłbym szukać to proszę o informację. 
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Akt zgonu
A co Ci się udało samodzielnie przeszukać? Tj nie zapytać instytucje, a samemu sprawdzić?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Re: Akt zgonu
Tak. Florentyna Budna, córka Józefa Budnego (1809 -?) i Teofili Charzyńskiej (1817 - 1890) urodziła się w Nieporęcie 20 czerwca 1845 roku. Miała starszą siostrę Władysławę (1842-1859) i dwóch młodszych braci Pawła Florentyna Budnego (1847-1847) i Saturnina Wojciecha Budnego (1848-1849). Obaj bracia zmarli bardzo młodo.Bialas_Malgorzata pisze:Pierwszym jej mężem był chyba Józef Rykaczewski, a drugim?
Jej ojciec, Józef Budny, który był ekonomem dworskim, zmarł między 1849 a 1857 rokiem, kiedy Florentyna była jeszcze małym dzieckiem. Po jego śmierci jej matka Teofila Charzyńska (1817-1890) wraz z dwiema córkami wróciła do Tłuchowa (rodzinnego miasta) i 2 lutego 1858 r. poślubiła w Tłuchowie swojego drugiego męża Józefa Milewskiego. Według aktu małżeństwa Józef Milewski był z zawodu stolarzem. Rok później, w 1859 r., w Brudzeniu zmarła w wieku 15 lat siostra Florentyny, Władysława.
Florentyna mieszkała z matką i ojczymem do 18. roku życia, kiedy wyszła za mąż za Józefa Rykaczewskiego, organistę kościelnego, w Tłuchowie. Był 30-letnim wdowcem z dwójką małych dzieci (8 l. Teodory i 4 l. Władysława). Pobrali się za ks. Józefa Kantorskiego w kościele parafialnym w Tłuchowie 2 września 1863 r. W ten sposób w wieku 18 lat w dniu ślubu została macochą dwójki dzieci.
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Re: Akt zgonu
Wciąż uczę się korzystać z tego forum, a język polski studiowałem dopiero przez rok na uniwersytecie. Dlatego z góry dziękuję za cierpliwość. Wysłałem także odpowiedź na Twoje pytanie: „Pierwszym jej oczywiście był chyba Józef Rykaczewski, a drugi?” Czy dostałeś to? Czy jesteś przypadkiem potomkiem Józefa Rykaczewskiego?Bialas_Malgorzata pisze:Pierwszym jej mężem był chyba Józef Rykaczewski, a drugim?
- Bialas_Malgorzata

- Posty: 1856
- Rejestracja: czw 31 lip 2014, 13:18
- Lokalizacja: Wrocław
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Akt zgonu
nie, nie jestem usiłuję tylko pomóc 
odpowiedź przeczytałam
propinator to trudne słowo - inaczej karczmarz, szynkarz
piszesz po polsku bezbłędnie - godne podziwu
odpowiedź przeczytałam
propinator to trudne słowo - inaczej karczmarz, szynkarz
piszesz po polsku bezbłędnie - godne podziwu
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Re: Akt zgonu
Niestety, nie mogę przypisać sobie polskiego, którego używam na tym forum, ponieważ korzystam z tłumacza internetowego. Przez lata zgromadziłem kilkanaście książek o gramatyce języka polskiego. Teraz, kiedy jestem na emeryturze, pracuję nad językiem polskim. Dziękuję za wyjaśnienie i miły komentarz.Bialas_Malgorzata pisze:nie, nie jestem usiłuję tylko pomóc
odpowiedź przeczytałam
propinator to trudne słowo - inaczej karczmarz, szynkarz
piszesz po polsku bezbłędnie - godne podziwu
Byłam w Polsce dwa razy i nadal utrzymuję kontakt z niektórymi kuzynami mojej matki, aby ćwiczyć mój polski.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Kluczem mogą być miejsca zamieszkania dzieci zmarłej Florentyny
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Re: Akt zgonu
Niestety, nie mogę przypisać sobie polskiego, którego używam na tym forum, ponieważ korzystam z tłumacza internetowego. Przez lata zgromadziłem kilkanaście książek o gramatyce języka polskiego. Teraz, kiedy jestem na emeryturze, pracuję nad językiem polskim. Dziękuję za wyjaśnienie i miły komentarz.
Byłam w Polsce dwa razy i nadal utrzymuję kontakt z niektórymi kuzynami mojej matki, aby ćwiczyć mój polski.
Byłam w Polsce dwa razy i nadal utrzymuję kontakt z niektórymi kuzynami mojej matki, aby ćwiczyć mój polski.
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Akt zgonu
Masz rację. Drugim mężem Florentyny był mój pradziadek Marian Pawłowski (1845-1918). Mieli razem trzech synów: Franciszka, Stanisława (mój dziadek) i Teofila. Legenda rodzinna głosi, że cała trójka wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych w latach 1900–1913, aby uniknąć poboru do armii rosyjskiej.
-
HKCiszewska

- Posty: 284
- Rejestracja: ndz 29 maja 2022, 19:57
- Lokalizacja: wielkopolska
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Pawłowski Stanisław
Imię i nazwisko Stanislaw Pawlowski
Płeć mężczyzna
Stan cywilny Kawaler/panna
Data urodzenia Około 1885
Przybycie 15 paź 1903
"Baltimore, Baltimore, Maryland, United States"
Wiek 18
Pochodzenie Russia
Statek Frankfurt
Narodowość Russian
Miejsce wyjazdu Bremen
Miejsce przeznaczenia Gallitzin, Pennsylvania
Krewni
Imię i nazwisko Relacja
Franciszek Pawlowski Brother
Czy to ten Stanisław ? Przybył do USA do brata Franciszka
Pozdrawiam Halina
Płeć mężczyzna
Stan cywilny Kawaler/panna
Data urodzenia Około 1885
Przybycie 15 paź 1903
"Baltimore, Baltimore, Maryland, United States"
Wiek 18
Pochodzenie Russia
Statek Frankfurt
Narodowość Russian
Miejsce wyjazdu Bremen
Miejsce przeznaczenia Gallitzin, Pennsylvania
Krewni
Imię i nazwisko Relacja
Franciszek Pawlowski Brother
Czy to ten Stanisław ? Przybył do USA do brata Franciszka
Pozdrawiam Halina
-
Petrarca_Mark

- Posty: 16
- Rejestracja: sob 27 lip 2024, 05:08
Akt zgonu
Mój pradziadek Marian Pawłowski (1845-1918) i jego żona Florentyna Budna (1845 - po 1921) mieli razem trzech synów: Franciszka, Stanisława (mój dziadek) i Teofila. Według rodzinnej legendy wszyscy trzej synowie wyemigrowali w latach 1900-1913 do Stanów Zjednoczonych, aby uniknąć obowiązkowego poboru do armii rosyjskiej. Podobno osiedlili się w Gallitzin w Pensylwanii (miasto, w którym się wychowałem), ponieważ tamtejszy proboszcz ks. Paweł Brylski był dalekim krewnym. Nawiasem mówiąc, miasto Gallitzin zostało nazwane na cześć rosyjskiego księcia Demetriusza Augustinga Galltizina (1770-1840). Wszyscy trzej mężczyźni pracowali w miejskich kopalniach węgla, wychowali rodziny i zostali pochowani w Galltizin.
-
HKCiszewska

- Posty: 284
- Rejestracja: ndz 29 maja 2022, 19:57
- Lokalizacja: wielkopolska
- Podziękował: 5 times
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Wyjazd Franciszka Pawłowskiego
Imię i nazwisko Franciszek Pawlowski
Płeć mężczyzna
Data urodzenia Około 1881
Przybycie 8 maj 1906
New York, New York, United States
Wyjazd Rotterdam, Holland
Statek Potsdam
Wiek 25
Ostatnie miejsce stałego pobytu Wojcin
Narodowość Germany
Stan cywilny Żonaty/zamężna
Krewny dołączający w USA Stanislaw Andreski (Brother In Law)
Linia 3
Może aktu zgonu Florentyny ( Franciszki) Budnej trzeba szukać w parafii Wójcin (powiat mogileński) bo tam zamieszkiwał Franciszek.On wyjechał na zaproszenie szwagra.Pozdrawiam Halina
Płeć mężczyzna
Data urodzenia Około 1881
Przybycie 8 maj 1906
New York, New York, United States
Wyjazd Rotterdam, Holland
Statek Potsdam
Wiek 25
Ostatnie miejsce stałego pobytu Wojcin
Narodowość Germany
Stan cywilny Żonaty/zamężna
Krewny dołączający w USA Stanislaw Andreski (Brother In Law)
Linia 3
Może aktu zgonu Florentyny ( Franciszki) Budnej trzeba szukać w parafii Wójcin (powiat mogileński) bo tam zamieszkiwał Franciszek.On wyjechał na zaproszenie szwagra.Pozdrawiam Halina