Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Muraszko_Tamara

- Posty: 247
- Rejestracja: pt 24 lut 2012, 11:36
Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych
I tak możemy sobie szukać represjonowanych krewnych
Wklejka "Wyrokiem Trybunału Wojskowego KZD z dnia 20 czerwca 1938 roku został skazany na karę śmierci z konfiskatą nazwiska z art. 58-1a, 8, 9, 11:"
I tylko do tych orzeczeń wyroków można dowiedzieć się co dalej z krewniakiem, ale jak dotrzeć do tych akt, problem
https://memorial.krsk.ru/DOKUMENT/Peopl ... akk007.htm
Tamara Muraszko
Wklejka "Wyrokiem Trybunału Wojskowego KZD z dnia 20 czerwca 1938 roku został skazany na karę śmierci z konfiskatą nazwiska z art. 58-1a, 8, 9, 11:"
I tylko do tych orzeczeń wyroków można dowiedzieć się co dalej z krewniakiem, ale jak dotrzeć do tych akt, problem
https://memorial.krsk.ru/DOKUMENT/Peopl ... akk007.htm
Tamara Muraszko
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych
Chyba musisz więcej napisać, wyjaśnić mechanizm, znaczenie, związek podlinkowanych treści z "ukradło nazwiska" i cmentarzami:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Muraszko_Tamara

- Posty: 247
- Rejestracja: pt 24 lut 2012, 11:36
Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych
Większość wyroków ZSRR oponentom i nieprzychylnym ich ideom osobom, odbierało prawo do używania nazwisk - co przyczyniło się do bezimiennych mogił . Przyczyną tego było dla osób ,które nie wydostały się z tamtych rejonów do uzyskania dokumentów rodowych Zasada jak z literatury pt Znachor " nie ma papieru, nie ma człowieka. Tylko po ucieczce z tamtych stron i przeniesienie się do kraju gdzie byli krewni dawało szansę na powrót do nazwiska.
Tak działał carat i sowieci . Dotarłam do przodków z 1492, a pradziadek znikł w marianpolskim(Litwa okresu XX przedwojennego) Ostatnie info z 1907/8 o areszcie za pomoc zesłańcom(w ich języku "Wrednaja robota"- akta z AAN. Wiem żę urodził się 25.05.1840 w żarach ziemi mińskiej, potem dal drapaka z dziećmi do mazowieckiego o warmińsko-mazurskiego a ślad po nim i trzeciej żonie z 4 dzieci . Choć jakiś z Australii poprzez potomków przzysłali mnie o jednym, który po pracy przymusowej w Niemczech w 1941-44 wywalczył wyjazd na zachód choć jakiś NKWdzista robił larum aby ludzi zabranych przez Niemców z Kijowa i Ukrainy odesłać do ZSRR. Po wyzwoleniu z obozów na terenie Niemiec powstały komisje wykonywujące spis wyzwolonych, składały się z przedstawicieli angielsko- amerykańskie i sowieckie. Ten Australijczyk aż dwa razy składał podanie bo sowieci na siłę zgarniali jeńców z paszportami sowieckimi. Ciekawe jest że on miał miejsce urodzenia w Rzeszowie w 1906. Pomógł mu fakt że żona była z domu Lindner i pielęgniarka(urodzona w Kijowie 1906) a reszta rodziny na Śląsku od niej i tam poszła teściowa do syna byłego KOP, a on z żoną na 6 kontynent, aby najdalej od Europy. Arlossen wydało mnie całą dokumentację z jego podaniami, a pradziadek i jego ojciec rozpłynął się w mrokach dziejów
I taka historia
Tamara Muraszko
Tak działał carat i sowieci . Dotarłam do przodków z 1492, a pradziadek znikł w marianpolskim(Litwa okresu XX przedwojennego) Ostatnie info z 1907/8 o areszcie za pomoc zesłańcom(w ich języku "Wrednaja robota"- akta z AAN. Wiem żę urodził się 25.05.1840 w żarach ziemi mińskiej, potem dal drapaka z dziećmi do mazowieckiego o warmińsko-mazurskiego a ślad po nim i trzeciej żonie z 4 dzieci . Choć jakiś z Australii poprzez potomków przzysłali mnie o jednym, który po pracy przymusowej w Niemczech w 1941-44 wywalczył wyjazd na zachód choć jakiś NKWdzista robił larum aby ludzi zabranych przez Niemców z Kijowa i Ukrainy odesłać do ZSRR. Po wyzwoleniu z obozów na terenie Niemiec powstały komisje wykonywujące spis wyzwolonych, składały się z przedstawicieli angielsko- amerykańskie i sowieckie. Ten Australijczyk aż dwa razy składał podanie bo sowieci na siłę zgarniali jeńców z paszportami sowieckimi. Ciekawe jest że on miał miejsce urodzenia w Rzeszowie w 1906. Pomógł mu fakt że żona była z domu Lindner i pielęgniarka(urodzona w Kijowie 1906) a reszta rodziny na Śląsku od niej i tam poszła teściowa do syna byłego KOP, a on z żoną na 6 kontynent, aby najdalej od Europy. Arlossen wydało mnie całą dokumentację z jego podaniami, a pradziadek i jego ojciec rozpłynął się w mrokach dziejów
I taka historia
Tamara Muraszko
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych
Tytuł nieadekwatny do prezentowanego inwentarza Memoriału. Chyba każdy wie, co to jest Memoriał i z kim współpracował w Polsce czy raczej nadal współpracuje. Memoriał miał własne archiwa. Co kopiował i w jakim zakresie można się dowiedzieć z korespondencji z nimi.
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stowarz ... oria%C5%82
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Stowarz ... oria%C5%82
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skazanych
Nie widzę tego ("prawa do używania nazwisk").
Ani w linkowanych, ani gdzie indziej.
Bezimienne mogiły nie miały związku z takim hipotetycznym przepisem.
"Znachor" czy inne literackie trochę bez związku chyba.
Co to za "konfiskata nazwisk" i jaki związek z linkami?
Gdzie coś więcej można o tym ustawodastwie?
Ani w linkowanych, ani gdzie indziej.
Bezimienne mogiły nie miały związku z takim hipotetycznym przepisem.
"Znachor" czy inne literackie trochę bez związku chyba.
Co to za "konfiskata nazwisk" i jaki związek z linkami?
Gdzie coś więcej można o tym ustawodastwie?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Muraszko_Tamara

- Posty: 247
- Rejestracja: pt 24 lut 2012, 11:36
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
członkowie PTG nie mają takich uprawnień z tytułu bycia członkiem:)
nie strzelaj focha (choć faktycznie sprawdzaj czy już nie było linków wstawianych) ale wyjaśnij skąd to wzięłaś - tytułowe ustawodawstwo o "kradzieży nazwisk" tzn o czym piszesz wyjaśnij
nie strzelaj focha (choć faktycznie sprawdzaj czy już nie było linków wstawianych) ale wyjaśnij skąd to wzięłaś - tytułowe ustawodawstwo o "kradzieży nazwisk" tzn o czym piszesz wyjaśnij
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skaza
Trochę to niejasno, co Pani opisuje. Mój pradziadek też był skazany na dożywotnie osiedlenie na Syberii przez Sąd Okręgowy Guberni Radomskiej po rewolucji 1905-7 (członek PPS od 1902). A jednak na sprawie odwoławczej, jako chyba jedyny nie pojechał na zesłanie. Oczywiście pomógł zbieg okoliczności - zeznania kwalifikowanego świadka i śmierć głównego świadka oskarżenia. Równanie aparatu sądowniczego w Rosji przedrewolucyjnej i bolszewickiej uważam za grube nieporozumienie mówiąc delikatnie. Wiadomo, źe podczas wojny alianci zobowiązali się wydać wszystkich Rosjan znajdujących się w ich strefie władzom ZSRR. Stąd zgoda na masową deportację. Ocalała jednostka ukraińska dzięki Andersowi i żołnierze, którzy schronili się w Liechtensteinie, który odmówił wydania. Proponuję przeczytać książkę Kontra Józefa Mackiewicza, aby zrozumieć tragedię Rosjan, którzy opuścili Rosję po 1917 i siłą wojska angielskie zmusiły ich do powroty po rozbrojeniu i obrabowaniu.Muraszko_Tamara pisze:Większość wyroków ZSRR oponentom i nieprzychylnym ich ideom osobom, odbierało prawo do używania nazwisk - co przyczyniło się do bezimiennych mogił . Przyczyną tego było dla osób ,które nie wydostały się z tamtych rejonów do uzyskania dokumentów rodowych Zasada jak z literatury pt Znachor " nie ma papieru, nie ma człowieka. Tylko po ucieczce z tamtych stron i przeniesienie się do kraju gdzie byli krewni dawało szansę na powrót do nazwiska.
Tak działał carat i sowieci . Dotarłam do przodków z 1492, a pradziadek znikł w marianpolskim(Litwa okresu XX przedwojennego) Ostatnie info z 1907/8 o areszcie za pomoc zesłańcom(w ich języku "Wrednaja robota"- akta z AAN. Wiem żę urodził się 25.05.1840 w żarach ziemi mińskiej, potem dal drapaka z dziećmi do mazowieckiego o warmińsko-mazurskiego a ślad po nim i trzeciej żonie z 4 dzieci . Choć jakiś z Australii poprzez potomków przzysłali mnie o jednym, który po pracy przymusowej w Niemczech w 1941-44 wywalczył wyjazd na zachód choć jakiś NKWdzista robił larum aby ludzi zabranych przez Niemców z Kijowa i Ukrainy odesłać do ZSRR. Po wyzwoleniu z obozów na terenie Niemiec powstały komisje wykonywujące spis wyzwolonych, składały się z przedstawicieli angielsko- amerykańskie i sowieckie. Ten Australijczyk aż dwa razy składał podanie bo sowieci na siłę zgarniali jeńców z paszportami sowieckimi. Ciekawe jest że on miał miejsce urodzenia w Rzeszowie w 1906. Pomógł mu fakt że żona była z domu Lindner i pielęgniarka(urodzona w Kijowie 1906) a reszta rodziny na Śląsku od niej i tam poszła teściowa do syna byłego KOP, a on z żoną na 6 kontynent, aby najdalej od Europy. Arlossen wydało mnie całą dokumentację z jego podaniami, a pradziadek i jego ojciec rozpłynął się w mrokach dziejów
I taka historia
Tamara Muraszko
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Re: Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skaza
Tomku, mam pytanie z boku tematu.Tomasz_Lenczewski pisze:Mój pradziadek też był skazany na dożywotnie osiedlenie na Syberii przez Sąd Okręgowy Guberni Radomskiej po rewolucji 1905-7 (członek PPS od 1902)
Pra...dziadek Marcin Zakępski - wg. rodzinnej tradycji komunista - został zesłany do Irkucka.
W marcu 1913 w Kurierze Porannym ukazuje się notatka,
że jego żona Filipina dostała zgodę gubernatora na wyjazd "na miejsce zesłania męża do Irkucka".
Nazwisko jest dość rzadkie. Podpowiesz, gdzie szukać info o nim jako działaczu "rewolucyjnym"?
Sądowe, partyjne...?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
- Tomasz_Lenczewski

- Posty: 2246
- Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
- Kontakt:
Re: Jak ustawodastwo Rosji sowieckiej ukradło nazwiska skaza
Odpowiedziałem prywatnieKrystyna.waw pisze:Tomku, mam pytanie z boku tematu.Tomasz_Lenczewski pisze:Mój pradziadek też był skazany na dożywotnie osiedlenie na Syberii przez Sąd Okręgowy Guberni Radomskiej po rewolucji 1905-7 (członek PPS od 1902)
Pra...dziadek Marcin Zakępski - wg. rodzinnej tradycji komunista - został zesłany do Irkucka.
W marcu 1913 w Kurierze Porannym ukazuje się notatka,
że jego żona Filipina dostała zgodę gubernatora na wyjazd "na miejsce zesłania męża do Irkucka".
Nazwisko jest dość rzadkie. Podpowiesz, gdzie szukać info o nim jako działaczu "rewolucyjnym"?
Sądowe, partyjne...?
