Problemem w kontaktach urzędowych może być udokumentowanie, że Ty to Ty.
To znaczy, że pisze wnuk. Nie jest to problem nie do przejścia, ale stanowi wyznanie.
Urzędy coraz częściej trzymają się zasady podpisu elektronicznego/ profilu zaufanego w korespondencji elektronicznej, a to bywa trudne do załatwienia spoza Polski. Teoretycznie powinni uznawać "unijne" zrównane z polskim profilem zaufanym / podpisem elektronicznym, ale bywa z tym problem.
Jeśli planujesz samodzielne dłuższe urzędowe działania - rozważ założenie profilu. Wiąże się to z PESELem.
W przypadku innych niż polski podpisów trzeba liczyć się z koniecznością wyjaśnienia, ze można sprawdzić autentyczność
https://eidas.ec.europa.eu/efda/tl-brow ... reen/tl/FR
Ostatnio dwie osoby z tym na Podkarpaciu walczyły, większych miastach - z powodzeniem o ile wiem. Nie było to jednak zupełnie bezproblemowe, ktoś nawet pytał o możliwość wsparcia prawnego, tj pokierowania (ja nie świadczę usług prawnych), gdzie i jak ubrać to w odpowiednią formę.
Urzędy mogą wielu informacji udzielić (o zmarłych przede wszystkim), ale nie muszą, a muszą formalne zaświadczenia wystawiać - tylko wtedy dobrze zidentyfikowanej osobie.