Dobry wieczór,
Podczas poszukiwań natrafiłam na problem jakim jest brak informacji o akcie chrztu mojej pra...babci Urszuli Dybowskiej. Wiem, że była z Dybowa oraz wzięła ślub w 1782 roku z Wojciechem Żochowskim pochodzącym z miejscowości Grodzickie. Zapisana jest jako urodzona. Zmarła w 1824r mając 80 lat.
Akt zgonu(nr 10): https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 6880595c86
Na jego podstawie, o śmierci zawiadomili jej sąsiedzi- Jan Sienicki oraz Franciszek Dybowski. Ojcem tego drugiego prawdopodobnie jest Leon Dybowski, syn Krzysztofa Dybowskiego "Arynek" i Agnieszki Dybowskiej.
Dodatkowo, w 1784 roku, czyli 2 lata po ślubie Urszuli z Wojciechem, Wojciech został chrzestnym Karola Dybowskiego- syna Walentego Dybowskiego, który był bratem Leona i synem Krzysztofa i Agnieszki "Arynek".
Dziecko Urszuli i Wojciecha udało mi się znaleźć tylko jedno- mojego pra...dziadka Kazimierza Żochowskiego. W jego akcie ślubu z Marianną Pogorzelską rodzice określeni są jako "obsiadli"
akt ślubu (nr. 1)
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... ab1f9502af
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/ska ... 0782cba1d1
Moje pytanie zatem brzmi- czy możliwe jest bliższe pokrewieństwo Urszuli zd. Dybowskiej z Walentym i Leonem Dybowskim? Na podstawie aktu zgonu miała urodzić się około roku 1754, Leon urodził się w 1746, a Walenty w 1737 roku. Czy bycie sąsiadem, chrzestnym ma jakiekolwiek znaczenie w próbie ustalenia pokrewieństwa? Niestety nie udało mi się trafić na żadne wzmianki dotyczące rodziców lub krewnych Urszuli, więc byłabym wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.
pozdrawiam
Blanka
Skibniew-Podawce, poszukiwania rodziny Urszuli Dybowskiej
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
ZochKonrad

- Posty: 28
- Rejestracja: ndz 13 gru 2020, 21:35
Skibniew-Podawce, poszukiwania rodziny Urszuli Dybowskiej
Dzień dobry,
Zauważyłaś, że Urszula jest zapisana jako urodzona, co oznacza, (jak podpowiedział mi Pan Lech Niepiekło), że była spokrewniona z Szymonem Dybowskim i Katarzyną Skibniewską (tom 1, strona 260/261), ponieważ, oni i ich potomkowie byli zapisywani jako urodzeni – mieli przynajmniej jednego chłopa pańszczyźnianego.
Na stronie Projektu Podlasie znalazłem akt chrztu Urszuli Dybowskiej z parafii Zembrów, wsi Tchórznica Wyszki, rok 1763, czyli 19 lat przed ślubem w 1782.
Jej rodzicami byli Marek Dybowski i Marcjanna Wierzbicka, którzy pobrali się w Zembrowie w 1762 (wsie Tchórznica Wyszki i Dybów) i mieli 4 dzieci: Urszulę (1763), Mariannę (1765), Łucję (1766) i Jana (1768). Nie ma ich aktów zgonów.
W 1737 w Dybowie urodził się Marek syn Szymona i Katarzyny Dybowskich. Pan Lech Niepiekło zapisał, że Marek miał za żonę Mariannę z Toczyskich (nie ma aktu ślubu), i dzieci z nią: bliźniaczki Mariannę i Teklę (1772) oraz Elżbietę (1775).
Wygląda na to, że Marcjanna zmarła, a Marek przeprowadził się do Dybowa.
Wieś Długie Grodzickie należą terytorialnie do parafii w Ceranowie, ale mieszkańcy chodzili chrzcić dzieci do Zuzeli, bo mieli zwyczajnie bliżej. W Zuzeli został ochrzczony między innymi mój przodek po mieczu - Wojciech Żochowski - 19 kwietnia 1750, syn Adama Żochowskiego i Rozalii Zakrzewskiej. Skorowidz akt z Zuzeli został przepisany do geneteki, ale autor skorowidza popełnił literówkę. Zapisał akt chrztu Wojciecha DMOWSKIEGO ze wsi Grodzickie. Adam był synem Józefa i wnukiem Hieronima “Krzysika” Żochowskiego (Parafia Kosów Lacki i jej mieszkańcy, tom 1, strona 664).
Jakbyś miała dalsze pytania, to pisz do mnie bezpośrednio.
Pozdrawiam,
Konrad Żochowski herbu Rawicz
Zauważyłaś, że Urszula jest zapisana jako urodzona, co oznacza, (jak podpowiedział mi Pan Lech Niepiekło), że była spokrewniona z Szymonem Dybowskim i Katarzyną Skibniewską (tom 1, strona 260/261), ponieważ, oni i ich potomkowie byli zapisywani jako urodzeni – mieli przynajmniej jednego chłopa pańszczyźnianego.
Na stronie Projektu Podlasie znalazłem akt chrztu Urszuli Dybowskiej z parafii Zembrów, wsi Tchórznica Wyszki, rok 1763, czyli 19 lat przed ślubem w 1782.
Jej rodzicami byli Marek Dybowski i Marcjanna Wierzbicka, którzy pobrali się w Zembrowie w 1762 (wsie Tchórznica Wyszki i Dybów) i mieli 4 dzieci: Urszulę (1763), Mariannę (1765), Łucję (1766) i Jana (1768). Nie ma ich aktów zgonów.
W 1737 w Dybowie urodził się Marek syn Szymona i Katarzyny Dybowskich. Pan Lech Niepiekło zapisał, że Marek miał za żonę Mariannę z Toczyskich (nie ma aktu ślubu), i dzieci z nią: bliźniaczki Mariannę i Teklę (1772) oraz Elżbietę (1775).
Wygląda na to, że Marcjanna zmarła, a Marek przeprowadził się do Dybowa.
Wieś Długie Grodzickie należą terytorialnie do parafii w Ceranowie, ale mieszkańcy chodzili chrzcić dzieci do Zuzeli, bo mieli zwyczajnie bliżej. W Zuzeli został ochrzczony między innymi mój przodek po mieczu - Wojciech Żochowski - 19 kwietnia 1750, syn Adama Żochowskiego i Rozalii Zakrzewskiej. Skorowidz akt z Zuzeli został przepisany do geneteki, ale autor skorowidza popełnił literówkę. Zapisał akt chrztu Wojciecha DMOWSKIEGO ze wsi Grodzickie. Adam był synem Józefa i wnukiem Hieronima “Krzysika” Żochowskiego (Parafia Kosów Lacki i jej mieszkańcy, tom 1, strona 664).
Jakbyś miała dalsze pytania, to pisz do mnie bezpośrednio.
Pozdrawiam,
Konrad Żochowski herbu Rawicz
Skibniew-Podawce, poszukiwania rodziny Urszuli Dybowskiej
Jestem bardzo wdzięczna za pomoc, bardzo mi to pomogło i dziękuję za możliwość bezpośredniego kontaktu!