Dzisiaj, zupełnie przypadkowo zauważyłem, że jestem członkiem PTG od 6666 dni. Fajna liczba i nic w niej szatańskiego. Zapisałem się 25 czerwca 2006 roku. Mój numer członkowski to 3. Z sentymentem wspominam gorące dyskusje, których efektem było powstanie Towarzystwa. Potem pierwsze lata funkcjonowania, praca w zarządzie, wspaniałe projekty, przecudowni ludzie. Dzisiaj liczba członów PTG to 170. Liczba sympatyków wielokrotnie większa. Pozwólcie zatem, że pozwolę sobie na apel: Wstępujcie do PTG. Wspierajcie je składką i swoją aktywnością. Nasza pasja jest tak piękna i wartościowa, że warto dla niej poświęcić trochę czasu i kilka złotych aby ją wspierać. Znaczenie Towarzystwa, prócz realizowanych przez nie dzieł, buduje także jego liczebność. Jubilaci mają prawo do wyrażania swoich marzeń. Moim marzeniem z okazji 6666 dni w PTG jest to, aby w najbliższym czasie znacząco wzrosła liczba członków Towarzystwa.
Wiktor Tyburski
6666
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
sbasiacz

- Posty: 2599
- Rejestracja: śr 11 lut 2015, 16:06
- Lokalizacja: Warszawa i okolice
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 2 times
6666
Gratulacje z okazji pięknego stażu! Mój nie jest tak imponujący wynosi 3513 czyli o 3153 mniej, ciekawostka - występują te same cyfry w innej konfiguracji 
pozdrawiam
BasiaS
BasiaS

