Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

mikola.piatek.gorzow.wlk

Sympatyk
Posty: 62
Rejestracja: pt 26 kwie 2024, 11:02

Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: mikola.piatek.gorzow.wlk »

Dzień dobry,
dużo uwagi się poświęca np. kenkarcie, a czy ktoś z Was próbował odnaleźć urkundenbuch, czyli taką książeczkę rodzinną? Czy ten dokument później składano w jakimś urzędzie? I czy na ogół urkundenbuch posiadało jakieś szerokie grono, czy tylko nieliczni? Macie z tym jakieś doświadczenia? Jakieś AP przechowują tego typu dokumenty, czy raczej dokumenty tego typu zostawały w domach i warto popytać rodziny? Z góry dziękuję Wam za odpowiedź.
Pozdrawiam serdecznie :)
Mikołaj
Awatar użytkownika
piotr_nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1682
Rejestracja: ndz 21 kwie 2013, 01:17
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 times
Kontakt:

Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: piotr_nojszewski »

Przyznam, ze dotąd słyszałem tylko o Familienbuch i nieco innym Ahnenpass.
W Polsce w okresie międzywojennym i po wojnie funkcjonowały Książeczki Rodzinne ale chyba tzw. dawnej dzielnicy pruskiej.
To były dokumenty, które człowiek miał w domu.
w 1937 wprowadzono też Familienbuch, który w zasadzie zastąpić miał Heiratsregister ale uwzględniać informacje o rodzieciach.
pozdrawiam
Piotr
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Tak polskie książeczki rodzinne drukowano m.in. w Druk. Pomorskiej w Toruniu i na Śląsku dla obszaru pod jurysdykcja niemieckiego kodeksu cywilnego. Czasami można spotkać je w handlu.

Natomiast Urkundenbuch wydaje się taki luźny zbiór różnych dokumentów niekoniecznie genealogicznych https://bibliotekacyfrowa.eu/dlibra/pub ... #structure
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Na hasło książeczki rodzinne przypomniał mi się jeden wpis w Narodowa.pl, może warto zanotować:

Książeczki Rodzinne “Familien Chronik” – “Evangelische Zeugnisse der Mahrheit…” i “Kronika familijna” – “Ewangeliczne Świadectwo Prawdy…”
https://narodowa.pl/exhibits/rodzinne-z ... -z-warmii/
Awatar użytkownika
Tomasz_Lenczewski

Sympatyk
Posty: 2246
Rejestracja: ndz 26 wrz 2010, 14:41
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time
Kontakt:

Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: Tomasz_Lenczewski »

Szkoda, źe nie skopiowałem poza okładką (wartość artystyczna projektowana przez przedwojennego grafika) powojennej książeczki stanu cywilnego z okresu stalinowskiego. Jaką szkoda, źe nie przyjęły się w Polsce.
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-printvie ... rt-0.phtml
MateuszKrieger

Sympatyk
Posty: 67
Rejestracja: ndz 20 lis 2022, 21:12
Lokalizacja: Aleksandrów Kujawski

Re: Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: MateuszKrieger »

Tomasz_Lenczewski pisze:Szkoda, źe nie skopiowałem poza okładką (wartość artystyczna projektowana przez przedwojennego grafika) powojennej książeczki stanu cywilnego z okresu stalinowskiego. Jaką szkoda, źe nie przyjęły się w Polsce.
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-printvie ... rt-0.phtml
Sam taką książeczkę w swoich zbiorach po pradziadkach posiadam!
Awatar użytkownika
Talos

Sympatyk
Posty: 296
Rejestracja: śr 14 kwie 2021, 00:11
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Urkundenbuch - książeczka rodzinna

Post autor: Talos »

[quote="Tomasz_Lenczewski"]Szkoda, źe nie skopiowałem poza okładką (wartość artystyczna projektowana przez przedwojennego grafika) powojennej książeczki stanu cywilnego z okresu stalinowskiego.[/quote]

Witam,

Ja także posiadam taki dokument po swoich rodzicach, którzy ślubowali (jak to, Tomku określiłeś w "okresie stalinowskim") w 1951 r. w Bydgoszczy. Tylko "moja" [b]Książeczka Stanu Cywilnego[/b] z okładkami w kolorze zieleni butelkowej jest dość chuda - 2 kartki z odpisem zupełnym aktu małżeństwa i 10 pustych kart, przygotowanych do wypełnienia odpisów skróconych aktów urodzenia. Nie było również żadnych zdjęć. Oczywiście za tą książeczkę U.S.C. pobrał opłatę skarbową (3 znaczki skarbowe po 3 zł każdy), bo jakże by mogło być inaczej...
Jak wyglądała taka książeczka w całej okazałości, możemy sami się o tym przekonać, po obejrzeniu strony: http://izba.centrum.zarow.pl/artykuly/1 ... -w-zarowie
Pozdrawiam - Wiesław
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”