Takie przypadki spotkałam w czasie czytania wielu tysięcy akt. Zgadzam się z takim rozwiązaniem problemu, ale mogło być także problemem nie ukończenie przez Walentego II lat 21do czasu ślubu i bezpieczniejszy był akt urodzenia starszego brata. Nie wiemy także jak wyglądały sprawy spadkowe w tej rodzinie i może dogodniejszą wersją było przedstawienie się jako starszego od pozostałego rodzeństwa.Andrzej75 pisze:Rozwiązanie problemu jest proste: ślub brał Walenty II, ale jako dokument przedślubny przedstawił metrykę nie swoją, tylko swego zmarłego brata.
Pewnie prosząc o odpis AU, podał zawyżony wiek, a osoba, która dokonywała odpisu, nie sprawdziła, że Walenty I umarł (i Walentemu II wydano metrykę chrztu Walentego I). A Walenty II nie miał jak tego zweryfikować.
Pozdrawiam
Janka
