Kto kłamie? Jaki bat na krętacza?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Kto kłamie? Jaki bat na krętacza?
W Obwieszczeniu Prezesa Rady Ministrów z 29 grudnia 1955 r.
Monitor Polski 1955.125.1624, wersja od: 29 grudnia 1955 r.
jest opublikowana Lista Osób Odznaczonych "Medalem 10-Lecia Polski Ludowej". Wśród ogromu tam wymienionych odznaczonych jest artysta plastyk rozsławiający Polskę i Polską Plastykę na pięciu kontynentach świata - Jan Kostkowski (1924-1994) - nasz stryj.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/mp-monit ... j-16810069
Ministerstwo Rozwoju Technologii, Biuro Ministra poinformowało nas: "że przechowawcą dokumentacji byłego Ministerstwa Handlu Wewnętrznego jest Archiwum Akt Nowych, które posiada odrębny zespół archiwalny pn. Medal 10-lecia Polski Ludowej przechowywany pod sygnaturą 2/2723/0/1/9/2.".
AAN nie chce udostępnić żadnych informacji o odznaczonym i odsyła do Kancelarii Prezydenta RP po numer rejestru odznaczenia.
Kancelaria Prezydenta RP wyjaśnia:
"dokumentacja odznaczoniowa z 1955 roku została przekazana do Archiwum Akt Nowych.
Mając numer uchwały AAN może ustalić numer rejestru odznaczeniowego.
Dokumentacja medalu 10-lecia PRL (sic!) to wykazy alfabetyczne i należy szukać po nazwisku osoby odznaczonej - również przekazana do Archiwum Akt Nowych."
Na pytanie: kiedy? Odpowiedź była taka: "Dokumentacja odznaczonych ... w całości przekazana do AAN wpisem nr 133 z dnia 20 lipca 2020 roku'
AAN nie przyznaje się do posiadania wykazu alfabetycznego, ułatwiającego łatwe odszukanie wniosku o odznaczenie i nadal nie chce udostępnić żadnych informacji o odznaczonym i nadal odsyła do Kancelarii Prezydenta RP po numer rejestru odznaczenia.
Kancelaria Prezydenta RP ponownie wyjaśnia, a AAN ponownie odsyła do Kancelarii Prezydenta RP i nadal nie chce podać nie tylko danych dot. odznaczonego artysty, ale nawet wielkości/zasobności zespołu archiwalnego. Batalia trwa już rok i zdarzyło się, że życzliwy z AAP twierdził, że nie ma takiego zespołu, a wskazana sygnatura dot. jednego nazwiska i nam obcego.
Czy do NDAP kierować skargę na AAN czy da się polubownie przymusić AAN do udostępnienia wniosku o odznaczenie i innych danych dot. tego jednego odznaczonego?
Monitor Polski 1955.125.1624, wersja od: 29 grudnia 1955 r.
jest opublikowana Lista Osób Odznaczonych "Medalem 10-Lecia Polski Ludowej". Wśród ogromu tam wymienionych odznaczonych jest artysta plastyk rozsławiający Polskę i Polską Plastykę na pięciu kontynentach świata - Jan Kostkowski (1924-1994) - nasz stryj.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/mp-monit ... j-16810069
Ministerstwo Rozwoju Technologii, Biuro Ministra poinformowało nas: "że przechowawcą dokumentacji byłego Ministerstwa Handlu Wewnętrznego jest Archiwum Akt Nowych, które posiada odrębny zespół archiwalny pn. Medal 10-lecia Polski Ludowej przechowywany pod sygnaturą 2/2723/0/1/9/2.".
AAN nie chce udostępnić żadnych informacji o odznaczonym i odsyła do Kancelarii Prezydenta RP po numer rejestru odznaczenia.
Kancelaria Prezydenta RP wyjaśnia:
"dokumentacja odznaczoniowa z 1955 roku została przekazana do Archiwum Akt Nowych.
Mając numer uchwały AAN może ustalić numer rejestru odznaczeniowego.
Dokumentacja medalu 10-lecia PRL (sic!) to wykazy alfabetyczne i należy szukać po nazwisku osoby odznaczonej - również przekazana do Archiwum Akt Nowych."
Na pytanie: kiedy? Odpowiedź była taka: "Dokumentacja odznaczonych ... w całości przekazana do AAN wpisem nr 133 z dnia 20 lipca 2020 roku'
AAN nie przyznaje się do posiadania wykazu alfabetycznego, ułatwiającego łatwe odszukanie wniosku o odznaczenie i nadal nie chce udostępnić żadnych informacji o odznaczonym i nadal odsyła do Kancelarii Prezydenta RP po numer rejestru odznaczenia.
Kancelaria Prezydenta RP ponownie wyjaśnia, a AAN ponownie odsyła do Kancelarii Prezydenta RP i nadal nie chce podać nie tylko danych dot. odznaczonego artysty, ale nawet wielkości/zasobności zespołu archiwalnego. Batalia trwa już rok i zdarzyło się, że życzliwy z AAP twierdził, że nie ma takiego zespołu, a wskazana sygnatura dot. jednego nazwiska i nam obcego.
Czy do NDAP kierować skargę na AAN czy da się polubownie przymusić AAN do udostępnienia wniosku o odznaczenie i innych danych dot. tego jednego odznaczonego?
Ostatnio zmieniony wt 14 sty 2025, 13:40 przez Kostkowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Kto kłamie? Jaki bat na krętacza?
Tzn przez rok korespondujesz z AAN?
Może problem w sformułowaniu problemu, nie wiem.
Niekoniecznie problem jest w tym jak piszesz "kto kłamie".
zespół 2723
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... spol/51778
to nie są akt ministerstwa, a prywatna śpuścizna (móże tam i coś jest z dokumentów urzędówych "sprywatyzpwanych":)
jak chcesz "kto coś przeinacza" - to masz wprost wskazówkę - ministerstwo podając mocno wątpliwą sygnaturę
albo może Ty? jeśli ją źle przepisałeś:)
Może problem w sformułowaniu problemu, nie wiem.
Niekoniecznie problem jest w tym jak piszesz "kto kłamie".
zespół 2723
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... spol/51778
to nie są akt ministerstwa, a prywatna śpuścizna (móże tam i coś jest z dokumentów urzędówych "sprywatyzpwanych":)
jak chcesz "kto coś przeinacza" - to masz wprost wskazówkę - ministerstwo podając mocno wątpliwą sygnaturę
albo może Ty? jeśli ją źle przepisałeś:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Re: Kto kłamie? Jaki bat na krętacza?
Wysyłam pisma i telefonuję. Oni nie odpisują na żadne zadane grzecznie pytanie, tylko odsyłają.Sroczyński_Włodzimierz pisze:Tzn przez rok korespondujesz z AAN?
Masz rację i w sumie nie o to chodzi kto kłamie lecz jak zmusić AAN do udostępnienia takich informacji jak:Sroczyński_Włodzimierz pisze:Może problem w sformułowaniu problemu, nie wiem.
Niekoniecznie problem jest w tym jak piszesz "kto kłamie".
1. kto wystawił wniosek o odznaczenie Jana Kostkowskiego;
2. za jakie zasługi został odznaczony Jan Kostkowski?
3. Potwierdzenie, że to na pewno on, np. zawód, rodziców, datę i miejsce urodzenia;
To możliwe, ale nie chodzi o informacje z Ministerstwa lecz o uchylanie się AAN.Sroczyński_Włodzimierz pisze: zespół 2723
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/zes ... spol/51778
to nie są akt ministerstwa, a prywatna śpuścizna (móże tam i coś jest z dokumentów urzędówych "sprywatyzpwanych":)
jak chcesz "kto coś przeinacza" - to masz wprost wskazówkę - ministerstwo podając mocno wątpliwą sygnaturę
Nie przepisałem lecz przeniosłem przez schowek, więc nie wprowadziłem przekłamania.Sroczyński_Włodzimierz pisze: albo może Ty? jeśli ją źle przepisałeś:)
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Re: Kto kłamie? Jaki bat na krętacza?
Nie wiem od czego się uchyla AAN
Wysłałeś zgłoszenie, rewers, byłeś i nie udostępnili?
Wysłałeś zapytanie / zamówienie o inwentarz/ protokół /inną pomoc archiwalną niedostępną poprzez szukaja ?
zamówiłeś kwerendę?
Ja Ci przekazuję wątpliwości, wyjaśniam dlaczego (moim zdaniem) nie jest możliwa odpowiedź na tak sformułowana pytania.
W "moich" przypadkach gdy była niezgodność (a bywały) w informacjach pomiędzy "kto przekazał" "komu przekazał" protokół zdawczo-odbiorczy się przydawał
Chyba zawsze okazywało się, że odbierający/AP później zidentyfikował materiał jako inną zawartość niż w protokole, tj "okładki się nie zgadzały" tak hasłowo
ew. coś w środku dodatkowo było
pytanie grzeczne czy nie, kwestia gustu
Konkretne, dobrze sformułowane - to jest ew. kategoria do rozpatrzenia.
I tak, owszem, zdarzały mi się odpowiedzi w których archiwa "udawały Greka".
I zdarzało się, że coś zgubiono "po drodze". W ogóle jak nie ma (choćby automatycznej) odpowiedzi przez tydzień/dwa, a najlepiej takiej już z numerem- to coś gdzieś komuś umknęło.
Nie tylko obywatel-urząd. "Człowiek-człowiek" też:) ...właśnie (w ramach dzielenia się doświadczeniem) odebrałem korespondencję od ogarniętego, normalnego ludzia, któremu umknęło załatwienie sprawy ponad trzy miesiące temu
ot, zdarza się
błędy ssą wpisane w działanie
niekoniecznie od razu "oszustwa, krętactwa"
chociaż chyba czasem cos w tym jest ..takie systemowo złe interpretacje, niezgodne z ustawami etc są nadal w niektórych archiwach *wymuszanie płatnych kwerend etc
w AAN nie spotkałem
wręcz odwrotnie - mniej problemów z dostępem niż gdzie indziej, pomimo w miarę młodego zasobu nie stosują domyślnie "nie można bo potencjalnie RODOśmodo" a badają sprawę indywidualnie i oceniają
Wysłałeś zgłoszenie, rewers, byłeś i nie udostępnili?
Wysłałeś zapytanie / zamówienie o inwentarz/ protokół /inną pomoc archiwalną niedostępną poprzez szukaja ?
zamówiłeś kwerendę?
Ja Ci przekazuję wątpliwości, wyjaśniam dlaczego (moim zdaniem) nie jest możliwa odpowiedź na tak sformułowana pytania.
W "moich" przypadkach gdy była niezgodność (a bywały) w informacjach pomiędzy "kto przekazał" "komu przekazał" protokół zdawczo-odbiorczy się przydawał
Chyba zawsze okazywało się, że odbierający/AP później zidentyfikował materiał jako inną zawartość niż w protokole, tj "okładki się nie zgadzały" tak hasłowo
ew. coś w środku dodatkowo było
pytanie grzeczne czy nie, kwestia gustu
Konkretne, dobrze sformułowane - to jest ew. kategoria do rozpatrzenia.
I tak, owszem, zdarzały mi się odpowiedzi w których archiwa "udawały Greka".
I zdarzało się, że coś zgubiono "po drodze". W ogóle jak nie ma (choćby automatycznej) odpowiedzi przez tydzień/dwa, a najlepiej takiej już z numerem- to coś gdzieś komuś umknęło.
Nie tylko obywatel-urząd. "Człowiek-człowiek" też:) ...właśnie (w ramach dzielenia się doświadczeniem) odebrałem korespondencję od ogarniętego, normalnego ludzia, któremu umknęło załatwienie sprawy ponad trzy miesiące temu
ot, zdarza się
błędy ssą wpisane w działanie
niekoniecznie od razu "oszustwa, krętactwa"
chociaż chyba czasem cos w tym jest ..takie systemowo złe interpretacje, niezgodne z ustawami etc są nadal w niektórych archiwach *wymuszanie płatnych kwerend etc
w AAN nie spotkałem
wręcz odwrotnie - mniej problemów z dostępem niż gdzie indziej, pomimo w miarę młodego zasobu nie stosują domyślnie "nie można bo potencjalnie RODOśmodo" a badają sprawę indywidualnie i oceniają
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Kostkowski

- Posty: 1244
- Rejestracja: czw 14 paź 2010, 18:41
Re: Kto kłamie? Jaki bat na krętacza?
Sroczyński_Włodzimierz pisze:Nie wiem od czego się uchyla AAN
Wysłałeś zgłoszenie, rewers, byłeś i nie udostępnili?
Wysłałeś zapytanie / zamówienie o inwentarz/ protokół /inną pomoc archiwalną niedostępną poprzez szukaja ?
zamówiłeś kwerendę?
Ja Ci przekazuję wątpliwości, wyjaśniam dlaczego (moim zdaniem) nie jest możliwa odpowiedź na tak sformułowana pytania.
W "moich" przypadkach gdy była niezgodność (a bywały) w informacjach pomiędzy "kto przekazał" "komu przekazał" protokół zdawczo-odbiorczy się przydawał
Dziękuję za wyjaśnienia.
Może za długo czekałem na odpowiedź? Może powinienem naciskać inaczej?
Ale co teraz zrobić? Czy zwrócić się jako ktoś inny, by być inaczej traktowany?
Chyba zawsze okazywało się, że odbierający/AP później zidentyfikował materiał jako inną zawartość niż w protokole, tj "okładki się nie zgadzały" tak hasłowo
ew. coś w środku dodatkowo było
pytanie grzeczne czy nie, kwestia gustu
Konkretne, dobrze sformułowane - to jest ew. kategoria do rozpatrzenia.
I tak, owszem, zdarzały mi się odpowiedzi w których archiwa "udawały Greka".
I zdarzało się, że coś zgubiono "po drodze". W ogóle jak nie ma (choćby automatycznej) odpowiedzi przez tydzień/dwa, a najlepiej takiej już z numerem- to coś gdzieś komuś umknęło.
Nie tylko obywatel-urząd. "Człowiek-człowiek" też:) ...właśnie (w ramach dzielenia się doświadczeniem) odebrałem korespondencję od ogarniętego, normalnego ludzia, któremu umknęło załatwienie sprawy ponad trzy miesiące temu
ot, zdarza się
błędy ssą wpisane w działanie
niekoniecznie od razu "oszustwa, krętactwa"
chociaż chyba czasem cos w tym jest ..takie systemowo złe interpretacje, niezgodne z ustawami etc są nadal w niektórych archiwach *wymuszanie płatnych kwerend etc
w AAN nie spotkałem
wręcz odwrotnie - mniej problemów z dostępem niż gdzie indziej, pomimo w miarę młodego zasobu nie stosują domyślnie "nie można bo potencjalnie RODOśmodo" a badają sprawę indywidualnie i oceniają
Z najlepszymi życzeniami wszelkiej pomyślności
Władysław Edward Kostkowski
Władysław Edward Kostkowski
Dzień dobry
Wnioski o medal 10-lecia w AAN są.
Dziś znalazłam swego pradziadka.
Trzeba tylko znaleźć dobrą sygnaturę w zasobie AAN i zamówić teczki do przejrzenia.
Ja szukałam wniosków wystawionych przez PWRN w Lublinie i były one w zespole nr 2/294/0 (Kancelaria Rady Państwa w W-wie, 2/294/0, Biuro Odznaczeń) - sygnatury do ustalenia w zasobie AAN.
Pan w czytelni na widok pokaźnej kupki teczek do przejrzenia (miałam 15 sygnatur) powiedział, że mają wykazy odznaczonych.
Pozdrawiam
Kasia
Wnioski o medal 10-lecia w AAN są.
Dziś znalazłam swego pradziadka.
Trzeba tylko znaleźć dobrą sygnaturę w zasobie AAN i zamówić teczki do przejrzenia.
Ja szukałam wniosków wystawionych przez PWRN w Lublinie i były one w zespole nr 2/294/0 (Kancelaria Rady Państwa w W-wie, 2/294/0, Biuro Odznaczeń) - sygnatury do ustalenia w zasobie AAN.
Pan w czytelni na widok pokaźnej kupki teczek do przejrzenia (miałam 15 sygnatur) powiedział, że mają wykazy odznaczonych.
Pozdrawiam
Kasia