Proszę mi pomóc znaleźć metrykę
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"akurat ich"?
no nie, sporo ksiąg zostało zniszczony czy to w całości czy fragmentami (także obszernymi)
tu raczej w kierunku "niespodzianka, że tak dużo jest"
choć temat kto, kiedy, dlaczego i po co niszczył - na pewno ciekawy
edit (posty zostały przeniesione, więc wpis stracił aktualność)
no nie, sporo ksiąg zostało zniszczony czy to w całości czy fragmentami (także obszernymi)
tu raczej w kierunku "niespodzianka, że tak dużo jest"
choć temat kto, kiedy, dlaczego i po co niszczył - na pewno ciekawy
edit (posty zostały przeniesione, więc wpis stracił aktualność)
Ostatnio zmieniony czw 16 sty 2025, 20:40 przez Sroczyński_Włodzimierz, łącznie zmieniany 1 raz.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Okularczyk_Joanna
- Posty: 4
- Rejestracja: śr 15 sty 2025, 18:49
Sroczyński_Włodzimierz pisze:"akurat ich"?
no nie, sporo ksiąg zostało zniszczony czy to w całości czy fragmentami (także obszernymi)
tu raczej w kierunku "niespodziewanie że tak dużo jest"
Wiesz, skoro udało mi się prześledzić dzieje rodziny do roku 1814, i odnaleźć wszystkie interesujące mnie akty (i mnóstwo innych), a tego jednego nie, to użycie zwrotu "akurat ich" wydaje się być uzasadnione.
W poszukiwaniu tego aktu przejrzałam wszystkie księgi ze wszystkich warszawskich parafii z lat 1900-1906. Jedna jedyna parafia nie miała ksiąg z lat 1902-1906...
Moja prababcia urodziła się w 1887, ślub mogła brać właśnie w tych latach.
Oczywiście byłam zdumiona, że tyle ksiąg ocalało, to naprawdę niewiarygodne.
może z dzaiłu "projekty PTG" ten pomocowy temat przenieść zachowując tę wydzieloną przestrzeń dla faktycznie chcących uczestniczyć w projektach PTG?
skan metryki urodzenia - Stanisław Nowak
Tak wiem, że niewiele więcej tam będę mogła znaleźć. Chodzi raczej o dołączenie tego aktu do własnego zbioru archiwalnego 
-
Rokdar

- Posty: 349
- Rejestracja: ndz 12 maja 2024, 12:55
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Jadwiga Emme
Dobry wieczór!
Przeskakuje prawie wiek i zwracam się dziś do Was odnośnie Jadwigi Emme.
Posiadam:
- Akt U nr 97 - Sawin 1890 r. https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=2252427
Skan 31, prawa, góra
- Akt M nr 43 - Sawin 1906 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 8-NH?i=229
Czyli skan 230, góra
- Akt „Z” nr 60 - Sawin 1921 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... S-ZH?i=158
Czyli skan 159, lewa, dół
DZIECI:
- Akt Z nr 71 - Uhrusk 1908 r.
Córka Leokadia Czesława Brauer
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... dc3df8_max
Lewa, góra
- Akt U nr 81 - Uhrusk 1918 r.
Syn Henryk Brauer
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 4e6e45_max
Prawa
- Akt Z nr 67 - Uhrusk 1918 r.
Syn Henryk Brauer
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 9a3a13_max
Prawa
DRUGIE MAŁŻEŃSTWO MĘŻA EDWARDA BRAUERA:
Akt M nr 47 - Sawin 1921 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 8Z-B?i=106
Góra
O co mi więc chodzi?
Szukam oryginalnego aktu zgonu. Według tej jakby „allegaty”, Jadwiga Emme, córka Adolfa [Józefa] i Anny z Rzączyńskich, żona Edwarda Brauera, umarła w Chełmie 06/12/1918 r. O 16.
Szukałem nagrobku. Nie ma.
Proszę Was o pomoc bo szukałem w 1918 roku w Chełmie ale nie widzę…
Pozdrawiam
Marcin
Przeskakuje prawie wiek i zwracam się dziś do Was odnośnie Jadwigi Emme.
Posiadam:
- Akt U nr 97 - Sawin 1890 r. https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... ki=2252427
Skan 31, prawa, góra
- Akt M nr 43 - Sawin 1906 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 8-NH?i=229
Czyli skan 230, góra
- Akt „Z” nr 60 - Sawin 1921 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... S-ZH?i=158
Czyli skan 159, lewa, dół
DZIECI:
- Akt Z nr 71 - Uhrusk 1908 r.
Córka Leokadia Czesława Brauer
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... dc3df8_max
Lewa, góra
- Akt U nr 81 - Uhrusk 1918 r.
Syn Henryk Brauer
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 4e6e45_max
Prawa
- Akt Z nr 67 - Uhrusk 1918 r.
Syn Henryk Brauer
https://photos.szukajwarchiwach.gov.pl/ ... 9a3a13_max
Prawa
DRUGIE MAŁŻEŃSTWO MĘŻA EDWARDA BRAUERA:
Akt M nr 47 - Sawin 1921 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 8Z-B?i=106
Góra
O co mi więc chodzi?
Szukam oryginalnego aktu zgonu. Według tej jakby „allegaty”, Jadwiga Emme, córka Adolfa [Józefa] i Anny z Rzączyńskich, żona Edwarda Brauera, umarła w Chełmie 06/12/1918 r. O 16.
Szukałem nagrobku. Nie ma.
Proszę Was o pomoc bo szukałem w 1918 roku w Chełmie ale nie widzę…
Pozdrawiam
Marcin
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jadwiga Emme
"Według tej jakby „allegaty”, Jadwiga Emme, córka Adolfa [Józefa] i Anny z Rzączyńskich, żona Edwarda Brauera, umarła w Chełmie 06/12/1918 r. O 16."
podlinkuj kopie tego dokumentu w jakimś otwartym miejscu
podlinkuj kopie tego dokumentu w jakimś otwartym miejscu
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Jadwiga Emme
Jadwiga Brauer z domu Emme zmarła w parafii Sawin 20 sierpnia 1921 roku o godzinie czwartej po południu. Akt zgonu nr 60 dostępny na Family Search.
-
Rokdar

- Posty: 349
- Rejestracja: ndz 12 maja 2024, 12:55
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Włodzimierz,
Chodzi mi o to:
Akt „Z” nr 60 - Sawin 1921 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... S-ZH?i=158
Czyli skan 159, lewa, dół
Izabela, nie przeczytałaś dokładnie tego co napisałem… Tak, wiem doskonale, że jest akt nr 60/ 1921r z parafii Sawin. Lecz, jakbyś przeczytała ten akt byś zobaczyła to co ja to znaczy: „Stawił się Edward w 1921. … Oświadczył, że W CHEŁMIE, dnia 06/12/1918, umarła Jadwiga Brauer jego żona”… To wszystko dokładnie napisałem w wcześniejszym poście.
Pozdrawiam
Marcin
Chodzi mi o to:
Akt „Z” nr 60 - Sawin 1921 r.
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... S-ZH?i=158
Czyli skan 159, lewa, dół
Izabela, nie przeczytałaś dokładnie tego co napisałem… Tak, wiem doskonale, że jest akt nr 60/ 1921r z parafii Sawin. Lecz, jakbyś przeczytała ten akt byś zobaczyła to co ja to znaczy: „Stawił się Edward w 1921. … Oświadczył, że W CHEŁMIE, dnia 06/12/1918, umarła Jadwiga Brauer jego żona”… To wszystko dokładnie napisałem w wcześniejszym poście.
Pozdrawiam
Marcin
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nie przeczytałeś dokładnie tego co napisałem (i piszą inni, choć nie wszyscy)
wiec powtórzę podlinkuj kopię w otwartym źródle, tj miejscu gdzie aby go obejrzeć i Ci ew. pomóc - nie muszę się rejestrować, logować, zastanawiać się nad regulacjami w stanie Utah, orzecznictwem w Niemczech etc
tak ot po prostu
jak w skanotece:)
wiec powtórzę podlinkuj kopię w otwartym źródle, tj miejscu gdzie aby go obejrzeć i Ci ew. pomóc - nie muszę się rejestrować, logować, zastanawiać się nad regulacjami w stanie Utah, orzecznictwem w Niemczech etc
tak ot po prostu
jak w skanotece:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Rokdar

- Posty: 349
- Rejestracja: ndz 12 maja 2024, 12:55
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Nie wiedziałem, że nie używasz tej strony.
Akt do drugiego małżeństwa
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... i=38622861
Skan 74
Akt „Zgonu” Jadwigi nr 60 po prawej
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... i=38622861
Skan 95
Pozdrawiam
Marcin
Akt do drugiego małżeństwa
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... i=38622861
Skan 74
Akt „Zgonu” Jadwigi nr 60 po prawej
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/jed ... i=38622861
Skan 95
Pozdrawiam
Marcin
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
OK, to widzę, szwa - AZ
myślałem, że jest problem z aneksem do małżeństwa (FS ?) i w jakiejś niezgodności problem
aneks do M "odwołuje się" (jest wypisem) z AZ z 1921 tak?
coś świadczy o tym, że były inny? o co chodzi z "oryginalnym"?
jeśli nie aneks do M (a chyba nie, skoro go nie linkujesz), to co Cię przekonuje o takim bycie?
co mi umyka?
myślałem, że jest problem z aneksem do małżeństwa (FS ?) i w jakiejś niezgodności problem
aneks do M "odwołuje się" (jest wypisem) z AZ z 1921 tak?
coś świadczy o tym, że były inny? o co chodzi z "oryginalnym"?
jeśli nie aneks do M (a chyba nie, skoro go nie linkujesz), to co Cię przekonuje o takim bycie?
co mi umyka?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Rokdar

- Posty: 349
- Rejestracja: ndz 12 maja 2024, 12:55
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 2 times
Nie wiem czy Edward dołączył jeszcze allegate do drugiego małżeństwa.
Nazywam akt zgonu z 1921 roku allegatą bo wygląda na to, że metryka została spisana aby udokumentować śmierć Jadwigi i pozwolić ożenić się jeszcze raz Edwardowi.
O co mi chodzi z oryginałem?
Jest miejsce i dzień śmierci ale nie mogę znaleść pierworodnego zgłoszenia zgonu Jadwigi.
Chcę wiedzieć kto zgłosił dlatego, że Edward w 1918 roku był w Ameryce (cf wyżej Akt U Henryk Brauer). Może też by było napisane dlaczego umarła i dlaczego była w Chełmie a nie w Sawinie/Uhrusku?
Pozdrawiam
Marcin
Nazywam akt zgonu z 1921 roku allegatą bo wygląda na to, że metryka została spisana aby udokumentować śmierć Jadwigi i pozwolić ożenić się jeszcze raz Edwardowi.
O co mi chodzi z oryginałem?
Jest miejsce i dzień śmierci ale nie mogę znaleść pierworodnego zgłoszenia zgonu Jadwigi.
Chcę wiedzieć kto zgłosił dlatego, że Edward w 1918 roku był w Ameryce (cf wyżej Akt U Henryk Brauer). Może też by było napisane dlaczego umarła i dlaczego była w Chełmie a nie w Sawinie/Uhrusku?
Pozdrawiam
Marcin
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Dziękuję, widzę co mi umknęło:)
Nie nazywaj, używajmy standardowych, poprawnych sformułowań..nie będzie problemów jak powyżej:)
Jaką masz przesłankę (poza "chciałbym by był inny AZ") , ze został sporządzony AZ w 1918 roku?
Co za "pierworodne zgłoszenie". To, że istnieje ASC , akt zgonu z 1921 raczej świadczy o tym, że w 1918 nie było sporządzonego dokumentu. A co się tam działo w 1918.nie wiem, trzeba byłoby sprawdzić i stan zachowania obu egzemplarzy i ogóle kalendarium ..nie tylko wojenne ale e.w tyfusu czy innych czerwonek, nasileń zgonów zawirowań związanych z nadzwyczajnymi wydarzeniami i ew. dotrzymywaniem procedur w czasie wojny i może lokalnej epidemii czy migracjii, o ew. pochówkach , szpitalach doczytać
"Na teraz" i domyślnie - AZ z 1921 jest jedynym i dlatego został sporządzony, ze AZ w 1918 sporządzony nie był.
Nie nazywaj, używajmy standardowych, poprawnych sformułowań..nie będzie problemów jak powyżej:)
Jaką masz przesłankę (poza "chciałbym by był inny AZ") , ze został sporządzony AZ w 1918 roku?
Co za "pierworodne zgłoszenie". To, że istnieje ASC , akt zgonu z 1921 raczej świadczy o tym, że w 1918 nie było sporządzonego dokumentu. A co się tam działo w 1918.nie wiem, trzeba byłoby sprawdzić i stan zachowania obu egzemplarzy i ogóle kalendarium ..nie tylko wojenne ale e.w tyfusu czy innych czerwonek, nasileń zgonów zawirowań związanych z nadzwyczajnymi wydarzeniami i ew. dotrzymywaniem procedur w czasie wojny i może lokalnej epidemii czy migracjii, o ew. pochówkach , szpitalach doczytać
"Na teraz" i domyślnie - AZ z 1921 jest jedynym i dlatego został sporządzony, ze AZ w 1918 sporządzony nie był.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Jest:)
Szkoda, że nie akceptujesz rzeczywistości i uciekasz w zmianę znaczeń pojęć:(
Ale może uda Ci się znaleźć coś, czego nie znalazł wdowiec (jakiegoś zgłoszenia szpital->władza miejscowa sanitarna czy cuś) to nie jest wykluczone. Ale ten ASC zgonu jest prawdziwy:)
Szkoda, że nie akceptujesz rzeczywistości i uciekasz w zmianę znaczeń pojęć:(
Ale może uda Ci się znaleźć coś, czego nie znalazł wdowiec (jakiegoś zgłoszenia szpital->władza miejscowa sanitarna czy cuś) to nie jest wykluczone. Ale ten ASC zgonu jest prawdziwy:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Heropolitanska_Izabela

- Posty: 424
- Rejestracja: sob 25 sie 2007, 16:25
Zgadzam się z Włodzimierzem, że niefortunne nazwanie aktu zgonu alegatą wprowadziło zamieszanie i niezrozumienie problemu.
Ale uważam, że akt zgonu powinien był zostać sporządzony w Chełmie w 1918 roku (aczkolwiek tyle różnych "dziwnych" rzeczy widziałam, że niczemu się nie zdziwię). Natomiast wpisanie go do księgi zgonów parafii w Sawinie umożliwiał art. 94 KC KP jeszcze wówczas obowiązujący. Wg tego przepisu wszelkie akty sporządzone za granicą, albo w kraju lecz nie przed urzędnikiem zamieszkania osób, których dotyczą, powinny być, na żądanie stron interesowanych, wciągnięte do ksiąg właściwych miejsca zamieszkania tychże osób. Przez „strony interesowane” należało rozumieć osoby mające interes prawny we wpisaniu metryki. Niewątpliwie w przypadku aktu zgonu stroną interesowaną był małżonek zmarłego. Jednakże podstawą wpisu był ważny dokument potwierdzający sporządzenie aktu zgonu. Przepisy natomiast nie wymagały zamieszczania w akcie zgonu informacji dlaczego ktoś zmarł gdzie indziej niż w miejscu swojego zamieszkania. I na zakończenie - akt zgonu z 1921 roku jest oczywiście prawdziwy.
Ale uważam, że akt zgonu powinien był zostać sporządzony w Chełmie w 1918 roku (aczkolwiek tyle różnych "dziwnych" rzeczy widziałam, że niczemu się nie zdziwię). Natomiast wpisanie go do księgi zgonów parafii w Sawinie umożliwiał art. 94 KC KP jeszcze wówczas obowiązujący. Wg tego przepisu wszelkie akty sporządzone za granicą, albo w kraju lecz nie przed urzędnikiem zamieszkania osób, których dotyczą, powinny być, na żądanie stron interesowanych, wciągnięte do ksiąg właściwych miejsca zamieszkania tychże osób. Przez „strony interesowane” należało rozumieć osoby mające interes prawny we wpisaniu metryki. Niewątpliwie w przypadku aktu zgonu stroną interesowaną był małżonek zmarłego. Jednakże podstawą wpisu był ważny dokument potwierdzający sporządzenie aktu zgonu. Przepisy natomiast nie wymagały zamieszczania w akcie zgonu informacji dlaczego ktoś zmarł gdzie indziej niż w miejscu swojego zamieszkania. I na zakończenie - akt zgonu z 1921 roku jest oczywiście prawdziwy.