Uprzejmie proszę o tłumaczenie aktu zgonu Mateusa Buczyka, poz. 24:
https://ibb.co/mBYD1c7
Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808 OK
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
-
K_Lenartowicz

- Posty: 79
- Rejestracja: pn 20 wrz 2021, 17:44
Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808 OK
Ostatnio zmieniony wt 21 sty 2025, 13:10 przez K_Lenartowicz, łącznie zmieniany 1 raz.
-
VegannaFilistin

- Posty: 67
- Rejestracja: pn 06 sty 2025, 08:00
Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808
Tu chyba jest zgon bo ten sam chłopiec co z drugiego dokumentu, tylko data 16 lipca
Mateus syn xxxx Blasiusa Butzyk (Błażeja) i też 8 lat
Mateus syn xxxx Blasiusa Butzyk (Błażeja) i też 8 lat
Pozdrawiam serdecznie,
Anna (Annuszka G) Veganova
Anna (Annuszka G) Veganova
-
K_Lenartowicz

- Posty: 79
- Rejestracja: pn 20 wrz 2021, 17:44
Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808
Ten i drugi akt różni 8 lat (1800 i 1808) - potrzebne mi dokładne tłumaczenie, aby spróbować to wyjaśnić.
- beatabistram

- Posty: 5200
- Rejestracja: czw 29 kwie 2010, 15:44
- Lokalizacja: wejherowo, lübeck
Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808
To inny chlopiec tez Mateusz,
pochowany 16-go, zmarl 14-go wieczorem, tez lat 8, tu przyczyna zapisana, mysle, Schlage, co moze byc jakies drgawki, napady, udar.
Schlag- tez pisano jako paraliz jezyka
Schlag- to tez uderzenie (pobicie), ale chyba nie jest to tu przyczyna.
Ale moze zle odczytuje (troche wyglada tez zapis jak Schlange- wiec juz nie kombinuje, mam nadzieje, ze Romek zweryfikuje
)
Przypuszczalnie chlopiec urodzil sie po smierci brata (czasowo pasuje) i otrzymal takie samo imie.
pochowany 16-go, zmarl 14-go wieczorem, tez lat 8, tu przyczyna zapisana, mysle, Schlage, co moze byc jakies drgawki, napady, udar.
Schlag- tez pisano jako paraliz jezyka
Schlag- to tez uderzenie (pobicie), ale chyba nie jest to tu przyczyna.
Ale moze zle odczytuje (troche wyglada tez zapis jak Schlange- wiec juz nie kombinuje, mam nadzieje, ze Romek zweryfikuje
Przypuszczalnie chlopiec urodzil sie po smierci brata (czasowo pasuje) i otrzymal takie samo imie.
Pozdrawiam Beata.
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
P.S
Ważne!!! : Proszę edytować pierwszy post i w temacie dopisywać: ok. Dotyczy tylko działu tłumaczeń.
http://www.moremaiorum.pl/odczytywac-ni ... uby-zgony/
-
VegannaFilistin

- Posty: 67
- Rejestracja: pn 06 sty 2025, 08:00
Re: Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808
Brawo pani Beatko Mistrzyni najbystrzejszego oka!beatabistram pisze:To inny chlopiec tez Mateusz,
pochowany 16-go, zmarl 14-go wieczorem, tez lat 8, tu przyczyna zapisana, mysle, Schlage, co moze byc jakies drgawki, napady, udar.
Schlag- tez pisano jako paraliz jezyka
Schlag- to tez uderzenie (pobicie), ale chyba nie jest to tu przyczyna.
Ale moze zle odczytuje (troche wyglada tez zapis jak Schlange- wiec juz nie kombinuje, mam nadzieje, ze Romek zweryfikuje)
Przypuszczalnie chlopiec urodzil sie po smierci brata (czasowo pasuje) i otrzymal takie samo imie.
Bo ja doczytać przyczyn i daty śmierci i pogrzebu nie potrafiłam.
Zbieg okoliczności oczywiście 1 na 100 że chłopiec drugi o tym samym imieniu umarł też w wieku 8 lat i też w lipcu/sierpniu
A Szlag to kiedyś też trafiał, u dorosłych to był wtedy najczęściej atak serca/zawał/wylew krwi do mózgu/udar serca lub atak paraliżu/epilepsji, po którym padali martwi "jak trafieni piorunem".
A u dziecka może paraliż lub epilepsja?
W dokumencie pierwszego chłopca z 1800 to słowo Schlage też występuje jako przyczyna zgonu innej osoby.
Pozdrawiam serdecznie,
Anna (Annuszka G) Veganova
Anna (Annuszka G) Veganova
-
K_Lenartowicz

- Posty: 79
- Rejestracja: pn 20 wrz 2021, 17:44
Re: Akt zgonu, Mateus Buczyk, Petersdorf, 1808
Tak, obaj Mateusze sprawiają mi sporo kłopotów, zwłaszcza, że w roczniku urodzenia tego, który zmarł w 1808 jest kolejny syn tej pary - ale ma na imię Andreas.
Zastanawiam się czy nie doszło do tego, że rodzice ze smutku po śmierci pierwszego Mateusza, nazywali Andreasa jego imieniem i tak już zostało, nawet w chwili jego śmierci...
Zastanawiam się czy nie doszło do tego, że rodzice ze smutku po śmierci pierwszego Mateusza, nazywali Andreasa jego imieniem i tak już zostało, nawet w chwili jego śmierci...