Z aktu zgonu prababci:
Maria Górka urodziła się w Łodzi 7.10.1919
ojciec: Bolesław Górka
matka: Antonina, nazwisko panieńskie niepodane
Z przekazów rodzinnych (ale nie udało mi się tego potwierdzić w żaden sposób źródłami):
kiedy prababcia miała około 5 lat umarła jej matka, Antonina i wychowaniem małej Marysi zajęła się ciotka. Nie do końca wiem czy była to siostra czy ciotka jej matki. Ciotka zabiera Marię na zachód, gdzieś w okolice Gorzowa/Zielonej Góry (gdzie dokładnie - nie wiadomo). Prababcia była jedynaczką, nie opowiadała o swojej rodzinie, nie utrzymywała z nikim kontaktu po wojnie. To, czego jeszcze udało mi się dowiedzieć z rodzinnych przekazów - prababcia poznała swojego przyszłego męża, Józefa Szewczyka "u bauera". Nie wiem jednak, czy chodzi o pracę w Niemczech jeszcze przed wojną, czy o późniejszą pracę przymusową.
Potwierdzone źródłami:
1940-1942 Maria i Józef przebywają na robotach przymusowych.
Maria w Westercelle, Józef w Monachium.
IV 1943 przychodzi na świat ich jedyny syn Franciszek w Podłężu koło Niepołomic.
23 XI 1943 pradziadka Józefa aresztowano podczas "wielkiej wsypy" w powiecie bocheńskim, do marca przetrzymywano w areszcie na ul. Montelupich w Krakowie, skąd przewieziono go do obozu Gross-Rosen.
Sprawdziłam chyba wszystkie dostępne online metryki z Łodzi.
Początkowo myślałam nawet, że trafiłam - Łódź MB Zwycięska 1927 - Bolesław Górka żeni się z Antoniną Urbaniak.
Tylko - właśnie - prababcia Maria miałaby wtedy 8 lat. Nie znalazłam jej metryki urodzenia. W/w Antonina Urbaniak umiera 15.05.1932 w szpitalu św. Aleksandra... a Bolesław żeni się ponownie nieco ponad miesiąc później, 29.06.1932.
Podsumowując:
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki!
Pozdrawiam, Ola
