Zamiana, zmiana nazwisk w aktach metrykalnych..

Pochodzenie (etymologia) nazwisk

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

janusz59

Sympatyk
Posty: 1177
Rejestracja: pn 29 mar 2021, 14:11

Dwa nazwiska

Post autor: janusz59 »

Kiedyś ludzie miewali nieraz dwa a nawet trzy nazwiska. Nie było Peseli , dowodów osobistych itd. Niektórzy mieli przezwiska od zawodów, cech zewnętrznych. Nieraz zięciowie używali nazwiska teścia , jeżeli wżenili się w teściowe gospodarstwo.
Może po przodkach był Dudzińskim , a zajmował się wytwarzaniem mydła ?
Może po przodkach był Mydłochą , a grał na dudach?
To są takie moje pomysły , niekoniecznie prawdziwe.

Po połowie XIX wieku nazwiska utrwaliły się . Głównie z powodu prowadzenia przez urzędy list mieszkańców . Nie było już możliwości podawania księdzu przy chrzcie dowolnego nazwiska , bo były urzędowe spisy mieszkańców.
Pozostała maleńka grupka osób z urzędowymi nazwiskami z vel . ( np. polityk Sękowski vel Sęk , albo jakoś podobnie)

Pozdrawiam
Janusz
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Dwa nazwiska

Post autor: Andrzej75 »

Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Iwona2022

Sympatyk
Posty: 25
Rejestracja: ndz 02 sty 2022, 12:57
Lokalizacja: wielkopolskie
Kontakt:

Dwa nazwiska

Post autor: Iwona2022 »

Dziękuje.
Iwona
Domindomi

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: sob 02 gru 2017, 13:47

Nazwisko Biały (Trzaska)

Post autor: Domindomi »

Witam, moi przodkowie z woj. świętokrzyskiego byli zapisywani w metrykach jako Biały, bądź Trzaska:
Kazimierz Biały (Trzaska)
ur. 1786 Charzowice
zm. 14.02.1836 Zagość
Wincenty Biały (Trzaska) - jego syn
ur. 22.03.1829 Skotniki
zm. 02.04.1910 Wola
Czym mógł być spowodowany taki zapis nazwiska moich przodków?
Dominik
Karol.Sz
Posty: 1
Rejestracja: pn 22 kwie 2024, 22:44

Post autor: Karol.Sz »

Szczepaniak_Tomasz pisze:Witam,

Czy mogliby mi Państwo pomóc z rozszyfrowaniem co mogło oznaczać przezwisko Kurczaba. Takie "vel." dostał mój przodek Józef Szczepaniak i jego synowie w akcie zgonu. Józef prawdopodobnie przed śmiercią udał się na groby swoich bliskich "za Pilicę" i zmarł w trakcie powrotu do rodzinnego Trębaczewa (parafia Lubania) na polu pod Rosochą (Parafia Nowe Miasto). Określono go jako żebraka a zgłaszającymi byli synowie, którzy do księdza przybyli z sąsiedniej parafii. I także oni zostali określeni jako Szczepaniak vel. Kuczarba (parobkowie, chociaz na 100% mieli w tym czasie gospodarstwo po ojcu a ich synowie byli za młodzi by już je przejąć.

http://metryki.genealodzy.pl/metryka.ph ... =1&x=0&y=0 (pierwszy akt na górze)

Kurczaba to ponoć jakaś drewniana część wozu, ale czemu mój Szczepaniak dostaje takie przezwisko (w tej parafii nie występował ale we wszystkich okolicznych był znany pod poprawnie zapisywanym nazwiskiem Szczepaniak). W okolicach często dodawano "vele" - najczęsciej odimienne (Sobaczak - syn Sebastiana, Błaszczak - syn Błażeja, Pietrzak - syn Piotra) był też Olszak (z Olszowej Woli) oraz Olejnik (no cóż chyba dosć duzo pił bo pojawiał sie dośc czesto w aktach chrztu, w tym Żydów-propinatorów we wsi). Nazwiska Kurczaba nie znalazłem w okolicach Rawy i Grójca.

Jedyny ślad co do nazwiska Kurczaba znalazłem w mocno zniekształconym akcie chrztu Szczepana Mostalerza (poprawnie Mastalerczyka) wnuka Józefa wzwyż wymienionego w 1833 roku w Paprotni (Parafia Sadkowice). Przy narodzinach Szczepana zapewne był dziadek Józef, który w tym czasie tam mieszkał. Matka Szczepana a córka Józefa - Antonia ze Szczepaniaków w tym akcie została określona jako Kurczabianka. Antonina miała jeszcze kilkoro dzieci i przy ich aktach chrztu miała juz poprawnie zapisane nazwisko.

http://www.szukajwarchiwach.pl/49/457/0 ... /#tabSkany (akt 48).

Dodam jeszcze że mąż Antoniny Paweł Mastalerz (Mastalerczyk) miał brata Wincentego, który też ożenił się z panną (Małgorzatą) z domu Szczepaniak (Gosia i Tosia miały wspólnego pradziadka).

Możliwe że Kurczaba było nadane dla rozróżnienia dwóch juz coraz mniej ze sobą spokrewnionych rodów Szczepaniaków (w okolicach jest jeszcze dość rozbudowana rodzina Szczepańskich oraz Szcześniaków). Tylko dlaczego Kurczaba?

Pozdrawiam
Tomasz Szczepaniak
Witam.
Mogę pomóc ,człowiek o którego Pan pyta był moim prapradziadkiem
Proszę o kontakt 799070207
Pozdrawiam
mborawska

Sympatyk
Posty: 11
Rejestracja: pn 30 gru 2024, 11:23

Rodzeństwo z innym nazwiskiem- Jakacki i Akacki

Post autor: mborawska »

Witam wszystkich,

czy ktoś podczas tworzenia swojego drzewa spotkał się z tym, że rodzeństwo pochodzące od tych samych rodziców miało różne nazwisko?

Mam taką sytuację ze strony mojej mamy. Mama z domu jest Akacka, a mój dziadek i pradziadek mieli nazwisko Akacki.

Problem zaczyna się w pokoleniu mojego pradziadka.

Pradziadek miał nazwisko Akacki oraz jedna z jego sióstr miała panieńskie nazwisko Akacka. Jego trzech braci miało nazwisko Jakacki i dwie siostry miały panieńskie nazwisko Jakacka.

Ich rodzice nazywali się Jakaccy skąd więc dwójka dzieci miało nazwisko Akacki/Akacka?

Jak wspomniałam wyżej, wszystkie dzieci pochodziły od tych samych rodziców. Mój pradziadek i jego siostra, która z domu była Akacka, urodzili się jako pierwsi z siódemki dzieci- najpierw siostra pradziadka, potem pradziadek, i jako jedyni mają inne nazwisko.

Nurtuje to bardzo mnie i moją mamę, ponieważ udało mi się odnaleźć bezpośredniego przodka z 9 pokolenia (dla mnie, dla mamy to 8 pokolenie) i wszyscy mają tam nazwisko Jakacki, nie Akacki.

Może ktoś jest w stanie wytłumaczyć mi co się tutaj zadziało i zaspokoi ciekawość moją i mamy.

Pozdrawiam,
Małgorzata :)
Awatar użytkownika
Irek_Bartkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 224
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 22:53
Kontakt:

Rodzeństwo z innym nazwiskiem- Jakacki i Akacki

Post autor: Irek_Bartkowski »

Mam u siebie z tych samych rodziców Olaszkiewicz i Alaszkiewicz,Olaszek,Olasek,Olaśkiewicz,Alaśkiewicz,Oleśkiewicz, czasami tak bywa z niektórymi nazwiskami.
Ostatnio zmieniony wt 11 mar 2025, 18:19 przez Irek_Bartkowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
Irek Bartkowski
Poszukuję zgonu Katarzyna Sałkowska vel Bartkowska,Lata 1854-1878 diecezja płocka.
Giemza_Karol

Sympatyk
Ekspert
Posty: 100
Rejestracja: śr 14 gru 2016, 01:25
Otrzymał podziękowania: 1 time

Rodzeństwo z innym nazwiskiem- Jakacki i Akacki

Post autor: Giemza_Karol »

U mnie jest Jadach i Adach. Mam też Janduła i Anduła.
Pisownia w zależności jaki ksiądz czy organista spisywał.
Czasem jest inaczej w raptularzu, a inaczej w unikacie/duplikacie - dla tej samej osoby.
Awatar użytkownika
Krystyna.waw

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 5531
Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
Podziękował: 6 times

Post autor: Krystyna.waw »

Przeprowadzili się?
Może ksiądz się zmienił lub niedosłyszał?
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
janusz59

Sympatyk
Posty: 1177
Rejestracja: pn 29 mar 2021, 14:11

Post autor: janusz59 »

Widziałem takie akty , że ta sama osoba miała w trzech miejscach tego samego aktu trzy różne wersje swojego nazwiska.


Pozdrawiam
Janusz
Awatar użytkownika
Irek_Bartkowski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 224
Rejestracja: czw 20 lis 2008, 22:53
Kontakt:

Post autor: Irek_Bartkowski »

To powiem z innej bajki i to współcześnie, oficjalna pisownia nazwisk w dokumentach urzędowych.

Moja matka miała panieńskie nazwisko Trębińska jak i jej rodzice, zmarła w 2003r ,rodzony brat spoczywa na tym samym cmentarzu i nosił nazwisko Tręmbiński zm.2008r następny brat nosił nazwisko Trembiński zm.2012r
Pozdrawiam
Irek Bartkowski
Poszukuję zgonu Katarzyna Sałkowska vel Bartkowska,Lata 1854-1878 diecezja płocka.
mborawska

Sympatyk
Posty: 11
Rejestracja: pn 30 gru 2024, 11:23

Post autor: mborawska »

Dziękuję bardzo Państwu za odpowiedzi

Wychodzi na to, że to dość częsty problem, spowodowany błędem ludzkim. Mimo to, uważam za dziwny fakt, że mój pradziadek miał inne nazwisko niż reszta rodziny. Przez te różnice w nazwisku na dłuższy czas utknęłam podczas moich poszukiwań genealogicznych, bo szukałam krewnych o nazwisku Akacki, a tutaj niespodzianka i właściwym nazwiskiem jest Jakacki.

Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi

Pozdrawiam
Małgorzata :)
bielecki

Sympatyk
Posty: 612
Rejestracja: czw 18 paź 2007, 13:35

Post autor: bielecki »

Brat kardynała Józefa Glempa miał na nazwisko Glemb. To roczniki dwudzieste. Czyli nawet i w niedawnych czasach to się zdarzało. Por.
https://pomorska.pl/jan-glemb-o-bracie- ... ar/7328085

Tym niemniej rozpatrywanie zjawiska w kategoriach: ci mają obiektywnie prawidłową pisownię, a ci drudzy obiektywnie błędną, zazwyczaj wiedzie nas na manowce. Po prostu forma graficzna nazwisk ewoluowała dość dziwnymi torami i często trudno jednoznacznie powiedzieć, jak powinno być "prawidłowo". Trzeba poprzestać na konstatacji, że u jednych linii utrwaliło się tak, a u innych inaczej.

Łukasz
Serotoninka

Sympatyk
Posty: 499
Rejestracja: ndz 05 gru 2021, 09:34

Post autor: Serotoninka »

mborawska pisze:Dziękuję bardzo Państwu za odpowiedzi

Wychodzi na to, że to dość częsty problem, spowodowany błędem ludzkim. Mimo to, uważam za dziwny fakt, że mój pradziadek miał inne nazwisko niż reszta rodziny. Przez te różnice w nazwisku na dłuższy czas utknęłam podczas moich poszukiwań genealogicznych, bo szukałam krewnych o nazwisku Akacki, a tutaj niespodzianka i właściwym nazwiskiem jest Jakacki.

Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi

Pozdrawiam
Małgorzata :)
Ja myślę że to nie jest taki po prostu zwykły błąd. ELEKTRONICZNY SŁOWNIK JĘZYKA POLSKIEGO XVII I XVIII WIEKU podaje na przykład dwie formy fonetyczne imienia Agnieszka tj. Agnieszka i Jagnieszka, ale też np. formy aksamit-jaksamit, czy alkierz i jalkierz. A i ja się spotkałam u moich przodków z nazwiskiem Adamczyk sporadycznie pisanym jako Jadamczyk. I tu było pewnie coś podobnego.

Myślę że miało to związek z dawną wymową, tym jak wołano na Twoich przodków. I u niektórych to początkowe "Ja" które było słychać zostało zapisane w akcie urodzenia i poszło potem z daną osobą i dalej z jej rodziną.

edit: doczytałam, to ma nawet swoją nazwę : prejotacja ! I jest to proces fonetyczny polegający na rozwinięciu się przed samogłoską dźwięku j.

I stąd mamy np. w znanej kolędzie:

"Tam Ci w niebie słuzyły, słuzyły prześlicne Janioły
A tu leżysz som jeden, som jeden jako palec goły"

Poza tym Jadamczykiem wśród moich przodków jest jeszcze rodzina o nazwisku Hartowicz, które w pewnych okresach i regionach przyjmowało formę Artowicz. I też mam na jednym cmentarzu pochowanych dwóch rodzonych braci mojej prababci, z których jeden jest Artowicz, a drugi Hartowicz, obaj urodzeni w początkach XX wieku. Jestem w zasadzie przekonana że to kwestia wymowy/sposobu słyszenia nazwiska, w sensie że raz to H wymawiano dźwięcznie a raz bezdźwięcznie i w efekcie różnie to było w dokumentach odnotowywane.

Z kolei na zmiany typu Gębicki- Gembicki , czy np. u mnie w rodzinie Muszyńska-Musińska wpływ na pewno miały też zapisy w dokumentach w języku zaborców i potem na powrót przejście na język polski. Po prostu zestaw liter do zapisu różnych głosek w różnych językach był różny i stąd po drodze wychodziły oboczności. To też nie były klasyczne błędy.

Choć oczywiście takich historii, że zgłaszający seplenił, a zapisujący był przygłuchy z całą pewnością było mnóstwo :)

Pozdrawiam
Ola W.
Andrzej75

Sympatyk
Posty: 15141
Rejestracja: ndz 03 lip 2016, 00:25
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Andrzej75 »

Nie powiedziałbym, że jest to kwestia błędu, tylko styku tego, co gwarowe, z tym, co ogólnopolskie.

W gwarach występują spółgłoski protetyczne:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Proteza_( ... oznawstwo)

Ktoś mógł sam siebie nazywać Jakacki, ale w metrykach zapisywano go jako Akackiego, bo odczuwano to początkowe jot jako gwarowe (i poprawiano je).

Tylko że w tym przypadku to mogła być hiperpoprawność i nazwisko z prawidłowym początkowym jot (Jakacki) mogło być zamieniane na Akacki, żeby uciec przed rzekomą niepoprawnością.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
ODPOWIEDZ

Wróć do „Pochodzenie nazwiska”