Ach więc chodzi o sam artykuł? No to przecież wiesz. Dziennikarz opisał to co dostał w codziennej kopercie od swojego oficera prowadzącegoSroczyński_Włodzimierz pisze:ano możliwe
tyle, że z podlinkowanego nie wynika - wszystko tam jest na poziomie mierzenia energii w stopniach C
Płonie archiwum miejskie w Krakowie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
bardziej o odbiór niż o artykuł
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
"...z ponad 25 tysięcy książek meldunkowych uratowano zaledwie... 18 sztuk"
https://dziennikpolski24.pl/krakow-sled ... 1-16966961
Paweł
https://dziennikpolski24.pl/krakow-sled ... 1-16966961
Paweł
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 323
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
Witam !
Taa, winni:
1. strażak
2. pracownik Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego
3. rzeczoznawcy (dwóch ?)
Znaleźli winnych popełnienia "przestępstw przeciwko dokumentom".
A gdzie osoby odpowiedzialne za budowę, albo projekt instalacji przeciwpożarowej ?
Widać jak działa nasza prokuratura. Powiem krótko - to są matołki, które na niczym się nie znają.
Taa, winni:
1. strażak
2. pracownik Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego
3. rzeczoznawcy (dwóch ?)
Znaleźli winnych popełnienia "przestępstw przeciwko dokumentom".
A gdzie osoby odpowiedzialne za budowę, albo projekt instalacji przeciwpożarowej ?
Widać jak działa nasza prokuratura. Powiem krótko - to są matołki, które na niczym się nie znają.
Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Michał (Badylarz)
O ile dobrze pamiętam artykuły sprzed kilku miesięcy, to główną przyczyną było to, że w oryginalnym projekcie (być może także niezbyt dobrym) dokonano całej serii fatalnych modyfikacji. Te osoby prawdopodobnie zatwierdziły te modyfikacje. Dlatego im łatwo wykazać winę.Badylarz pisze:Witam !
Taa, winni:
1. strażak
2. pracownik Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego
3. rzeczoznawcy (dwóch ?)
Znaleźli winnych popełnienia "przestępstw przeciwko dokumentom".
A gdzie osoby odpowiedzialne za budowę, albo projekt instalacji przeciwpożarowej ?
Widać jak działa nasza prokuratura. Powiem krótko - to są matołki, które na niczym się nie znają.
Paweł
-
slawek_krakow

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 19 lis 2011, 13:45
- Lokalizacja: Kraków
Cześć !
Nowe informacje:
https://wydarzenia.interia.pl/malopolsk ... Id,7150527
No cóż, przynajmniej wiedzą, że nic nie wiedzą.
Nowe informacje:
https://wydarzenia.interia.pl/malopolsk ... Id,7150527
No cóż, przynajmniej wiedzą, że nic nie wiedzą.
Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Michał (Badylarz)
Cześć !
Jest akt oskarżenia:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... 0766630073
Przyspieszają przed wymianą kadrową ?
Jest akt oskarżenia:
https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... 0766630073
Przyspieszają przed wymianą kadrową ?
Pozdrowienia
Michał (Badylarz)
Michał (Badylarz)
-
Paweł_Zawadzki

- Posty: 323
- Rejestracja: sob 02 lis 2019, 20:11
- Otrzymał podziękowania: 4 times
"(...)To właśnie urządzenie do gaszenia pożaru spowodowało sam pożar rozpylając gorący żużel o temperaturze 800 stopni Celsjusza, który spadł na papierowe akta."
https://gazetakrakowska.pl/sensacyjne-i ... 2-27453793
https://gazetakrakowska.pl/sensacyjne-i ... 2-27453793
Paweł
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Przeczytałem w kilku "źródłach" i nadal nic nie wiem.
Twierdzenia obrońcy brzmią sensownie, a co do pobocznego tematu (który nie był tematem procesu i sąd..hm..jak bym widział "pokazał co należy myśleć"?) - też nic nie rozumiem,
nie było ognia żadnego, włączyło się urządzenie gaśnicze, które podpaliło (w wielu miejscach) po czym jakiś "żużel" (co za żużel?) o temperaturze 800 stopni poroznosiło po magazynie..
to sąd sobie tak na podstawie choćby matury z fizyki? któryś z biegłych?
skazali gościa , ze nie zrobił czegoś, czego obowiązku nie miał robić
za to w sprawie, w której sąd nie miał obowiązku się wypowiadać (a zaryzykuję: moim zdaniem miał obowiązek milczeć) walnęli kocopoła, który nic nie wyjaśnia
chyba (co możliwe) wszystkie media przekręciły..bywa z ustnymi uzasadnieniami
to love kraków ..ktoś piszący był, słyszał nagrywał, czy za pap-em? tego też nie zrozumiałem:(
Twierdzenia obrońcy brzmią sensownie, a co do pobocznego tematu (który nie był tematem procesu i sąd..hm..jak bym widział "pokazał co należy myśleć"?) - też nic nie rozumiem,
nie było ognia żadnego, włączyło się urządzenie gaśnicze, które podpaliło (w wielu miejscach) po czym jakiś "żużel" (co za żużel?) o temperaturze 800 stopni poroznosiło po magazynie..
to sąd sobie tak na podstawie choćby matury z fizyki? któryś z biegłych?
skazali gościa , ze nie zrobił czegoś, czego obowiązku nie miał robić
za to w sprawie, w której sąd nie miał obowiązku się wypowiadać (a zaryzykuję: moim zdaniem miał obowiązek milczeć) walnęli kocopoła, który nic nie wyjaśnia
chyba (co możliwe) wszystkie media przekręciły..bywa z ustnymi uzasadnieniami
to love kraków ..ktoś piszący był, słyszał nagrywał, czy za pap-em? tego też nie zrozumiałem:(
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Ten wyrok, to temat poboczny. Scenariusz pożarowy mówi co ma sie wydarzyć z wyposażeniem budynku (windy, system oddymiania, napowietrzanie, drzwi z kontrolą dostępu na drogach ewakuacji itp) w momencie wykrycia pożaru. Scenariusz nie uchroni budynku od pożaru i nie sprawi, że budynek nie spłonie. Ma zapewnić bezpieczną ewakuację i warunki (widoczność, zadymienie) do rozpoczęcia akcji gaśniczej.
Był tutaj artykuł z rmf, który całkiem zgrabnie opisywał, co tam się mogło wydarzyć. Jezeli ktoś faktycznie zmienił system SUG, zwiększył ilość dokumentów, zastosował wyższe szafy, to tam powinno sie szukać winnego -projektant i kierownik odpowiedzialni za zmiany w systemie pożarowym lub inwestor, jeśli zrobił to z pominięciem dwóch wspomnianych.
Był tutaj artykuł z rmf, który całkiem zgrabnie opisywał, co tam się mogło wydarzyć. Jezeli ktoś faktycznie zmienił system SUG, zwiększył ilość dokumentów, zastosował wyższe szafy, to tam powinno sie szukać winnego -projektant i kierownik odpowiedzialni za zmiany w systemie pożarowym lub inwestor, jeśli zrobił to z pominięciem dwóch wspomnianych.
pozdrawiam, Piotr
Płonie archiwum miejskie w Krakowie
Witam,
czy ktoś jest zorientowany co ocalało po pożarze? Chciałbym odzyskać kopię aktu ślubu cywilnego moich rodziców z 1953 roku ...
Pozdrawiam,
Kuba
czy ktoś jest zorientowany co ocalało po pożarze? Chciałbym odzyskać kopię aktu ślubu cywilnego moich rodziców z 1953 roku ...
Pozdrawiam,
Kuba
Poszukuję rodziny Kuczyk z okolic Łucka (UA).
kuba64[małpka]posteo.it
kuba64[małpka]posteo.it
Re: Płonie archiwum miejskie w Krakowie
Ale dlaczego w tym wątku?Kuba64 pisze:czy ktoś jest zorientowany co ocalało po pożarze? Chciałbym odzyskać kopię aktu ślubu cywilnego moich rodziców z 1953 roku ...
Przecież akta stanu cywilnego są przechowywane w USC.
Tam się trzeba zwrócić o uzyskanie kopii AM.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml