Mój tata dobrze pamięta, że widział ich polskie paszporty, kiedy był dzieckiem, ale niestety nic nie przetrwało.
Zastanawiam się, czy Artur Kurzyk, którego profil widziałem, nie jest w moim wieku na zdjęciach wygląda na około trzydziestkę.
To tylko przypuszczenie, ale być może jego dziadkiem był Stanisław, brat mojej babci, który urodził się w 1920 roku i został w Polsce.
Mam wrażenie, że w aktach bardzo często występują błędy w datach — czy to normalne w genealogii?
W każdym razie bardzo dziękuję za te trzy strony! Przejrzałem je pobieżnie i oprócz Heleny, którą Pani znalazła, wydaje mi się, że znalazłem także kuzyna mojej babci — Jana Kępę.
Moja babcia wspominała kiedyś mojemu ojcu o kuzynie, który został deportowany i zginął w obozie koncentracyjnym podczas wojny, ponieważ należał do polskiego lotnictwa wojskowego, jeśli się nie mylę.
https://ibb.co/chtVmzGv
Następnie zrobiłem małe badania w Genetece i odnalazłem akt urodzenia ojca Jana – Ignacego :
akt. 704 Radomsko 1897
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... g=fr&i=616
Nie rozumiem aktu i nie potrafię go odczytać,
ale to, co od razu rzuciło mi się w oczy, to imię i nazwisko ojca: Walenty Kępa — takie samo jak w przypadku mojej prababci Weroniki.
Ale nie widzę imienia Marianna Siemińska.
To oczywiście jeszcze niczego nie dowodzi, ale może to być ta sama osoba, co wzmacniałoby hipotezę, że Weronika i Ignacy byli rodzeństwem,
a Jan to ten kuzyn, który został deportowany i zginął w obozie podczas wojny — i o którym moja babcia opowiadała mojemu ojcu.
Czekam jeszcze na informacje z francuskich urzędów dotyczące zgonu, żeby mieć całkowitą pewność... ale wydaje mi się, że jesteśmy na dobrym tropie

