Witam
Długo szukałem aktu zgonu mojego przodka, Jana Kłusińskiego. Ostatecznie odnalazłem w sumariuszu parafii Lutocin informację, że zmarł 25 lutego 1816 roku w Przeradzu Mniejszym. Oprócz daty śmierci zawierał on również datę pogrzebu, imię i nazwisko żony (Marianna Czermińska),wiek(60 lat) oraz przyczynę zgonu.
Jednak podczas przeszukiwania właściwych ksiąg parafialnych z 1816 nie znalazłem żadnej wzmianki o Janie. Czy ktoś mógłby wyjaśnić, dlaczego tak się stało? Albo podpowiedzieć, gdzie taki akt mógłby się jeszcze znajdować?
Zaginiony akt?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
AdamKozicki
- Posty: 3
- Rejestracja: sob 31 maja 2025, 00:53
Re: Zaginiony akt?
Może jest bajzel w księgach. Ja kiedyś miałem takie skany, które przeszukałem + - 4 lata od daty i nic nie było. Po roku jak szukałem tam czegoś innego, to okazało się, że w skanach nieco dalej było parę kartek starszej daty i znalazłem to czego szukałem.AdamKozicki pisze:Witam
Długo szukałem aktu zgonu mojego przodka, Jana Kłusińskiego. Ostatecznie odnalazłem w sumariuszu parafii Lutocin informację, że zmarł 25 lutego 1816 roku w Przeradzu Mniejszym. Oprócz daty śmierci zawierał on również datę pogrzebu, imię i nazwisko żony (Marianna Czermińska),wiek(60 lat) oraz przyczynę zgonu.
Jednak podczas przeszukiwania właściwych ksiąg parafialnych z 1816 nie znalazłem żadnej wzmianki o Janie. Czy ktoś mógłby wyjaśnić, dlaczego tak się stało? Albo podpowiedzieć, gdzie taki akt mógłby się jeszcze znajdować?
Marcin
Re: Zaginiony akt?
Witam,
w sumariuszu to jest tylko imię, nazwisko i rok zgonu.
Tutaj jest za dużo informacji jak na sumariusz. To musi być AZ.
Gienia
w sumariuszu to jest tylko imię, nazwisko i rok zgonu.
Tutaj jest za dużo informacji jak na sumariusz. To musi być AZ.
Gienia
Re: Zaginiony akt?
Ten akt zgonu jest w 1816r. - przedostatni akt na prawej stronie
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 25&lang=pl
https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 25&lang=pl
Bożena
-
AdamKozicki
- Posty: 3
- Rejestracja: sob 31 maja 2025, 00:53
Re: Zaginiony akt?
Właśnie o tym akcie pisałem. Zinterpretowałem go jako sumariusz, bo aktu zgonu nie ma w „głównych” księgach. Nie rozumiem dlaczego tak jest.
Re: Zaginiony akt?
Co to znaczy „w głównych księgach”?AdamKozicki pisze:Zinterpretowałem go jako sumariusz, bo aktu zgonu nie ma w „głównych” księgach.
W l. 1808-25 prowadzono równolegle dwie niezależne serie ksiąg: kościelne po łacinie i cywilne po polsku. Żadna nie była bardziej główna niż druga.
Jak najbardziej się zdarzało, że z jakiegoś powodu akt kościelny nie miał swego cywilnego odpowiednika.
Tutaj akt kościelny został wpisany dużo później niż sam zgon (akt lutowy jest między aktami z czerwca i sierpnia). Być może spisano go na jakiejś luźnej kartce, której treść dopiero po kilku miesiącach przeniesiono do księgi kościelnej. Aktu cywilnego nie spisano by wtedy w ogóle, bo raz, że nikt już by nie pamiętał, jakie były dane świadków, a dwa, że księga dla lutego 1816 r. była już zamknięta.
Pozdrawiam
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
Andrzej
PS. Na znak, że moje tłumaczenie zostało zaakceptowane, proszę edytować pierwszy post, dopisując w temacie – OK (dotyczy działu tłumaczeń).
https://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-59525.phtml
