Gottlieb (Jan?) Beker/Bogumił Piekarski, pow. Lipno
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Piekarski_M

- Posty: 76
- Rejestracja: wt 20 paź 2020, 20:25
Gottlieb (Jan?) Beker/Bogumił Piekarski, pow. Lipno
Witam,
w moich poszukiwaniach 4x-pradziadka trafiłem na pewne problemy, więc zwracam się tutaj o pomoc lub radę.
Nazywał się Gottlieb Beker - choć przynajmniej raz występuje jako Bogumił Piekarski - i urodził się około 1800 roku. Był kowalem. Nie mam informacji o jego rodzicach ani miejsca pochodzenia.
Jego żona, Anna Wendland, urodziła się w Łążynie (gm. Obrowo) w 1798 roku, córka Adama i Marii. Adam i Maria prawdopodobnie później przenieśli się do parafii Bobrowniki, gdzie w 1802 r. urodziła się Zuzanna. Nie mogę znaleźć małżeństwa ani śmierci Adama i Marii.
par. Bobrowniki może tu pasować, ponieważ pewien Adam Beker urodził się tam w 1821 r. (Akt 45) jako syn "Jana Bekera" i Anny "Went", tam wiek Jana jest odnotowano jako 50 lat, co by nie pasowało do Gottlieba.
Adam prawdopodobnie zmarł w parafii Zaduszniki w 1822 roku (Akt 26), gdzie jego ojciec jest również odnotowany jako Jan Beker - również kowal jak i Gottlieb i bliżej w wieku do niego - i gdzie rodzą się późniejsze dzieci Gottlieba i Anny.
Należy zauważyć, że Jan podpisał akt zgonu w 1822 roku, podczas gdy Gottlieb/Bogumił zawsze był odnotowywany jako analfabeta.
Gottlieb i Anna mają kolejne dzieci, głównie w parafii Zaduszniki, a także w parafiach Wielgie i Szpetal Górny, a ich ostatnie znane dziecko Julianna rodzi się w 1840 roku w par. Zaduszniki. Do tego czasu zawsze pojawiają się w parafiach katolickich.
Jedyna znana mi krewna Gottlieba jest Krystyna Piekarska, odnotowana jako matka chrzestna w 1827 roku (Akt 3, par. Wielgie). Nie podano wieku ani miejsca zamieszkania, ani czy jest siostrą, szwagierką czy inną krewną.
W 1858 r. w parafii ewangelickiej w Dobrzyniu n/Wisłą Gottlieb donosi o śmierci syna Piotra Beckera. Jest to pierwszy znany mi przypadek, kiedy pojawia się oni w parafii luterańskiej. Gottlieb i Anna nadal żyją i mieszkają w Zarzeczewie, które jest częścią katolickiej parafii Szpetal. (Akt 30: https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 0&zoom=2.5)
Kolejny raz pojawiają się w lutym 1866 roku w parafii ewangelickiej w Lipnie, gdzie Gottlieb zgłasza śmierć swojej żony Anny w Polichnowie. Jest to moje pierwsze i jedyne źródło dotyczące jej pochodzenia. Bogumił ma tu 66 lat. (Akt 29: https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... 0&zoom=2.5)
Po 1866 roku nie mogę go nigdzie znaleźć. Sprawdziłem kilka parafii ewangelickich (Lipno, Dobrzyń, Włocławek, Ossówka, Nieszawa) szukając jego śmierci i nie znalazłem, ale przyznaję też, że moja umiejętność czytania cyrylicy nie jest wybitna. Chociaż zakładam, że luteranie odnotowali by go jako Bekera, a nie Piekarskiego, to oczywiście mógł on również występować pod tym nazwiskiem, chociaż nie znalazłem żadnych wzmianek o tym nazwisku w tych parafiach. Sprawdziłem też zgony w parafii Bobrowniki, ale tu też nic. Jednak GwA ledwo działa, więc i tu mogłem coś przeoczyć i nie jest łatwo szukać w katolickich parafiach przez GwA.
Szukałem ślubu jego i Anny w parafii ewangelickiej Lipno, i parafiach katolickich Zaduszniki, Wielgie, Szpetal Górny, Bobrowniki, Ostrowite (pow. Lipno), Łążyn (gm. Obrowo) w latach od ok. 1813 do 1823 i nic nie znalazłem. Nieraz parę lat jednak brakuje w księgach.
Miałem nadzieję, że znajdę jakieś księgi ludności dla miejsc w których mieszkali, ale te dla gminy Szpetal wydają się zbyt późne aby się pojawili, a dla Polichnowa nie mogę znaleźć żadnych.
W Dabie Niemieckim (parafia katolicka Wistka Szlachecka lub luterańska Włocławek) pojawiają się Jakub Wendland i żona jego Eufrozyna/Franciszka Beker/Piekarska (córka Jana i Katarzyny), ale Jakub nie jest rodzeństwem Anny, a ani Gottlieb czy Anna nie występują w żadnym związku z tą parą. Istnieją również małżeństwa Beker-Wendland w parafii ewangelickiej w Nieszawie, ale tam również nie mogę wywnioskować żadnego związku z Bogumiłem i Anną.
Większość ich dzieci przeniosła się do Papowa Toruńskiego pod nazwiskiem Piekarski, ale Gottlieb tam nie występuje. Dlaczego zmienili nazwisko, nie wiem. Zastanawiałem się również, czy Gottlieb mógł być konwertytą (Jan -> Gottlieb, Piekarski -> Beker)?
Będę wdzięczny za każdą pomoc lub radę i dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrawiam,
Martin
w moich poszukiwaniach 4x-pradziadka trafiłem na pewne problemy, więc zwracam się tutaj o pomoc lub radę.
Nazywał się Gottlieb Beker - choć przynajmniej raz występuje jako Bogumił Piekarski - i urodził się około 1800 roku. Był kowalem. Nie mam informacji o jego rodzicach ani miejsca pochodzenia.
Jego żona, Anna Wendland, urodziła się w Łążynie (gm. Obrowo) w 1798 roku, córka Adama i Marii. Adam i Maria prawdopodobnie później przenieśli się do parafii Bobrowniki, gdzie w 1802 r. urodziła się Zuzanna. Nie mogę znaleźć małżeństwa ani śmierci Adama i Marii.
par. Bobrowniki może tu pasować, ponieważ pewien Adam Beker urodził się tam w 1821 r. (Akt 45) jako syn "Jana Bekera" i Anny "Went", tam wiek Jana jest odnotowano jako 50 lat, co by nie pasowało do Gottlieba.
Adam prawdopodobnie zmarł w parafii Zaduszniki w 1822 roku (Akt 26), gdzie jego ojciec jest również odnotowany jako Jan Beker - również kowal jak i Gottlieb i bliżej w wieku do niego - i gdzie rodzą się późniejsze dzieci Gottlieba i Anny.
Należy zauważyć, że Jan podpisał akt zgonu w 1822 roku, podczas gdy Gottlieb/Bogumił zawsze był odnotowywany jako analfabeta.
Gottlieb i Anna mają kolejne dzieci, głównie w parafii Zaduszniki, a także w parafiach Wielgie i Szpetal Górny, a ich ostatnie znane dziecko Julianna rodzi się w 1840 roku w par. Zaduszniki. Do tego czasu zawsze pojawiają się w parafiach katolickich.
Jedyna znana mi krewna Gottlieba jest Krystyna Piekarska, odnotowana jako matka chrzestna w 1827 roku (Akt 3, par. Wielgie). Nie podano wieku ani miejsca zamieszkania, ani czy jest siostrą, szwagierką czy inną krewną.
W 1858 r. w parafii ewangelickiej w Dobrzyniu n/Wisłą Gottlieb donosi o śmierci syna Piotra Beckera. Jest to pierwszy znany mi przypadek, kiedy pojawia się oni w parafii luterańskiej. Gottlieb i Anna nadal żyją i mieszkają w Zarzeczewie, które jest częścią katolickiej parafii Szpetal. (Akt 30: https://metryki.genealodzy.pl/index.php ... 0&zoom=2.5)
Kolejny raz pojawiają się w lutym 1866 roku w parafii ewangelickiej w Lipnie, gdzie Gottlieb zgłasza śmierć swojej żony Anny w Polichnowie. Jest to moje pierwsze i jedyne źródło dotyczące jej pochodzenia. Bogumił ma tu 66 lat. (Akt 29: https://skanoteka.genealodzy.pl/index.p ... 0&zoom=2.5)
Po 1866 roku nie mogę go nigdzie znaleźć. Sprawdziłem kilka parafii ewangelickich (Lipno, Dobrzyń, Włocławek, Ossówka, Nieszawa) szukając jego śmierci i nie znalazłem, ale przyznaję też, że moja umiejętność czytania cyrylicy nie jest wybitna. Chociaż zakładam, że luteranie odnotowali by go jako Bekera, a nie Piekarskiego, to oczywiście mógł on również występować pod tym nazwiskiem, chociaż nie znalazłem żadnych wzmianek o tym nazwisku w tych parafiach. Sprawdziłem też zgony w parafii Bobrowniki, ale tu też nic. Jednak GwA ledwo działa, więc i tu mogłem coś przeoczyć i nie jest łatwo szukać w katolickich parafiach przez GwA.
Szukałem ślubu jego i Anny w parafii ewangelickiej Lipno, i parafiach katolickich Zaduszniki, Wielgie, Szpetal Górny, Bobrowniki, Ostrowite (pow. Lipno), Łążyn (gm. Obrowo) w latach od ok. 1813 do 1823 i nic nie znalazłem. Nieraz parę lat jednak brakuje w księgach.
Miałem nadzieję, że znajdę jakieś księgi ludności dla miejsc w których mieszkali, ale te dla gminy Szpetal wydają się zbyt późne aby się pojawili, a dla Polichnowa nie mogę znaleźć żadnych.
W Dabie Niemieckim (parafia katolicka Wistka Szlachecka lub luterańska Włocławek) pojawiają się Jakub Wendland i żona jego Eufrozyna/Franciszka Beker/Piekarska (córka Jana i Katarzyny), ale Jakub nie jest rodzeństwem Anny, a ani Gottlieb czy Anna nie występują w żadnym związku z tą parą. Istnieją również małżeństwa Beker-Wendland w parafii ewangelickiej w Nieszawie, ale tam również nie mogę wywnioskować żadnego związku z Bogumiłem i Anną.
Większość ich dzieci przeniosła się do Papowa Toruńskiego pod nazwiskiem Piekarski, ale Gottlieb tam nie występuje. Dlaczego zmienili nazwisko, nie wiem. Zastanawiałem się również, czy Gottlieb mógł być konwertytą (Jan -> Gottlieb, Piekarski -> Beker)?
Będę wdzięczny za każdą pomoc lub radę i dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrawiam,
Martin
- Krystyna.waw

- Posty: 5531
- Rejestracja: czw 28 kwie 2016, 17:09
- Podziękował: 6 times
Gottlieb, Teofil, Bogumił, Amadeusz - to jest jedno imię, miły Bogu w różnych językach
Baker i Piekarski to jedno nazwisko od słowa piekarz
W żadnym z tych przypadków zmiana wyznania nie była potrzebna.
Może rozszerz nieco poszukiwania i poczytaj o osadnikach (niemieckich? holenderskich?) w danym rejonie w danym czasie
Baker i Piekarski to jedno nazwisko od słowa piekarz
W żadnym z tych przypadków zmiana wyznania nie była potrzebna.
Może rozszerz nieco poszukiwania i poczytaj o osadnikach (niemieckich? holenderskich?) w danym rejonie w danym czasie
Krystyna
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
*** Szarlip, Zakępscy, Kowszewicz, Broczkowscy - tych nazwisk szukam.
-
Piekarski_M

- Posty: 76
- Rejestracja: wt 20 paź 2020, 20:25
To, że Bogumił, Gottlieb, Deograti i tak dalej są tłumaczeniami tej samej podstawowej nazwy - podobnie jak Beker i Piekarski - jest oczywiście jasne. Zastanawiałem się tylko, skąd wzięło się tu imię Jan (może w sensie „Johann Gottlieb”?) - jeśli Adam rzeczywiście jest synem Gottlieba i Anny - i dlaczego nazwisko zmieniało się z niemieckiego na polskie i z powrotem; czy rodzina używała obu, czy robili to tylko księża i urzędnicy stanu cywilnego? Przypuszczam, że dokładny powód nie będzie już znany.
Tak samo czy Gottlieb zawsze był protestantem (biorąc pod uwagę, że zwłaszcza ich dzieci pozostały przy katolicyzmie), czy może w pewnym momencie przeszedł na protestantyzm?
Znam też podstawową historię Niemców nadwiślańskich, choć rozumiem, że było kilka miejsc pochodzenia (główne na północ od tego obszaru w XVIII wieku) i miejsc osiedlenia. Zakładam, że Gottlieb był pierwszym lub nawet już drugim pokoleniem urodzonym w tych terenach.
Zastanawiałem się, czy istnieje jakiś bardziej ukierunkowany sposób, aby dowiedzieć się skąd pochodzą na podstawie ich ostatnich miejsc zamieszkania (zakładam, że akt zgonu Gottlieba może być bardzo przydatny. Miałem nadzieję, że będzie to w parafii ewangelickiej Lipno lub w jednej z pobliskich parafii protestanckich, ale może znowu się przeprowadził?).
Jednym z moich głównych problemów jest to, że GwA po prostu nie działa poprawnie i to od około trzech lat, więc jeśli nie wiem gdzie szukać, przeprowadzenie szerokiego wyszukiwania bez wskazówek wydaje się prawie niewykonalne z powodu tego, jak zepsuta jest ta strona. FamilySearch ma parafie z tego rejonu, ale wiele z nich nie są dostępne online.
Ciekawą informacją, o której zapomniałem wcześniej wspomnieć jest to, że ojciec Eufrozyny Beker, żony Jakuba Wendlanda, również był kowalem. Wydaje się jednak, że ten jej ojciec Jan Beker pozostał w parafii Wistka Szlachecka i nie ma tam chrztu Gottlieba (jeden Grzegorz Bekier urodzony w 1797 r. umiera jako Wojciech w 1818 r., więc to też nie on). Nie jestem również w stanie znaleźć takiego chrztu w indeksach i musiałbym najpierw znaleźć akt małżeństwa lub zgonu, aby potwierdzić jakiegokolwiek chrztu.
Jedyne małżeństwo, które nieco pasowało, to małżeństwo w parafii ewangelickiej w Lipnie w 1817 roku między Janem Bogumiłem „Szymygiem”, krawcem, a Krystyną Wendland, która może nawet była siostrą Anny, ponieważ jest również córką niejakiego Adama i Marii. Ale tak naprawdę nie sądzę, że to oni, a raczej tylko interesujący zbieg okoliczności.
W każdym razie dziękuję za czas i odpowiedź!
Pozdrawiam,
Martin
Tak samo czy Gottlieb zawsze był protestantem (biorąc pod uwagę, że zwłaszcza ich dzieci pozostały przy katolicyzmie), czy może w pewnym momencie przeszedł na protestantyzm?
Znam też podstawową historię Niemców nadwiślańskich, choć rozumiem, że było kilka miejsc pochodzenia (główne na północ od tego obszaru w XVIII wieku) i miejsc osiedlenia. Zakładam, że Gottlieb był pierwszym lub nawet już drugim pokoleniem urodzonym w tych terenach.
Zastanawiałem się, czy istnieje jakiś bardziej ukierunkowany sposób, aby dowiedzieć się skąd pochodzą na podstawie ich ostatnich miejsc zamieszkania (zakładam, że akt zgonu Gottlieba może być bardzo przydatny. Miałem nadzieję, że będzie to w parafii ewangelickiej Lipno lub w jednej z pobliskich parafii protestanckich, ale może znowu się przeprowadził?).
Jednym z moich głównych problemów jest to, że GwA po prostu nie działa poprawnie i to od około trzech lat, więc jeśli nie wiem gdzie szukać, przeprowadzenie szerokiego wyszukiwania bez wskazówek wydaje się prawie niewykonalne z powodu tego, jak zepsuta jest ta strona. FamilySearch ma parafie z tego rejonu, ale wiele z nich nie są dostępne online.
Ciekawą informacją, o której zapomniałem wcześniej wspomnieć jest to, że ojciec Eufrozyny Beker, żony Jakuba Wendlanda, również był kowalem. Wydaje się jednak, że ten jej ojciec Jan Beker pozostał w parafii Wistka Szlachecka i nie ma tam chrztu Gottlieba (jeden Grzegorz Bekier urodzony w 1797 r. umiera jako Wojciech w 1818 r., więc to też nie on). Nie jestem również w stanie znaleźć takiego chrztu w indeksach i musiałbym najpierw znaleźć akt małżeństwa lub zgonu, aby potwierdzić jakiegokolwiek chrztu.
Jedyne małżeństwo, które nieco pasowało, to małżeństwo w parafii ewangelickiej w Lipnie w 1817 roku między Janem Bogumiłem „Szymygiem”, krawcem, a Krystyną Wendland, która może nawet była siostrą Anny, ponieważ jest również córką niejakiego Adama i Marii. Ale tak naprawdę nie sądzę, że to oni, a raczej tylko interesujący zbieg okoliczności.
W każdym razie dziękuję za czas i odpowiedź!
Pozdrawiam,
Martin
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4193
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 10 times
W sprawie nazwiska. Sporo juz bylo na forum. Pamietam jedno Radfeld czyli Kolopolewski.
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 704#408759
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 704#598299
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 704#598208
Pozdrawiam
Grazyna
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 704#408759
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 704#598299
https://genealodzy.pl/index.php?name=PN ... 704#598208
Pozdrawiam
Grazyna
- Paź_Jacenty

- Posty: 85
- Rejestracja: czw 03 maja 2012, 21:04
Re: Gottlieb (Jan?) Beker/Bogumił Piekarski, pow. Lipno
WitajPiekarski_M pisze:Witam,
w moich poszukiwaniach 4x-pradziadka trafiłem na pewne problemy, więc zwracam się tutaj o pomoc lub radę.
Nazywał się Gottlieb Beker - choć przynajmniej raz występuje jako Bogumił Piekarski - i urodził się około 1800 roku. Był kowalem. Nie mam informacji o jego rodzicach ani miejsca pochodzenia.
Jego żona, Anna Wendland, urodziła się w Łążynie (gm. Obrowo) w 1798 roku, córka Adama i Marii. Adam i Maria prawdopodobnie później przenieśli się do parafii Bobrowniki, gdzie w 1802 r. urodziła się Zuzanna. Nie mogę znaleźć małżeństwa ani śmierci Adama i Marii.
par. Bobrowniki może tu pasować, ponieważ pewien Adam Beker urodził się tam w 1821 r. (Akt 45) jako syn "Jana Bekera" i Anny "Went", tam wiek Jana jest odnotowano jako 50 lat, co by nie pasowało do Gottlieba.
Adam prawdopodobnie zmarł w parafii Zaduszniki w 1822 roku (Akt 26), gdzie jego ojciec jest również odnotowany jako Jan Beker - również kowal jak i Gottlieb i bliżej w wieku do niego - i gdzie rodzą się późniejsze dzieci Gottlieba i Anny.
Należy zauważyć, że Jan podpisał akt zgonu w 1822 roku, podczas gdy Gottlieb/Bogumił zawsze był odnotowywany jako analfabeta.
Gottlieb i Anna mają kolejne dzieci, głównie w parafii Zaduszniki, a także w parafiach Wielgie i Szpetal Górny, a ich ostatnie znane dziecko Julianna rodzi się w 1840 roku w par. Zaduszniki. Do tego czasu zawsze pojawiają się w parafiach katolickich.
Jedyna znana mi krewna Gottlieba jest Krystyna Piekarska, odnotowana jako matka chrzestna w 1827 roku (Akt 3, par. Wielgie). Nie podano wieku ani miejsca zamieszkania, ani czy jest siostrą, szwagierką czy inną krewną
...........
Będę wdzięczny za każdą pomoc lub radę i dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrawiam,
Martin
A może mamy jakieś podobieństwa w Bekierach?
Otóż mam 4xprababkę Krystynę Bekier ur ok 1794r w par.Lipnowskiej z Jana i Krystyny Krauze, która brała ślub 10/1810/Lubiel w Wincentowie z Janem Schmek. O jej rodzicach wiem, że byli to Jan Bekier i Krystyna Krauze. Oni musieli brać ślub przed 1784r prawdopodobnie w Par Lipno. Ich dzieci rodziły się w latach 1784-1794 w par.Lipno. Około 1795r przenieśli się do par.Lubiel, gdzie urodził się w 1796r ich syn Krystian.
I tak sobie myślę, czy moja Krystyna Bekier nie miała jeszcze jednego brata np. Twojego Gottlieba? Kłopot tylko taki, że mój Jan Bekier ojciec Kryśki zmarł w Wincentowie akt 14/1806/Lubiel, a Ty obliczasz urodziny swojego Gottlieba na około 1810, ale w nieznanej parafii. Twój Gottlieb urodził by się zatem zbyt późno, gdyby był synem mojego Jana. Ale może coś tu jest? Ja na razie próbuję się dobrać do mikrofilmu urodzin z par Lipno na Family Search, bo moja Kryśka nie figuruje wśród zindeksowanych urodzin i chciałbym to sprawdzić swoimi oczami.
Patrzyłem teraz w ten, cytowany przez Ciebie, akt ur 3/1827/Wielgie, ale nie widzę tam Chrzestnej Krystyny Piekarskiej, albo nie umiem znaleźć aktu? Co prawda moja Kryśka była w 1827 już Schmekowa, ale może coś by mi się nasunęło. Podeślij mi proszę linka do tego aktu.
Jeszcze jedno mi się udało ustalić: żona mojego Jana Bekiera, Krystyna Krauze urodziła się około 1760 w Gronzdorf. Jedna koleżanka co trochę szprecha naprowadza mnie na Monachium, ale ja nie szprecham i ... mam postój.
Muszę popatrzeć za Piekarskimi bo do tej pory nie patrzyłem w tę stronę.
Pozdrawiam
Jacek
-
Piekarski_M

- Posty: 76
- Rejestracja: wt 20 paź 2020, 20:25
Re: Gottlieb (Jan?) Beker/Bogumił Piekarski, pow. Lipno
Witam,Paź_Jacenty pisze:WitajPiekarski_M pisze:Witam,
w moich poszukiwaniach 4x-pradziadka trafiłem na pewne problemy, więc zwracam się tutaj o pomoc lub radę.
Nazywał się Gottlieb Beker - choć przynajmniej raz występuje jako Bogumił Piekarski - i urodził się około 1800 roku. Był kowalem. Nie mam informacji o jego rodzicach ani miejsca pochodzenia.
Jego żona, Anna Wendland, urodziła się w Łążynie (gm. Obrowo) w 1798 roku, córka Adama i Marii. Adam i Maria prawdopodobnie później przenieśli się do parafii Bobrowniki, gdzie w 1802 r. urodziła się Zuzanna. Nie mogę znaleźć małżeństwa ani śmierci Adama i Marii.
par. Bobrowniki może tu pasować, ponieważ pewien Adam Beker urodził się tam w 1821 r. (Akt 45) jako syn "Jana Bekera" i Anny "Went", tam wiek Jana jest odnotowano jako 50 lat, co by nie pasowało do Gottlieba.
Adam prawdopodobnie zmarł w parafii Zaduszniki w 1822 roku (Akt 26), gdzie jego ojciec jest również odnotowany jako Jan Beker - również kowal jak i Gottlieb i bliżej w wieku do niego - i gdzie rodzą się późniejsze dzieci Gottlieba i Anny.
Należy zauważyć, że Jan podpisał akt zgonu w 1822 roku, podczas gdy Gottlieb/Bogumił zawsze był odnotowywany jako analfabeta.
Gottlieb i Anna mają kolejne dzieci, głównie w parafii Zaduszniki, a także w parafiach Wielgie i Szpetal Górny, a ich ostatnie znane dziecko Julianna rodzi się w 1840 roku w par. Zaduszniki. Do tego czasu zawsze pojawiają się w parafiach katolickich.
Jedyna znana mi krewna Gottlieba jest Krystyna Piekarska, odnotowana jako matka chrzestna w 1827 roku (Akt 3, par. Wielgie). Nie podano wieku ani miejsca zamieszkania, ani czy jest siostrą, szwagierką czy inną krewną
...........
Będę wdzięczny za każdą pomoc lub radę i dziękuję za poświęcony czas.
Pozdrawiam,
Martin
A może mamy jakieś podobieństwa w Bekierach?
Otóż mam 4xprababkę Krystynę Bekier ur ok 1794r w par.Lipnowskiej z Jana i Krystyny Krauze, która brała ślub 10/1810/Lubiel w Wincentowie z Janem Schmek. O jej rodzicach wiem, że byli to Jan Bekier i Krystyna Krauze. Oni musieli brać ślub przed 1784r prawdopodobnie w Par Lipno. Ich dzieci rodziły się w latach 1784-1794 w par.Lipno. Około 1795r przenieśli się do par.Lubiel, gdzie urodził się w 1796r ich syn Krystian.
I tak sobie myślę, czy moja Krystyna Bekier nie miała jeszcze jednego brata np. Twojego Gottlieba? Kłopot tylko taki, że mój Jan Bekier ojciec Kryśki zmarł w Wincentowie akt 14/1806/Lubiel, a Ty obliczasz urodziny swojego Gottlieba na około 1810, ale w nieznanej parafii. Twój Gottlieb urodził by się zatem zbyt późno, gdyby był synem mojego Jana. Ale może coś tu jest? Ja na razie próbuję się dobrać do mikrofilmu urodzin z par Lipno na Family Search, bo moja Kryśka nie figuruje wśród zindeksowanych urodzin i chciałbym to sprawdzić swoimi oczami.
Patrzyłem teraz w ten, cytowany przez Ciebie, akt ur 3/1827/Wielgie, ale nie widzę tam Chrzestnej Krystyny Piekarskiej, albo nie umiem znaleźć aktu? Co prawda moja Kryśka była w 1827 już Schmekowa, ale może coś by mi się nasunęło. Podeślij mi proszę linka do tego aktu.
Jeszcze jedno mi się udało ustalić: żona mojego Jana Bekiera, Krystyna Krauze urodziła się około 1760 w Gronzdorf. Jedna koleżanka co trochę szprecha naprowadza mnie na Monachium, ale ja nie szprecham i ... mam postój.
Muszę popatrzeć za Piekarskimi bo do tej pory nie patrzyłem w tę stronę.
Pozdrawiam
Jacek
bardzo dziękuję za odpowiedź!
Mój Gottlieb urodził się najprawdopodobniej w 1799/1800 roku (nie 1810!), więc jego matka mogła urodzić się w dowolnym okresie od około 1755 do 1782 roku.
Wiek Gottlieba i Anny staje się dokładny w zapisach dopiero w latach pięćdziesiątych w parafiach ewangelickich. Zarówno w 1858 r., jak i w 1866 r. wiek Gottlieba odpowiada rokowi urodzenia 1799/1800, a ponieważ wiek Anny w jej akcie zgonu był również trafny, uważam to za znak jego poprawności.
Mam inne zapisy, w których Anna jest odnotowana jako starsza o dziesięć lub więcej lat niż się później okazało, więc to samo może dotyczyć Bogumiła.
Jeśli, na przykład, jest on tym Janem Bekerem który zgłasza narodziny Adama w par. Bobrowniki, ksiądz odnotowałby by go jako 50-latka, podczas gdy miał tylko około 21 lat (!), chociaż akt zgonu który, jak zakładam, jest tym samym Adamem, jest bardziej poprawny gdy odnotowuje wiek 25 lat dla jego ojca „Jana”.
Sprawdziłem dwukrotnie i chrzest z Krystyną Piekarską jako matka chrzestna rzeczywiście powinien odbyć się w par. Wielgie, akt 3 w 1827 roku.
Znajduje się na skanie Nr. 3 pod tym linkiem na GwA (pierwszy po lewej: https://www.genealogiawarchiwach.pl/#qu ... uery.query ) lub pod tym linkiem na FS: https://www.familysearch.org/ark:/61903 ... 18&lang=en
To co naprawdę mnie dziwi, to fakt, że nigdzie nie mogę znaleźć jego małżeństwa z Anną.
Wiem teraz gdzie się urodziła, i wiem gdzie jej rodzina prawdopodobnie przeniosła się później, więc nie jestem pewien, dlaczego żadna parafia, z którą ma jakikolwiek związek, nie ma jej małżeństwa. Przypuszczam, że albo mam błędną teorię o tym, gdzie mieszkała jej rodzina, albo naprawdę źle szukam, albo pracowała może daleko od swojej rodziny i tam poznała Gottlieba, który również mógł przemieszczać się częściej niż przeciętny chłop, ponieważ był kowalem.
Gdyby pobrali się w miejscu, które nie ma bezpośrednie powiązanie z nim czy Anną, wyglądałoby to bardziej jak szukanie igły w stogu siana.
Szkoda, że nie mogę znaleźć jego aktu zgonu. Gdyby był tak szczegółowy jak Anny, bardzo by to pomogło.
Co do informacji o Twojej rodzinie Beker, to może istnieć jakiś związek, choć nazwisko to jest bardzo powszechne w tym rejonie, do tego stopnia, że znalazłem nawet kilka małżeństw Beker-Wendland, które prawdopodobnie są zupełnie niezwiązane ani ze sobą, ani ze mną.
Jeśli w trakcie własnych poszukiwań natkniesz się na Gottlieba (lub nawet Jana) Bekera urodzonego około 1799 r. w tej okolicy, będę bardzo wdzięczny za informację.
Mam nadzieję, że niektóre z informacji które przekazałem były przynajmniej nieco oświecające i jeszcze raz dziękuję za rzucenie okiem na to.
Pozdrawiam,
Martin
- Paź_Jacenty

- Posty: 85
- Rejestracja: czw 03 maja 2012, 21:04
Re: Gottlieb (Jan?) Beker/Bogumił Piekarski, pow. Lipno
Witaj
Moi byli zapisywani w kościele katolickim jako ewangelicy i na tych wszystkich dokumentach jakie znalazłem pisano ich z niemiecka (Bekier/Beker/Becker, Szmek/Schmeck, Dey, itd), a nie z polska (np Piekarski). Dopiero od około 1875 roku rejestrowali się w Pułtusku Ewangelickim.
A czy sprawdzałeś Lipno katolickie na Family Search - ja widzę tam tylko kluczyki? na trzech najstarszych bodaj zespołach ksiąg (UR1756-1804, MA1761-1798, ZG1756-1826). Może masz kopie? Zdaje się, że są też w AP Toruń o/Włocławek, ale ja wolę mieć i spokojnie swoimi oczami popatrzeć, bo sam nieco indeksowałem, sprawdzałem i sprawdzam na własne potrzeby i wiem że chochliki potrafili popełniać niegdysiejsi urzędnicy, ale też i współcześni indeksujący (vide mój błąd z urodzinami Gottlieba).
Jak mi się uda dorwać do starych ksiąg z Lipna, to postaram się pamiętać, bo o taką zbieżność nazwisk trudno.
Pozdro
Jacek
Moi byli zapisywani w kościele katolickim jako ewangelicy i na tych wszystkich dokumentach jakie znalazłem pisano ich z niemiecka (Bekier/Beker/Becker, Szmek/Schmeck, Dey, itd), a nie z polska (np Piekarski). Dopiero od około 1875 roku rejestrowali się w Pułtusku Ewangelickim.
A czy sprawdzałeś Lipno katolickie na Family Search - ja widzę tam tylko kluczyki? na trzech najstarszych bodaj zespołach ksiąg (UR1756-1804, MA1761-1798, ZG1756-1826). Może masz kopie? Zdaje się, że są też w AP Toruń o/Włocławek, ale ja wolę mieć i spokojnie swoimi oczami popatrzeć, bo sam nieco indeksowałem, sprawdzałem i sprawdzam na własne potrzeby i wiem że chochliki potrafili popełniać niegdysiejsi urzędnicy, ale też i współcześni indeksujący (vide mój błąd z urodzinami Gottlieba).
Jak mi się uda dorwać do starych ksiąg z Lipna, to postaram się pamiętać, bo o taką zbieżność nazwisk trudno.
Pozdro
Jacek
-
Leibrandt_Wojciech

- Posty: 187
- Rejestracja: czw 25 cze 2009, 21:53
- Lokalizacja: Będzin
Witam,
na tzw. liście kapitana Nothardt’a w departamencie poznańskim
w Kolonii Modzerowo im Amt (urząd) Brześć (pewnie Kujawski)
zapisano:
Becker Johann ,8 osób, przybył z Würzweiler osiedlony 1802r.
oraz
Becker Dietrich, 2 osoby ,przybył z Würzweiler osiedlony 1803r.
Na tej liście są jeszcze dwie osoby o tym nazwisku ale w departamencie kaliskim.
Pozdrawiam
Wojtek
na tzw. liście kapitana Nothardt’a w departamencie poznańskim
w Kolonii Modzerowo im Amt (urząd) Brześć (pewnie Kujawski)
zapisano:
Becker Johann ,8 osób, przybył z Würzweiler osiedlony 1802r.
oraz
Becker Dietrich, 2 osoby ,przybył z Würzweiler osiedlony 1803r.
Na tej liście są jeszcze dwie osoby o tym nazwisku ale w departamencie kaliskim.
Pozdrawiam
Wojtek
-
Piekarski_M

- Posty: 76
- Rejestracja: wt 20 paź 2020, 20:25
Re: Gottlieb (Jan?) Beker/Bogumił Piekarski, pow. Lipno
Nie, niestety nie mam przed sobą katolickich ksiąg z Lipna. W przypadku Lipna mogę polegać tylko na indeksie Geneteki, ponieważ księgi na FamilySearch rzeczywiście nie są dostępne online.Paź_Jacenty pisze:Witaj
Moi byli zapisywani w kościele katolickim jako ewangelicy i na tych wszystkich dokumentach jakie znalazłem pisano ich z niemiecka (Bekier/Beker/Becker, Szmek/Schmeck, Dey, itd), a nie z polska (np Piekarski). Dopiero od około 1875 roku rejestrowali się w Pułtusku Ewangelickim.
A czy sprawdzałeś Lipno katolickie na Family Search - ja widzę tam tylko kluczyki? na trzech najstarszych bodaj zespołach ksiąg (UR1756-1804, MA1761-1798, ZG1756-1826). Może masz kopie? Zdaje się, że są też w AP Toruń o/Włocławek, ale ja wolę mieć i spokojnie swoimi oczami popatrzeć, bo sam nieco indeksowałem, sprawdzałem i sprawdzam na własne potrzeby i wiem że chochliki potrafili popełniać niegdysiejsi urzędnicy, ale też i współcześni indeksujący (vide mój błąd z urodzinami Gottlieba).
Jak mi się uda dorwać do starych ksiąg z Lipna, to postaram się pamiętać, bo o taką zbieżność nazwisk trudno.
Pozdro
Jacek
Sprawdziłem księgi ewangelickie Lipna od najwcześniejszego dostępnego roku na Skanotece do lat 60-tych XIX wieku, ale tam również nie pojawia się żaden Beker ani Piekarski związany ze mną. Sprawdziłem indeksy po tym jak księgi stały się rosyjskie, do około 1890 roku, ale nie mogłem go tam znaleźć, chociaż przypuszczałem, że może się pojawić, ponieważ śmierć jego żony została tam zarejestrowana w 1866 roku.
Ale jak wspomniałem wcześniej, moje czytanie cyrylicy nie jest świetne, więc może gdzieś przeoczyłem Bekera lub Piekarskiego w tych indeksach.
W każdym razie jeszcze raz dziękuję za poświęcony czas i życzę powodzenia w twoich poszukiwaniach!
Sprawdziłem parafię katolicką, do której należał Würzweiler, na FS, ale niestety nic nie znalazłem, chociaż brakowało niektórych lat pod koniec lat dziewięćdziesiątych XVII wieku i na początku XIX wieku.Witam,
na tzw. liście kapitana Nothardt’a w departamencie poznańskim
w Kolonii Modzerowo im Amt (urząd) Brześć (pewnie Kujawski)
zapisano:
Becker Johann ,8 osób, przybył z Würzweiler osiedlony 1802r.
oraz
Becker Dietrich, 2 osoby ,przybył z Würzweiler osiedlony 1803r.
Na tej liście są jeszcze dwie osoby o tym nazwisku ale w departamencie kaliskim.
Pozdrawiam
Wojtek
I oczywiście mogli być protestantami, ale niestety nie widzę ksiąg ewangelickich dla Würzweiler ani na FS, ani na Archion, ani na Ancestry.
Modzerowo z jakiegoś powodu jest na GwA tylko od 1873 roku, poza tym jest na FS i tam nie dostępne.
Niemniej dziękuję za tę ciekawą notkę. Jeśli Gottlieb by się urodził w Niemczech, nie byłoby oczywiście dziwne, że jego narodziny nie były nigdzie indeksowane i nie są łatwe do powiązania z moją rodziną.
Pozdrawiam,
Martin