Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
Witam!
W związku z rocznicą zbrodni wołyńskiej chcę przypomnieć link do bazy ofiar.
Baza jest wciąż rozbudowywana, warto skorzystać także dodawać posiadane dane.
Dziś skorzystałam z tej bazy i odnalazłam jedną osobę z rodziny zamordowaną w 1943r.
https://zbrodniawolynska.pl/zw1/form/24 ... skiej.html
Anna
W związku z rocznicą zbrodni wołyńskiej chcę przypomnieć link do bazy ofiar.
Baza jest wciąż rozbudowywana, warto skorzystać także dodawać posiadane dane.
Dziś skorzystałam z tej bazy i odnalazłam jedną osobę z rodziny zamordowaną w 1943r.
https://zbrodniawolynska.pl/zw1/form/24 ... skiej.html
Anna
Z serdecznym pozdrowieniem
Anna Kos
Anna Kos
- Łucja

- Posty: 1885
- Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
Czy ktoś może wie jaki jest obecnie stan badań nad bazą ofiar zbrodni wołyńskiej. Czy te badania prowadzone są szeroko, żeby ustalić dane osób, zniknęły przecież całe wsie i czy my wiemy kto tam mieszkał?
W rodzinie był przekaz o rodzinie dziadka, jako ofiarach. Po zrobieniu badań DNA wywołało nam osobę mieszkającą w Wielkiej Brytanii, które pradziadkowie tak zginęli. Osoba nie zna języka polskiego, urodzona już tam, rodzina po II wojnie światowej znalazła się w Wielkiej Brytanii, nie ma kontaktów z Polską.
Ta osoba, match DNA, podaje swoje drzewo do pradziadków i pisze jak pradziadkowie zginęli (spalenie żywcem w stodole). Jan Korb i jego żona Marianna z domu Kubik. Jasionów, Ukraina. Czy koło Jasionowa, czyli jeszcze więcej możliwości. Celuję w pow. Brody, gm. Jasionów (ale bez przekonania).
Dzięki Genetece udało się znaleźć przodków Marianny z domu Kubik, jej matka była z domu Stec, siostra mojego xpradziadka, czyli ciotka dziadka. Przyłęk koło Mielca, parafia Ostrowy Tuszowskie.
Baza podaje Jasionów na Ukrainie jako miejsce zbrodni, nawet 2 różne miejscowości, pow. Brody i pow. Rudki (jest też trochę podobnie brzmiących nazw). Tych dwoje, Jana i Marianny Korb, nie ma w bazie. Jak teraz ustalić z którą byli związani miejscowością. Jak dopisać tych dwoje do listy ofiar? Przecież trzeba to jakoś udowodnić, ale jak? Czy ta historia jest w ogóle do odtworzenia w jakiś sposób, skoro całe wsie przepadły, są jakieś źródła kto tam mieszkał?
W dyskusjach publicznych pada hasło, ale ta strona "badawcza" nie jest znana, ile my o tych zbrodniach, ich ofiarach, w ogóle wiemy? Czy my wiemy kto mieszkał w tych polskich osadach? I skąd byli osadnicy? Ekshumacje to mogą dotyczyć znanych miejsc pochówków, czy tak dużo jest znanych?
Łucja
Ps. Znalazłam trochę informacji, już chyba znam miejsce. Pamięć o tych wydarzeniach zabrali do grobu przodkowie mojego matcha, którzy nic mu nie przekazali, dobrze, że w drzewie są ujęte (własne drzewo matchowi nie jest znane!). Dało się odszukać trochę przypadkiem, match ma bardzo rzadkie imię, niespotykane. Takie imię nosiła ofiara z tej samej miejscowości, która jest w bazie wymieniona i to naprowadziło mnie na trop. A potwierdzenie znalazłam w spisach zindeksowanych "polska1926" (w hołdzie narodowi amerykańskiemu) Fundacji Ośrodka Karta, tak można znaleźć mieszkańców (niektórych) tych miejscowości.
W rodzinie był przekaz o rodzinie dziadka, jako ofiarach. Po zrobieniu badań DNA wywołało nam osobę mieszkającą w Wielkiej Brytanii, które pradziadkowie tak zginęli. Osoba nie zna języka polskiego, urodzona już tam, rodzina po II wojnie światowej znalazła się w Wielkiej Brytanii, nie ma kontaktów z Polską.
Ta osoba, match DNA, podaje swoje drzewo do pradziadków i pisze jak pradziadkowie zginęli (spalenie żywcem w stodole). Jan Korb i jego żona Marianna z domu Kubik. Jasionów, Ukraina. Czy koło Jasionowa, czyli jeszcze więcej możliwości. Celuję w pow. Brody, gm. Jasionów (ale bez przekonania).
Dzięki Genetece udało się znaleźć przodków Marianny z domu Kubik, jej matka była z domu Stec, siostra mojego xpradziadka, czyli ciotka dziadka. Przyłęk koło Mielca, parafia Ostrowy Tuszowskie.
Baza podaje Jasionów na Ukrainie jako miejsce zbrodni, nawet 2 różne miejscowości, pow. Brody i pow. Rudki (jest też trochę podobnie brzmiących nazw). Tych dwoje, Jana i Marianny Korb, nie ma w bazie. Jak teraz ustalić z którą byli związani miejscowością. Jak dopisać tych dwoje do listy ofiar? Przecież trzeba to jakoś udowodnić, ale jak? Czy ta historia jest w ogóle do odtworzenia w jakiś sposób, skoro całe wsie przepadły, są jakieś źródła kto tam mieszkał?
W dyskusjach publicznych pada hasło, ale ta strona "badawcza" nie jest znana, ile my o tych zbrodniach, ich ofiarach, w ogóle wiemy? Czy my wiemy kto mieszkał w tych polskich osadach? I skąd byli osadnicy? Ekshumacje to mogą dotyczyć znanych miejsc pochówków, czy tak dużo jest znanych?
Łucja
Ps. Znalazłam trochę informacji, już chyba znam miejsce. Pamięć o tych wydarzeniach zabrali do grobu przodkowie mojego matcha, którzy nic mu nie przekazali, dobrze, że w drzewie są ujęte (własne drzewo matchowi nie jest znane!). Dało się odszukać trochę przypadkiem, match ma bardzo rzadkie imię, niespotykane. Takie imię nosiła ofiara z tej samej miejscowości, która jest w bazie wymieniona i to naprowadziło mnie na trop. A potwierdzenie znalazłam w spisach zindeksowanych "polska1926" (w hołdzie narodowi amerykańskiemu) Fundacji Ośrodka Karta, tak można znaleźć mieszkańców (niektórych) tych miejscowości.
Ostatnio zmieniony pn 22 cze 2026, 19:05 przez Łucja, łącznie zmieniany 1 raz.
- Goś_Edmund

- Posty: 1022
- Rejestracja: ndz 17 wrz 2006, 13:17
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
Podstawową bazą ( jak by różnie patrzeć) jest dwutomowa praca Władysława i Ewy Siemaszko "Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-1945". Wydawnictwo von borowiecky, Warszawa 2008r.kosanna pisze: pt 11 lip 2025, 22:57 Witam!
W związku z rocznicą zbrodni wołyńskiej chcę przypomnieć link do bazy ofiar.
Baza jest wciąż rozbudowywana, warto skorzystać także dodawać posiadane dane.
Dziś skorzystałam z tej bazy i odnalazłam jedną osobę z rodziny zamordowaną w 1943r.
https://zbrodniawolynska.pl/zw1/form/24 ... skiej.html
Anna
Nazwy bliskoznaczne na Wołyniu to: Jesionek, gajówka obok Butejki gm. Stepań, pow. Kostopol
Kolonia Jesionówka w gm. Werba pow. Włodzimierz, Jesionówka gm. Szczurzyn, pow. Łuck
Jesionówka, Chorów pow. Horochów. Sprawdziłem w/w książkę i tam wspomniane nazwisko w Jesionówce nie wystepuje.
Edmund
-
Świętczak_Sebastian

- Posty: 782
- Rejestracja: pt 17 cze 2022, 07:30
- Podziękował: 11 times
- Otrzymał podziękowania: 22 times
Re: Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
01.03.1994 r. Telewizja Polska w Programie Pierwszym nadała program „Rewizja nadzwyczajna – Wołyń 1943”. Program ten przyczynił się do napisania listu do Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przez Panią, która opisała co było jej wiadome o tej zbrodni na członkach jej rodziny. Dzięki temu te osoby są wymienione na liście ofiar i dołączyłem je do drzewa genealogicznego. Bez tej relacji zapewne nigdy by to nie nastąpiło. Niestety nie ma zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań świadków i relacji. O poszukiwaniach powinna trąbić telewizja i prasa. Wprawdzie jest strona internetowa, gdzie można zrobić zgłoszenie, ale nie każdy o tym wie. A świadków jest coraz mniej.
Jeżeli więc jest ktoś kto może cokolwiek jeszcze przekazać to powinien to zrobić. Z tego co wiem to wiele osób nigdy, ale to nigdy nie chciało rozmawiać o tej tragedii. Przez dziesiątki lat był to temat zakazany. Nie można było o tym mówić. Część informacji pochodzi z przeglądu ksiąg metrykalnych, ale przecież nie każda śmierć została odnotowana czy zidentyfikowana. Jeśli wybito całą wieś, wszystkich świadków, gdy nie było już księdza, parafii, ksiąg to kto miał spisać akt zgonu. Dziś kiedy po tylu latach większość ofiar nadal nie może spocząć w grobie, a ludobójstwo jest umniejszane, a zbrodniarze wybielani i usprawiedliwiani ważne jest, aby zachować świadectwo pamięci.
W Pani przypadku na liście ofiar nie ma nazwiska, o które Pani pyta, ale proszę zauważyć, że są ich dzieci co już jest jakimś śladem. I tak ich córka Waleria Parys/Paryś zd. Korb z mężem Władysławem i dziećmi Bolesławem i Wandą są wymienieni jako ofiary w miejscowości Kadłubiska (pow. Brody, gm. Jasionów, woj. tarnopolskie). Córka Hanna Mytych zd. Korb może być bezimienną ofiarą z Huty Werchobuskiej (pow. Złoczów, gm. Podhorce, woj. tarnopolskie). Jej mąż i dzieci wywiezieni na Syberię (patrz Indeks represjonowanych). Córka Julia Grzelak zd. Korb oraz jej mąż Michał i ich dzieci Tadeusz, Leokadia i Krystyna również mogą być bezimiennymi ofiarami z Huty Wierchobuskiej (chociaż w drzewie podana jest inna data, ale konkretna, więc skądś musieli ją wziąć).
Jeżeli więc jest ktoś kto może cokolwiek jeszcze przekazać to powinien to zrobić. Z tego co wiem to wiele osób nigdy, ale to nigdy nie chciało rozmawiać o tej tragedii. Przez dziesiątki lat był to temat zakazany. Nie można było o tym mówić. Część informacji pochodzi z przeglądu ksiąg metrykalnych, ale przecież nie każda śmierć została odnotowana czy zidentyfikowana. Jeśli wybito całą wieś, wszystkich świadków, gdy nie było już księdza, parafii, ksiąg to kto miał spisać akt zgonu. Dziś kiedy po tylu latach większość ofiar nadal nie może spocząć w grobie, a ludobójstwo jest umniejszane, a zbrodniarze wybielani i usprawiedliwiani ważne jest, aby zachować świadectwo pamięci.
W Pani przypadku na liście ofiar nie ma nazwiska, o które Pani pyta, ale proszę zauważyć, że są ich dzieci co już jest jakimś śladem. I tak ich córka Waleria Parys/Paryś zd. Korb z mężem Władysławem i dziećmi Bolesławem i Wandą są wymienieni jako ofiary w miejscowości Kadłubiska (pow. Brody, gm. Jasionów, woj. tarnopolskie). Córka Hanna Mytych zd. Korb może być bezimienną ofiarą z Huty Werchobuskiej (pow. Złoczów, gm. Podhorce, woj. tarnopolskie). Jej mąż i dzieci wywiezieni na Syberię (patrz Indeks represjonowanych). Córka Julia Grzelak zd. Korb oraz jej mąż Michał i ich dzieci Tadeusz, Leokadia i Krystyna również mogą być bezimiennymi ofiarami z Huty Wierchobuskiej (chociaż w drzewie podana jest inna data, ale konkretna, więc skądś musieli ją wziąć).
--
Sebastian
Sebastian
Re: Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
Ciekaw jestem czy i jak weryfikowane jest DNA z ekshumacji.
Czy takie DNA porównywane jest z danymi na portalach takich jak MH?
Pzdr.
Paweł
Czy takie DNA porównywane jest z danymi na portalach takich jak MH?
Pzdr.
Paweł
-
Świętczak_Sebastian

- Posty: 782
- Rejestracja: pt 17 cze 2022, 07:30
- Podziękował: 11 times
- Otrzymał podziękowania: 22 times
Re: Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
Relacje (w tym drastyczne zdjęcia) z listów do programu Rewizja nadzwyczajna ze Zbiorów Społecznych: https://zbioryspoleczne.pl/api/files/view/208446.
--
Sebastian
Sebastian
- Łucja

- Posty: 1885
- Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Re: Baza ofiar zbrodni wołyńskiej
O bardzo dziękuję, cenne uzupełnienie, Kadłubiska to właściwe miejsce, coraz więcej już wiadomo. Teraz wiem więcej niż mój match DNA, drążę dalej. Ale dopiero po Pana podpowiedziach więcej widzę z tego drzewa na MH, nie wiedziałam, że reszta rodziny też jest w drzewie.Świętczak_Sebastian pisze: pn 22 cze 2026, 20:56 01.03.1994 r. Telewizja Polska w Programie Pierwszym nadała program „Rewizja nadzwyczajna – Wołyń 1943”. Program ten przyczynił się do napisania listu do Okręgowej Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przez Panią, która opisała co było jej wiadome o tej zbrodni na członkach jej rodziny. Dzięki temu te osoby są wymienione na liście ofiar i dołączyłem je do drzewa genealogicznego. Bez tej relacji zapewne nigdy by to nie nastąpiło. Niestety nie ma zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań świadków i relacji. O poszukiwaniach powinna trąbić telewizja i prasa. Wprawdzie jest strona internetowa, gdzie można zrobić zgłoszenie, ale nie każdy o tym wie. A świadków jest coraz mniej.
Jeżeli więc jest ktoś kto może cokolwiek jeszcze przekazać to powinien to zrobić. Z tego co wiem to wiele osób nigdy, ale to nigdy nie chciało rozmawiać o tej tragedii. Przez dziesiątki lat był to temat zakazany. Nie można było o tym mówić. Część informacji pochodzi z przeglądu ksiąg metrykalnych, ale przecież nie każda śmierć została odnotowana czy zidentyfikowana. Jeśli wybito całą wieś, wszystkich świadków, gdy nie było już księdza, parafii, ksiąg to kto miał spisać akt zgonu. Dziś kiedy po tylu latach większość ofiar nadal nie może spocząć w grobie, a ludobójstwo jest umniejszane, a zbrodniarze wybielani i usprawiedliwiani ważne jest, aby zachować świadectwo pamięci.
W Pani przypadku na liście ofiar nie ma nazwiska, o które Pani pyta, ale proszę zauważyć, że są ich dzieci co już jest jakimś śladem. I tak ich córka Waleria Parys/Paryś zd. Korb z mężem Władysławem i dziećmi Bolesławem i Wandą są wymienieni jako ofiary w miejscowości Kadłubiska (pow. Brody, gm. Jasionów, woj. tarnopolskie). Córka Hanna Mytych zd. Korb może być bezimienną ofiarą z Huty Werchobuskiej (pow. Złoczów, gm. Podhorce, woj. tarnopolskie). Jej mąż i dzieci wywiezieni na Syberię (patrz Indeks represjonowanych). Córka Julia Grzelak zd. Korb oraz jej mąż Michał i ich dzieci Tadeusz, Leokadia i Krystyna również mogą być bezimiennymi ofiarami z Huty Wierchobuskiej (chociaż w drzewie podana jest inna data, ale konkretna, więc skądś musieli ją wziąć).
Łucja